Dodaj do ulubionych

Nihilizm i moralność

21.02.23, 12:14
Oświecenie wprowadziło zachód na drogę nihilizmu. Wymyślono ze tradycyjna moralność zniewala i trzeba się z jej kajdan wyzwolić. Jedyną cnotą jest tolerancja. Tylko dziwnym trafem wychodzi ze zawsze samemu się się jest po stronie która ma tolerować a coraz mniej po tej która ma być tolerowana. Bo to tylko kwestia interpretacji gdzie jest granica, a granice ustala władza pod siebie.

Piewcy nowoczesności lubili wskazywać dialektyczny charakter rzeczywostości. Owszem taka jest natura rzeczywistości tylko wnioski z tego powinny być raczej dokładnie przeciwne. To w co wierzysz zmieni się w swoje przeciwieństwo. A nie w coś lepszego. Z definicji istota postępu przez obalanie czegoś będzie degradacją.

Czym jest jednak moralność? Arbitralnie narzuconymi kajdanami? Interpretacja pierwszego przykazania mówi, o tym ze jeśli nie wierzysz w Boga to uwierzysz w każdą bzdurę. A ta bzdura doprowadzi do przeciwienstwa czyli cierpienia. Owszem mogą być kajdany , ale to są kajdany władzy która chce coś wymusić w imię rzekomej moralności. Sama moralność jest czymś innym. Drogą zeby nie zostać niewolnikiem swoich pokus, które są pułapkami. Rzeczywistość zniewala, dystans do niej niezależny wyzwala i ten dystans daje wysokie morale.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka