Dodaj do ulubionych

Nikodem Dyzma

24.09.22, 19:18
Przeszedł do kultury jako symbol człowieka któremu słoma z butów wystaje a doszedł do władzy. A intencją autora jak sądzę nie Dyzmę było sportretować tylko zgodnie z śmiechem wariata na końcu , tych którzy go wynieśli do władzy.

Jest tu uniwersalny mechanizm społeczny. Elity nie potrafią być liderami więc trzymają za mordę lud. Ale że liderzy są potrzebni szukają silnych ludzi i takimi jawią się nim ci którzy schardzieli trzymani przez nich za mordę. Istota jest to że nikt nie chce wziąć odpowiedzialności więc tworzy się siatka cynicznych zależności. Elita żyje fantazjami, cynicy żerują.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Nikodem Dyzma 24.09.22, 19:23
      Wzięcie odpowiedzialności moralnej za życie, nawet przy minimalnych siłach i możliwościach jest kluczowe. To nie powinien być przywilej szlachty społecznej. to raczej to co tworzyć powinno szlachtę . Ludzie szukają rad jak poprawić swoje życie, a nie zastanowią się czemu w dawnych czasach umysły mówiąc o dobrym życiu poruszały kwestie moralne a nie tipsy jak żyć. Że tu są istotne odpowiedzi jak poprawić życie tylko cyniczni manipulatorzy dokonali diabelskiego przewrotu : stwierdzili że moralność to represja
      • dotera Re: Nikodem Dyzma 24.09.22, 19:35
        Jest to mechanizm dekadencji. Dziś ogarnął całe społeczeństwa. Niechęć do brania odpowiedzialności na skutek zbytniego uspołecznienia.

        Stąd brało się niegdyś surowe wychowanie młodzieży elit. Nie jak w przypadku ludzi z dołów z idei że dziecko trzeba złamać silna ojcowska ręką w ramach społecznej fali ale odwrotnie, że musi uczyć się walczyć żeby nie ulec dekadencji

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka