swarozyc
07.04.10, 19:50
Ja też już nie wiem jak się pisze: xionc, kapłan, dobrodziej, duchowny,
przebieraniec, błazen...
Tyle sprzecznych ze sobą określeń, a tylko jedna firma w branży handlu
szczęściem...
Tak trzymać Ojcze dla dzieci cudzych, a "wujku" dla własnych!