Dodaj do ulubionych

A wiecie co?

27.09.08, 20:42
chodźcie no pooglądać ' Mam talent' i zwyrokować kto tam pasuje na
potencjalnego depresyjnego. /kto ma motywy i podstawy, by
zachorować, to mu się marchewkę wyśle./
Obserwuj wątek
    • beatrix-kiddo Re: A wiecie co? 27.09.08, 20:43
      byle ekologiczną
    • hiperrealizm Re: A wiecie co? 27.09.08, 20:51
      pl.youtube.com/watch?v=g-JB6D6hZnI&feature=related
      • nienill Re: A wiecie co? 27.09.08, 20:59
        po linkach do przeszlosci
        pl.youtube.com/watch?v=JZ_bfF03aN8&feature=related
        • aidka Re: A wiecie co? 27.09.08, 21:34
          ja, bym na początek marchewkę Foremniakowej podesłała i dzieciom
          wepchanym do przez mamy do tego programu.
          • aidka Re: A wiecie co? 27.09.08, 21:55
            i jeszcze ten 20-letni małomówny student z bladą, zgaszoną twarzą,
            którego talent polega na umiejętności wbijania sobie gwoździa w nos.
      • kasia-1357 Re: A wiecie co? 27.09.08, 22:24
        Człowiek to brzmi ... dumnie ? Nie za bardzo!
        Już milsza jest ... małpka!

        Nawet jej zazdroszczę.

        Dosyć smutne ....
        • nienill Re: A wiecie co? 27.09.08, 22:29

          > Już milsza jest ... małpka!
          a masz małpkę w domu?
          • kasia-1357 Re: A wiecie co? 28.09.08, 21:53
            Małpki nie mam, mam pieska!
            • nienill Re: A wiecie co? 28.09.08, 22:17
              kasia-1357 napisała:

              > Małpki nie mam, mam pieska!
              przebierz go za małpkę
              • kasia-1357 Re: A wiecie co? 28.09.08, 23:06
                Ja chcę być małpką ...
        • dolor dosyć wesołe 28.09.08, 22:23
          kasia-1357 napisała:

          > Człowiek to brzmi ... dumnie ? Nie za bardzo!
          > Już milsza jest ... małpka!
          > Nawet jej zazdroszczę.
          > Dosyć smutne ....

          "W Zoo. Wszystkie zwierzęta zachowują się przyzwoicie oprócz małp. Widać, że
          człowiek jest już blisko."(Cioran)
          • kasia-1357 Re: dosyć wesołe 28.09.08, 23:26
            Dosyć smutne ...
            • nienill Re: dosyć wesołe 28.09.08, 23:42
              kasia-1357 napisała:

              > Dosyć smutne ...
              fajnie
              widocznie sama jestes smutna
    • aurelia_aurita Re: A wiecie co? 27.09.08, 22:37
      a podejrzałam dzisiaj, pierwszy raz. i też współczuję tym dzieciom wysyłanym tam
      przez nadambitne mamy.
      marchewki zatem idą do dzieci. najlepiej w postaci kubusiów (wojewódzkich)
      coś jeszcze chciałam napisać, ale , kurde, zapomniałam
      • aurelia_aurita Re: A wiecie co? 27.09.08, 22:39
        a pamiętacie Irka z big brothera? bodajże druga edycja. ludzie mieli rozrywkę,
        bo do programu wprowadzono najprawdziwszego Waryata. ostatni chodził spać i
        pierwszy wstawał. non stop nakręcony. w końcu wylądował w psychiatryku. ciekawe,
        czy producenci programu płacili jakieś kary za to, że w porę nie zareagowali
        • nienill Re: A wiecie co? 27.09.08, 22:56
          to on byl waryatem?
          pamietam jak go przez mgle, ale po raz kolejny widze, ze ja te pare
          lat temu cudownie nieswiadoma bylam
          • aidka Re: A wiecie co? 27.09.08, 23:10
            Irek był wariatem. walił w programie niesamowite teksty. miał też
            jakiś agresywny odlot na wizji. i jeszcze w badziewiu Gruzy
            zagrał "Ireeeeek - kosmiczna nominacja". tytuł od Irkowych
            kosmicznych zachowań wziął się.
            • nienill Re: A wiecie co? 27.09.08, 23:26
              pamietam, ze ruszal sie sporo i mial rumience na policzkach
          • aurelia_aurita Re: A wiecie co? 27.09.08, 23:12
            wyrzucono go z programu, bo był strasznie nakręcony i pewnej nocy zdemolował
            wszystko, rozwalał kamery. wtedy zabrali go prosto do szpitala psychiatrycznego.
            ja też byłam wtedy cudownie nieświadoma. i dziwiłam się, jak kogoś tak fajnego
            mogli uznać za 'psychicznego'...
            • lucyna_n Re: A wiecie co? 28.09.08, 23:38
              pamiętam postać Irka
              mieli takie zadanie że mieli spoędzić całą dobę związani wszyscy jednym dlugim
              sznurkiem i on cala dobę ani na minutę nie przestawał gadać, to było
              masakryczne, dziwilam się że ci ludzie go nie udusili tą liną. biedny Irek.
    • 60_secund mój ulubiony 28.09.08, 23:09
      program!, mam kika kwadransów śmiechoterapii, freak show
      marzenia o sławie, być na okładakach pism przechowywanych przez
      obywateli w sąsiedztwie papieru toaletowego, przed domem w krzakach
      paparazzi, mieć nazwisko lepiej i szybciej kojarzone niż np.
      Kopernik,
      ktoś chętny na eliminacje z jakimś talentem?
      • aidka Re: mój ulubiony 29.09.08, 00:14
        ja mam wielki talent do pieprzenia wszystkiego, czego tylko się tknę.
        • nienill Re: mój ulubiony 29.09.08, 00:18
          ja mam talent do płakania, naprawdę wybitny
          • 60_secund Re: mój ulubiony 29.09.08, 00:30
            zastanawiam sie co ja mogłabym zaprezentować? wiem! mam talent do
            gubienia i szukania wszystkiego np. długopisu, kluczy, nożyczek,
            szukanie zajmuje mi tyle samo czasu co siedzenie w necie czyli
            niewiele zostaje na resztę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka