Dodaj do ulubionych

Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z ra...

29.01.11, 11:20
Jak zwykle Polacy muszą być mądrzejsi od reszty świata i wymyślać swoje zasady - obłęd, bo przez 100 lat wypracowano najłatwiejsze metody obliczania, rozliczania i płacenia za usługi gazownicze. Ale my koniecznie musimy mieć mistrzostwo świata ...w głupocie...
Obserwuj wątek
    • levy Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z ra... 29.01.11, 11:28
      Zredukowanie liczby inkasentów - jak najbardziej słuszne.
      Tylko dlaczego sprawę rachunków rozwiązano w najgłupszy z możliwych sposobów? Czy w gazowni pracują jacyś normalni ludzie czy też same tępe ćwoki o mentalności ukształtowanej przez nieboszczkę komunę?
      Ja już kilka razy zastałem w swojej skrzynce na listy karteczkę z prośbą, że z uwagi na brak dostępu do licznika o wysłanie odczytu jego stanu sms-em na podany numer. Zawsze też podaję w ten sposób wskazanie wodomierza.
      Nie można tak? Albo mailem lub po prostu dzwoniąc pod wskazany numer. A raz na rok przyjdzie ktoś i sprawdzi rzeczywiste wskazanie. Nie jest w moim interesie oszukiwać bo dostanę jednorazowo wysoki rachunek. Poza tym za bardzo zaniżone zużycie zostanie szybko zauważone.
      • Gość: mariner Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.11, 20:19
        Widac ze nie jestes urzednikiem bo rozumujesz logicznie :)
        Do mnie przychodza inkasenci od gazu, pradu i wody. Oczywiscie kazdy inny i przewaznie jest tak jak u Ciebie przewaznie wtedy, kiedy nikogo w domu nie ma i trzerba wysylac stan sms-em. To pewnie walka z bezrobociem :)
    • Gość: krycha Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.11, 11:31
      Zamknąć gęby i płacić!
    • exman Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z 29.01.11, 12:23
      A co na to prawnicy ? Czy umowa zawarta z Polakiem-szarakiem daje Gazowni prawo by dowolnie zmienić system rozliczeń ?
    • swarozyc Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z ra... 29.01.11, 12:24
      Pani Kamila ma 92-metrowe mieszkanie w centrum Szczecina. Mieszkanie ogrzewa gazem.
      '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
      Dlaczego w centrum ciecina nie ma centralnego ogrzewania??
      • Gość: Duze Be. Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 12:29
        A wyłożysz kasę na CO we wszystkich poniemieckich kamienicach w centrum Szczecina?
        • serenita123 Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z 29.01.11, 12:31

          Gość portalu: Duze Be. napisał(a):

          > A wyłożysz kasę na CO we wszystkich poniemieckich kamienicach w centrum Szczeci
          > na?

          niech zapłacą Niemcy!
          :))
        • swarozyc Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z 29.01.11, 12:31
          Gość portalu: Duze Be. napisał(a):
          A wyłożysz kasę na CO we wszystkich poniemieckich kamienicach w centrum Szczecina?
          '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          Na takie pytanie nie mam dobrej i jedrnej odpowiedzi, a wykladow nie chce mi sie prowadzic..
          • 1przeciwnik_glupoty Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z 29.01.11, 17:33
            Może jakiś nieonanista nieantyklerykalny powiedziałby jak sfinansować kilka tysięcy przebudów mieszkań w Szczecinie.
            Onanizować się tylko umiesz... nic poza tym.
    • tajemnicapanstwowa Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z ra... 29.01.11, 12:25
      Niech teraz URE niczym UKE w telekomunikacji dowali kare 3% przychodow. jak dla mnie takie rzeczy jak liczba odczytow w roku powinny byc zapisane w umowie.
    • lili.1 Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z ra... 29.01.11, 13:30
      i w czym problem? w Poznaniu maja to już od dłuższego czsu. Dostają po dwie faktury, termin płatności różni się o miesiąc. I działa...
      • Gość: balcerek W gazowniach pracują ludzie z PO IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.11, 14:07
        niestety tak wybraliście . Wybraliście kumpli grabarczyka na kolej to macie.Teraz bedziecie musieli płacić jak menadzerowie wam każą. Normalnie powinna byc zasada szacunkowa bo mniej odczytów ale termin płatnosci między jednym a drugą fakturą 30 dni , ale menedzerowie z PO chcą szybciej pieniążki albo wyhodowac odsetki.Rad a rzecznika o kant dupy że trzeba pisać i wydzwaniać by nie płacić wcześniej niż wskazuje rozsądek. A przecież chodzi o zdrową zasadę czyli termin płatności o 30 dni przesuniety jak dostajemy w 1 liscie albo 1 faktura rzeczywista co 2 miesiące i druga szacunkowa też co 2 misiące.
        • Gość: widz Re: W gazowniach pracują ludzie z PO IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.11, 10:19
          U mnie terminy są przesunięte o 1,5 miesiąca więc nie bijmy piany...
      • Gość: asd Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z IP: *.static.espol.com.pl 29.01.11, 14:13
        mam znajomych, ktorzy za gaz placa co miesiac ok. 800zl.
        jak im teraz przyjdzie szacunek 200zl to jak myslisz na ile bedzie nastepna faktura? tak zgadza sie na 1400zl...

        to przeciez chore, a gazownicy dobrze wiedza ile ludzie zarabiaja...
      • Gość: mnom Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z IP: *.globalconnect.pl 29.01.11, 16:03
        I płacą za dodatkowe operacje bankowe.
      • Gość: 343r Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 18:42
        > i w czym problem? w Poznaniu maja to już od dłuższego czsu. Dostają po dwie fak
        > tury, termin płatności różni się o miesiąc. I działa...

        no bo w Poznaniu mieszkają prawdopodobnie kretyni któzy udzielają gazowni nieoprocentowanego kredytu. Dziala to tak - wpłacasz na własne konto założone w pgnig 1000zł za fakturę prognozowaną (od stycznia do marca). Te pieniadze pgnig moe sobie dysponowac dowolni - wpłacić na lokaty, fundusze, obligacje itp a ty masz z tego fiuta w garści jak nie wykorzystasz bo na przykład nie mieszkasz w tym mieszkaniu w tym momenncie.
        jak chcesz udzielac takich pożyczek - twoja sprawa, ale ja nie mam ochoty i nie bedę tego robił b to zwyczajne na naciąganie ludzi.
    • siciliano Przeczytem artykuł, komentarze, kwity od gazowni 29.01.11, 15:08
      Mieszkam w Szczecinie, przeczytałem artykuł, komentarze, kwity od gazowni i mam wrażenie że statystyczni klienci to durnie. Przecież
      - ograniczona ilość odczytów w ciągu roku jest od lat
      - rachunki za szacowane odczyty przychodzą od lat
      - jeśli są różnice między szacunkami i zużyciem rzeczywistym wystarcza jeden grzeczny telefon do gazowni i przychodzi korekta
      - nie trzeba płacić równo do daty wyznaczonej na kwicie, można spóźnić się o miesiąc, wystarczy płacić raz na dwa, trzy miesiące, szczegóły można również ustalić przez telefon

      Generalnie aktualna akcja gazowni nie wnosi niczego nowego.
      Jedyny błąd gazowni polegał na tym że aby zaoszczędzić na poczcie wysyłają dwa rachunki jednocześnie. Jeden za styczeń, drugi za luty ...jakie trzeba mieć IQ aby to zrozumieć?
      • Gość: pogon szczecin! Re: Przeczytem artykuł, komentarze, kwity od gazo IP: *.home.aster.pl 29.01.11, 21:23
        nie "przeczytem" a "przeczytałem" durrrniu ;)
      • Gość: as Re: Przeczytem artykuł, komentarze, kwity od gazo IP: *.globalconnect.pl 31.01.11, 07:39
        przeczytałeś ale nie zrozumiałeś . Piszą że terminy płatności między fakturami wynoszą 2 tyg a nie miesiąc .Pewnie ze nie trzeba płacić rowno z datą ale wtedy naliczane są odsetki , a ustallanie wrunków przez telefon to koszt klienta i nie ma pewności że ci nie naliczą odsetek bo pamiatki po telefonie nie masz jakby co.
      • Gość: err Re: Przeczytem artykuł, komentarze, kwity od gazo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 18:45
        > Mieszkam w Szczecinie, przeczytałem artykuł, komentarze, kwity od gazowni i mam
        > wrażenie że statystyczni klienci to durnie. Przecież
        > - ograniczona ilość odczytów w ciągu roku jest od lat
        > - rachunki za szacowane odczyty przychodzą od lat
        > - jeśli są różnice między szacunkami i zużyciem rzeczywistym wystarcza jeden gr
        > zeczny telefon do gazowni i przychodzi korekta

        no to jeleniu spróbuj skorygować fakturę prognozowaną to zobaczysz co ci powiedzą. Wyobraź też sobie wynajmowanie mieszkania i rozliczanie tego wszystkiego, obliczanie kto , ile i za co wpłacił i kiedy korygować.
        Prosta sprawa - niech menedżery z pgnig pozakładają liczniki radiowe i odczytuja wskazania sprzed drzwi, a jak nie są pewni klienta to proszą o kontrolę.
    • Gość: glut Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z IP: *.globalconnect.pl 29.01.11, 16:16
      Polacy podchwycą każdą głupotę, a głównie amerykańską. W imię postępu gotowi są jeść dupą i wydalać ustami.
      Ten system otwiera nowe możliwości przed kreatywną księgowością. Przecież jednorazowe stałe maksymalne wadium załatwia sprawę przedpłat. Jeśli firma handlująca gazem nie ma pieniędzy na zakup towaru od producenta, to niech odejdzie z rynku, na jej miejsce wejdzie kto inny i na pewno będzie taniej.
    • 1przeciwnik_glupoty ten sam dyrektor od kołderki śnieżnej? 29.01.11, 17:34
      Czy tę innowację w ten sposób wprowadził ten sam idiota, który kiedyś tłumaczył ludziom, że 2-3 krotne wzrosty opłat za gaz są spowodowane brakiem śnieżnej kołderki?
      Jeśli tak, to już dawno powinien dostać kopa i zostać zwolniony.
      • Gość: Olek Re: ten sam dyrektor od kołderki śnieżnej? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.01.11, 17:48
        Nie dostanie kopa bo jest z jedynej slusznej partii PO, patrz-Grabarczyk, Graś, Grad, Kopacz, Pitera czy ktos z nich odpowiedzial za swoje nierobstwo ???????????
        Dolaczyl do nich Olbrychski straszac ludzi PiSem i to wg niego powd do popierania PO - TO JEST NAPRAWDE CHORE I ZALOSNE, widac brak pozytywnych dzialan tej partii skoro egzystuje tylko dzieki podsycaniu nienawisci do PiS i straszeniu ich rzadami ,
      • levy Re: ten sam dyrektor od kołderki śnieżnej? 02.02.11, 09:36
        1przeciwnik_glupoty napisał:
        > Czy tę innowację w ten sposób wprowadził ten sam idiota
        A czy kiedykolwiek spotkałeś tam w kadrze kierowniczej nieidiotę? :)
    • Gość: Vlad.H. Na dobra sprawe... IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 29.01.11, 19:13
      nie mozna obliczyc sobie i wplacic zaliczki wiekszej niz na rachunku? albo obliczyc i odlozyc? nic sie nie zmienia
      • 1przeciwnik_glupoty Re: Na dobra sprawe... 30.01.11, 15:45
        Nadpłacić nie można. A szacunki mają to do siebie, że na koniec okresu wyjdzie Ci +-1000 różnicy...
        • Gość: Vlad.H. Re: Na dobra sprawe... IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 30.01.11, 20:56
          a czemu nie mozesz? wplacasz wyliczona przez siebie kase (mnozenie roznicy stanow licznikowych przez oplate za m3 i po klopocie w koncu to twoja kasa).
          • 1przeciwnik_glupoty Re: Na dobra sprawe... 04.02.11, 00:11
            Bo to się nazywa darowizna a nie opłata.
            Płacenie za coś, czego się nie zużyło albo czego się nie dostało faktycznie jest nielegalne.

            Od darowizny na rzecz Gazowni trzeba inny podatek odprowadzić...
    • midat Monopolista i można mu skoczyć! 31.01.11, 08:05
      Jakby było kilku dostawców, to nie byłoby takiej sytuacji.
    • Gość: Szczecinianin Skandalem koniecznosc 2 platnosci w miesiacu IP: *.globalconnect.pl 31.01.11, 21:59
      Skandalem jest durny wymog 2 platnosci w miesiacu

      Dzis dostalem takie 2 rachunki:

      a/ troche naciagane to rozliczenie przelomu starego/nowego roku (nowe statki a wyzszy VAT),

      b/ skandalem jest koniecznosc 2 platnosci w miesiacu i to w zimie (kiedy rachunki wysokie) - tak jakby ludzie dostawali 2 pensje w tym okresie,

      c/ jesli juz tak maja (glownie sobie) usprawniac to niech robia srednie platnosci (1 raz w miesiacu !!!) a raz na jakis czas po faktycznym sprawdzeniu licznikow WRAZ Z KOLEJNA PLATNOSCIA WYROWNANIE (moze byc mniej, moze byc wiecej)

      d/ jestem pewien, ze jesli ludzie maja dlugoterminowa umowe to mozna ocenic, ze jesli w ciagu roku maja zuzycie wraz z tymi smiesznymi,a naciaganymi oplatami za 4800 zl, to wiekszosc placilaby co miesiac w tych samych datach po 400 zl, a nie raz 200, a potem w nastepnym miesiacu jeden raz 500, a potem jeszcze raz 600 !!

      I powinni o tym poinformowac w ogloszeniach o zmianie systemu , a tez ze uprzedzic ze wczesniejszymi rachunkami

      Czy to az tak trudne - choc troche pomyslec??

      Panie i panowie gazownicy ze Szczecina, Poznania (to tam siedziba po wyprowadzeniu ze Szczecina) i Warszawy !!!

      POMYSLCIE
      • Gość: Vlad.H. Re: Skandalem koniecznosc 2 platnosci w miesiacu IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 31.01.11, 23:07
        to oszczedzajcie albo placcie tak jak wam pasuje - nie rozumiem tego placzu - wplacajcie na konto i co wam zrobi gazownia jak kasa na koncie?
    • levy Uwaga na te "oświadczenia"! 01.02.11, 11:12
      Po pierwsze to ktoś chyba jednak pomyślał i nie wystawiają już dwóch faktur płatnych w tym samym miesiącu - tak jest przynajmniej w moim przypadku: pierwszą z rzeczywistym zużyciem mam płatną w lutym, drugą - prognozowaną - w marcu.

      Postanowiłem złożyć oświadczenie, o którym mowa w artykule. Napisałem, że nie chcę faktur prognozowanych (to istotne - prognozowanych a nie szacunkowych), że będę sam podawał odczyty licznika i pojechałem z tym do gazowni. Tam powiedziano mi, że w tej sytuacji oznaczałoby to zgodę na otrzymywanie faktur TYLKO i WYŁĄCZNIE w terminach gdy odwiedzi mnie inkasent, co w przypadku mojej taryfy - W3 - oznacza co 2 miesiące i 6 faktur w roku! Nie ma znaczenia, że sam podawałbym im stan licznika co miesiąc, mógłbym to robić nawet codziennie - i tak fakturę rzeczywistą wystawią dopiero po wizycie inkasenta. Co mnie oczywiście nie urządza bo nie chciałbym dostać w okresie zimowym jednorazowej faktury za 2 miesiące. Zrezygnowałem więc bo wolę już co drugą prognozowaną i wyrównanie w górę lub w dół po odczycie rzeczywistym.
      Kompletny debilizm! Skoro i tak wystawią mi fakturę prognozowaną to co im do ku.wy nędzy szkodzi zrobić to na podstawie rzeczywistego odczytu, który ja im podam w dogodnym DLA NICH terminie? A w następnym miesiącu i tak przyślą inkasenta.

      Czyli myślenie komunistyczne wciąż zwycięża - wychodzę do nich z propozycją ułatwienia, żeby inkasent nie musiał dygać do mnie co 2 miesiące tylko powiedzmy raz w roku na kontrolę. Jak już wcześniej pisałem nie jest w moim interesie, i chyba niczyim, zaniżać wskazań. No i "niedasię", tak po prostu. "Wicie, my też coś musimy robić, pokazać, że potrzebni jesteśmy."

      A co jeśli będą dalej redukować koszty i ilość inkasentów i mądry inaczej dyrektor dojdzie do wniosku, że jednak inkasent będzie przychodził raz w roku a wszystkie pozostałe faktury będą "prognozowane"?
      • levy Re: Uwaga na te "oświadczenia"! 01.02.11, 11:18
        levy napisał:
        > Po pierwsze to ktoś chyba jednak pomyślał i nie wystawiają już dwóch faktur pła
        > tnych w tym samym miesiącu - tak jest przynajmniej w moim przypadku: pierwszą z
        > rzeczywistym zużyciem mam płatną w lutym, drugą - prognozowaną - w marcu.
        >
        Nie doczytałem, że odstęp między terminami płatności wynosi 2 tygodnie. Akurat u mnie rozłożyło się to na osobne miesiące. Więc "uspokoiłem się" :) - w gazowni dalej nie myślą.
      • Gość: Vlad.H. W czym klopot? IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 01.02.11, 20:39
        dostajesz fakture prognozowana, wplac wg rzeczywistego zuzycia i po klopocie - wazne ze wplaciles a gazownia niech sie zmozdza - jesli mi sie wydaje to kazdy ma subkonto wiec pieniadze trafiaja i nie gubia sie, poza tym wazne zeby mi bylo wygodnie - choc na dobra sprawe wolabym kase trzymac na koncie i odkladac tyle co wylicze - w koncu czlowiek nie jest glupi, pomnozyc na kalkulatorze chyba kazdy potrafi. na swoim koncie zawsze sa jakies odsetki.
        • levy Re: W czym klopot? - Na razie w niczym. 02.02.11, 09:12
          Chciałem tylko przestrzec przed wysyłaniem takich oświadczeń. Gdybym nie pofatygował się osobiście - akurat i tak byłem w pobliżu więc poszedłem do BOK-u - tylko wysłał listem to nie wiedząc o tym miałbym sytuację jak opisałem: faktury przez cały rok co 2 miesiące również w sezonie zimowym.
          Na razie stan rzeczy jest do zaakceptowania: jedna faktura rzeczywista, następna prognozowana. Choć wolałbym za każdym razem płacić za to co zużyłem i nie kredytować gazowni a tak będzie na pewno w niektórych wypadkach. Kto sprawdzi czy wyliczona prognoza rzeczywiście odpowiada zużyciu zeszłorocznemu? Prosta droga do zawyżania prognoz, bo sprawdzi to może 1% klientów.
          Niech kilkadziesiąt tysięcy odbiorców zapłaci powiedzmy 50zł więcej niż trzeba. I już gazownia ma nieoprocentowany kredyt może i na parę milionów. Kilkanaście lat temu była podobna sprawa z energetyką, też płaciliśmy za prognozowane zużycie, tylko było jeszcze gorzej - prognoza była wyliczana na podstawie poprzedniego okresu.

          > dostajesz fakture prognozowana, wplac wg rzeczywistego zuzycia i po klopocie -
          Jeśli Twoje rzeczywiste zużycie będzie mniejsze niż prognozowane i zapłacisz mniej niż na fakturze to uruchomisz całą machinę windykacyjną. :)

          > jesli mi sie wydaje to kazdy ma subkonto wiec pieniadze trafiaja i nie gubia sie
          Owszem, są subkonta i teoretycznie pieniądze nie powinny się gubić. Ale skoro moja własna inicjatywa jest nie do zaakceptowania przez gazowników to daje mi to obraz mentalności tych ludzi i w takim razie wolę nie ryzykować i nie robić żadnych przedpłat bez wskazania jakiej faktury dotyczą. Potem przez pół roku nie będą mogli dojść co to za pieniądze i będą mnie ścigać za rzekome zaległości.

          > poza tym wazne zeby mi bylo wygodnie.
          No i właśnie chciałem żeby było wygodnie zarówno dla mnie jak i dla nich. :)
          • Gość: as Gazownia chce mieć podwójną korzyść IP: *.globalconnect.pl 02.02.11, 10:02
            obniżka kosztów na odczycie i to jest szłuszne i nieoprocentowany kredyt od klientów bez zgody tych klientów i to zgodnie z prawem.Widocznie w Polsce jest złe prawo bo prawidłowo powinno być że to gazownia powinna uzyskać zgodę od jej klientów czy zgadzają się na kredytowanie ich działalności.Ale nie ma się czemu dziwić skoro premier łamie umowę z klientami OFE zawartą w 1999 roku i majstruje 1stronnie przy tym ,a zgoda klientów OFE pogarszająca im sytuację jest niewymagalna.Rządzacy dzisiaj mają wszystkich za bezmyslną masę która nie ma zadnych praw.
          • Gość: Vlad.H. Re: W czym klopot? - Na razie w niczym. IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 02.02.11, 21:37
            masz papier ze wplaciles, zaczynaja scigac, zastepstwo procesowe i po klopocie - masz dood wplaty za rzeczywiste zuzycie - nie rozumiem jednego - dlaczego tak trudno jest policzyc ile i wsadzic kase na wlasne konto i jej nie wydac na inne rzeczy?
            • Gość: . Re: W czym klopot? - Na razie w niczym. IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 01:02
              Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

              > masz papier ze wplaciles, zaczynaja scigac, zastepstwo procesowe i po klopocie
              > - masz dood wplaty za rzeczywiste zuzycie - nie rozumiem jednego - dlaczego tak
              > trudno jest policzyc ile i wsadzic kase na wlasne konto i jej nie wydac na inn
              > e rzeczy?

              Vlad, zlituj się, na miłość boską - wyobrażasz sobie siedemdziesięciolatków ganiających po sądach z papierami w garści?! Szybciej się ich doczekasz w kostnicy, bo ludzie dostaną palpitacji serca - mam przykład w rodzinie pani pod osiemdziesiątkę, która dostała przedwczoraj do zapłaty 1080 złotych do połowy lutego w dwóch niemal równych ratach (588 złotych i 494 złote). Jakie konta? Jakie pieniądze? Odliczyć pierwszego z emerytury w wysokości 1200 złotych jakieś 800-1000 złociszów na poczet dwóch rachunków gazowych, lecieć z ta wpłatą do banku, a potem modlić się, żeby obie faktury nie opiewały na np. 1500 zł? Postaw się w sytuacji emerytów, którzy w dodatku pochodzą z innej epoki i nie przestawisz ich wszystkich na informatyzację, komputeryzację, digitalizację - a zresztą po co? Czy dotąd system był zły?
              • Gość: Vlad.H. Re: W czym klopot? - Na razie w niczym. IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 03.02.11, 23:34
                fakture prognozowana gazownia se moze wlozyc - moga dochodzic jedynie tego co zuzyles, do tego dochodza terminy, powiadomienie o platnosci itd - co do zmiany systemu - pytaj sie w gazowni - ja od dawna uwazam ze celem dzialania panstwa i firm tego typu jest upodlenie polakow za wszelka cene.
        • Gość: qqq Re: W czym klopot? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 18:49
          > dostajesz fakture prognozowana, wplac wg rzeczywistego zuzycia i po klopocie -
          > wazne ze wplaciles a gazownia niech sie zmozdza - jesli mi sie wydaje to kazdy
          > ma subkonto wiec pieniadze trafiaja i nie gubia sie, poza tym wazne zeby mi byl
          > o wygodnie - choc na dobra sprawe wolabym kase trzymac na koncie i odkladac tyl
          > e co wylicze - w koncu czlowiek nie jest glupi, pomnozyc na kalkulatorze chyba
          > kazdy potrafi. na swoim koncie zawsze sa jakies odsetki.


          tia... rób tak kolego a zupę to będziesz na grillu gotował. jak masz komuś udzielac takich rad to moze sobie jednak odpuśc takie "radziectwo". było już kilku takich co to płacili wedle własnego widzimisię i nawet sami wyliczali sobie kwotę do zapłaty. Po 2 miesiacach byli bez gazu i z komornikiem na karku za niezapłacone faktury. Wystawione faktury. nadpłaty to sobie możesz robić ale faktura jest dowodem zapłaty i wywiązaniem się ze zobowiązania
          • Gość: Vlad.H. Re: W czym klopot? IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 02.02.11, 21:41
            dowodem zaplaty jest przelew jaki zleciles. do windykacji komornikiem to trzeba miec tytul prawny - dajecie sie zastraszac bandzie nieukow i tyle.
    • Gość: XXForEver Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z IP: *.globalconnect.pl 02.02.11, 13:04
      Przy próbie mailowego oświadczenia, że nie życzę sobie rachunków za cos, co nie zostało skonsumowane, adres otwiera cos rosyjskiego.
      Gdzie my, kurde zyjemy???
      Gdzie jest EU?
      Jesteśmy w jakiejś ruskiej d...! Bulimy na szampana dla Wani!
      zobaczcie sami: www.pgnig.pl/pgnig/216/2171/handlowy, sekretariat.szczecin@pgnig.pl
    • adams96 Re: Gazownia zmienia zasady rozliczeń. Bałagan z 02.02.11, 19:18
      Maja racje internauci ze GŁUPOTA w naszej Gazowni chyba zapanowala na stale i efekt bedzie taki ze ludzie nie beda placic tych wysokich rachunkow.Wszystkimw Szczecinie nie odlacza gazu bo musieliby go odeslac do Rosji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka