Dodaj do ulubionych

pakuję manatki

09.05.09, 08:13
Pakuję manatki i wyjeżdżam tam gdzie moje miejsce teraz jest. Miejsce
zaniepokojone moją długą nieobecnością skumulowało energię i zadzwoniło i
głosem Pani Gieni dało wyraz troski i tęsknoty. Nie wiedziało kochane, że
spięłam się, wymogłam na kierowcy, jamochłonie, kosmatce i pyśce gotowość do
poświęceń i przyjadę.
Wrócę sobie w niedzielę aby leczyć dalej na forum moją w.p. depresję. I
wszystko będzie na miejscu i wszyscy będą na miejscu też. I ci podparci i
podpierający i wolne elektrony i znudzeni i słusznie tępiący arystokratyczne
zadęcie i kpiarze i przesłodzeni i ciekawscy i pewni i wątpiący i nie mam
czasu wyliczać dalej bo czas pakować manatki.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka