Dodaj do ulubionych

Recenzja duchowej sciezki

18.09.24, 12:55
m.youtube.com/watch?v=5M8ue84xAjo&t=634s

Nie nastraja to optymistycznie jeśli pan po latach praktyk duchowych prze całe wideo mówi o sobie, nie mając dodatkowo nic do powiedzenia. Niestety nie jest w tym odosobniony . Podstawowym wskaźnikiem ścieżki duchowej jest chyba to że przestajesz się zajmować soba. Kilka razy oglądałem takie filmiki z ciekawości gdzie sa tacy ludzie. W jakim punkcie życia. Z reguły wydają się w miarę poukładani chyba osobowościowo ale iskry bożej jeszcze w nich nie widziałem i czegoś na następnym lewelu.


Obserwuj wątek
    • dotera Re: Recenzja duchowej sciezki 18.09.24, 12:58
      Biorę jednak pod uwagę zgodnie z historią z Przebudzenia De Mellio, że prawdziwie przebudzony to nie ten który przeżył domniemane mistyczne stany tylko przestał o nich informować
      • dotera Re: Recenzja duchowej sciezki 18.09.24, 13:10
        Kiedyś miałem okres dość długi kiedy synchronie mnie zalewały, świat był jak magiczny ogród metafor, który mnie uczy. Ciało się przeobraziło, tak że nawet raz miałem poczucie pulsującej czakry serca jak nadajnik. Od ponad roku synchronie się skończyły. Nawet gdy mam nowe doświadczenia poprawy ciala ewidentne. Nie wiem czemu. Czy tamto było na próbę i mam teraz zapracować regularna praktyka. Czy inne źle wybory w przeciągu tego roku to spowodowaly
        • dotera Re: Recenzja duchowej sciezki 18.09.24, 13:29
          Wczoraj zrobiłem prosta praktykę inspirowana joga. Wydaje mi się że dziś rano odczułem tego skutki w zmianie samopoczucia. Tu jest mój problem. Wiem że jak tylko to popraktykuje mam efekty od zaraz....i dalej powtarzam błędy w przeciwnym kierunku. Marnuje swoją jedyną szansę dana od losu.
          • dotera Re: Recenzja duchowej sciezki 18.09.24, 14:21
            Droga do duchowości nie jest formalnie trudna. W zasadzie trzeba robić to co narkoman. Przestać ćpać. przestać coś robić, a nawet jak robić np asany to w gruncie rzeczy w bezruchu nic nie robić . Nie robienie czegoś bywa jednak przytlaczajace. Wręcz powodujące cierpienie
            • dotera Re: Recenzja duchowej sciezki 18.09.24, 14:33
              Choć można też spojrzeć z drugiej strony. Narkoman jest najsilniej związany z rzeczywistością mimo że ucieka. CLowiek który robi coś przekraczając w tym siebie, rozwijając się umie tym samym zbudowac dystans i wtedy też jest krok dalej w kierunku tego dystansu
              • dotera Re: Recenzja duchowej sciezki 18.09.24, 14:41
                Tak jak mistrz rzemiosła robi coś na koniec lekko bez zbędnych ruchów jakby od niechcenia tak krokiem dalej będzie całkowity brak roboty i chyba zaczyna się mistycyzm
    • dotera Re: Recenzja duchowej sciezki 18.09.24, 18:40
      Myślę że jest jeden wektor dający góry w duchowości. Chcesz oddać się do końca szaleństwu i mieć przy tym pełną świadomość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka