19.05.26, 13:11
obudziłem się i zrozumiałem. Rano mi przeszło. Buja mną jak na fali od kilku dni. Nie humor, nie niestabilne emocje. Humor jest dobry. Tylko zmiana w sobie którą muszę dokonać. Raz jestem z jednej raz z drugiej strony
Obserwuj wątek
    • dotera Re: W nocy 19.05.26, 13:16
      Nie buja, raczej zmieniają się tryby. Raz jedna strona monety raz druga.
      • dotera Re: W nocy 19.05.26, 13:23
        Humor mam wyśmienity bo podjąłem dobre decyzje. Tylko chciłbym się utrzymać w jednym z tych trybów. Na drug szkoda życia
        • dotera Re: W nocy 19.05.26, 16:43
          Są okresy w których mogę się utrzymać łatwo w strefie dobrej dla rozwoju ducha i są przeciwne. Może powinienem docenić to ze są w ogóle takie okresy.
          • dotera Re: W nocy 19.05.26, 16:44
            A może to "wina" poprawy humoru. Napęd mi wzrosł trochę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka