Dodaj do ulubionych

Kosztowny monopol spółek autobusowych

11.01.10, 13:32
"Z Wydziału Ekonomiki i Ekonomiki Usług Uniwersytetu Szczecińskiego" tja...
nowe wydzialy ma ten nasz uniwerek...
Obserwuj wątek
    • rrrrdddd Chyba nie tędy droga panie profesorze 11.01.10, 18:07
      Panie profesorze, wydłużanie linii autobusowych nie leży w gestii spółek
      autobusowych i w związku z tym pojawienie się na rynku nowych przewoźników
      niczego w tym temacie nie zmieni. Wysiłku intelektualnego, wiedzy, innowacji i
      restrukturyzacji wymagałaby raczej organizacja komunikacji miejskiej w
      Szczecinie, tylko wtedy system komunikacyjny może być żywy i elastyczny.
      Organizacją komunikacji miejskiej nie zajmują się miejskie spółki autobusowe,
      one tylko wykonują przewozy wg otrzymanych wytycznych. Nowi przewoźnicy
      mogliby co najwyżej powodować podwyższenie jakości tych prewozów ale w
      praktyce ja w to nie wierzę, bo nie wystarczy tylko chęć szczera, trzeba mieć
      również możliwości. Te możliwości to nowe autobusy i baza z zapleczem
      technicznym. To z kolei wymaga atrakcyjnych stawek przewozowych i wracamy w
      tym momencie do punktu wyjścia. Za niskie stawki przewozowe Szczecin u
      przewoźników niezależnych może sobie kupić co najwyżej oszczędną jakość usług
      przewozowych, więc prawdopodobnie sytuacja nie polepszyłaby się, nie można
      wykluczyć pogorszenia.
      • Gość: PawelA Re: Chyba nie tędy droga panie profesorze IP: *.chello.pl 11.01.10, 19:16
        Pan Profesor zapomniał najwyraźniej o tym, że takimi "duperelami" jak rozkłady
        jazdy, zawiaduje ZDiTM. Ale co tam, szczegół to zaiste, a jaki wyjdzie piękny
        wywiad. Pełno w nim będzie mądrych wyrazów i stwierdzeń, popartych autorytetem
        Pana Profesora.

        Jeszcze taki kamyczek wielkości ostatniego stateczku z s.p. SS: oczywiście
        zatrudnienie nowych firm obsługujących linie komunikacyjne w Szczecinie, z
        kierowcami najczęściej nie znającymi naszego terenu, tudzież, że tak się wyrażę
        "uwarunkowań społeczno-drogowych" wręcz na milion procent spowoduje oszczędności
        i poprawę w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej... Tja. Moim skromnym zdaniem
        spowoduje to co najwyżej większy "dom publiczny" niż jest w w/w komunikacji,
        oraz zwiększenie "domu publicznego" na ulicach (o ile jest to jeszcze możliwe) ;-).
        • Gość: związkowiec Re: Chyba nie tędy droga panie profesorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 21:09
          Tak Panie profesorze, wypad pan z pomysłami swoimi, bo żaden kierowca nie nauczy
          się od tak jeździć w innym mieście. Co z tego, że po wejściu do Unii 30% załogi
          szczecińskich spółek autobusowych od razu dostało pracę na zachodzie nie znając
          miast i warunków. U nas to się nie sprawdzi, bo tak i mam rację !!!
          • Gość: andrut sami pracownicy spółek autobusowych tu piszą? IP: *.mtnet.eu 11.01.10, 22:21
            co wy tu wypisujecie w tych komentarzach? jeśli jest tak super w tej
            chwili to proponuję właśnie wystawić na otwarty przetarg 5% linii,
            ale dopuścić składanie ofert częściowych i z wydzielonym kosztem dla
            każdej linii. skoro jest tak super w tej chwili to nie ma się czego
            obawiać. w każdej grupie kapitałowej (jaką poniekąt tworzy miasto ze
            swoimi spółkami zależnymi), która jest w prywatnych rękach zleceń
            spółkom-córkom udziela się na zasadach rynkowych, a nie za wszelką
            cenę. te 5% w prywatnych rękach wystarczyłoby dla zweryfikowania
            efektywności miejskich spółek autobusowych lepiej niż badanie
            zlecone firmie audytorskiej.
            najbardziej wodoczny objaw patologii to działalność warsztatów i
            stacji diagnostycznych w spółkach autobusowych. przy kontrolach
            zewnętrznych okazuje się, że dopuszczane do ruchu są niesprawne
            pojazdy. no ale kto odmówi koledze z pracy?
      • Gość: ala związkowiec Re: Chyba nie tędy droga panie profesorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 21:06
        rrrrdddd:
        -bla bla bla bla. zostaw pan profesor spółkę miejską w spokoju, bo gdzie ja
        dostanę dodatki na papier toaletowy i pomarańcze w prywatnej firmie. Poza tym
        jaki związek zawodowy może funkcjonować w takiej prywatnej firmie. WYpad Pan ze
        swoimi ekonomicznymi pomysłami. To że w Warszawie i innych miastach się udało to
        nie znaczy, że u nas się uda. NA pewno się nie uda. Bo tak i mam rację!!!
        • rrrrdddd Re: Chyba nie tędy droga panie profesorze 12.01.10, 18:13
          Nie jestem związkowcem ani udziałowcem żadnej ze szczecińskich spółek a kierowcy
          o pracę bać się nie muszą, bo nowy przewoźnik musiałby zatrudnić ludzi ze
          Szczecina, przecież nie będą dojeżdżać z Wrocławia.
          Natomiast chodzi o to, że lansuje się tutaj błędną metodę rozwiązania problemu.
          Zacząć należy od identyfikacji źródeł złego funkcjonowania komunikacji, postawić
          właściwą diagnozę a dopiero potem szukać metod skutecznego leczenia. Tymczasem
          to z czym mamy tutaj do czynienia, to próba udowodnienia jakiejś z góry
          założonej tezy, na zasadzie "kto jest twoim idolem i dlaczego Lenin", wystarczy
          spojrzeć na tytuły artykułów w tym temacie.
    • robot_humano Kosztowny monopol spółek autobusowych 11.01.10, 22:22
      W Warszawie się to udało świetnie, zwłaszcza że sami autobusiarze wytypowali linie , które im przynosiły same straty, a zarząd Transportu Miejskiego ogłosił przetargi i je posprzedawał. Autobusiarze zadowoleni, prywaciarze i nie tylko (np. PKS Grodzisk Maz.) zadowoleni, pasażerowie też. Tylko chcieć.
      • second-beata Re: Kosztowny monopol spółek autobusowych 12.01.10, 10:07
        gdzie potrafi być zimniej i ciekawiej w pkp czy mzk?
    • Gość: ZED Re: Kosztowny monopol spółek autobusowych IP: *.mysmart.ie 12.01.10, 00:53
      nie bedzie dobrej komunikacji bez jej uwolnienia. skoro spolki
      autobusowe nie odczuwaja potrzeby bycia lepszym, a rozklady sa im
      narzucane z gory, to trudno oczekiwac by cos sie zmienialo.

      moze warto pomyslec nad modelem zaplaty za wykonana prace i jej
      jakosc dla firm zamiast placenia z gory albo cos jeszcze bardziej
      opartego na zaplacie za efektywnosc.

      no i dopuscic inne firmy by swobodnie, realnie konkurowaly a nie
      tylko ustawialy sie w kolejce po kase z urzedu miasta.
      • bartolomeo_bart Re: Kosztowny monopol spółek autobusowych 12.01.10, 16:57
        uwolnienie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka