Dodaj do ulubionych

Sens cwiczen

11.01.25, 23:11
m.youtube.com/shorts/B-EsM_Dub0w
Rzecz nie jest tylko w tym że on to robił w wieku 70 lat, tylko przede wszystkim w tym że on ćwiczył żeby być sprawnym w życiu, a dziś coraz bardziej jest idea ćwiczyeń żeby być lepszym w coraz ich większej ilości nie bardzo wiedząc po co. Zaczęło się od kulturystyki która ma mnóstwo niepotrzebnych ćwiczeń których celem jest tylko wzrost ciała. Później zrobiono z tego samego zawody czyli crossfit. Gdzieś obok rozbudowane calisteniki. Tylko brakuje podstawowej idei że ćwiczy sie nie po to żeby być lepszym w ćwiczeniach tylko w życiu. Walka, zdrowie
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Sens cwiczen 11.01.25, 23:21
      Wydaje mi się że jest to ogólna przypadłość współczesnego schizofrenicznego świata, który tworzy niszę różnego rodzaje hobbystów, tylko nie ma głównego kręgosłupa życia wokół którego powinno się wzmacniać.. gubimy się w fikcji goniąc cienie których nie rozumiemy a nie żyjąc.
    • dotera Re: Sens cwiczen 12.01.25, 03:07
      Najlepszy sens cwiczen dał jogin. Ćwiczyć trzeba po to żeby ciało przestało mieć znaczenie i można było się zająć poważnymi sprawami . Tak kiedyś było. Wszyscy byli wysportowani za młodu i nikt nie uprawiał później kultu wiecznej młodości tylko zajmowali kolejnymi dorosłymi sprawami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka