04.12.22, 22:29
Podoba mi się początkowa scena która determinuje wszystko.

Na skrzyżowaniu mijają się dwie gromady. Jedna to grupa niewinnych dziewczyn które chcą potańczyć z chłopcami. Druga to plebejusz który dowiaduje się że jest z najznakomitszego rodu. To skrzyżowanie drogi anielskiej z diabelska w naszym życiu które później gmatwa się w nieskończony warkocz resentymentów między płciami.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Tess 04.12.22, 23:15
      Ta opowieść jest w dwóch równoległych aspektach. Dwóch aspektach kobiecości. pierwszy to kobieta człowiek główna bohaterka Tess. Drugi to kobieta natura. Kapitalizm robi z naturą to samo co bogaty mężczyzna z Tess.
      • dotera Re: Tess 04.12.22, 23:18
        W Lalce był tekst Wokulskiego na dworcu do Hrabiego Starskiego : pan demaskujesz kobiety a kobiety tego nie lubią. Myślę że podobny jest stosunek kapitalizmu do natury. Natura się zemści olbrzym gniewem.
        • dotera Re: Tess 04.12.22, 23:30
          Jeśli chcemy poznać naturę świata nie możemy podchodzić do niego wyrachowanie. To musi być jak udany romans. Musi być w tym miłość i jednostkowość doświadczenia. Oświecenie ze swoimi encyklopediami chce zaliczać światy bez miłości.
        • dotera Re: Tess 04.12.22, 23:39
          Ale i drugi biegun nie lepszy. Czyli Wokulski który idealizował kobiety. Demaskatorzy i iluzjoniści . Podczas gdy natura świata jest taka jaka jest i inna nie będzie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka