Dodaj do ulubionych

Co się stało w kamienicy na Żelechowej

07.11.09, 10:38
To nie samobójca, a zwyczajny morderca. Jeśliby sobie chciał odebrać
psie życie rzuciłby się pod pociąg albo powiesił, a nie powodował
zatrucia niewinnych ludzi. Co za zbok.
Obserwuj wątek
    • swarozyc Monisiu 07.11.09, 12:22
      1. siarka nie śmierdzi
      2. Jaja zepsute nie śmierdzą dwutlenkiem siarki SO2, a siarkowodorem H2S.
      Zaraz się zlecą antysemici i zaczną krzyczeć że GW kłamie..
      • Gość: Vlad.H. Szkoda chlopaka IP: *.cable.quicknet.nl 07.11.09, 14:13
        H2S pewnie otrzymal przez dodanie HCl do FeS tylko faktycznie mogl to zrobic
        gdzies w taki sposob by nie narazac osob postronnych - tylko ja sugeruje jakis
        debl rzucanie sie pod kola pociagu to kiepskie wyjscie - ktos musi wyjac spod
        pociagu szczatki, posprzatac, pociag stoi, mase ludzi ma niepotrzebna, brudna
        robote.

        Zapamietajcie mlotki ze wystarczy dozylne podanie KCl by spowodowac rozleglo
        asystolie i smierc (cokolwiek bolesna ale mozna sie przeciez znieczulic nembutalem)
    • swarozyc Co się stało w kamienicy na Żelechowej 07.11.09, 14:36
      Jeżeli już mówimy o infuzji plynow do organizmu acz w sposob bezbolesny,
      proponowalbym jednak kilkanascie gramow alkoholu w zyle, badz lewatywe z tym
      samym,jednak w duzo wiekszej ilosci..
      Dla smakoszy: lewatywa z koniaku pozwala zapomniec o swoim osranym zyciu w
      katolandzie i uczynic smierc godna i radosna, jednoczesnie nie narazajac
      otoczenia na skutki swojej decyzji zyciowych, czy raczej smiertelnych...
      • Gość: . Re: Co się stało w kamienicy na Żelechowej IP: 77.255.225.* 07.11.09, 17:37
        Czytając ciągle twoje posty o katolandzie właściwie dodajesz mi
        otuchy, że to ciągle nie żydoland.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka