10.02.25, 16:35
Szedłem ścieżka i zahaczyłem czapka o gałąź. Raptem zerwały się trzy sarny które stały przy mnie po dwóch stronach ścieżki. Przeszedłbym a one by cicho stały przy mnie i bym ich może nie zauwaxyl
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Zmierch 10.02.25, 16:39
      Było olbrzymie piękne słońce. 10 minut wcześniej byłoby nad horyzontem . Spóźniłem sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka