17.08.09, 16:52
bylam wczoraj nad moim ulubionym jeziorem, po prostu obudzilam się w nocy i
poczulam taką przemożną chęć popływania w czystej chłodnej wodzie, z niebem
nad głową i lasem na brzegu że musiałam tam pojechać chociaż to kawał drogi.
Dziziaj też chcialam rzucić robotę i pojechać, ale od mój mąż się przeziębił i
klops, siedzę w domu i tęsknie do wody. Z tego wszystkiego nieco też rzucilam
w pracy klocki i strzelilam focha i chyba już nic mi nie zlecą. Wogóle to nie
wiem co chciałam napisać, ot tak podzielić się tęsknotą za bezmyślnym
unoszeniem się w wodzie i gapieniem w chmury nad głową, albo na małe rybki w
wodzie.
Obserwuj wątek
    • buzi1 Re: woda 17.08.09, 17:09
      Plywanie bardzo relaksuje i odpreza. Chyba wybiore sie na basen,
      choc atmosfery nie da sie porownac do tej nad polskim jeziorem.
    • kefirka.de Re: woda 17.08.09, 18:28
      > bylam wczoraj nad moim ulubionym jeziorem, po prostu obudzilam się w nocy i
      poczulam taką przemożną chęć popływania w czystej chłodnej wodzie, z niebem nad
      głową i lasem na brzegu że musiałam tam pojechać chociaż to kawał drogi.
      ot tak podzielić się tęsknotą za bezmyślnym
      > unoszeniem się w wodzie i gapieniem w chmury nad głową, albo na małe rybki w
      > wodzie.
      Moje ulubione jezioro, chmury nad nim i małe rybki bardzo, bardzo daleko.Przez
      na malutki momencik tam się przeniosłam, dobrze chociaż pomarzyć.
    • ichnia Re: woda 17.08.09, 21:55
      ech, nawet nie myślę o wyprawie nad jezioro. Ani nigdzie. Chociaż
      mnie namawiają. :(
    • mskaiq Re: woda 18.08.09, 12:13
      Bylem wczoraj nad piaszczysta laguna, woda lekko nibieska, z
      odcieniem zieleni. Wszedzie piasek, slonce i kupa jachtow
      hustajacych sie wietrze.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • ellena_cyganka Re: woda 18.08.09, 12:44
        No i wszyscy się poskręcali z zazdrości. Tak to Pan Masek wywołał
        pozytywne uczucia.
        • mskaiq Re: woda 18.08.09, 13:09
          Dlczego reagujesz zazdroscia na piekno tego swiata, ono nie nalezy
          do mnie. Tam wokol Ciebie jest wiele rzeczy rownie pieknych.
          Kiedys mialem to wszystko pod nosem a nigdy nie dostrzegalem tego,
          koloru wody, ptakow, ludzi, bylem pochlonity warzeniejszymi"
          sprawami.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • ellena_cyganka Re: woda 18.08.09, 13:39
            Oj Masku, Masku, przeciez to żart był:)
    • paint.it.black Re: woda 18.08.09, 13:38
      przy pierwszym czytaniu myślałam, że nad jezioro w nocy
      to by było mmmmmmmmmmmmm
      ale i w dzień miło

      włosy Ci odrosły?
      bo sobie wyobraziłam Ciebie
      jako topielicę z rozwianym włosem
      i szklistym, pustym wejrzeniem
      prościuteńko w niebo
      • lucyna_n Re: woda 18.08.09, 20:09
        włosy krotkie, chociaż nie aż tak bo nie mogę się zebrać na pójście do fryzjera,
        zawsze gadam tam ze stresu straszne bzdury i mam potem uczucie że zrobilam z
        siebie wariatkę.
        Niegdyś nad tym jeziorem w nocy za takową topielicę robilam, bardzo fajne
        uczucie, cały czas miałam wrażenie że coś mnie schwyci za nogę i wciągnie w
        czarną milczącą topiel. Nawet nie sądzilam że mam w pamięci takie ciekawe
        chwile. Nad morzem w nocy jest jeszcze fajniej, ten huk fal, te czarne
        narastające grzbiety, jak żywy oddychający wielki wodny zwierz.
        • ichnia Re: woda 19.08.09, 09:05
          lucyna_n napisała:
          > Niegdyś nad tym jeziorem w nocy za takową topielicę robilam, bardzo fajne
          > uczucie, cały czas miałam wrażenie że coś mnie schwyci za nogę i wciągnie w
          > czarną milczącą topiel. Nawet nie sądzilam że mam w pamięci takie ciekawe
          > chwile. Nad morzem w nocy jest jeszcze fajniej, ten huk fal, te czarne
          > narastające grzbiety, jak żywy oddychający wielki wodny zwierz.

          Brrrr...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka