Dodaj do ulubionych

kura wodna

03.08.09, 14:08
nie mogę nigdzie dostać zasilacza do laptopa, którego kabel się
popsuł.
na dodatek mi mówią, że taki zasilacz to minimum 250 zł.
szaleństwo jakieś.
a za naprawę kabla /co nie jest zalecane wcale/ chcą ok. 100 zł - za
głupie drucików połączenie - wariaci.

nie lubię ich.
oraz kabli do zasilacza takoż.
zaraz bateria siądzie - akurat teraz, gdy mam wenę.

i jeszcze burza mnie nad ranem, jak nigdy, przestraszyła ostrymi
łomotami.
Obserwuj wątek
      • of.woman.born Re: kura wodna 03.08.09, 14:10
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > się teraz to już naprawdę obraziło na świat ten boży.

        nie, nie, nie

        chciałam zaznaczyć swoją obecność w tym wątku a nic mądrzejszego nie przyszło mi
        do głowy.
      • of.woman.born Re: kura wodna 03.08.09, 14:19
        nie pamiętam w jakim to było filmie. w jakimś polskim chyba.
        rowerek-dynamo-prąd-zasilanie- doładowanie- iskra boża- power. a ty przecież
        kazdy rowerek roztapiasz siłą własnych ud.

        :-) az się głupio uśmiechnęłam do własnych myśli

        a tak poważnie to napraw to. potrzebna mi jesteś. żadnych takich,
    • ichnia Re: kura wodna 03.08.09, 14:44
      Może jeszcze bateria Ci nie wysiadła:

      zasilaczeonline.pl/product_info.php?products_id=198&osCsid=3a3a3c521219aeb938e13e75f7c153ae
      www.nokaut.pl/zasilacze/4world-whitenergy-uniwersalny-zasilacz-sieciowy-do-notebook.html
      multisort.pl/product/3913.html
      Może coś wybierzesz.
      • olga_w_ogrodzie Re: kura wodna 03.08.09, 17:16
        ta - to Fujitsu-Siemens.
        85 V.

        facet jeszcze napisał parametry - czego szukać;

        20 V - to chyba wyjściowe napięcie.

        3,25 A
        )-60

        takie coś do włączania do laptopa ma wymiary 5,5 /2,5 mm.

        ja nie wiem czy do wszystkich FS te same zasilacze.
        to tylko kabel wysiadł od niego - przy wejsćiu do laptopa nie ma
        styku, ale kupić trzeba cały zasilacz.

        się wylączam na razie, bo oszczędzam czas.
        • dolor Re: kura wodna 03.08.09, 17:30
          Czyli taki?
          www.allegro.pl/item693556168_zasilacz_do_laptopa_siemens_19v_3_42a_kabel_zas.html
          Sprawdzę w domu parametry tego mojego, to po 19-tej mogę Ci dać znać.
        • dolor Re: kura wodna 03.08.09, 20:21
          Właśnie o podobnych parametrach mam, jakby się nadawał,napisz maila, ale to 19V.
          20-tkę widziałem tylko tutaj:
          www.allegro.pl/item701893684_zasilacz_do_fujitsu_siemens_20v_3_25a.html
        • ichnia Re: kura wodna 04.08.09, 07:31
          lucyna_n napisała:
          >
          > o, niektóre to potrafią zadbać o swoje interesy

          Hehe.
          Ale prawdę powiedziawszy, jak sama o siebie nie zadbasz, to kto to zrobi??
          • olga_w_ogrodzie Re: kura wodna 04.08.09, 09:59
            niby są wystosowywane prośby do Pana Boga, Jezusa, Maryi oraz
            świętych i błogosławionych, więc sporo tych istnień jest co do
            których mają ludzie oczekiwania, iż zadbają o nich.
            • ichnia Re: kura wodna 04.08.09, 11:29
              olga_w_ogrodzie napisała:
              > niby są wystosowywane prośby do Pana Boga, Jezusa, Maryi oraz
              > świętych i błogosławionych, więc sporo tych istnień jest co do
              > których mają ludzie oczekiwania, iż zadbają o nich.

              No niby tak. Tylko że gdy usiądziesz z założonymi rękami i będziesz czekać na
              mannę z nieba, to zapewniam - na pewno ona nie spadnie...
              • olga_w_ogrodzie Re: kura wodna 04.08.09, 11:33
                ichnia napisała:

                > No niby tak. Tylko że gdy usiądziesz z założonymi rękami i
                będziesz czekać na
                > mannę z nieba, to zapewniam - na pewno ona nie spadnie...

                a mi kiedyś spadła z nieba.
                stałyśmy z matką na przystanku i grosza nie miałyśmy, bo matka całą
                kasę przeimprezowała.
                a ja znalazłam 100 zł wtedy.
                Pan Bóg z góry je podesłał ani chybi, uznając, że bardziej
                potrzebne, niż manna.
                • ichnia Re: kura wodna 04.08.09, 11:39
                  olga_w_ogrodzie napisała:
                  > a ja znalazłam 100 zł wtedy.
                  > Pan Bóg z góry je podesłał ani chybi, uznając, że bardziej
                  > potrzebne, niż manna.

                  Przytrafiają się takie rzeczy. I całe szczęście.
                  A wtedy w tamtej sytuacji byłaś optymistyczna co do przyszłości czy
                  pesymistyczna? (to w związku z tym fatalizmem)
                  • olga_w_ogrodzie Re: kura wodna 04.08.09, 11:51
                    nie byłam w złym nastroju jak matka, bo nie miała za co żarcia kupić.
                    się tym nie martwiłam, bo nie byłam nigdy, na ogół, szczególnie
                    zainteresowana spożywaniem pokarmów.
                    niemniej byłam pesymistką w tym sensie, że nigdy bym się nie
                    spodziewała, iż, akurat w tej sytuacji znajdą się pieniądze
                    skądkolwiek - pożyczone, ofiarowane, znalezione.
                    więc ta radość faktycznie była większa jako niespodziewana, niż
                    wtedy, gdybym jej oczekiwała z nadzieją.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka