Dodaj do ulubionych

terapia wymuszonego ruchu

31.03.08, 15:36
Mam pytanie, czy ktoś z Was słyszał o terapii wymuszonego ruchu.
Wiem, że stosowana jest w Ameryce i w niektórych krajach w Europie.
Słyszałam, że przynosi bardzo dobre efekty u ludzi po udarach.
Polega ona min. na unieruchomieniu zdrowej kończyny i ćwiczeniach
bardzo intensywnych chorą kończyną (po 6 godzin dziennie). Podobno,
człowiek wraca do pełnej sprawności. Czy w Polsce też któryś ośrodek
stosuje tę terapię?
Obserwuj wątek
    • khaldum Re: terapia wymuszonego ruchu 03.04.08, 08:25
      CZeść :)
      Bardzo ciekawy temat poruszyłaś. Osobiście nie spotkałam się z tą terapią, choć
      z logicznego punktu widzenia jest ona całkiem sensowna.

      Z pewnością efekty są uzależnione od stopnia porażenia i uszkodzeń mózgu, jednak
      nie od dziś wiadomo, że trapia bierna przynosi marne efekty w rehabilitacji
      poudarowej.
      Najcięższe powikłania, czyli spastyki następują, poprzez brak stymulowania
      /myślę tu przede wszystkim o kończynach/ bardzo często ochranianych poprzez
      stosowanie różnego rodzaju ortez, temblaków w pierwszym okresie po udarze i
      pozostawianych samym sobie w okresie późniejszym.
      Rzeczą oczywistą jest, że w początkowym okresie rehabilitacji, kiedy pacjent nie
      ma czucia wcale np w barku i "wiszenie ręki" może doprowadzić do wyrwania
      ramienia ze stawu stosuje się osłony w postaci ortezy.

      Wiadomo, że rehabilitacja ruchowa po udarze - jej celem głównym jest wytworzenie
      w kierunku od kończyny do mózgu powstania nowych połączeń/ uruchomienia obszarów
      mózgu, które przejmą "sterowanie" kończyną w zastępstwie uszkodzonych obszarów.

      Idąc dalej, jeśli pacjent zostaje zmuszony do korzystania z porażonej kończyny,
      poprzez ograniczenie możliwości korzystania ze zdrowej, dochodzi do sytuacji
      kiedy ćwiczy na okrągło - nie tylko w tym okresie kiedy rehabilitant jest z nim.

      Z doświadczenia wiem, że postępy takie są wolne. Nawet czasowa bierność
      doprowadza do zmian w obrębie mięśniowym i jest niezbędna pomoc specjalisty przy
      aktywowaniu mięśnia. ( np PNF, lub neuromobilizacja)

      Osobiście widzę zastosowanie niniejszej terapii tylko w rehabilitacji kończyn
      górnych, ale każda, chociażby najmniejsza możliwość/ szansa na przywrócenie
      chociażby w minimalnym stopniu sprawności jest ważna.



      Jeśli posiadasz jakiekolwiek materiały na ten temat, podziel się z nami na forum
      poprzez podanie linków do stron na ten temat.

      pozdrawiam serdecznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka