24.05.09, 16:20
Dziś poszłam do kościoła, nie na mszę, poszłam jak kośćół był
zupełnie pusty i w półmroku tej samotności modlitwa ułożyla mi się w
takie słowa:
Boże tak potężny, że nie śmiałabym spojrzeć Ci w twarz
Pozwól mi usiąść za Twoimi plecami
I skryć się w cieniu Twojego płaszcza
By chwilę odpocząć przed palącymi promieniami życia
Bo nie mam śmiałości prosić Cię o nic
ja grzesznica, co nie sznuje Twoich świętych sakramentów,
bo pomimo, że uświęcasz słowa złożone przed Twym obliczem
pozostają jedynie obietnicami złożonymi przez ludzi
i stają się z czasem jak tombak
a Twoja świętość ich nie obroni
Bo nie mogę obiecać Ci poprawy
ani wiary niewzruszonej
i dlatego nie godna jestem prosić Cię o cokolwiek
Więć dziekuję, że pozwoliłeś mi chwilę tak posiedzieć.

Jeśli ktoś będzie chciał wyśmiać to proszę, niech się wstrzyma.
Obserwuj wątek
    • ellena_cyganka Re: modlitwa 24.05.09, 16:23
      Nie będę zaglądać tu jakiś czas, jutro moje dziecko idzie do
      szpitala, nie wiem na jak długo, bo nikt nie wie co za choróbsko go
      dopadło, bardzo się boję, ale jestem dzielna.
      Jutro 25 maja mój chłopczyk kończy osiem lat.
      • olga_w_ogrodzie Re: modlitwa 24.05.09, 16:30
        pięknie ułożyłaś ten wiersz "Modlitwa".

        wytrwałości w dzielności i zdrowia dla synka, Elleno.

        /też lubię puste kościoły.
        najlepsze są te stare we Francji.
        zapalałam tam świeczki za Bliskich Zmarłych i sobie z Nimi
        siedziałam./
      • zyrafa46 Re: modlitwa 24.05.09, 17:51
        ellena_cyganka napisała:

        > Nie będę zaglądać tu jakiś czas, jutro moje dziecko idzie do szpitala, nie wiem na jak długo, bo nikt nie wie co za choróbsko go dopadło, bardzo się boję, ale jestem dzielna. Jutro 25 maja mój chłopczyk kończy osiem lat.

        To ja sobie cichutko uśmiesznie (czyt. myśląc ciepło) potrzymam paluchy. Z pewnością maluszek poczuje się choć troszeczkę lepiej. (mama też :-))
        Żyra
    • kefirka.de Re: modlitwa 24.05.09, 23:03
      Ella bardzo mi przykro. I będę się modliła aby Twój chłopczyk został jak
      najszybciej wyleczony. Ja wierzę, że Bóg słucha modlitw i mamy zawsze prawo
      zwracać się do Niego w ciężkich chwilach. Znam strach o zdrowie dziecka i ciężar
      długich godzin spędzanych w szpitalu. Więc będę się i za Ciebie modliła. Trzymaj
      się dzieciaku. Będzie dobrze, wiem na pewno.
    • lucyna_n Re: modlitwa 25.05.09, 12:46
      odpały religijne
      przerabiałam:)
      ale jakoś ostatnio chyba się kurde niewierząca zrobiłam, pomysł jakieś
      niewidzialnej istoty czuwającej nad każdą moją myślą i czynem wydał misię
      absurdalny i to że mam żyć po umarciu, jakoś przestałam w to wierzyć, niby
      dlaczego miałabym żyć po umarciu? chyba tylko w tym sensie że atomy z których
      składa się to co jest mną będą krążyly wiecznie w przyrodzie w takiej czy innej
      formie czy to rośliny czy minerału czy zwierzęcia.
    • lucyna_n Re: modlitwa 25.05.09, 12:48
      żeby nie było nie naśmiewam się i uważam że jeżeli modlitwa przynosi Ci pociechę
      i siłę to dobrze.
      Mocno trzymam kciuki za młodego, będzie dobrze Ellena.
    • ellena_cyganka Re: modlitwa 27.05.09, 21:44
      Nastraszyli, nastraszyli, a to najprawdopodobniej krwiak pourazowy i
      tego się trzymam. Serdecznie dziękuję za wszystkie słowa otuchy,
      kochani jesteście, tęskniłam trochę.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka