Dodaj do ulubionych

psychika czy tarczyca?

23.02.09, 08:51
mam przepukline wsizg. rozw.przelykowego i refluks zołciowy , ale
czy to moze byc przyczyna takich objawow:mam takie pytanie,od paru
lat , codziennie wieczorem przed kolacja , musze jesdzic na rowerku
stacjonarnym ubrany w 5 par dresów, musze sie w ten sposob zmeczyc i
wypocic porzadnie,jesli tego nie zronie to nie zasne , nie zjem, i
jestem bardzo nerwowy i goraco mi , i mam ochote sie zabic tak
cierpie,
teraz pytanie czy to uzaleznienie psychiczne czy podswiadoma
potzreba oczyszczenia sie z toksyn i nadmiaru energi?
dodam ze nie czuje duzego zmeczenia mimo ze pedaju ostro najszybciej
przez rowne 3 godziny na czczo zawsze, a kolacja to moj jedyny
posilek, po rowerku obowiazkowo lodowaty pryszcznic i streeching
dopiero wtedy moge usiac do kolacji i isc spac z pelnym brzuchem ,
inaczej sa tortury jesli tego cyklu nie zrobie,oprocz tego w dzien
jestem caly czas pobudzony i nadaktywny,co mi dolega?

dodam ze jesli we dzien przed rowerkiem cos zjem to plone doslownie,
ale cisnienie mam niskie,
prosze ocencie to tylko po objawach bo badania mam w normie
dodatkowo mam w zoladku mnostwo zołci i kwasu, i skurcze jelit lub
atoniczne jelita
moja skora jest sucha ale goraca i zatrzymuje duzo wody pod
skora,lęk niepokoj, pobudzenie towarzysza mi caly czas,,nie czuje
zmeczenia ,brak apetytu,zaleganie mas kalowych w jelicie jak na RTG
wyszlo,a lekarze maja to gdzies wysylajac do psychiatry,ja uparcie
twierdze ze to cos z tarczyca tylko sam nie wiem czy nad czy
niedoczynnosc,blagam expertow ,ocencie ten stan po samych
objawach,prosze.
dodam ze bedac sportowcem od lat moge inaczej przechodzic te
zaburzenia tarczycy niz wy
mam tak goraca skore ze mam az dreszcze jesli intensywnie nie
pojezdze na rowerku. o dziwo im sie cieplej ubiore tym mi zimniej.
ft3 wynosi 3,2 przy normie od 3 do 7
ft wynosi 12 przy norm od 9 do 22
tsh 1,356 norma 0,45 do 5
testosteron 12 przy normie od 10 do 30
w usg tarczyca ok tylko ze mala , a watroba i sledziona duze ale ok
pozatym
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: psychika czy tarczyca? 23.02.09, 10:24
      bueeeeeeee
      ty paskudny obleśny trollu
      ale dobrze, dobrze, przynajmniej jak poczytam to nie będę jadła, i bardzo dobrze:)
      • laurpi Re: psychika czy tarczyca? 24.02.09, 18:46
        a nie pisał ktoś na forum kiedyś, że lepiej się naciąć na
        ewentualnego trola, niż nie pomóc komuś w potrzebie?
        • lucyna_n Re: psychika czy tarczyca? 24.02.09, 19:33
          ale to wiadomo że troll, dawno już został zdemaskowany.
          • beatrix-kiddo Re: psychika czy tarczyca? 26.02.09, 12:29
            Pisze na wszelkich zdrowotnych forach, tzn. wkleja te same obrzydliwości,
            patologiczna jednostka. Na forum ChAD natychmiastowo został wycięty, co będzie
            prawdziwie chorych zniesmaczał, bleee.
    • naqoyaqatsi Re: psychika czy tarczyca? 24.02.09, 22:54
      chodz baby boy ze mna do luzka to ci sie odrazu zrobi lepiej
      • atrax2329 Re: psychika czy tarczyca? 26.02.09, 09:56
        po czym poznajesz ze to trol??bo mi sie zdaje ze to ty jestes trolem
        ktory rozwala posty i tematy normalnym ludziom, rozmawialem na twoj
        temat z administratorem gazety i niedlugo dostaniesz bana na IP i
        sprawe w sadzie bedziesz miała,pozdrawiam
        • marouder.eu Atrax, na snajperskiej depresji sie do ciebie.. 26.02.09, 11:32
          ..osobiscie odnosze:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=91681124&a=91919579
        • gabi_niedzisiejsza Re: psychika czy tarczyca? 26.02.09, 12:40
          kogo konkretnie straszymy tym sądem, bo nie mogę odgadnąć?
    • naqoyaqatsi Re:atrax 26.02.09, 11:51
      mi sie z kims kojazy- to straszenie wladza wyzsza jest znajome:/
      ale moge sie mylic...
      • suchyxxx20 Re:atrax 26.02.09, 13:07
        naqoyaqatsi napisał:

        > mi sie z kims kojazy- to straszenie wladza wyzsza jest znajome:/
        > ale moge sie mylic...


        przestań do jasnej cholery ciągle mieć schizę i stosować pomówienia że to ja! odwal się i idź się leczyć bo masz paranoję! wszedzie mnie widzisz i nie udawaj że powyższy tekst dotyczył kogoś innego! jeśli nie przestaniesz prawić takich pomówień i tworzyć zamętu to inaczej to załatwię-są służby odpowiednie i to nie jest groźba tylko informacja!
        • suchyxxx20 Re:atrax 26.02.09, 13:09
          mam już cię dość! idź wyjedź do tego meksyku i nie siadaj przed komputerem bo widać ci szkodzi na głowę! Ciekawe czy prócz schiz na moim punkcie to masz też sny albo halucynacje
          • suchyxxx20 Re:atrax 26.02.09, 13:12
            Pozdrawiam wsyzstkich forumowiczów.Już pracuję normalnie a za kilka miesięcy idę na studia zaoczne by po nich dostać lepszą posadkę a gdzie? Nie ważne ale pozdrawiam i zawiadamiam że żyję i mam się dobrze a "szaruchy" zaraz z zazdrości się rozpiszą negatywnie:)
            • gabi_niedzisiejsza Re:atrax 26.02.09, 13:47
              Szaruchy? Ładne.
              • naqoyaqatsi Re:szaruchy 26.02.09, 14:34
                prawa autorskie do szaruchow mam ja
                a tak naprawde to astrid lingren:P
            • beatrix-kiddo Re:atrax 26.02.09, 13:52
              suchyxxx20 napisał:

              > Pozdrawiam wsyzstkich forumowiczów.Już pracuję normalnie a za kilka miesięcy id
              > ę na studia zaoczne by po nich dostać lepszą posadkę a gdzie? Nie ważne ale poz
              > drawiam i zawiadamiam że żyję i mam się dobrze a "szaruchy" zaraz z zazdrości s
              > ię rozpiszą negatywnie:)

              Studia zaoczne? Ratunku!!!!! Miałam z takimi do czynienia, nie wiadomo było, czy
              ci ludzie chociaż elementarz znają..
              • gabi_niedzisiejsza Re:atrax 26.02.09, 14:36
                Bez przegięć z tymi zaocznymi, mój brat wykłądowca woli uczyć
                zaocznych niż dziennych, bo zaocznym zależy, a dzienni zrobią
                wszystko, żeby się wymigać.
                A szaruchów mogę używać pomimo praw autorskich, czy muszę wykupić?
              • lucyna_n Re:atrax 26.02.09, 15:24
                zaoczne to zależy czy prywatne czy państwowe, zapewniam że na tych zaocznych na
                ktorych ja byłam było niełatwo, a egzaminy zdawaliśmy identyczne jak dzienni,
                nawet w tej samej sali siedzieliśmy.
                Więc łapki precz od zaocznych a ci z prywatnych uczelni to żadni studenci, tylko
                zwyczajnie robią papier.
    • naqoyaqatsi Re: psychika czy tarczyca? 26.02.09, 15:01
      to niejest kwestia pieniedzy.
      one sa bardzo dzikie. nieufne.nielubia dotykania i szybko im sie robia siniaki
      na noskach od niuchania.
      zostawmy je.
      niech sobie spokojnie siedza w puchatych klebkach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka