Dodaj do ulubionych

Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie

17.01.11, 07:25
muzyka organowa mnie osobiście usypia .Sądzę że gitara to jest to . wychodzi taniej i bardziej młodziezowo.To dziwne że ludziki tak dają sie zmanipulowac LCD.Ciekawe dlaczego producenci LCD nie skupią się na oszczedności energii.22 całowy kineskop pobiera 40 W a 32 całowy LCD 110 W.Co na to UE.jakby poczytać fora TV to internautów interesuje przede wszystkim jakość odbioru kanału a nie treść. Opanowała nas kultura obrazkowa.
Obserwuj wątek
    • eruiluvatar Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 07:26
      Taaa, już widzę jak batmani przeznaczają kasę na coś innego niż własna dupa.
      • Gość: Whatever trzy części IP: 77.236.26.* 17.01.11, 10:56
        "Datki są dzielone są na trzy części - mówi ks. Sławomir Zyga ze szczecińskiej kurii. - Pierwsza to kwota, którą dostaje ksiądz, druga idzie na potrzeby parafii, trzecia jest dla kurii."

        oooo taaaaak, sama prowda. Na trzy części. Tylko że trochę nierówne.

        1. potrzeby parafii - 0,5 - 1 %
        2. potrzeby ksiunca - 80 %
        3. potrzeby "parafii" - 19 - 19,5%

        Oczywiście każdy ksiunc skrupulatnie rozlicza się z przyjętej kasiorki. Co do grosza.
        hłe hłe hłe
        • Gość: Whatever Re: trzy części IP: 77.236.26.* 17.01.11, 11:25
          znaczy sie
          3. "kur(w)ii" 20%
          • megasceptyk jak słodko ;P 17.01.11, 18:40
            ach jak cudnie,
            dobrze wiemy jak smakuje ten cukierek
            • Gość: wawiak Re: jak słodko ;P IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 18.01.11, 02:32
              "podatek księżowski"?! a co to qrwa jest i komu to płacą? :-D
              bo, że z publixczej kasy biorą, to wiadomo. :(
        • tersup Re: trzy części 19.01.11, 12:04
          nie musisz mierzyc wszystkiego swoja miarka....przeciez i taaki jak ty /sadzac po doborze slow/ chce byc inny...nie boj sie mow co myslisz i podpisz..
        • arbu-zek Re: trzy części 20.01.11, 09:51
          A co Cie to obchodzi jak dzielą? Twoje pieniądze? Nie podoba Ci się to nie dajesz kasy lub nie przyjmujesz księdza.
          Uważam, że za poświęcony na wizytę czas, mogę dać 20-30zł. Jak nie możesz, nie dajesz. Jeszcze nigdy ksiądz się nie upomniał o kasę. Pomodlił, poświęcił, pogadał chwilę, dał obrazki ze papieżem, a koperty ze stołu nie sam ruszył.
      • Gość: pocisk Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.ip.netia.com.pl 17.01.11, 22:07
        Uwaga na tego z Korytowa! i Chować chłopców bo lubi ich brać na kolana i nie tylko... Nie wszyscy zapomnieli za co wyleciał z kurii w czasie rekolekcji dla ministrantów!!! Opiekun dzieci i młodzieży!!
        • Gość: Kamyk Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.ip.netia.com.pl 18.01.11, 22:45
          I nie tylko na niego!!! Szukają młodych chłopców i tyle! dzielą się później z ku...ą tym co zebrali!
          A elokwencja im dzięguje za ewangelizowanie pogańskiego narodu rydzyków AMEN!
    • Gość: nm Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 07:53
      Dobra fucha taki xionc - nie orze, nie sieje, a zbiera...
      • Gość: katolik Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 217.98.13.* 17.01.11, 08:10
        Ale lud otumaniony. Wyzysk chłopa pańszczyźnianego dawno się skończył, zależność lenno-wasylowa przeminęła, a oni nadal płacą daninę. I to dobrowolnie.
        Nie młodzi wyjechali, tylko starzy są ostatnimi, którzy złodziejom drzwi otwierają i jeszcze sami dają kasę.
        Największa sekta, w pełni legalna, państwo jest od niej zależne. To miał ktoś łeb, by się ustawić!
        • ciuciumorales Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 10:24
          A co to twoja sprawa kto komu pieniadze daje? Ty nie dajesz to sie zwyczajnie odp. A jak zazdroscisz to zwyczajnie wstap do seminarium i juz masz ten wymarzony zawod.
          • Gość: katolik Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 217.98.13.* 17.01.11, 12:14
            Do seminarium to mogą jedynie spedaleni chłopcy iść, a nie ja.
            Ciekawe, swoja drogą, dlaczego u katolików trzeba kończyć szkołę duchowną, by być duchownym, a niekoniecznie idzie to w parze z duchownym życiem. Powołania się chyba nie trzeba uczyć?
            Nie obchodzi mnie co kto komu daje.
            Interesuje mnie co kto komu zabiera (czytaj: wyłudza, stosując teorie o jałmużnie).
            Rozumiem, że ten głos oburzenia, to dlatego, żeś szczerze wierzący/a i te "odp" to skrót od słowa "odpowiedź." a nie "odp Pierr Doll", bo to brzydkie słowo, jak na lennika.
            • Gość: btw Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.acn.waw.pl 17.01.11, 15:28
              Gość portalu: katolik napisał(a):
              > Interesuje mnie co kto komu zabiera (czytaj: wyłudza, stosując teorie o jałmużn
              > ie).
              > Rozumiem, że ten głos oburzenia, to dlatego, żeś szczerze wierzący/a i te "odp"
              > to skrót od słowa "odpowiedź." a nie "odp Pierr Doll", bo to brzydkie słowo, j
              > ak na lennika.

              Sam mniej wiecej do polowy czerwca czy chcesz czy nie chcesz _wszystkie_ pieniadze oddajesz doi wspolnej kasy. Tymi pieniedzmi dysponuje niewielka klika rzadzaca
              To jest prawdziwe znaczenie slowa lennik

              Na tace to ja rzucam jakies drobne papierki i przede wszystkim robie to dobrowolnie. Podatki musze placic czy chce czy nie chce, a na paru swiezych przykladach zamowien publicznych tylko z jednej branzy (IT) moge sie domyslac jaka jest w tym kraju skala przekretow i/albo glupoty, niegospodarnosci.
              W swoim kraju czlowiek jest (pol)niewolnikiem. Ciemna masa z prawem do placenia podatkow
              • Gość: katolik do btw IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 16:20
                Tu masz rację. Absolutną.
                Mając jednak wybór:
                a) zaprosić Malinowskiego ze Skarbówki i ofiarować mu drobne na majtki
                b) Hankę na kawę
                Wybieram b)
                A Wy wybieracie mimo wszystko a).
          • je2bny Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 15:36
            ciuciumorales napisał:

            > A co to twoja sprawa kto komu pieniadze daje? Ty nie dajesz to sie zwyczajnie o
            > dp. A jak zazdroscisz to zwyczajnie wstap do seminarium i juz masz ten wymarzon
            > y zawod.
            ==============================
            Kochanieńki, teraz jesteś wulgarny, pomimo tego, żeś ""katolik"".
            ---------------------
            Zacytujuę własne przemyślenia.

            >>>""Nie ten jest mędrcem, kto stale wytęża swój umysł, lecz ten, kto podporządkowuje się całkowicie wymaganiom wiary""<<<
            ===========================================================
            W ten sposób osoby wierzące trwają w swoim marzeniu mistycznym. Uwiedzione mirażem
            tamtego świata tracą z oczu otaczającą ją namacalną rzeczywistość.
            Nie myślą nawet skarżyć się na swój nędzny los i patrzą bez zazdrości na garstkę wybranych
            dzielacych między sobą na ich oczach dobra ich własnej pracy. Nierówność taka wydaje się im zgodna z planem "boskim", że nawet nie uważają, aby komukolwiek poskarżyć się na
            rażącą niesprawiedliwość.
            Religią, jest, jak opium którym posługują się "samozwańczy pośrednicy boga", aby uśpić
            ciemne, zabobonne i zacofane masy i nie pozwolić im na rozmyślanie nad niesprawiedliwością, której padli ofiarą oraz na dochodzenie swoich praw.Nawet wtedy, kiedy sami "samozwańczy pośrednicy boga" oraz popierani przez nich
            rządzący danym państwem przestają wierzyć w dogmaty głoszone KK, to nadal opiekują się nimi, strzegąc zazdrośnie swoich przywilejów, uważając je za pożyteczne, a nawet niekiedy
            ponoszą znaczne ofiary, aby tylko pozyskać nowe ofiary do "strzyżenia i dojenia".

            Kościół umie to docenić.
            =============================
            Oraz Apel ateisty
            -------------
            Apel ateisty ~solaris ~
            Widząc bardzo często na forum nieudane próby pokazania ludziom uzależnionym od religii
            faktów przeczących dogmatom wiary , czy też prowokujące logiczną część ludzkiego umysłu do
            wysiłku apeluję - nie tędy droga.
            Nasz system wartości , sposób widzenia świata - to wszystko kształtuje się w dzieciństwie. Hierarchowie
            religijni doskonale zdają sobie z tego sprawę. Indroktynowany od wczesnego dzieciństwa człowiek nie
            potrafi wyobrazić sobie świata w sposób inny niż ten jakim karmiono go od tylu lat. Każde wasze
            prowokujące pytanie mające wykazać religijny falsz uruchamia obronę umysłu uzależnionego. Jego obroną
            jest negacja faktów a następnie agresja. On nie potrafi już żyć bez schematów myślowych wpajanych
            mu długie lata. Czy moralnie dopuszczalnym jest aby uzależniać człowieka od religii a nstępnie
            czerpać z tego korzyści? Moim zdaniem ( a zapewne i sporej części społeczeństwa) nie.
            Myślę , że uzależnionym od religii nie powinniśmy nisczyć fundamentów ich postrzegania świata. To
            może mieć fatalne skutki - przecież to często zabranie im jedynego celu życia. Ich świat może runąć -
            dlatego często religianci na fakty reagują agresją - po prostu bronią się tak jak potrafią - nie można
            ich za to winić.
            Powiem co można. Można od najmłodszych lat uczyć dzieci logicznego myślenia, przekazywać
            wiedzę i
            upowszechniać dostęp do wiedzy. Wiedza i intelekt to najwięksi wrogowie religii. Dbajamy o wykształcenie
            naszych dzieci a religijny narkotyk nie znajdzie dla siebie pożywki. W dzieciach nadzieja - a my jesteśmy
            za to odpowiedzialni.
            • je2bny Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 16:15
              je2bny napisał:
              > ciuciumorales napisał: A co to twoja sprawa kto komu pieniadze daje? Ty nie dajesz to sie zwycz jnie odp. A jak zazdroscisz to zwyczajnie wstap do seminarium i juz masz ten wymarzony zawod.
              > ==============================
              > Kochanieńki, teraz jesteś wulgarny, pomimo tego, żeś ""katolik"".
              > ---------------------
              > Zacytujuę własne przemyślenia.
              >
              > >>>""Nie ten jest mędrcem, kto stale wytęża swój umysł, lecz ten
              > , kto podporządkowuje się całkowicie wymaganiom wiary""<<<
              > ===========================================================
              > W ten sposób osoby wierzące trwają w swoim marzeniu mistycznym. Uwiedzione mira
              > żem
              [b]tamtego świata tracą z oczu otaczającą ją namacalną rzeczywistość.
              > Nie myślą nawet skarżyć się na swój nędzny los i patrzą bez zazdrości na garstk
              > ę wybranych
              > dzielacych między sobą na ich oczach dobra ich własnej pracy.
              > Kościół umie to docenić.
              > =============================





              Zapomniałem zapytać, czy Wy wszyscy jesteście tacy fałszywi, jak ta Wasza wiara ???
              ====================================
              Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
              aby oszustom żyło się dostatnio
              ---------------------------------------
            • Gość: ,,, Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.vspace.pl / 172.16.23.* 17.01.11, 17:34
              święte słowa je2bnego - apelu ateisty,
              zaprawdę powiadam wam, święte słowa !!!
              myslę nad tym nieustanie, oczekując na wizytę
              przewielebnego dobrodzieja....
          • Gość: kiki Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 178.135.50.* 17.01.11, 17:30
            ciuciumorales.Nie kazdy chce i potrafi mataczyc i oszukiwac ludzi jakimis bajami ze sredniowiecza.Czy Polacy tak bardzo kochaja Zydow,ze poklony skladaja ich Bogowi Jahwe???
          • yan.nick Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 20:13
            ciuciumorales napisał:

            > A co to twoja sprawa kto komu pieniadze daje? Ty nie dajesz to sie zwyczajnie o
            > dp. A jak zazdroscisz to zwyczajnie wstap do seminarium i juz masz ten wymarzon
            > y zawod.
            >

            - Ha, ha, były seminarzysta się odezwał. Tak ci ciężko? To do roboty byś się wziął. Nie miałbyś wyrzutów sumienia.
          • Gość: GOŚC Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 20.01.11, 09:47
            ŚWIETA RACJA POZDRAWIAM
        • Gość: GOŚC Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 20.01.11, 09:45
          na CIEBIE TEZ KIEDYS PRZYJDZIE PORA
          • yan.nick Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 01.02.11, 11:42
            Gość portalu: GOŚC napisał(a):

            > na CIEBIE TEZ KIEDYS PRZYJDZIE PORA

            A co to, jakieś groźby karalne?
            A może to tylko wypowiedź takiego,
            co mu pieniążki odpływają?
      • Gość: birkut Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.vitapp.pl 17.01.11, 13:36
        i czym się chwalisz? swoją niemądrością czy bezinteresowną zawiścią i nienawiścią? ja tam nie zazdroszczę ci braku rozumu
    • Gość: floating in space gdy chodzą po kolędzie i piramida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 08:22
      To wszystki wygląda jak piramida finansowa i nic więcej oraz zwykłe zbieractwo oraz zwyczaj, taki dla świętego spokoju.
      Kiedyś, mam takie wrażenie, ksiądz musiał się starać i zbierał tyle ile potrzeba było do utrzymania danej parafii i wysokość zbieranych kwot odzwierciedlała uznanie jakim dażyli go mieszkańcy, a to zależało od tego co dla nich robił i znaczył. Nie musiał się dzielić wg żadnego klucza 33%, gdyż mieszkańcy dawali na utrzymanie swojej parafii a nie pozostałych struktur, zwłaszcza gdy te dostaja dotacje państwowe.
      Dziś, szczególnie w miastach, ksiądz to zwykła praca od - do, z zakresem obowiązków i przywilejów oraz dotacjami państwowymi. Jak widać, rola się zmienia i misja podupada, a zwracanie uwagi na nowe telewizory itp w domach jest czymś niezbyt uprzejmym i zapewne negatywnie wpłynie na następne kolędy.
      • Gość: R.Grajber Re: gdy chodzą po kolędzie i piramida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 08:50
        Swiete slowa Panie Dobrodzieju.Jak tak biednie jest zyc sukienkowemu to czemu nie jezdzi jakims uzywanym,sprowadzonym z Niemiec samochodem.Kupuje bryki tylko nowe i dobrej marki.Czego sie boi chyba jakies zaslugi u swego szefa ma.A co jest z pieniedzmi ze sprzedazy sakramentow/chrzest,slub,komunia,pogrzeb/.To sa elementy wiary i moim zdaniem kupczenie nimi to jest wlasnie swietokradztwo.Prawie kazdy kosciol to zabytek.Zobaczcie ile lezy pism o grube dofinansowanie u konserwatora zabytkow.Podnozki sukienkowych czyli niektorzy wlodarze miast wola podniec podatki aby tylko dac sukienkowym/remonty,prad za darmo/.A ten jeszcze wciska kit nieswiadomym ludziom ze zyje w nedzy.Dowcip roku.
    • didimos68 Ludzie Kościoła dla Kościoła 17.01.11, 08:53
      To nie są od was pieniądze. Datki kolędowe , i nie tylko , są od ludzi Kościoła dla Kościoła i wara wszystkim innym od tej kasy. A że gul wam skacze, to już wasza sprawa.
      • Gość: floating in space Ludzie Kościoła dla Kościoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 09:07
        Ale cały system jest finansowany z podatków każdego i tak być powinno, choć .... może też powinno być np proporcjonalnie. Proporcje można by np odwrócić. Państwo 33%, kościół katolicki 33%, zdeklarowani wierni 33% w obowiązkowych podatkach.

        Ponadto, jasne, że Ci co dają to dają z dobrej woli z takich lub innych powodów.
        • Gość: KOGA-6 Re: Ludzie Kościoła dla Kościoła IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.01.11, 13:16
          Moje podatki to nie proporcja dla kosciola czas by wiedziec ze koscol to nic niema wspolnego z panstwem powinnien byc calkowicie opodatkowany a TZ. wierni podatek od wiary czyli wejscie do kosciola platne jak wielu panstwach.Panstwo polskie popelnia przestepstwo wobec obywateli placac z jego podatkow na religie i dotacje na kler TO JEST PRZESTEPSTWO I ZA TO JEST TRYBUNAL ja jako obywatel mam prawo bronic moich podatkow a panstwo Polskie tego nie robi TZ. KONKORDAT TO JEST NARUSZENIE MOICH PRAW OBYWATELA KLER TO OBCE CIALO W PANSTWIE MOWIE OTWARCIE LIKWIDACJA KOSCIOLA W POLSCE I JEGO PRZEDSTAWICIELI TO POWAGA SYTUACJI KROK PO KROKU I TO SZYBKO.
          • Gość: 7.symbol Re: Ludzie Kościoła dla Kościoła IP: *.internetia.net.pl 19.01.11, 10:54
            i tu się z Tobą zgodzę. zdelegalizować kościół w Polsce.
        • je2bny Re: Ludzie Kościoła dla Kościoła 17.01.11, 20:26
          Gość portalu: floating in space napisał(a):

          > Ale cały system jest finansowany z podatków każdego i tak być powinno, choć ...
          > . może też powinno być np proporcjonalnie. Proporcje można by np odwrócić. Pańs
          > two 33%, kościół katolicki 33%, zdeklarowani wierni 33% w obowiązkowych podatka
          > ch.
          > Ponadto, jasne, że Ci co dają to dają z dobrej woli z takich lub innych powodów
          ================================
          http://www.wykop.pl/link/150254/w-polsce-kazdy-placi-na-kosciol-1-04-podatku-dochodowego/

          Wskaż mi dobrowolność owego podatku ???
          Żeś jełop, to widać i czuć.
          • je2bny Re: Ludzie Kościoła dla Kościoła 17.01.11, 20:28
            je2bny napisał:

            > Gość portalu: floating in space napisał(a):
            >
            > > Ale cały system jest finansowany z podatków każdego i tak być powinno, ch
            > oć ...
            > > . może też powinno być np proporcjonalnie. Proporcje można by np odwrócić
            > . Pańs
            > > two 33%, kościół katolicki 33%, zdeklarowani wierni 33% w obowiązkowych p
            > odatka
            > > ch.
            > > Ponadto, jasne, że Ci co dają to dają z dobrej woli z takich lub innych p
            > owodów
            > ================================
            > www.wykop.pl/link/150254/w-polsce-kazdy-placi-na-kosciol-1-04-podatku-do
            > chodowego/
            Nie wiem dalaczego nie wyświetliło link'a
            >
            > Wskaż mi dobrowolność owego podatku ???
            > Żeś jełop, to widać i czuć.
            >
      • je2bny Re: Ludzie Kościoła dla Kościoła 17.01.11, 20:16
        didimos68 napisał:

        > To nie są od was pieniądze. Datki kolędowe , i nie tylko , są od ludzi Kościoła
        > dla Kościoła i wara wszystkim innym od tej kasy. A że gul wam skacze, to już w
        > asza sprawa.
        =====================================
        Widzisz kochanieńki, jesteś, jak ten baran, który pozwala się ""doić""

        >>>""Nie ten jest mędrcem, kto stale wytęża swój umysł, lecz ten, kto podporządkowuje się całkowicie wymaganiom wiary""<<<
        ===========================================================
        W ten sposób osoby wierzące trwają w swoim marzeniu mistycznym. Uwiedzione mirażem tamtego świata tracą z oczu otaczającą ją namacalną rzeczywistość.
        Nie myślą nawet skarżyć się na swój nędzny los i patrzą bez zazdrości na garstkę wybranych
        dzielacych między sobą na ich oczach dobra ich własnej pracy. Nierówność taka wydaje się im zgodna z planem "boskim", że nawet nie uważają, aby komukolwiek poskarżyć się na
        rażącą niesprawiedliwość.
        Religia, jest, jak opium którym posługują się "samozwańczy pośrednicy boga", aby uśpić
        ciemne, zabobonne i zacofane masy i nie pozwolić im na rozmyślanie nad niesprawiedliwością, której padli ofiarą oraz na dochodzenie swoich praw.
        Nawet wtedy, kiedy sami "samozwańczy pośrednicy boga" oraz popierani przez nich
        rządzący danym państwem przestają wierzyć w dogmaty głoszone przez KK, to nadal opiekują się nimi, strzegąc zazdrośnie swoich przywilejów, uważając je za pożyteczne, a nawet niekiedy
        ponoszą znaczne koszty, aby tylko pozyskać nowe ofiary do "strzyżenia i dojenia".

        ====================================
        Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
        aby oszustom żyło się dostatnio
        ---------------------------------------
        • Gość: floating in space usilne zaprzeczanie i negowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 08:29
          oraz buractwo świadczy jedynie o głębokiej, wręcz fanatycznej wierze autora .. tylko nie pomyl tego z religią!
      • polakonly A i to Wam jeszcze powiadam, że Polski nie stać 19.01.11, 16:29
        na luksus "posługi religijnej" Kościoła, która to "posługa" ruinuje budżet Państwa.
    • levy Więcej ludzi "przyjmuje" na wsi. 17.01.11, 09:05
      "Więcej drzwi otwiera się przed księdzem na wsiach. - W mojej parafii odwiedzam 90 procent mieszkańców. To mała społeczność, wszyscy się znają, więc księdza przyjmują."

      I ostatnie zdanie mówi wszystko, jełopy w sutannach! Jestem pewien, że połowa z nich najchętniej też nie wpuściłaby natręta w sukience do domu ale boją się, że katabas powie o tym z ambony a wieś zacznie wytykać ich palcami.
      • martha31 Re: Więcej ludzi "przyjmuje" na wsi. 17.01.11, 09:37
        Wypowiedzi na forum świadczą ,ze wraz z utrata wiary ludzie porzucili zdolnośc do kulturalnego wypowiadania sie i jakiejkolwiek mozliwosci dialogu (bo i trudno rozmawiac z chamem).
        Wcale sie nie dziwie,ze nie wpuszczacie ksiedza, bo w jakim jezyku w ogóle byscie sie z nim porozumiewali i jaka "kulture" byscie zaprezentowali?
        To i chwała Bogu ,ze oszczedzacie sobie takiego wstydu kontaktu kogokowiek z Wami.
        Siedźcie lepiej sobie grzecznie przez monitorkami, choc klawiature to bym Wam zabrała...
      • Gość: as apropos sukienki,nie wpuscił być piesiewicza z PO? IP: 80.50.142.* 17.01.11, 09:58
        • Gość: as a ja bym wpuscił piesiewicza nawet w sukience IP: 80.50.142.* 17.01.11, 11:01
    • buk-humor-dziczyzna "Kolęda daje dobry obraz tego, co dzieje się w par 17.01.11, 09:38
      Kolęda daje dobry obraz tego, co dzieje się w parafii" i o to klatabasom chodzi.

      • timi300 Re: "Kolęda daje dobry obraz tego, co dzieje się 19.01.11, 09:49
        opodatkować pasibrzuchów....zobaczcie jakie bebechy mają księża .....żrą,piją i ru...........
    • dr_herpes Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 10:13
      1. "po kolędzie" przyjmuje w Szczecinie mniej więcej połowa wiernych.' - jest nadzieja
      2. 'lenie mają się dobrze' - czarne lenie też?
      3. 'Z roku na rok kwoty są coraz mniejsze.' - Polacy mądrzeją
      4. 'Co się dalej dzieje z tymi pieniędzmi? Pierwsza to kwota, którą dostaje ksiądz, druga idzie na potrzeby parafii, trzecia jest dla kurii. VS. Na wolne wydatki, jak np. kupno butów naprawdę nie zostaje zbyt wiele.'' - nie widzicie w tym sprzeczności, kłamcy?
      5. 'Jak ktoś zajmuje się ministrantami, dofinansowuje np. ich obóz.' - sponsoring?

      Klechy i cała czarna mafia wypiepr*ać z mojego kraju!!!!
      • ciuciumorales Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 10:29
        Szczesliwie ograniczony i zmanipulowany czlowieku to nie jest tylko twoj kraj. A skoro nalerzysz do mniejszosci to latwiej byloby gdybys to ty wyjechal. Ups sorki: wypierd...olil. Ale ja w przeciwienstwie do histerycznych lewakow jestem tolerancyjny nawet w stosunku do ograniczonych wiec Cie bede tolerowal i nie musisz wyjezdzac.

        dr_herpes napisał:

        > 1. "po kolędzie" przyjmuje w Szczecinie mniej więcej połowa wiernych.' - jest
        > nadzieja
        > 2. 'lenie mają się dobrze' - czarne lenie też?
        > 3. 'Z roku na rok kwoty są coraz mniejsze.' - Polacy mądrzeją
        > 4. 'Co się dalej dzieje z tymi pieniędzmi? Pierwsza to kwota, którą dostaje ks
        > iądz, druga idzie na potrzeby parafii, trzecia jest dla kurii. VS. Na wolne wyd
        > atki, jak np. kupno butów naprawdę nie zostaje zbyt wiele.'' - nie widzicie w t
        > ym sprzeczności, kłamcy?
        > 5. 'Jak ktoś zajmuje się ministrantami, dofinansowuje np. ich obóz.' - sponsor
        > ing?
        >
        > Klechy i cała czarna mafia wypiepr*ać z mojego kraju!!!!
        • dr_herpes Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 10:41
          Jak słusznie zauważyłeś, to nie jest ani mój kraj, ani twój. to jest nasz kraj. Wobec tego: dlaczego ja ze swoich podatków muszę utrzymywać armię nierobów w czerni? Utrzymujcie ich ze swoich i tylko swoich pieniędzy, a ja się obiecuję od was odpie*dolić natychmiast. Bo tu nie chodzi o żadną ideologie. to nie jest spór historyczny czy ideologiczny. tu chodzi o kasę, misiu. o kasę
          • ciuciumorales Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 11:15
            Po pierwsz z tego co rozumiem to ich raczej nie utrzymujesz. Ewentualnie tylko dotujesz im skladki ubezpieczen spolecznych, zreszta jak i bezrobotnym. Inna sprawa, ze akurat tego nie roumiem, dlaczego Panstwo to robi.
            • dr_herpes Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 11:31
              utrzymuję i dotuje. kasa leci z budżetu centralnego, kasa leci z budżetów lokalnych. ZUS, składki zdrowotne, emeryturki, pensje katechetów, pensje kapelanów w wojsku, policji, szpitalach, więzieniach, straży granicznej. do tego remonty 'zabytków', wizyty papieża, podróże do papieża, zwolnienia podatkowe, komisja majątkowa. oj długa lista misiu, długa
            • Gość: iustus Panstwo splaca mienie skradzione IP: *.vodafone-net.de 17.01.11, 17:01
              To bardzoz proste i logiczne. W ten sposob Panstwo splaca czesc pieniedzy w ten sposob dobra powyzej 50 h skonfiskowane na mocy ustawy o reformie rolnej (nie chodzi o mjatki mniejsze niz 50 h , ktore zostaly przejete bezprawnbie i ktore sa teraz czesciowo zwracane przez komisje rozjemcza ktor jest Komisja Majatkowa). Z tych srodkow utworzono tzw. Funuszu koscilny dla ubezpieczen duchowntych. Do 1990 roku panstwo zabieralo calosc tych srodkow i duhoni nie mieli prawa do ubezpieczeJednk d spolecznych (leczenia i merytury) a oplacalo nardowcow, protestanow i prawoslawnch. Po 1990 Panstwo zaczelo wywiazywac sie ze swoich zobowiazan i choc czesciowo doplaca do ubezpieczen duchownych w Polsce i calosc dla misjonarzy w Afryce bo ci nie mja srodkow na oplacenie nieczego.
            • Gość: pvf Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.11, 15:31
              Hahaha!!! Aleś naiwniutki!
          • ciuciumorales Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 11:19
            Wydatki z funduszu koscielnego na wszystkie zwiazki wyznaniowe to ok. 80 mln zl. Porownujac, wydatki tylko kancelarii Prezydenta RP: 160 mln zl. W skali Panstwa to nie sa duze pieniadze.
        • yan.nick Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 20:20
          ciuciumorales napisał:

          > Szczesliwie ograniczony i zmanipulowany czlowieku to nie jest tylko twoj kraj.
          > A skoro nalerzysz do mniejszosci to latwiej byloby gdybys to ty wyjechal. Ups s
          > orki: wypierd...olil. Ale ja w przeciwienstwie do histerycznych lewakow jestem
          > tolerancyjny nawet w stosunku do ograniczonych wiec Cie bede tolerowal i nie mu
          > sisz wyjezdzac.
          >
          - - Mam nadzieję, że już wszystkich obszedłeś i dobrze się obłowiłeś. Gdyby się dowiedzieli, jak się o nich wypowiadasz, to by ci g... dali i musiał byś iść do pracy.
    • rod.ak Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 10:22
      Artykuł o kolędzie i płaskich telewizorach w mieszkaniach (bo to jest najważniejsze w czasie kolędowania jakie ludzie mają telewizory) spełnił swoje zadanie. Dał możliwość wypowiedzieć się tym co księdza nie przyjmują. Dobrze było poznać stronę kolędowania i z tej strony.
      • Gość: wywiad Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 10:32
        Wygląda na to, ze kolęda to jakiś rodzaj szpiegostwa ekonomicznego?
        • swarozyc Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 10:40
          Gość portalu: wywiad napisał(a):
          Wygląda na to, ze kolęda to jakiś rodzaj szpiegostwa ekonomicznego?
          '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          To sie nazywa "wywiad srodowiskowy"..
      • Gość: ronio To chyba najlepszy wywiad świata IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 10:33
        Czy to nie najlepsi wywiadowcy. Każdy ich wpuści do domu, a oni mu wszystko obejrzą, pożalą się, opowiedzą o rodzinie itp. Czy księża to nie najlepiej poinformowani ludzie. Myślę, że nie mają sobie równych.
      • cozabzdury Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 10:36
        Dla mnie kościół to istne archiwum jakie było w UBecji za czasów głębokiego stalinizmu. Miałem być świadkiem na ślubie przyjaciela, mimo, że ja zbytnio wierzący nie jestem. Idę po zaświadczenie do plebanii, a tam mi wyjeżdża że w tym, tym i tym roku nie przyjąłem księdza po kolędzie i nie miałem nawet KMB na drzwiach. Nie tłumaczyłem się, ale zamiast zaświadczenia to dostałem kwit do spowiedzi (nie wiem po co, jakbym kogoś zabił, zdradził żone to owszem moge isc) gdzie trzeba pieczątke nabić. Przyniosłem a tam maly stosik karteczek. Potem gadka ze zagubiona owieczka jestem, bo kiedyś to zeszyt od religii prowadziłem i w 94 na drogę krzyżowa przychodziłem. Wtedy to padłem.
        Po co infiltracje internetu, po co spis powszechny - zająć kartoteki kościoła i NWO może przejąć kontrolę nad światem :)
    • wojan.pl Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 10:31
      Jestem ateista ,niestety moja rodzina (żona dzieci?)są niby wierzącymi , wpuszczamy księdza po kolędzie , koperty nie dajemy od paru lat więc ksiądz nie siedzi zbyt długo odprawi co potrzeba i leci dalej tzn. czas to pieniądz leci tam gdzie dają .Ludzie wierzą w Boga ale przestają wierzyc w kościół ,młodzi mądrzeją ,niema ich dlatego że powyjeżdżali lecz wychodzą z domu a rodzice ich jakoś wytłumaczają ,młodzi przestają wierzyc w te mity z biblii, a kasę wolą wydawac na swoje potrzeby ,ja księdzu powiedziałem że chce miec jeszcze jednego syna , na księdza go dokształce bo niezła kasa puki jeszcze jest taka ci...ta w naszym społeczeństwie
      • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 11:43
        wojan.pl napisał:

        > Jestem ateista ,niestety moja rodzina (żona dzieci?)są niby wierzącymi , wpuszc
        > zamy księdza po kolędzie , koperty nie dajemy od paru lat więc ksiądz nie siedz
        > i zbyt długo odprawi co potrzeba i leci dalej tzn. czas to pieniądz leci tam gd
        > zie dają .Ludzie wierzą w Boga ale przestają wierzyc w kościół ,młodzi mądrzeją
        > ,niema ich dlatego że powyjeżdżali lecz wychodzą z domu a rodzice ich jakoś wy
        > tłumaczają ,młodzi przestają wierzyc w te mity z biblii, a kasę wolą wydawac na
        > swoje potrzeby ,ja księdzu powiedziałem że chce miec jeszcze jednego syna , na
        > księdza go dokształce bo niezła kasa puki jeszcze jest taka ci...ta w naszym s
        > połeczeństwie

        tiaaa, ludzie wierza w Boga i nie chodza do koscioła ale zapomnieli,ze o Bogu dowiedzieli sie własnie w Kosciele.To tak jakby zapomniec ,ze edukacje mamy dzieki szkole jakakolwiek ona była...
        Młodzi madrzeją? Tiaaa..narkotyki ,alkohol, ciaze przed 15 rokiem zycia, rozruby,chamstwo,brak szacunku do dorosłych i fatalne zachowanie w szkole...tiaaa ....madrzeją;)
      • Gość: karolina Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 80.48.157.* 17.01.11, 12:17
        ksieza chodzac po koledzie nawet nie spytaja sie jak zyjemy ,co slychac u naszej rodziny, pewnego roku ksiadz dyskutowal ze mna na temat budowania coraz wiecej kosciolow w naszej gminie, chcial mi udowodnic, ze w gminie przybywa coraz wiecej ludzi, co jest nieprawda, bo ja mieszkam w tej miejscowosci ponad 50 lat, a ten ksiadz byl mlodszy od moich dzieci i w naszej miescowosci byl od paru miesiecy, czy na tym polega koleda.
        • martha31 ale jestescie klerykalni 17.01.11, 12:46
          Gość portalu: karolina napisał(a):

          > ksieza chodzac po koledzie nawet nie spytaja sie jak zyjemy ,co slychac u nasze
          > j rodziny, pewnego roku ksiadz dyskutowal ze mna na temat budowania coraz wiece
          > j kosciolow w naszej gminie, chcial mi udowodnic, ze w gminie przybywa coraz wi
          > ecej ludzi, co jest nieprawda, bo ja mieszkam w tej miejscowosci ponad 50 lat,
          > a ten ksiadz byl mlodszy od moich dzieci i w naszej miescowosci byl od paru mie
          > siecy, czy na tym polega koleda.

          tiaaa...a jak spyta co u Was słychac, bo oszołomy napisza na forum ,ze robi wywiad środowiskowy i wypytuje o stan materialny aby Was oskubac albo jest agentem.
          Podsumujmy: cokolwiek powie lub nie powie ksiądz ma przechlapane.
          Nawet nie widzicie jacy jestescie klerykalni w tych swoich wymaganiach co do ksieży...
    • olewca Telewizoty plaskie a koperty puste. 17.01.11, 10:51
      Kler powinnien rozpoczac walke z telewizja, inaczej z kopert nici.
    • Gość: XXForEver Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 62.69.221.* 17.01.11, 10:54
      Przerażajace jest to, że ksieża kontrolują nasze domy. Z artykułu wynika, że oceniaja stan majatkowy odwiedzanych rodzin, sprawdzaja, jaki jest sprzęt, kto mieszka, kto wyjechal, dokad, na jak dlugo. To rodzaj wywiadu srodowiskowego. I nie sądze, żeby robili to z troski o ewentualnie potrzebujacych albo z troski o ich życie duchowe. Podobno prowadzą jakieś "kartoteki". To pogwałcenie wolności osobistej. Gdyby te wizyty miały charakter duchowny, modlitewny - O.K.
      "Kolęda daje dobry obraz tego, co dzieje się w parafii. Jak idę przez mieszkania, to jest taka refleksja: lenie mają się dobrze. Opieka społeczna temu sprzyja."
      Czy po takiej wizycie kontrolnej mają jakieś propozycje dla tych "leni"?
      Tak czy owak dla nich to bardzo oplacalny obchod.
      Tylko, że Bóg też to widzi...

      • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 11:17
        Gość portalu: XXForEver napisał(a):

        > Przerażajace jest to, że ksieża kontrolują nasze domy. Z artykułu wynika, że oc
        > eniaja stan majatkowy odwiedzanych rodzin, sprawdzaja, jaki jest sprzęt, kto mi
        > eszka, kto wyjechal, dokad, na jak dlugo. To rodzaj wywiadu srodowiskowego. I n
        > ie sądze, żeby robili to z troski o ewentualnie potrzebujacych albo z troski o
        > ich życie duchowe. Podobno prowadzą jakieś "kartoteki". To pogwałcenie wolności
        > osobistej. Gdyby te wizyty miały charakter duchowny, modlitewny - O.K.
        > "Kolęda daje dobry obraz tego, co dzieje się w parafii. Jak idę przez mieszkani
        > a, to jest taka refleksja: lenie mają się dobrze. Opieka społeczna temu sprzyja
        > ."
        > Czy po takiej wizycie kontrolnej mają jakieś propozycje dla tych "leni"?

        Strzeliłes jak kulą w płot.
        Ksiadz Kokorzycki, ktory akurat to powiedział to znany działacz srodowiskowy, prowadzacy mi.in swietlice srodowiskowe dla biednej młodziezy. A ze rodzice tej mlodziezy czas spedzaja głownie na alkoholu i przed TV to niestety po prostu fakt.
        • martha31 ks.Kokorzycki 17.01.11, 11:21
          szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34937,1507870.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f3c1a5a4221ddae&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=21&width=120
        • je2bny Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 20:32
          To się z nim prześpij.

          ====================================
          Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
          aby oszustom żyło się dostatnio
          ---------------------------------------
        • Gość: yeee Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.ip.netia.com.pl 17.01.11, 22:15
          Martho Martho! A zaliść ty znasz dobrze tego księdza o którym mówisz? Pewnie : działacz mocną gębą a że chłopców lubi i po dworcu biega to inna sprawa!! He he...Ja bym sie bał oddać syna pod jego skrzydła! Przecież o tym krążą juz całe anegdoty w diecezji. Do kościola chodzisz a nie słyszałaś?!
    • swarozyc Ostrzegam przed "wywiadem srodowiskowym"!! 17.01.11, 10:57
      Rzecznik prasowy Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych: - Kościół jest
      poza naszą jurysdykcją. Ustawa o ochronie danych osobowych nie dotyczy
      zbieranych przez niego informacji. Nie możemy nawet przyjmować skarg na
      działania księży.
      • Gość: as Swar. Foto piłkarzy Szwecji w magazynie geyowskim IP: 80.50.142.* 17.01.11, 11:05
        MŚ: sesja gospodarzy w magazynie dla gejów
        W największym szwedzkim magazynie dla gejów ukazały się zdjęcia piłkarzy ręcznych tego kraju, którzy grają w mistrzostwach świata. Zawodnicy w obszernym wywiadzie wyjaśniają, że ta dyscyplina jest prawdziwie męskim sportem. - A my jesteśmy w Skandynawii ikonami kobiet i mężczyzn - podkreślają.

        Kapitan drużyny Tobias Karlsson w rozmowie z dziennikiem "Aftonbladet" powiedział: - Takie zdjęcia to jest coś. Nasze ciała, spocone i muskularne, są z całą pewnością piękne, a kilku z nas - jak grający twardo Fredrik Petersen ze swoją kobiecą duszą - jest prawdziwymi "cukiereczkami".

        Oscar Carlen ma nadzieję, że zdjęcia spodobają się czytelnikom magazynu "QX". - Przecież piłka ręczna jest sportem dla wszystkich - zaznaczył.


        Karlsson wspomniał, że wydanie magazynu ze zdjęciami drużyny zrobiło furorę. - Codziennie otrzymujemy setki SMS-ów. Niektóre z propozycjami. Ja dostałem na przykład o treści, że jestem ogromnie popularny wśród gejów. Przyjemnie jest być atrakcyjnym.

        MŚ piłkarzy ręcznych
        • swarozyc Re: Swar. Foto piłkarzy Szwecji w magazynie geyow 17.01.11, 11:13
          spadaj zboku.
          • Gość: as Re: Swar. Foto piłkarzy Szwecji w magazynie geyow IP: 80.50.142.* 17.01.11, 12:01
            I za to lubie Polskę że u nas by to nie przeszło a w Szwecji to powód do dumy.
        • dr_herpes Re: Swar. Foto piłkarzy Szwecji w magazynie geyow 17.01.11, 11:13
          I?... kręci cię to?
    • tenretnec Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 12:12
      pewnie - najpierw patrzą plazma jest, to zajrzę w kopertę, pewnie rodzinka dużo rzuciła. i co? lipa i później czarni chłopcy marudzą, że plazma u każdego jest, ale w kopertę to mało wrzucają. banda oszustów. mam nadzieję, że polska ocknie się z tego debilizmu i przestanie wierzyć w te durnoctwa.
    • swarozyc Nic nie dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 12:58
      Dobra doczesne ich oślepiają...
    • mysz_komputerowa Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 13:12
      Jestem chyba nie normalna... Bo od 5 lat oglądam telewizję na monitorze 15 cali od komputera a zakup tv jest chyba na jednym z ostatnich miejsc na liście potrzebnych rzeczy.
      • Gość: Janek Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.pabianice.msk.pl 17.01.11, 18:26
        Jesteś jeszcze w miarę normalna, ja od kilkunastu lat nie mam telewizora w domu i znajduje sie on ciągle poza moją listą zakupów, poważnie.
      • Gość: ssw Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.gdynia.mm.pl 17.01.11, 21:27
        norma to większość - tak więc normalna nie jesteś :)
        PS nie martw się ja tez "coś nie teges" bo nie mam płaskiego LCD i nie chodzi o to ze mnie nie stać - poprostu czekam az stary się zepsuje- a że był z górnej półki (LOEWE.-AVENTOS) to gra i gra.
        A księża to niech dają chrzty(300zł), komunię(500) ,śluby(500) i pochówek(nawet 1500) za darmo inaczej nasze biedne społeczeństwo ich przepędzi. Jakby wprowadzili podatek to by zobaczyli czy Polska taka wiara stojąca a tak licza na nasze 6 miliardów co roku i jeszcze swoje owieczki co roku podcinają tym wywiadem środowiskowym zwanym kolendą
    • lukask73 organy usypiają 17.01.11, 13:27
      www.youtube.com/watch?v=LC41wd5Cq_8#t=98s
      15-calowe głośniki bardzo zalecane
      • Gość: Dr humbolt Re: organy usypiają IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 13:39
        Kryzys jaki mamy, wraz z zamykaniem i likwidowaniem zakładów pracy przerzuca sie również na hojność wierzących.
        Ksiądz po kolędzie idzie do mieszkania , powinniśmy sie cieszyć ,że parafianie mają w ogóle mieszkanie, zważywszy na aferę mieszkaniową w Szczecinie, to 100, czy 200 rodzin gdzieś wypadło . Czy Ksiądz dociera do ludzi na działkach ?
        Jak widzę najwyższych dostojników kościoła Nycz, Dziwisz ramię w ramię z rządem, to nie widać tam żadnych problemów kościół -państwo . Szkoda, że to się na życie nie przekłada.
    • neesti Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 13:50

      A dlaczego znów ani słowa o Milanówku?! Ja cały czas notowałem - ANI SŁOWA O MILANÓWKU! Dlaczeego???
    • fjestis Telewizor to podstawa 17.01.11, 13:50
      Na chleb nie ma, ale 50'' LCD musi być , i satelitarna telewizja - oczywiście. I piwo, chipsy i "Kocham cię Polsko".
      • Gość: nic Re: Telewizor to podstawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 18:31
        fjestis jesteś coś w rodzaju mało kumatego. 50 to są plazmy,a nie LCD.Ja mam 42,C+,piwo też, ale chipsy i KCP to nie z mojej bajki. Księdza przyjmujemy i oficjalnie żona daje 50 zet. bez żadnej koperty. Powiem wam, że katolik to obłudnik.Co kogo obchodzi że prowadzą kartoteki? Przecież to ich sprawa.
      • Gość: xmas Re: Telewizor to podstawa IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.11, 14:22
        A skąd wiesz że nie ma na chleb. Nie stać Cie na TV za 2,5tys zł to trudno. Wolę patrzeć w TV niz wypić 100flaszek.
    • Gość: fomica Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 62.233.165.* 17.01.11, 14:34
      > Księża szacują, że "po kolędzie" przyjmuje w Szczecinie mniej więcej połowa wiernych.
      Co to za bzdura? Księdza przyjmują właśnie owi "wierni", a ci którzy nie przyjmuja to nie żadni "wierni" tylko pozostali mieszkańcy tego osiedla czy gminy. Nie wiem na jakiej podstawie księża szacują że owych 'wiernych" jest w rzeczywistości dwa razy więcej niż widać w praktyce.
      • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 14:43
        Gość portalu: fomica napisał(a):

        > > Księża szacują, że "po kolędzie" przyjmuje w Szczecinie mniej więcej poło
        > wa wiernych.
        > Co to za bzdura? Księdza przyjmują właśnie owi "wierni", a ci którzy nie przyjm
        > uja to nie żadni "wierni" tylko pozostali mieszkańcy tego osiedla czy gminy. Ni
        > e wiem na jakiej podstawie księża szacują że owych 'wiernych" jest w rzeczywist
        > ości dwa razy więcej niż widać w praktyce.

        Księza bazuja na ludziach zapisanych w kartotekach parafialnych -tzn. jesli Ty kiedys przyjmowałas kolede czy sakramenty w swojej parafii i widniejesz tam jako czlonek parafii to własnie ta liczba jest uwzgledniana przy okresleniu jaki procent parafian przyjmuje kolede. Przeciez nikt Cie nie śledzi czy praktykujesz czy przestalas i kiedy, a koleda nie jest tu zadnym wyznacznikiem w okreslaniu ilosci parafian.
        Chocby dlatego,ze wielu przyjmujacych kolede nie praktykuje,a wielu praktykujacych z roznych powodów nie przyjmuje. Ja ,mimo regularnych praktyk, koledy nie przyjmuje, bo do pózna pracuje ,a ksiadz jest w naszym bloku ok. 16-17stej.
        • Gość: fomica Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 62.233.165.* 17.01.11, 15:32
          Ja to oczywiście rozumiem, że te statystyki biorą się z zapisów w księgach, nawet jeśli pojawiam sie tam jednorazowo (chrzest czy komunia xxx lat temu), ale to kolejny argument za bezsensem tych statystyk. Jeśli co roku połowa "wiernych" przyjmuje księdza a połowa nie (artykuł potwierdza tę tendencję) to jakim absurdem jest wciąż, co roku, wpisywanie do statystyk na listę "wiernych" osób które konsekwentnie, od wielu lat tego księdza nie przyjmują? Jak można za bardziej wiążące uważać jakąś komunię udzieloną wiele lat temu i to nie do końca świadomie? Na miejscu kościoła starałabym się własnie oczyścić te szeregi i tych którzy nie realizują podstawowych więziotwórczych gestów po prostu wykreślić z ewidencji. Przeciez takie "martwe dusze" tylko psują te statystyki, a tak można by powiedzieć "kolędę przyjęło 85% wiernych". Od razu lepiej brzmi :)
          • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 16:41
            Gość portalu: fomica napisał(a):

            > Ja to oczywiście rozumiem, że te statystyki biorą się z zapisów w księgach, naw
            > et jeśli pojawiam sie tam jednorazowo (chrzest czy komunia xxx lat temu), ale t
            > o kolejny argument za bezsensem tych statystyk. Jeśli co roku połowa "wiernych"
            > przyjmuje księdza a połowa nie (artykuł potwierdza tę tendencję) to jakim absu
            > rdem jest wciąż, co roku, wpisywanie do statystyk na listę "wiernych" osób któr
            > e konsekwentnie, od wielu lat tego księdza nie przyjmują? Jak można za bardziej
            > wiążące uważać jakąś komunię udzieloną wiele lat temu i to nie do końca świado
            > mie? Na miejscu kościoła starałabym się własnie oczyścić te szeregi i tych któr
            > zy nie realizują podstawowych więziotwórczych gestów po prostu wykreślić z ewid
            > encji. Przeciez takie "martwe dusze" tylko psują te statystyki, a tak można by
            > powiedzieć "kolędę przyjęło 85% wiernych". Od razu lepiej brzmi :)

            W sumie odpowiedziałam- koleda nie jest zadnym wyznacznikiem ludzie praktykujacych lub nie, wiec trudno skreslac z listy wiernych tych ludzi,ktorzy koledy nie przyjmują.
            A z Koscioła oczywiscie wypisac sie (jesli sie nie czuje katolikiem)mozna i powinno ,takze dla dobra Kosciola.
            Zeby potem nie mowiono ,ze np.ktos slub koscielny ma, a zyje nie po katolicku.
            Tez uwazam,ze wielu ludzi z sakramentów robi sobie siupy. Jestem pewna,ze wiekszosc zagorzalych piszacych tu antyklerykałow ma sakramenty,dzieci chrzci i postara sie o katolicki pogrzeb (w razie czego). Ot ,taka drobnomieszczanska hipokryzja...;)
            • Gość: dr_herpes Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 17:26
              Akurat to, że poddano mnie sakramentowi chrztu nie zależało ode mnie. potrafisz sobie wyobrazić taką rzecz? coś takiego o!
            • Gość: fomica Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 22:06
              > A z Koscioła oczywiscie wypisac sie (jesli sie nie czuje katolikiem)mozna i pow
              > inno ,takze dla dobra Kosciola.
              Ok, tylko że ja nigdy sie tam nie zapisywałam , więc właściwie dlaczego mam musiec sie specjalnie "wypisywać"? Nie znam żadnej innej organizacji, gdzie członkostwo jest domniemane z góry, może mnie zapisać ktoś inny, jakas trzecia osoba, i to sie liczy jako mój wlasny, suwerenny głos. Oczywiście że jestem ochrzczona, oczywiście że byłam u komunii, ale chyba wiesz ile lat ma sie wtedy i jak bardzo świadoma jest to decyzja? Mnie właściwie nikt nie pytał o zdanie, po prostu zawłaszczono sobie moje członkostwo i wpisuje sie mnie na liste "wiernych" podnosząc statystyki, kompletnie bez a nawet wbrew mojej zgodzie. Niech no któryś operator komórkowy czy jakikolwiek przedsiębiorca przyzna sobie prawo do wpisywania w poczet swoich klientów osoby, które nigdy nie były zainteresowane usługą, np. sąsiad je zgłosił - ale będzie od razu szum o ochronę danych osobowych, o prawo wyboru dostarczyciela usługi! A kościół? Po prostu te dane ma, nikt nie sprawdza po co i jakim prawem.
              > W sumie odpowiedziałam- koleda nie jest zadnym wyznacznikiem ludzie praktykuja
              > cych lub nie, wiec trudno skreslac z listy wiernych tych ludzi,ktorzy koledy ni
              > e przyjmują.
              To w takim razie co nim jest - chrzest "przyjęty" 30 lat temu w wieku 3 miesięcy? To jest ten lepszy wyznacznik? Myślałam że właśnie po to jest ta kolęda - żeby owieczki policzyc, obejrzeć, podtrzymać kontakt. Jeśli ktos się izoluje i nie jest zainteresowany tworzeniem więzi, to nie jest członkiem tej zbiorowości.
          • Gość: myślący Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.11, 16:19
            Martwe dusze nie psują statystyki. Przeciwnie - one ją poprawiają. Kościół wciąż twierdzi, że w Polsce jest 95% katolików. To bzdura, ale daje Kościołowi władzę nad politykami i obywatelami. Znam dziesiątki sytuacji gdzie pary pobrały się w kościele i ochrzciły dzieci dla świętego spokoju. Następnym etapem jest zapisanie na religię, później komunia i tak z pokolenia na pokolenie. Nie musisz wierzyć w Boga, przyjmować komunii czy księdza, ale dopóki nie zarządasz usunięcia swojej kartoteki w parafii - jesteś liczony jako wierzący. To wpływa na polityków - muszą się z kościołem liczyć.
      • Gość: dr_herpes Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 14:44
        a ty nie wiesz jeszcze, że w Polsce 101% mieszkańców to katolicy? nawet gdy mieszkańcy o tym nie wiedzą. Poza tym xionc wie o tobie wszystko i bardzo kocha twoje dzieci
      • Gość: iustus Na podstwie podatku IP: *.vodafone-net.de 17.01.11, 17:05
        Na podstwaie ilosci osob mieszkajacych na terenie parafii za ktore musza placic podatek jako od wiernch, a placa go juz od 1948 roku, uzo wczesniej niz wprowadzono PIT i CIT!
    • i.know.it.better Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 14:56
      a co myślą młodzi gdy księża zbierają haracz?
      • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 15:08
        i.know.it.better napisał:

        > a co myślą młodzi gdy księża zbierają haracz?

        Młodzi teraz w ogóle nie mysla. Za nich mysla media.
        • Gość: zenek Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 95.108.69.* 17.01.11, 15:42
          > Młodzi teraz w ogóle nie mysla. Za nich mysla media.

          A kiedyś myślał xiąc.
          I chyba o to w tym wszystkim chodzi...
          • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 16:35
            Gość portalu: zenek napisał(a):

            > > Młodzi teraz w ogóle nie mysla. Za nich mysla media.
            >
            > A kiedyś myślał xiąc.
            > I chyba o to w tym wszystkim chodzi...

            Moze za Ciebie i popadłes w druga skrajnosc. Bo albo ktos wszytskiemu i wszytskim ulega,albo potrafi miec wlasne zdanie co nie znaczy,ze sie nie bedzie zgadzał z nikim.
            Kto miał zrozumiec juz zrozumiał...
            • Gość: zenek Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 95.108.69.* 17.01.11, 23:25
              No tak, można stwierdzić że myślą za młodych media, ale że myślał xiąc już nie.
              Takie tam katolickie aksjomaty...

              Kto miał zrozumieć już zrozumiał...
    • je2bny Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 15:12

      Więcej drzwi otwiera się przed księdzem na wsiach. - W mojej parafii odwiedzam 90 procent mieszkańców. To mała społeczność, wszyscy się znają, więc księdza przyjmują - mówi ks. Sławomir Kokorzycki z popegereowskiego Korytowa.
      =================================
      Spróbowaliby nie wpuścić do "zagrody", to taka wieś "zabita dechami" rozniosłaby ich na
      "językach", za zgodą i przyzwoleniem "świeto..bliwego".

      >>>""Nie ten jest mędrcem, kto stale wytęża swój umysł, lecz ten, kto podporządkowuje się całkowicie wymaganiom wiary""<<<

      ===========================================================

      W ten sposób osoby wierzące trwają w swoim marzeniu mistycznym. Uwiedzione mirażem tamtego świata tracą z oczu otaczającą ją namacalną rzeczywistość.

      ====================================
      Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
      aby oszustom żyło się dostatnio
      ---------------------------------------
      • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 15:17
        hehe, chyba piszesz o antyklerykałach je2bny-wszystko wiedza o kościele i ksiezach,ale z Kosciołem i ksiezmi nie maja nic do czynienia.
        To jest wlasnie trwanie w "marzeniu mistycznym" i strata z oczu rzeczywistosci.
        Poza tym sa szalenie klerykalni- tak naprawde dla nich ksiadz to półbóg i takie wobec ksiezy maja wymagania.Jesli ksieza okazuja sie normalnymi ludzmi obrazaja sie jak dzieci, ze ktos im zabiera jak to piszesz"marzenia mistyczne" i całe zycie denerwuja się na rozczarowanie własnymi złudzeniami hehe
        • Gość: dr_herpes Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 15:34
          Mam gdzieś twoje wierzenia, nie chcę też o KK wiedzieć, bo nie ma nic do zaoferowania, nie rozwiązuje żadnych problemów. Jedyną rzecz która mnie interesuje to KASA! Odpierd_olcie się od moich pieniędzy, kato-oszołomy. i żeby wszystko było jasne. sram miękka, śmierdzącą kupą no to czy twój proboszcz jest zwykłym człowiekiem, czy półbogiem, czy może super-jebaką. Chcecie takiego cyrku to sobie go miejcie, ale nie za moje! Złodzieje
          • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 16:29
            Gość portalu: dr_herpes napisał(a):

            > Mam gdzieś twoje wierzenia, nie chcę też o KK wiedzieć, bo nie ma nic do zaofer
            > owania, nie rozwiązuje żadnych problemów. Jedyną rzecz która mnie interesuje to
            > KASA! Odpierd_olcie się od moich pieniędzy, kato-oszołomy. i żeby wszystko był
            > o jasne. sram miękka, śmierdzącą kupą no to czy twój proboszcz jest zwykłym czł
            > owiekiem, czy półbogiem, czy może super-jebaką. Chcecie takiego cyrku to sobie
            > go miejcie, ale nie za moje! Złodzieje

            hehe, brak logiki i chamstwo przez Ciebie przemawia.
            Chyba ktokolwiek miałby Ci cos do zaoferowania ,bo Ty nie masz dosłownie(oprócz grubianstwa i braku logiki wypowiedzi) nic...
            • Gość: dr_herpes Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 17:33
              Ok moja wypowiedź miała być chamska, tak samo jak chamsko jestem okradany każdego dnia w imię guseł i czarów czarnej mafii i jej agentury w Polsce. Ale gdzie brak logiki, no gdzie?
        • je2bny Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 16:24
          martha31 napisała:

          > hehe, chyba piszesz o antyklerykałach je2bny-wszystko wiedza o kościele i ksiez
          > ach,ale z Kosciołem i ksiezmi nie maja nic do czynienia.
          > To jest wlasnie trwanie w "marzeniu mistycznym" i strata z oczu rzeczywistosci.
          > Poza tym sa szalenie klerykalni- tak naprawde dla nich ksiadz to półbóg i takie
          > wobec ksiezy maja wymagania.Jesli ksieza okazuja sie normalnymi ludzmi obrazaj
          > a sie jak dzieci, ze ktos im zabiera jak to piszesz"marzenia mistyczne" i całe
          > zycie denerwuja się na rozczarowanie własnymi złudzeniami hehe
          ====================================
          Nie obraź się , ale na określenie Twojej osoby jest jedna nazwa - "święto..bliwa"
          Zawsze umieszczałem pod postem sygnaturkę - z idotami nie dyskutuję - ale zawsze
          były również pretensje, że obrażam idiotów.
          Jak można obrazić kogoś, kto żyje w świecie iluzji ???
          ====================================
          Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
          aby oszustom żyło się dostatnio
          ---------------------------------------
          • martha31 Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 16:32
            je2bny napisał:

            > martha31 napisała:
            >
            > > hehe, chyba piszesz o antyklerykałach je2bny-wszystko wiedza o kościele i
            > ksiez
            > > ach,ale z Kosciołem i ksiezmi nie maja nic do czynienia.
            > > To jest wlasnie trwanie w "marzeniu mistycznym" i strata z oczu rzeczywis
            > tosci.
            > > Poza tym sa szalenie klerykalni- tak naprawde dla nich ksiadz to półbóg i
            > takie
            > > wobec ksiezy maja wymagania.Jesli ksieza okazuja sie normalnymi ludzmi o
            > brazaj
            > > a sie jak dzieci, ze ktos im zabiera jak to piszesz"marzenia mistyczne" i
            > całe
            > > zycie denerwuja się na rozczarowanie własnymi złudzeniami hehe
            > ====================================
            > Nie obraź się , ale na określenie Twojej osoby jest jedna nazwa - "święto..bliw
            > a"
            > Zawsze umieszczałem pod postem sygnaturkę - z idotami nie dyskutuję -

            Widze, widze,ze dyskutujecie jedynie sami z soba. To jeden z warunkow tkwienia z iluzjach.
            Zreszta kto z chamstwem chcialby rozmiawiac?
            Nie widzicie,ze macie zenujacy poziom kultury, wypowiedzi, intelektu itd? Moze dlatego Was tak denerwuje kazdy kto mowi o jakichkolwiek wartosciach? Jakichkolwiek??

            • je2bny Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 21:00

              Posłuchaj człowieka 60+, który w wieku lat 13 powiedział STOP.
              Do tej pory żyje mi się wyśmienicie.
              Czekam jedynie na ustawę o podatku kościelnym, takim jak jest w Niemczech.
              Wtedy dopiero okaże się, jaki to katolicki kraj jest - Polska
              ====================================
              Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
              aby oszustom żyło się dostatnio
              ---------------------------------------
        • Gość: Kawosz Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.nb.ford.com 17.01.11, 19:36
          martha31 - zakochałem się w Twoich odpowiedziach, tak pięknie punktujesz tę hołotę :)))
          Przeczytałem tylko Twoje teksty. Szacun!!! Chylę czoła, że chciało Ci się odpowiadać na to coś co wypisują Ci anonimowi pseudo ateiści. Jeżeli cokolwiek by im się złego przytrafilo w życiu, jakaś tragedia (której nawet największemu wrogowi nie życzę), to na klęczkach modliliby się do Boga o ratunek i prosili księdza o pomoc. No cóż, ale tak to już jest... Ja nie popieram tego jak zachowują się księża, że są strasznie pazerni na kasę, ale przykład idzie z góry, od kurii - za każdą rzecz biorą haracz. Mimo to należy im się szacunek jako grupie ludzi, bo wielu z nich robi kawał dobrej roboty na "swoim ogródku". Pozdrawiam serdecznie.
          • je2bny Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 21:10
            Gość portalu: Kawosz napisał(a):

            > martha31 - zakochałem się w Twoich odpowiedziach, tak pięknie punktujesz tę hoł
            > otę :)))
            > Przeczytałem tylko Twoje teksty. Szacun!!! Chylę czoła, że chciało Ci się odpow
            > iadać na to coś co wypisują Ci anonimowi pseudo ateiści. Jeżeli cokolwiek by im
            > się złego przytrafilo w życiu, jakaś tragedia (której nawet największemu wrogo
            > wi nie życzę), to na klęczkach modliliby się do Boga o ratunek i prosili księdz
            > a o pomoc. No cóż, ale tak to już jest... Ja nie popieram tego jak zachowują si
            > ę księża, że są strasznie pazerni na kasę, ale przykład idzie z góry, od kurii
            > - za każdą rzecz biorą haracz. Mimo to należy im się szacunek jako grupie ludzi
            > , bo wielu z nich robi kawał dobrej roboty na "swoim ogródku". Pozdrawiam serde
            > cznie.
            =======================
            nikt Ci baranie nie broni
          • polakonly Zanim kupisz płaski TV-pomyśl o potrzebujących.... 19.01.11, 18:15
            księżach.
        • je2bny Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 20:49
          martha31 napisała:

          > hehe, chyba piszesz o antyklerykałach je2bny-wszystko wiedza o kościele i ksiez
          > ach,ale z Kosciołem i ksiezmi nie maja nic do czynienia.
          > To jest wlasnie trwanie w "marzeniu mistycznym" i strata z oczu rzeczywistosci.
          > Poza tym sa szalenie klerykalni- tak naprawde dla nich ksiadz to półbóg i takie
          > wobec ksiezy maja wymagania.Jesli ksieza okazuja sie normalnymi ludzmi obrazaj
          > a sie jak dzieci, ze ktos im zabiera jak to piszesz"marzenia mistyczne" i całe
          > zycie denerwuja się na rozczarowanie własnymi złudzeniami hehe
          ========================
          Martuniu, kochanie obudź się.


          ====================================
          Kościół katolicki artykułem pierwszej potrzeby w Polsce,
          aby oszustom żyło się dostatnio
          ---------------------------------------
        • je2bny Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 21:07
          martha31 napisała:

          > hehe, chyba piszesz o antyklerykałach je2bny-wszystko wiedza o kościele i ksiez
          > ach,ale z Kosciołem i ksiezmi nie maja nic do czynienia.
          > To jest wlasnie trwanie w "marzeniu mistycznym" i strata z oczu rzeczywistosci.
          > Poza tym sa szalenie klerykalni- tak naprawde dla nich ksiadz to półbóg i takie
          > wobec ksiezy maja wymagania.Jesli ksieza okazuja sie normalnymi ludzmi obrazaj
          > a sie jak dzieci, ze ktos im zabiera jak to piszesz"marzenia mistyczne" i całe
          > zycie denerwuja się na rozczarowanie własnymi złudzeniami hehe
          =====================
          tylko idiota używa wyrażeń [he,he]
          Poza tym jestem ciekawy jeżeli taki osobnik zdeprawuję Ci dziecko,k to jeszcze mu za to
          podziękujesz ???
          Zawsze twierdzę, że myślenie nie boli, a czasami potrafi przynosić wymierne korzyści.
    • nik-er żebraków gonie 17.01.11, 17:46
      bogatych żebraków też
    • bbuldogg Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 17.01.11, 19:08
      Ale skromni ci księża. U mojego teścia (starszy pan mieszkający sam) w zeszłym roku ksiadz będąc po kolędzie wypytywał sie, czy mieszka sam i czy mógłby przepisać mieszkanie na kościół. Teść powiedzial, że ma rodzinę, ale b. to przeżył, bo on żyje i jeszcze chce żyć. Boi się śmierci i poczuł sie tak jakby ksiądz widział w nim potencjalnego trupa, na którym kościół moze sie dorobić, a nie żywego faceta, którym jest i jeszcze być chce. W tym roku po raz pierwszy od 70 kilku lat nie przyjął ksiedza po kolędzie....
      • Gość: szok... Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 19:35
        Jakoś mnie to coraz mniej dziwi....Kościół to instytucja. Nam zaglądają w portfele (właśnie podczas kolędy zauważyłam zainteresowanie księdza mieszkaniem). Coraz mniejszą ochotę mam na goszczenie ich w domu jednak rodzice uwazają, że mieszkanie należy poświęcić a księdzu i ministrantom coś dać w kopercie.A kościół : nie płaci podatków, ma szereg nieruchomości, której wartości nawet nie zna państwo. Wobec czego jakoś nie dziwi mnie prośba księdza, a pański teść pewnie nie był jedynym, któremu to zaproponowano. Zapewnie jednym z nielicznych, który odmówił....I tak trzymać!
        • Gość: rudy Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie IP: 10.4.9.* 19.01.11, 07:37
          Kościół PŁACI podatki - konkretniej zryczałtowany podatek dochodowy (płatny od ilości mieszkańców w danej parafii). Zgoda - malutki i nie jest to 30% (ani nawet 5% dochodów) ale jakiś tam podatek płacą...
          • stereoclub Re: Co dostrzegają księża, gdy chodzą po kolędzie 20.01.11, 01:52
            Zapewne nie jest to nawet 1%.
    • sselrats Księża chodzą po kolędzie i widzą: młodych nie ma 17.01.11, 19:38
      To inaczej niz za mojej mlodosci - wtedy tylko ojciec znikal.
      • Gość: Stena Dostrzegają, że nie brakuje wielu takich co Biblię IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 20:02
        mają w jednym palcu i potrafią uzasadnić na niej swoje poglądy. I wcale seminariów nie kończyli. I kiedy co rok zapraszam go na rozmowę na kolędę przez ministrantów i zaznaczam tylko, aby zabrał swoją katolicką Biblię to już więcej się nie pojawia. To taki kamyczek jeden.
        • polakonly Bo ksiądz zna tylko "czytania" czyli wyjątki z 19.01.11, 16:37
          Biblii. Ma zbyt dużo obowiązków aby czytać w całości taką grubą książkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka