Dodaj do ulubionych

Shot caller

22.02.24, 20:16
Dał mi wiele do rozmyślenia o idei życia jako więzienia . Ale jednocześnie przyszły wnioski czemu mam sam się do niego wsadzać . Zrozumienie pierwszej idei jest ważne. Ale to tylko podstawy zrozumienia powagi życia. Życie jednak nie jest serio. Gdzieś tam demiurg ciągle się chcichra
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Shot caller 22.02.24, 20:29
      Trzeba jednak odróżnić nie branie życia na serio po pierwotnym bardzo poważnym go potraktowaniu od współcześnie promowanej postmodernistycznej klaunady. To przeciwieństwa . Myślę że to generalny błąd zachodu mylenia prawd gdzieś tam zrozumianych z pominięciem podstaw. Błąd chrześcijaństwa, błąd lewicy , błędy ciągle inteligentow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka