tristezza
05.03.09, 16:58
szczeka jak oblakana
pozera kable, plastik, metal i co jej pod pysk podleci
na dworze wciaga przez kaganiec kazde smierdzace paskudztwo
rozgryza koldry, poduszki i koce. moj ukochany patchwork zredukowala
do obrzydliwej, podziurawionej szmaty
smialkom przemieszczajacym sie po domu obgryza spodnie i spodnice
(pani zooterapeutka nazwala to ostatnie pieszczotliwie zachowaniem
lowczym)
w nierzadkich chwilach dysforii warczy wyjatkowo zlowieszczo i
gryzie do krwi
jakby tego wszystkiego bylo malo ostatnio zaczela nosem wylaczac
komputer. juz mi dzisiaj 4 razy wylaczyla!
zaraz_odwioza_mnie_do_tworek!!!!