dotera
24.09.22, 19:18
Przeszedł do kultury jako symbol człowieka któremu słoma z butów wystaje a doszedł do władzy. A intencją autora jak sądzę nie Dyzmę było sportretować tylko zgodnie z śmiechem wariata na końcu , tych którzy go wynieśli do władzy.
Jest tu uniwersalny mechanizm społeczny. Elity nie potrafią być liderami więc trzymają za mordę lud. Ale że liderzy są potrzebni szukają silnych ludzi i takimi jawią się nim ci którzy schardzieli trzymani przez nich za mordę. Istota jest to że nikt nie chce wziąć odpowiedzialności więc tworzy się siatka cynicznych zależności. Elita żyje fantazjami, cynicy żerują.