Dodaj do ulubionych

już słow brak

04.12.08, 22:55
Kaczyńscy chcą wykończyć.
państwo polskie - szkoda gadac. co wygaduje.
czemu czegoś się ode mnie oczekuje, jak ja o nic nie proszę
polskiego państwa?

a na dodatek ten Anglik zagłodził tyle koni.
no po prostu parabelka. albo magnum.
albo bez telefonu i telewizji.

i wciąż nikt nie widzi, że to tylko układny mundurek, a naprawdę
jest bardzo juz źle.
/bertranda - wal się/
Obserwuj wątek
    • of.woman.born Re: już słow brak 04.12.08, 23:43
      aidka napisała:

      > Kaczyńscy chcą wykończyć.
      > państwo polskie - szkoda gadac. co wygaduje.
      > czemu czegoś się ode mnie oczekuje, jak ja o nic nie proszę
      > polskiego państwa?
      Państwo polskie oczekuje od ciebie kochana tylko tego, że nie będziesz wierzgać
      jak cię będą kładli na zardzewiałe nosze.



      >
      > a na dodatek ten Anglik zagłodził tyle koni.
      > no po prostu parabelka. albo magnum.
      > albo bez telefonu i telewizji.

      Chyba nie mamy na mysli yego samego anglika? mój był czarny i był z brooklinu.
      Miał taki wielki tyłek, że ledwo się w kadr mieścił. Nie wszystkie konie
      przeżyły. Skurwiel przywoził świeze siano do stajni, ale kładł jej w takiej
      odległości od konia, że ten chudł dwa razy szybciej niż chudłby normalnie. To
      kwestia cieknącej śliny.

      zazdroszczę ci tego żebrołamacza.

      a poza tym śniłaś mi się, i żaden opierdol mnie nie jest w stanie powstrzymac,
      żeby ci to napisać/

      LY
      • of.woman.born Re: już słow brak 05.12.08, 00:05
        of.woman.born napisała:

        Co znaczy - "bardzo źle"? Jest przy tobie jakiś lodołamacz? Nawet śnięty? Ja się
        nie znam aidka na ratowaniu, ale dobrze wiesz, jak mi na tobie zależy, więc
        proszę o jakiś optymistyczny komunikat. Nie każ mi dzwonić, musiałabym się
        wcześniej upić, żeby zdobyć się na odwagę, a nie mam czym za bardzo...

        Popiszmy o tych koniach. Co ty na to?
      • aidka Re: już słow brak 05.12.08, 00:11
        to taki Anglik, co to przyjechał do Polski, by rasę wychodować.
        tak tłumaczy - że trzeba specyficznie, jak się o rasowość stara.
        i tak chodował, że aż padłam trupem na to patrząc - pełno
        zagłodzonych koni.

        a państwo polskie się znęca - wydaje się mu, iż mozna komuś wrzucać
        obowiązek - opiekę.
        a już się buntuje wszystko.
        • of.woman.born Re: już słow brak 05.12.08, 00:16
          aidka napisała:

          > to taki Anglik, co to przyjechał do Polski, by rasę wychodować.
          > tak tłumaczy - że trzeba specyficznie, jak się o rasowość stara.
          > i tak chodował, że aż padłam trupem na to patrząc - pełno
          > zagłodzonych koni.
          >

          A to ja oglądałam o innych zagłodzonych..sześciu. I naprawdę ten skurwiel kładł
          im obrok obok pasideł, tak, zeby jeszcze bardziej cierpiały.


          > a państwo polskie się znęca - wydaje się mu, iż mozna komuś wrzucać
          > obowiązek - opiekę.
          > a już się buntuje wszystko.

          Nie znam sie na pństwie polskim. Zaprawdę, nic mnie ono nie obchodzi. Niczego od
          niego nie dostałam, nie mam żadngo długu wdzieczności, więc niech się pierdoli.


          Jeszcze 15 minut i bym zadzwoniła. Nie wzywaj Bertrandy nadaremno to czerwona
          lampka, że naprawde coś się dzieje...
          • of.woman.born Re: już słow brak 05.12.08, 00:36
            of.woman.born napisała:

            > aidka napisała:
            >
            >To ja idę pod prysznic a potem na Interwencję. Ogladąłaś wczorajszy odcinek?
            Niesamowite, jak kobieta może się fizycznie zmienić w ciągu kilku miesięcy,
            prawda?. Dla mnie trauma, ale nie będę rozwijac tej myśli na forum. Mam
            nadzieję, że dzisiaj zamiast kobiety, dla mojego kurażu psychicznego wystąpi
            jakiś bezzębny młodociany heroinista. Wobec takich umiem zachować dystans i
            chociaz wszystkim życzę powrotu na łon rodziny, jak chłopię wraca do nałogu,
            albo jest wyrzucane z odwyku umiem się z tym przespać.
          • aidka Re: już słow brak 05.12.08, 00:40
            ja się ostatnio uparłam na państwo polskie, bo, np. jutro
            wypuszczają na 3 godziny tego lokatora mojego, ma przyjść "w
            poważnej sprawie". coś wymuszją. a dla mnie sprawą poważna jest
            teraz jesc. coś mi się porobiło od czasu akcji bertradndy i skoro mi
            pomaga doktor, bardzo nie chcę zaprzepaścić.
            • of.woman.born Re: już słow brak 05.12.08, 00:43
              aidka napisała:

              > ja się ostatnio uparłam na państwo polskie, bo, np. jutro
              > wypuszczają na 3 godziny tego lokatora mojego, ma przyjść "w
              > poważnej sprawie". coś wymuszją. a dla mnie sprawą poważna jest
              > teraz jesc. coś mi się porobiło od czasu akcji bertradndy i skoro mi
              > pomaga doktor, bardzo nie chcę zaprzepaścić.
              >
              >
              > Ależ nie zaprzepaszczaj! Nawet nie wiesz jak sie cieszę, że na niego
              trafiłaś... Myślę, że nie tylko ja...

              Duzo lżej jak to napisałas, kamien z serca


              I nie dość, że prawdziwy lekarz to jeszcze ma ciepłe dłonie. Farciara: -)
              • aidka Re: już słow brak 05.12.08, 00:49
                to ja też na interwencję.
                /na priv też napisałam/
                zaśniemy ?
                • of.woman.born Re: już słow brak 05.12.08, 00:53
                  aidka napisała:

                  > zaśniemy ?
                  >
                  prędzej ziemia się rozstąpi i piekło nas pochłonie...
                  • of.woman.born Re: już słow brak 05.12.08, 01:17
                    of.woman.born napisała:

                    >Piękna ta jego zona, chociaż dwa razy starsza od niego..A dzieci? Zamykam oczy
                    albo przełączałam, nie daję rady...

                    już dwa razy ogladałam ten odcinek, ale nic nie szkodzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka