Gość: aysy Re: Byłeś wielki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 07:34 ja sie zgadzam. lech kaczyński był wielki. był wielki bo wielcy sa zawsze kreatrorzy i filizofii czyli ci co tworzą wielkie i pełne koncepcje. miał wyrazistą koncepcję państwa , państwa opartego na swojej historii. jego wielkim sukcesem jest przywrócenie pamięci narodowej wielu kart naszej historii sfałszowanych przez komunistów. na własciwe miejsce wróciło powstanie warszawskie, katyń .............. kaczyński doskonale rozumiał i kreował to,że jedną z podstawowych funkcji państwa to bezpieczeństwo fizyczne obywateli oraz bezwględnosć wobec przestepców. niestety. stworzona koncepcja państwa była realizowana przez fatalnych realizatorów wręcz p"pustaków" jak chociażby w tym mieście brudziński,masłowska którzy cieszyli się jedynie z etatów i skoku materialnego , który osiągnęli dzieki kaczyńskiemu ale to byli fatalni realizotorzy tych rzeczywiście wielkich i wyrazistych koncepcji lecha kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Byłeś wielki IP: *.chello.pl 12.04.10, 08:09 Pozwolę sobie mieć inne zdanie. Prezydent był "wielki", ale jako patriota. W innych jego działaniach wielkości nie było, był co najwyżej przeciętnym prezydentem, a śmierć w wypadku nie dodaje nikomu wielkości i chwały. Zachowajmy rozsądek i umiar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Byłeś wielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 08:36 był prezydentem Polski a wiec kraju którego nie stać było na poważniejsze zaistnienie. Obrał jedyną mozliwa koncepcję do realizacji stania się ważnym krajem i scalaczem na terenie wschodniej Europy.Cóz mógł wiecej?I był przede wszystkim sprawiedliwy rozumiał wspólną Europę rozumiał traktat i go czytał dosłownie gdzie stoi kazdy głos jest tak samo ważny .To pokazywał.Wiedział że reprezentuje sredni kraj i stąd czekanie na irlandię mimo napastliwego ataku wewnatrz i zewnatrz kraju.Tutaj też nie miał łatwego zycia zanim gdzieś wyjachał musiał stoczyć walkę o krzesła, samolot z jakimiś nowakami i nasłuchać się wyzwisk od shreka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: Byłeś wielki IP: *.mysmart.ie 12.04.10, 12:32 > Obrał jedyną mozliwa koncepcję do > realizacji stania się ważnym krajem i scalaczem na terenie > wschodniej Europy. obawiam sie, ze za bardzo sie rozpedzasz. za kaczynskiego mielismy do czynienia z dwoma sposobami uprawiania polityki zagranicznej i jeden okazal sie lepszy od drugiego. tak wiec ta "jedyna mozliwa koncepcja" okazala sie i nie jedyna i nie skuteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Byłeś wielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 08:24 Obawiam się że odszedło pokolenie patriotyczne , państwowcy. Lech wiedział że krzewienie pamieci i historii przede wszystkim wśród młodzych to wielki kapitał na przyszłość by państwo coś dla nich znaczyło.Obawim się że czeka nas coraz bardziej polityka plastiku i disco pola teatr zamiast naturalności przy akompanamecie mediów gdzie naturalnośc to obciach.Lech miał dwie słabości rodzina i obrażanie kobiet. Kto go chciał wyprowadzić z równowagi mógł łatwo to sprowokować atakujac rodzine albo kobiety w jego obecności(kto dziś wie o okolicznosciach spieprzaj dziadu ten wie o czym mówię), a co dostało się do powszechnej opinii zostało tylko spieprzaj dziadu.Za obrone naturalności i autentyczności był w stanie oddać wszystko a to takie nie marketingowe i nie sondazowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szary Wilk Słabości?!? IP: *.chello.pl 12.04.10, 09:00 Jezus, Maria! Doczekaliśmy czasów kiedy reakcja na obrażanie kobiet i rodziny jest słabością??!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: Byłeś wielki IP: *.mysmart.ie 12.04.10, 12:35 as, troche zaczynasz falszowac historie. tym bardziej, ze nie jestes za bardzo obiektywny wiec prosze powstrzymaj sie z tymi pseudoanalizami. rozumiem, ze o zmarlych nie powinno sie mowic zle, ale nie powinno sie tez klamac na temat tego jacy byli. nie bede obalal tego co piszesz bo to nie czas na to. dlatego tylko poprosze o wstrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Byłeś wielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 13:17 nie bedę z tabą polemizował bo ty jesteś cool.A jeszcze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Byłeś wielki IP: *.static.espol.com.pl 12.04.10, 08:43 As, dziękuję Ci za te słowa. Dziękuję, chociaż równocześnie uważam, że pan Kaczyński do końca idealnym prezydentem nie był. POpełniał wiele błędów, ale któż ich nie popełnia? Wałęsa i Kwaśniewscy byli lepsi? Z drugiej strony, z obrzydzeniem obserwowałam prymitywną nagonkę mediów na Niego, obrzucanie Go blotem, kpienie, wyszydzanie przez różnych Sikorskich, Palikotów, Wałęsów i dziennikarzyny. Uważam, że Jego WIELKIM dokonaniem była polityka historyczna, dbanie o interes Polski (przez co był niejednokrotnie atakowany), hołdowanie tradycji. I naturalność - może niekiedy kanciasta, niezgrabna, ale nie wykreowana przez speców od PR. Myślę, że dopiero historia zrewiduje Jego dokonania. Żal mi też Pani Marii Kaczyńskiej- osoby inteligentnej, ciepłej, otwartej, sympatycznej. Osoby, której też intelektualne karły nie oszczędziły wyśmiewając Jej wygląd. Znosiła to z wielką klasą. Jest mi bardzo smutno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Byłeś wielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 09:31 wpadki Lecha były wyolbrzymiane jakieś kanapki , niezawiązany krawat. O wałęsie nie bedę pisał bo jego prezydentura to co wypowiedz to wpadka zreszta GW cały czas donosiła, falandyzacja prawa, obrażanie intelektualistów ,czy obiad drawski i trzymanie się wielkiej osobistości pana wachowskiego.Ile czasu czekać aby media poinformowały sie o pijaństwie kwacha w charkowie jak drwił siwiec z ziemi kaliskiej przy usmieszku kwaśniewskiego.Po prezydenturze kwacha media go tak przedstawiały że była tak wielka że teraz tylko kariera miedzynarodowa czyli NATO, MKOL,ONZ i co i nic jednak wielkości kwacha nie dostrzeżono w świecie.I jeszcze jedno Kwasniewski jest wyższy od Kaczyńskiego o 2 cm , te 2 centymetry robiły wielka róznicę w mediach i opinii publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strałsz Nie wierzę w żadne słowo stylu "Byłeś wielki" IP: *.pl 12.04.10, 09:35 napisane po sobocie godz. 8:56. Uwierzę za to w każde ciepłe słowo o Kaczorze napisane jeszcze w piątek wieczorem. Obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda. Był wielki dla 20% społeczeństwa. 80% pluło na niego do piątku przy każdej okazji. Łącznie z hienami dziennikarskimi. Teraz obłudnie zmieniają swoje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka$a Re: Nie wierzę w żadne słowo stylu "Byłeś wielki" IP: *.pl 12.04.10, 09:50 nawet Madam Ichnik wczoraj z fajorka w reku sie kajal zeby mu raptem poczytnosc nie spadla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Nie wierzę w żadne słowo stylu "Byłeś wielki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 10:13 i tu masz rację by docenić Kaczyńskiego przed śmiercią to trzeba głębszego zastanowienia trzeba coś wiedzieć trzeba samodzielnie myśleć trzeba umieć wiązać fakty z intencjami i mozliwościami bo Kaczyński nie został nigdy podany na tacy przez media za pomocą kultury obrazkowej.Nawet po wspaniałym wystąpieniu na Westerplatte bez kartki media tylko zamilczały bo nie sposób było się nie zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aysy Re: Byłeś wielki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 14:03 wpadki ma każdy.chociaż wyrżnąć tę watahę do wpadek raczej nie należy. wpadką wszak nie jest być zalanym w trupa na cmentarzu , na grobach pomordowanych jak poprzedni prezydent. wstyd dla kraju. kompromitacja. dlatego kwaśniewski stal w 4 rzędzie za putinem bo putin takich śmieci nie lubi. rosjanie szanują ludzi silnych i honornych a taki był kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XX Re: Byłeś wielki IP: 62.69.221.* 12.04.10, 09:59 Wkrótce rozpoczną się festiwale pamięci. jak glizdy po deszczu wylezą chałturnicy, żeby walić koncerciki "ku pamięci" fałszywe, jazgotliwe, tandetne... Ale znowu "zaistnieją"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneks Przemówienie Prezydenta , którego nie usłyszeliśmy IP: *.chello.pl 12.04.10, 11:14 Wyborcza tego nie drukuje. Ponoć były rozmowy z Rosja nad zmianą tego przemówienia w Katyniu , W karcie przetargowej miało być lepsze miejsce podczas obchodów 9 Maja w Moskwie . Za miesiąc zobaczymy w którym rzędzie stoi Komora z Jaruzelskim , może obok KGbisty? Przemówienie to prezydent RP Lech Kaczyński miał wygłosić 10 kwietnia 2010 roku na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu podczas uroczystości w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej Szanowni Przedstawiciele Rodzin Katyńskich! Szanowni Państwo! W kwietniu 1940 roku ponad 21 tysięcy polskich jeńców z obozów i więzień NKWD zostało zamordowanych. Tej zbrodni ludobójstwa dokonano z woli Stalina, na rozkaz najwyższych władz Związku Sowieckiego. Sojusz III Rzeszy i ZSRR, pakt Ribbentrop-Mołotow i agresja na Polskę 17 września 1939 roku znalazły swoją wstrząsającą kulminację w zbrodni katyńskiej. Nie tylko w lasach Katynia, także w Twerze, Charkowie i w innych, znanych i jeszcze nieznanych miejscach straceń wymordowano obywateli II Rzeczypospolitej, ludzi tworzących podstawę naszej państwowości, nieugiętych w służbie ojczyzny. W tym samym czasie rodziny pomordowanych i tysiące mieszkańców przedwojennych Kresów były zsyłane w głąb Związku Sowieckiego, gdzie ich niewypowiedziane cierpienia znaczyły drogę polskiej Golgoty Wschodu. Najbardziej tragiczną stacją tej drogi był Katyń. Polskich oficerów, duchownych, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej zgładzono bez procesów i wyroków. Byli ofiarami niewypowiedzianej wojny. Zostali zamordowani z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata. Zdeptano ich godność jako żołnierzy, Polaków i ludzi. Doły śmierci na zawsze miały ukryć ciała pomordowanych i prawdę o zbrodni. Świat miał się nigdy nie dowiedzieć. Rodzinom ofiar odebrano prawo do publicznej żałoby, do opłakania i godnego upamiętnienia najbliższych. Ziemia przykryła ślady zbrodni, a kłamstwo miało wymazać ją z ludzkiej pamięci. Ukrywanie prawdy o Katyniu – efekt decyzji tych, którzy do zbrodni doprowadzili – stało się jednym z fundamentów polityki komunistów w powojennej Polsce: założycielskim kłamstwem PRL. Był to czas, kiedy za pamięć i prawdę o Katyniu płaciło się wysoką cenę. Jednak bliscy pomordowanych i inni, odważni ludzie trwali wiernie przy tej pamięci, bronili jej i przekazywali kolejnym pokoleniom Polaków. Przenieśli ją przez czas komunistycznych rządów i powierzyli rodakom wolnej, niepodległej Polsce. Dlatego im wszystkim, a zwłaszcza Rodzinom Katyńskim, jesteśmy winni szacunek i wdzięczność. W imieniu Rzeczypospolitej składam najgłębsze podziękowanie za to, że broniąc pamięci o swoich bliskich, ocaliliście Państwo jakże ważny wymiar naszej polskiej świadomości i tożsamości. Katyń stał się bolesną raną polskiej historii, ale także na długie dziesięciolecia zatruł relacje między Polakami i Rosjanami. Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić. Jesteśmy już na tej drodze. My, Polacy, doceniamy działania Rosjan z ostatnich lat. Tą drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzymując się na niej ani nie cofając. Wszystkie okoliczności zbrodni katyńskiej muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione. Ważne jest, by została potwierdzona prawnie niewinność ofiar, by ujawnione zostały wszystkie dokumenty dotyczące tej zbrodni. Aby kłamstwo katyńskie zniknęło na zawsze z przestrzeni publicznej. Domagamy się tych działań przede wszystkim ze względu na pamięć ofiar i szacunek dla cierpienia ich rodzin. Ale domagamy się ich także w imię wspólnych wartości, które muszą tworzyć fundament zaufania i partnerstwa pomiędzy sąsiednimi narodami w całej Europie. Oddajmy wspólnie hołd pomordowanym i pomódlmy się nad ich głowami. Chwała bohaterom! Cześć Ich pamięci! _______________ Cytowane za: Lech Kaczyński,"Najtragiczniejsza stacja polskiej Golgoty", Rzeczpospolita, 11-04-2010 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Przemówienie Prezydenta , którego nie usłysze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 12:16 taki był ,żadnej kalkulacji liczyła się tylko prawda i naprawianie krzywd zwykłych ludzi nawet za cene wykluczenia z salonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przemówienie Prezydenta , którego nie usłysze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 14:25 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szary Wilk Re: Przemówienie Prezydenta , którego nie usłysze IP: *.chello.pl 12.04.10, 19:07 Silne przesłanie, stanowcze ale i przyjazne przyjazne. Pełne wielkiej godności jaką powinien reprezentować Prezydent RP. Tak mówią prawdziwi mężczyźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dredzik Dla mnie wileki nie był Kaczor IP: *.chello.pl 12.04.10, 15:19 I czy żyje czy nie moja ocena jego pracy się nie zmienia. Nie zrobił nic dla narodu lub bardzo niewiele. A naród odwdzięcza mu się tym, że go zaczął uwielbiać...uwielbiać po śmierci dodajmy. Za życia ten sam naród nie szczędził mu wyzwisk, plucia, chamstwa itd. Po śmierci zaczął go kochać. Jakie to żałosne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Re: Dla mnie wileki nie był Kaczor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 16:25 Naród płacze, bo Polacy są romantyczni i emocjonalni. A tragedia jednak duża nas spotkała. Gdyby w samolocie nie było prezydenta liczba kwiatów i zniczy nie byłaby mniejsza. Politycy wszystkich nacji słodzą, bo o umarłych nie mówi się źle. I wola przesłodzić niż wypaść z szeregu. Przykre to wszystko. Przykre, że nie potrafimy być solidarni na codzien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eLEWELKA Tak brak klasy na codzień jest najgorszy IP: *.chello.pl 12.04.10, 17:19 natomiast przesądy, że o zmarłych nie mówi się źle?? Hmmmm...przecież to wypacza historię. Nie mówmy źle nie mowmy dobrze - mówmy tak jak było. Tak jak ocenialiśmy wszyscy Kaczora do piątku wieczora. To jest prawdziwa ocena. A mówienie po śmierci, że "za siedmioma górami, siedmioma lasami królował cudowny Kaczor kochany przez swój lud" to bajka. Przepraszam najmocniej ale bajkami nie chcę być karmiony. Tak karmią obłudni politycy i hieny dziennikarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby Re: Tak brak klasy na codzień jest najgorszy 12.04.10, 19:56 nikt tej "prawdziwej" oceny nie neguje.Nie mniej nie jeden się złapał na tym, jak szybko dał się wkręcić w brudny światek polityki i medialne tendencyjne rysowanie obrazu postaci ... bo nie człowieka. I co złego widzisz w nieudawanej pokucie? Są tacy... Co złego w pochyleniu się nad życiem człowieka, a nie postaci publicznej? Można aż tak się zacietrzewić, że przed sobą powiedzieć w spokoju z własnym sumieniem, moja ocena jest jedyna i słuszna? (nie oczekuję odpowiedzi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Tak brak klasy na codzień jest najgorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 19:56 ludzie czerpali wiedzę z mediów i wyrabiali sobie zdanie.Był 2 cm niższy od Kwaśniewskiego 5 cm nizszy od tuska takie sa fakty.W cywilizowanym świecie zachwycamy się Messim ten sam wzrost co Kaczyński. Spieprzaj dziadu było wypowiedziane w obronie kobiety zaczepianej przez mieszkańca Pragi.Pamietam jak po skutecznym referendum w irlandii Monika Olejnik nagabywała w swoim salonie 2 dni już mineło a przezydent się wstrzymuje a przecież mozna wziąć od razu podpisać. A prezydent zrobił pózniej z tego uroczystość i z godnością podpisał ten wazny akt a nie od ręki jak chciała pani Monika. Dlaczego tusk pozwolił oczerniać kaczyńskiego przez swoich ludzi np nowaka ,przecież kaczyńskiego jaki jest znał od 20 lat i nie reagował.Sa 2 wyjscia albo tusk zlecał mokrą robotę by nie obrazać własnoręcznie bo nie wypada albo nie panował nad swoimi ludzmi .Palikot został zawieszony tylko w komisji( jaka partia taka kara) za nazwanie gęsickiej prostytutka.Palikot jest dzisiaj 4 ważnym politykiem PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Dla mnie wileki nie był Kaczor IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.10, 20:47 TY, TY ???!!! piszesz "NAS,MY" ??!! Boże!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Byłeś wielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 17:42 No cóż na Piłsudskiego tez ujadali..... Proponuję nie czerpać wiedzy wyłącznie z TVN -może to uruchomi myslenie.... Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo wielki ? chyba że jak stał na stołku 12.04.10, 20:33 żal mi go jako człowieka, że tak skończył pomimo 10 księży na pokładzie samolotu, ale jako polityka go nie cierpiałem i płakać za nim nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berni zaczęły się "dowcipasy" esbeckich śmierdzieli IP: 213.241.61.* 12.04.10, 20:54 no,dalej.A dlaczego wpis pp został wykasowany natomiast esbeckie "dowcipaski" mogą na forum bezkarnie funkcjonować?Odpowiedź znajdziecie w układzie właścicielskim wydawcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: wielki ? chyba że jak stał na stołku IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.10, 20:58 Absztyfikant, nie wykluczam, że to piszesz ty. Ale przyznasz, że jeśli to jaki goj, to nim gardzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona zgr-edo Re: wielki ? chyba, że kolegi IP: *.pl 12.04.10, 21:14 słoneczko daj już spokój, nie musisz mieć nawet 13cm żebym dalej Cię kochała:* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikwes4 Dlaczego wszyscy co źle o Kaczorze teraz piszą IP: *.chello.pl 12.04.10, 21:25 to niby mają być ubekami? Wypraszam sobie. A co wszyscy mają pisać "jedną słuszną linią" , że Kaczor był cacy prezydentem? Był jaki był cienki jak żyletka...szkoda mi człowieka, żal głupoty naiwnych generałów i ich "nienaruszonych procedur bezpieczeństwa". Życie było takie: w Katyniu na tle Kaczora mieli stać generałowie, szef NBP i inne cudaki i przed wyborami było mu to potrzebne "armia jest za prezydentem, księża za prezydentem, bank za prezydentem" głupota głupota.Aha . Co dziesiąty pasażer to ksiądz...nie za dużo ich tam leciało???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Dlaczego wszyscy co źle o Kaczorze teraz pisz IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.10, 21:27 Sprawdź listę pasażerów Telawiw - Leżajsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berni Re: Dlaczego wszyscy co źle o Kaczorze teraz pisz IP: 213.241.61.* 12.04.10, 21:39 uuuchu i na tle komucha Szwai chciał się prezentować czy też Szwaja chciał na tle duchowieństwa/Wy esbeckie cioty już nie wiecie co wymyslać Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: wielki ? chyba, że kolegi 12.04.10, 21:27 zgr-edo, takiej żony tylko pozazdrościć (ale nie cm :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: wielki ? chyba, że kolegi IP: *.globalconnect.pl 12.04.10, 21:38 Panie Prezydencie, PRZEPRASZAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aysy Re: wielki ? chyba, że kolegi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.10, 06:13 exman napisał: >zgr-edo, takiej żony tylko pozazdrościć (ale nie cm :) wiadomym na tym forum jest,że jesteś kompletnym czerwonym prostakiem i idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
demonsbaby brudny światek polityki i wtórujące media 12.04.10, 22:01 powtarzając po raz kolejny podobne refleksje ... a tym samym bijąc dalej w ten dzwon, "my jako naród romantyków" jesteśmy skłonni jedynie jednoczyć się w chwilach zadumy, kiedy miejsce ma tragedia, zagrożenie poczucia bezpieczeństwa albo kiedy ograniczana jest nasza wolność. Każdy kto dał się wciągnąć (a sądzę, że jest to raczej większość młodego pokolenia) w tą bezpardonową i niskich lotów "walkę" na scenie politycznej, podjudzanej niepełnym i tendencyjnym obrazem przez media, przechodzi teraz coś na wzór "pokuty". Każdy szary człowieczek i ten, który zwie się intelektualistą, odczuwa poczucie winy, że dał się łatwo zwieść osądom, budując na, nie do końca przejrzystych, przesłankach poglądy / opinie na temat ludzi, znanych jedynie z mediów, bo publicznych. Łatwo zatem zasiąść w loży i pełnić służbę dyżurną szyderców, nie próbując nawet zrozumieć czy pochylić się nad życiem drugiego człowieka. I w każdej z tych "postaci" człowieka widzieć - a nie nazwisko / stanowisko. Mimo tej tragedii jakiś szczególny przypływ uczuć w kierunku "opozycyjnego" obozu politycznego, nie nastąpi... Jednak nastąpi refleksja, być może to pozwoli niektórym dziennikarzom dojrzeć do prezentowania poglądów w sposób "obiektywny" albo zwyczajnie "ludzki". Jako, że jesteśmy skrajnie charyzmatyczni, to uniesienie i refleksja minie nie później niż przed upływem tygodnia, a ponieważ od wieków nie potrafimy znaleźć języka dialogu tylko niezgody i nienawiści - służba dyżurna loży szyderców trwać będzie nadal szukając w światku polityki kolejnych postaci do oplucia, a mediom dawać pożywkę do rozkręcenia. I tu już nie ma podziałów na obozy polityczne, z tendencjami popadania ze skrajności w skrajność... świadczą o tym homilie prowadzone przez dostojników kościelnych, "baba - jaga" i "wiedzmy" w ustach kapłanów, którym pomyliło się powołanie ... a do tego ogłupiałe społeczeństwo podatne na bodźce emocjonalne, a przy tej charyzmie o niskim wskaźniku świadomości swoich uczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NieDonaldzik Kaczor wielki nie był i do piatku IP: *.pl 13.04.10, 07:18 nikt jemu nie powiedział "jesteś wielki". Teraz to mówią klakierzy, łagarze i obłudnicy. Gdyby to mówili przed wylotem zrozumiałbym ich intencje. Kiedy wychwala się "trupa" to innych powodów o których napisałem wyżej nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aysy Re: Kaczor wielki był IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.10, 07:32 wielu mu mówiło,że jest wielki. nie mogą jednak tego wiedzieć osoby podłączone do mainstreamu w polityce i mediach jak ty. pamiętam jak wielu w latach nawet o0 tych a nawet na tym forum bulwersowało się na informację/opinię, że jacek kuroń jest socjalistą. ci ludzie byli podłączeni do mainstreamu. dopóki nie powiedział tego sam kuroń, dopóki media do których mózgi tych ludzi były podłączone tego nie powiedziały , dotąd ci ludzie tego nie wiedzieli. skąd więc ty masz wiedzieć,że kaczyńscy byli wielcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukryty z pogladami Re: Byłeś wielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 09:21 Teraz w Warszawie ludzie sie policzyli jak kiedyś podczas pielgrzymki Jana Pawła 2.Czy w swoim środowisku dość obojetnym politycznie już można otwarcie powiedzieć kogo się popiera i nie narazić się że jest się obciachem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czesław Prezydent na wawelu IP: *.szczecin.mm.pl 13.04.10, 12:06 to chyba przegięcie, obok marszałka Piłsudskiego - to maż stanu innego formatu jednak. Ale brat tak zdecydował - i to wystarczy naprawdę ?, no jeśli to przejdzie to tyko czekać na decyzję Jarosława o starcie w wyborach prezydenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Prezydent na wawelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 12:38 a wiesz że żony w niedziele pytałem gdzie bedzie pochowany i zastanawiałem sie własnie nad wawelem.Jak byś znał historię to za Piłsudskiego były też kłótnie i nie przez wszystkich był szanowany za życia.Jest tylko jedna wada na wawelu że nie jest powszechnie dostępny a tak wielu chciałoby go odwiedzić.A Jarka zostaw na razie w spokoju . Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Wawel to niewłaściwe miejsce 13.04.10, 13:05 i historia kiedyś taką decyzję negatywnie oceni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aysy Re: Wawel to niewłaściwe miejsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.10, 20:23 a może oceni pozytywnie? na pewno ciebie proroku, który wiesz jak co oceni historia, ta historia nie zapisze więc daj sobie spokój i nie szczekaj na wielkich ratlerku. odpuść to szczekanie. ciszej piesku nad ta trumną. beatrix13 napisała: > i historia kiedyś taką decyzję negatywnie oceni Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Wawel to niewłaściwe miejsce 13.04.10, 23:22 Gość portalu: aysy napisał(a): > a może oceni pozytywnie? na pewno ciebie proroku, który wiesz jak co oceni historia, ta historia nie zapisze więc daj sobie spokój i nie szczekaj na wielkich ratlerku. > odpuść to szczekanie. ciszej piesku nad ta trumną. ....................... Wielki to był Kazimierz,a także Sobieski, Batory, Kościuszko,ale nie prezydent, który optował tylko za 1 partią swojego brata wy pisowcy nawet żałobę potraficie zbeszcześcić cynicznymi pomysłami ukrólawiania waszego wybrańca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Wawel to niewłaściwe miejsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 07:31 poducz się historii wymienieni przez ciebie też wybierali jedna koncepcje działania . Nigdy nie było takiego w zadnym kraju który by zadowolił wszystkich.Skoro hołd przyjezdzają oddawać mu najwięksi tego świata to wiedzą co robią. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Wawel to niewłaściwe miejsce 14.04.10, 14:30 Gość portalu: as napisał(a): > Skoro hołd przyjezdzają oddawać mu najwięksi tego świata to wiedzą co robią. .................... na pewno przyjchaliby również, gdyby ciała pary prezydenckiej spoczęły na Powązkach lub w Świątyni Opatrzności, gdzie pochowany zostanie prezydent Kaczorowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Re: Prezydent na wawelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 13:10 A moim zdaniem nie powinien być to Wawel. Mimo wszystko nie ten format. Kaczyński był patriotą. Tego nikt nie neguje. Jako patriota zrobił wiele: muzeum powstania, muzeum żydowskie, Katyń, pamięć o zapomnianych przez poprzednie rządy szarych patriotach... Na niwie patriotycznej chyba nic mu nie mozna zarzucić. Ale to był prezydent WSZYSTKICH POLAKÓW. Co zrobił jako prezydent dla zwykłego Kowalskiego, dla jego przyszłości? Bo przecież w tym celu wybieramy władze państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Prezydent na wawelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 13:49 całe szczeście Polska nie była w stanie wojny by dokonać rzeczy tak wielkich.Ale wyzwolenie spod komunizmu to też jego zasługa, przecież nie wierzysz że sami robotnicy by coś zwojowali a on był jednym z mózgów by przeprowadzić nas przez zmiany w miarę pokojowo.Ale pokierować odpowiednio tymi ludzmi to jest mądrość.Zobacz ile wałesa stracił na prezydenturze bo wybrał wachowskiego. Konflikt zaczął się bo jedni opozycjoniści chcieli dalej rozliczać byłych rządzących (chocby z profitów materialnych czy ujawniania prawdy o nich) mimo jakiś uzgodnień a inni traktowali uzgodnienia z komunistami jako stałe i niezmienne. A to wszystko miało słuzyć własnie zwykłym ludziom.Paradoksalnie jako ze byliśmy pierwsi w bloku musieliśmy dać wieksze gwarancje byłej władzy. W Czechach partia postkomunistyczna dzisiaj istnieje marginalnie i jak była w parlamencie to nigdy nie rządziła bo nikt nie odważył się z nią współrzadzić.U nas jest zobacz po ich postawie jak traktują generała jak głosowali za obnizeniem emerytur esbeckich to dalej w nich tkwi.I był to człowiek przede wszystkim z wizją wynikająca z lat 80. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Prezydent na wawelu IP: *.static.espol.com.pl 13.04.10, 16:33 A czy Prezydent jest od tego? To chyba bardziej rząd, władze samorządowe mogą zrobić coś konkretnego dla tzw. przeciętnego obywatela i jego przyszłości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Prezydent na wawelu IP: *.static.espol.com.pl 13.04.10, 16:26 I skąd już informacja, że to brat tak zdecydował? Jest jasny przekaz: BRAT PROSI O CZAS DO NAMYSŁU, czyli pomysłodawcą nie jest on. Są nim zdaje się władze Krakowa. Niezależnie od tego, również bym się zastanawiała nad Wawelem. Lepsza byłaby chyba katedra w Warszawie, a w ostateczności Powązki. Dziwisz stwierdził, że pochówek na Wawelu byłby okazją do pojednania. Moim zdaniem wręcz przeciwnie: to dopiero jest zarzewie do kolejnej awantury - co już właściwie widać. Poza tym, konsekwentnie trzeba byłoby tam pochować następnych: Jaruzelskiego, Wałęsę, Kwaśniewskiego. Uruchamiam moje pokłady wyobraźni i naprawdę nie umiem sobie tego wyobrazić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ferdek Nawet jak w Białym Domu go pochowają IP: *.chello.pl 13.04.10, 17:45 to wielki nie będzie. Zginął wielka szkoda i szkoda wielu pustych generałów co siadali razem z nim. Wcale Polska polityka nie zostanie osłabiona aż za mocno. Nikt tego nie powie wprost ale już zaczęły się nowe rozdania, wypełnianie miejsc, nikogo żałoba nie obchodzi. Warianty awaryjne przetasowania już w toku. Tak samo polska armia nie została osłabiona. Gdyby jakiś lotniskowiec zatonął (którego nie mamy defacto) to byłaby osłabiona. Tylu generałów okupantów zginęło na pokładzie, że szkoda gadać. Jak czytam o jednym z nich "uczestnik operacji w Zatoce Perskiej" to tak jakbym czytał hitlerowskie gazety z 1942 r. "uczestnik operacji w Polsce". Agresor i tyle. Okupant i tyle. Szkoda ich życia i nad tym boleję. Głupotę ciężko wyleczyć. Gdyby taką ceną miałaby być śmierć tylu ludzi to i tak wydaje mi się to za drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmm gruba przesada IP: *.pl 13.04.10, 18:41 no i nawet z zaloby zostaly kontrowersje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czesław Re: Prezydent na wawelu IP: *.szczecin.mm.pl 13.04.10, 19:50 wyborcza.pl/1,75478,7765658,Para_Prezydencka_spocznie_na_Wawelu.html stąd ta informacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Re: Prezydent na wawelu IP: *.chello.pl 13.04.10, 20:35 jak widać media wchodzą do dawnego śmietnika. Niesprawdzone informacje itd..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ( Re: Byłeś wielki IP: *.chello.pl 13.04.10, 23:09 www.youtube.com/watch?v=ogjCogTJVLU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Byłeś wielki IP: *.chello.pl 13.04.10, 23:31 Prezydent Stanów Zjednoczonych przyjedzie do Polski, by pożegnać Lecha Kaczyńskiego i jego żonę Marię - tę informację potwierdza Biały Dom. Barack Obama ma przybyć do naszego kraju w sobotę po południu. W Krakowie chciałby być także rosyjski przywódca Dmitrij Miedwiediew. Odpowiedz Link Zgłoś