Dodaj do ulubionych

Międzyzdroje - głośne czy znośne?

04.08.10, 08:22
zawsze znajda sie tacy co beda narzekac.
do dzisiaj pamietam wyjazd do Pobierowa, gdzie jednemu malzenstwu ze
zbuntowana coreczka z Wroclawia przeszkadzalo, ze wychodzimy z domku po 20 i
halasujemy, a przychodzimy o 4 spac o oni to wszystko musza slyszec. Problem
byl w tym, ze sasiedzi z drugiej strony juz tego problemu nie zauwazali, a
byli w 6 z trojka malych dzieci...

wypada tylko zrobic liste gdzie ci panstwo tez nie powinni jezdzic, a sa to
Kolobrzeg (sunrise), Gdynia (beach party), Mielno (glosne kluby)...
Obserwuj wątek
    • Gość: ona Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 08:52
      Dokładnie! Zawsze tacy się znajdą, ja z kolei jestem 30 latką i nie
      przeszkadza mi taka forma "imprezy"- wręcz przeciwnie- niech w końcu
      coś się dzieje. Owa impreza nie trwa przez cały tydzień. Jeżeli
      Państwu przeszkadza hałas proponuje do lasu - tylko prosze odczekać
      ze względu na suszę (zakaz wejścia do lasu). PS. nie jestem typem
      imprezowiczki, aczkolwiek normalnym człowiekiem...typowe zachowanie
      dla POLACZKÓW...DLA TEGO MAŁŻEŃSTWA PROPONUJĘ KRAKOWSKIE
      PRZEDMIEŚCIE 5-KRZYŻÓW - TAM MOGLIBYŚCIE SIĘ WYKAZAĆ I PONARZEKAĆ!
      PAMIĘTAJCIE- JEDNYM TAKA IMPREZA BARDZO ODPOWIADA A DRUGIM NIE, NIE
      JESTEŚCIE SAMI I NIE MACIE WYŁĄCZNOŚCI NA MIĘDZYZDROJE...
      • Gość: sceptyk Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? IP: *.static.espol.com.pl 04.08.10, 09:39
        JESTEŚCIE SAMI I NIE MACIE WYŁĄCZNOŚCI NA MIĘDZYZDROJE...

        No wlaśnie, działa to też w drugą stronę.
        A przepisy porządkowe się nie zmieniły...

        Problem hałasu dyskotek, klubów i innych imprez dobrze rozwiązali w
        Alicante. Nad morzem dzielnica rozrywkowa na wysunietym cyplu z
        centrum miasta.
        • Gość: Viktor Glośno? to chyba Marlena wyła IP: 62.69.234.* 04.08.10, 13:12
          ona ma glos
    • gosc_dnia Międzyzdroje - głośne czy znośne? 04.08.10, 09:06
      Jaki idiota szuka "ciszy i spokoju" w Międzyzdrojach? Mariusz Olszewski...
      • Gość: glut Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? IP: 213.155.168.* 04.08.10, 09:51
        Motłoch zawsze wytwarza smród, hałas, odpadki i wrzeszczące dziecka.
        Motłoch głównie rości i niczego nowego nie tworzy. Należy unikać
        motłochu albo rzeczywiście wychodzi się na idiotę
      • Gość: cichosza Disneyland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.10, 13:30
        Wszędzie Disneyland i jasełka dla motłochu, wszędzie muza, piwo, narkotyki,
        quady, wszędzie młodociany proletariat bez kindersztuby, taki typowy z chama pan
        ... Polecam starszym Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin - czysto i cicho, niemiecki
        ordung a nie polski bajzel dla młodocianych ćwoków z Polski B.
    • juri1986 debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? 04.08.10, 10:00
      hahha nie no niech jedzie do lasu albo nie wiem do jakieś mniej
      popularnej morskiej miejscowości typu Sarbinowo jeszcze się debil
      przy promenadzie ulokował....hahhaah jest lato wakacje impreza trwa
      jedną noc a już jakiś dewiant dzwoni na policje...
      • agoolec1 Re: debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? 04.08.10, 10:29
        na odpoczynek nie jezdzi się do Międzyzdrojów
      • Gość: kinia Re: debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 12:14
        ja bym Pana wywaliła jeszcze bliżej: kurort Wisełka, rzut kamieniem
        od Miedzyzdroi a zupełnie inna aura... Międzyzdroje zaczęły żyć,
        zaczynają być podobne do kurortów, czysto, gwarno... super - podoba
        mi się, jak nigdy:-) brawo. jeszcze pare kosmetycznych ruchów i w
        koncu nie bedzie sie czego wstydzic.
        • Gość: Aga Re: debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? IP: *.chello.pl 04.08.10, 23:12
          Dowcipna jesteś Kinio. To zależy, co nazywamy życiem. Nie mała
          część będzie chciała ciszy i tylko miejsca ciche mają szansę jako
          kurorty, co wcale nie znaczy, że nie można w nich zorganizować
          miejsc głośniejszych. Jeden z radnych międzyzdrojskich liczył już w
          tamtym roku straty kąpieliska związane z hałasem. Wielu stałych
          gości rezygnuje z przyjazdu.
          • Gość: kinia Re: debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 11:40
            szkoda ze rezygnują. sa miejsca w Miedzyzdrojach gdzie jest
            spokojnie, na wylocie prawa strona, kawcza góra, zatoka rybacka....
            tam gdzie są dyskoteki ma byc gwar i głośno. nie rozumiem ludzi. Jak
            chce wypocząć nad morzem niech jedzie do wisełki, a jak w górach to
            w bieszczady - na krupówkach tez jest gwarno. i tak ma być....
            • Gość: gość Re: debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? IP: *.chello.pl 10.08.10, 13:28
              Gość portalu: kinia napisał(a):

              > szkoda ze rezygnują. sa miejsca w Miedzyzdrojach gdzie jest
              > spokojnie, na wylocie prawa strona, kawcza góra, zatoka
              rybacka....
              > tam gdzie są dyskoteki ma byc gwar i głośno. nie rozumiem ludzi.
              Jak
              > chce wypocząć nad morzem niech jedzie do wisełki, a jak w górach
              to
              > w bieszczady - na krupówkach tez jest gwarno. i tak ma być....

              Gwar jest czymś bardzo różnym od głośnej muzyki, koncertu dyskoteki
              etc. Zarówno dyskoteki, koncerty etc. są potrzebne, ale też muszą
              spełniac odpowiednie warunki, tzn. nikt kto nie uczestniczy w ww.
              nie powinien z tego pozodu byc pozbawiony ciszy, spokju i
              wypoczynku.. to przecież reguluje prawo a kto tego pprawa nie
              przestrzega to znaczy że je łamie, a jak je łamie to jest na to
              sankcja, a jak jest sankcja to znaczy że poszkodowany może dopominac
              sie o odszkodowanie.

              Do tego prawa Unii Europejskiej szczególnie chronią miejsca
              wypoczynku, zamieszkania i skupisk ludzkich przed hałasem. a to
              prawo stoi ponad prawem krajowym, które w Polsce wcale nie jst takie
              złe. Jeśli np. władza gminy tych przepisów nie przestrzega, to
              podlega karze o ile ktos tę władzę zaskarży...

              I nie ma znaczenia status miejscowosci, ponieważ ochrona przed
              hałasem dotyczy każdego obszru kraju i każdego miejsca zamieszkanego
              przez ludzi...

              Oczywiscie prawo chroni przed hałasem nie tylko skupiska ludzkie,
              ale też środwisko w całości... i to że to są Międzyzdroje i nad
              morzem nie zwalnia nikogo, nawet lokalną władze przed
              przestrzeganiem prawa. I nie daj boże jeśli w tym, rejonie znajdzie
              się kiedyś ktoś kto się porżadnie wnerwi hałasem wywołanym głośną
              działalnością na którą godzi się władza... jak się unia dobierze do
              Międzyzdrojó to pójdzie szary dym tylko :)))
      • Gość: marlena Międzyzdroje to raj spokoju i ciszy IP: 62.69.234.* 04.08.10, 13:12
        zyc trzeba
      • Gość: egbert Re: debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? IP: *.chello.pl 04.08.10, 17:43
        W Polsce w lesie rzadko znajdziesz ciszę. Musisz po nią jechać
        raczej za zachodnią granicę, gdyż tam motory i dzikie quady nie mają
        prawa wjazdu prawie nigdzie. A co do Międzyzdrojów - na hałas
        narzeka już połowa tych, którzy wynajmują tam pokoje na lato. Może
        dla kilku osób hałas jest przyjemnością, ale większość udaje się nad
        morze po ciszę. Więc miasto traci i będzie tracić. Sam zresztą nigdy
        bym do Międzyzdrojów nie pojechał latem. To dzikie miasteczko, ani
        kurort, ani miejsce wypoczynku. Po prostu smród i hałas. Są inne
        miejsca.
        • Gość: asd Re: debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? IP: *.static.espol.com.pl 04.08.10, 19:05
          nad morze po cisze... kurde mi sie jakos morze latem nigdy z cisza nie
          kojarzylo, a jezdze regularnie od kilkunastu lat... a juz tym bardziej nie
          Miedzyzdroje, gdzie drozyzna miesza sie z buractwem odznaczajacym sie
          wskaznikiem chamstwa i glupoty wysoko ponad i tak przesadzona juz norme.
          • gosc_dnia Re: debil szuka ciszy i spokoju w międzyzdrojach? 05.08.10, 08:47
            Panie asd, lepiej bym tego nie ujął.
      • beatrix13 faktycznie trzeba być idiotą by ciszy przy promena 04.08.10, 23:43
        dzie szukać w nadmorskim rozrywowym miasteczku
        niech jedzie taki cicholubny do Wisełki albo do Łukęcina,
        ewentualnie ulokuje się na obrzeżach Międzyzdrojów
    • Gość: arleta Niech nie natrzekają stare dziadki IP: 62.69.234.* 04.08.10, 13:11
      mlodziez musi się wyszalec
      • Gość: asd Re: Niech nie natrzekają stare dziadki IP: *.static.espol.com.pl 04.08.10, 19:06
        tresciwe masz wypowiedzi nie ma co... walnac 3 rozne posty z tego samego IP pod
        roznymi nickami, ktore nie zawieraja w sobie wiecej niz 5 wyrazow, a lacznie
        mniej niz 10...
    • Gość: Off Pan Mariusz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 19:21
      Czy pan Mariusz jest chory na głowę? Przyjechał do Międzyzdrojów szukać ciszy i spokoju. To prawie tak jakby ktoś pojechał do Las Vegas szukać klasztoru.
      Jeżeli ktoś nad morzem szuka spokoju to niech jedzie sobie do Łukęcina, zakwateruje się w lesie i ma spokój.
    • Gość: Tubylec Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? IP: *.chello.pl 04.08.10, 23:02
      Cisza i spokój? To trzeba było jechać do Wisełki lub Świętoujścia (nie
      Świnoujścia, to taka osada między Kołczewem a Międzywodziem) - obydwie te
      miejscowości to dosłownie rzut beretem od Międzyzdrojów.
    • Gość: Aga Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? IP: *.chello.pl 04.08.10, 23:09
      Muszą się znaleźć miejsca i dla cichych, i dla głośnych. Niestety
      dla cichych w Międzyzdrojach, jak w Szczecinie, miejsca nie ma. I
      tu, i tam dominuje głośna hołota, której się wydaje, że świat do
      niej należy. Nie miałabym nic przeciwko głośnym, gdyby pamiętali o
      cichych.
      • gosc_dnia Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? 05.08.10, 08:54
        Pani Ago, co to znaczy pamiętali? Jeśli głośni by pamiętali o cichych to by
        gwałcili swoje prawa do bycia głośnym i nie byli by już głośni...
        W Międzyzdrojach jest ZA DUŻO ludzi po prostu aby szukać ciszy i spokoju. Każdy
        w rejonie to wie, że po ciszę to się jedzie do Wisełki i innych wyżej
        wymienionych miejscowości i tyle. Ja osobiście nienawidzę Międzyzdrojów od czasy
        jak postawili hotel Amber i zaczęło się hollywoodowanie naszych znakomitych
        międzywojewódzkich gwiazd... a za nimi hołota i chamstwo z całego kraju.
        • Gość: pel Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 14:36
          Pojechałem w lipcu po 12 latach do Świnoujścia. Dwa namioty na plaży w
          odległości 150 m od budynków i przez 4 noce techno party (Menthos Party Beach)do
          5.30. W uzdrowisku!!! Za zgodą burmistrza i Rady Miasta!!! Kilkaset telefonów
          dziennie na policję. Nie interweniują bo ochroniarze dyskoteki nie chcą ich
          wpuścić. Niestety "dziki kraj" jak słusznie mówił pewien minister. I za rok
          znowu muszę jechać do Włoch i wspomagać tamtejszy skarb państwa.
          • gosc_dnia Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? 05.08.10, 14:42
            Do uzdrowiska? W lipcu? W Świnoujściu? ehh może lepiej planować swoje wyjazdy?
            Jak się ma więcej niż 12 lat to chyba się już takie rzeczy potrafi:)
            • Gość: pel Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 16:45
              Pytanie brzmiało czy Świnoujściem rządzą głupcy czy złodzieje, a nie: ile lat ma
              autor komentarza. Nie odwracaj kota... Gdzie ma jeździć Polak czytający o
              rzekomo najpiękniejszej plaży, o Błękitnej Fladze, o Karuzeli Cooltury itd.
              Pojechałem, sprawdziłem i więcej moja noga w sezonie tam nie stanie.
              • gosc_dnia Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? 06.08.10, 08:22
                I git:)
          • Gość: gość Re: Międzyzdroje - głośne czy znośne? IP: *.chello.pl 08.08.10, 15:52
            To bardzo ciekawe poniewaz dwa lata temu policja w Świniujsciu
            całkiem w zgodzie z prawem i ustawą o ochronie środowiska z 2004
            roku karała mandatami za głośną muzyję w zwykłych lokalach....

            Władza w Świnujsciu była oburzona działaniami policji :)))
            I obiecała że będzie walczyć z ww. ustawą. I co ciekawe ustawa
            została zmieniona. Zupełnie po cichu :))) w części o hałasie.

            Nie wierzą w moc sprawczą władz Świnoujścia, ale wielu ważnych ludzi
            ma swoje udziały w nadmorskich lukratywnych interesach. Jestem
            ciekaw kto lobbował za zmiana ustawy i kto ustwaił policję w
            Świnoujsciu, że zachowuje się dokładnie na odwrót niż dwa lata
            temu...

            Gość portalu: pel napisał(a):

            > Pojechałem w lipcu po 12 latach do Świnoujścia. Dwa namioty na
            plaży w
            > odległości 150 m od budynków i przez 4 noce techno party (Menthos
            Party Beach)d
            > o
            > 5.30. W uzdrowisku!!! Za zgodą burmistrza i Rady Miasta!!!
            Kilkaset telefonów
            > dziennie na policję. Nie interweniują bo ochroniarze dyskoteki nie
            chcą ich
            > wpuścić. Niestety "dziki kraj" jak słusznie mówił pewien minister.
            I za rok
            > znowu muszę jechać do Włoch i wspomagać tamtejszy skarb państwa.
    • swarozyc Pissmohairdisco dance... 05.08.10, 17:57
      www.youtube.com/watch?v=505oZWr_jVo
      • beatrix13 Re: Pissmohairdisco dance... 06.08.10, 01:07
        swarozyc napisał:

        > www.youtube.com/watch?v=505oZWr_jVo


        ....................
        no i widzisz Swar, jaką cepeliadę mają w stolycy
        Szczecin ze swoimi automatami z prezerwatywami w porównaniu z
        moherpisami warsiawskimi to ja XXI w. do mrocznego średniowiecza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka