Dodaj do ulubionych

Stop. Piesi zawiaduktowani na Niemierzyńskiej [...

30.03.11, 08:52
"Półtorej godziny wcześniej do "Gazety" dodzwoniły się pielęgniarki, które utknęły w drodze do pracy w szpitalu przy ul. Arkońskiej. Autobusem "za tramwaj" dotarły przed wiadukt, który dla samochodów i tramwajów zamknięty jest od kilku dni."

Chyba panie pielęgniarki wsiadły nie w ten autobus co trzeba. Drugi podjeżdża pod sam szpital.
Obserwuj wątek
    • Gość: ffc O co wam chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.11, 09:27
      Buduje się! Nie narzekać!
    • andreas.007 Urzędnicy i media powinny monitorować 30.03.11, 09:43
      Urzędnicy i media powinni monitorować ten rejon budowy,
      tak by wykonawca starał sie roboty wykonać możliwie sprawnie i szybko.
      Niestety w zasadzie system ulic jest drozny, ale jedna blokada powoduje,
      ze wszystko sie zatyka, gdyż nie ma alternatyw.
      • Gość: Pyzdra Re: Urzędnicy i media powinny monitorować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.11, 12:32
        Ciekawe było mówione że we wtorek będzie zamknięty ruch dla pieszych pod wiaduktem .
    • robert.szczecin Pomylony numer linii autobusowej w artykule! 30.03.11, 10:18
      Przy wiadukcie kończy linia 803A, a nie 803! Linia 803 objeżdża wiadukt z drugiej strony przez Chopina, a potem jedzie Arkońską (obok szpitala) prosto do Lasu Arkońskiego.
    • Gość: poyeb katolicki Re: Stop. Piesi zawiaduktowani na Niemierzyńskiej IP: *.ias.bredband.telia.com 30.03.11, 10:42
      Kazali kopać, a nie myśleć, więc kopię.
    • grzes-s-is-me Re: Stop. Piesi zawiaduktowani na Niemierzyńskiej 30.03.11, 12:33
      Miałem okazję być świadkiem jak nadzór budowlany w Berlinie sprawdzał przygotowanie i oznakowanie bezpiecznych, tymczasowych objazdów i obejść dla samochodów, rowerów i pieszych wyznaczonych na czas rozbiórki budynku. Urzędnicy kontrolowali szczegółowo szerokość przejść, zadaszenia odcinków niebezpiecznych, nawet promień skrętu na tymczasowym odcinku drogi rowerowej. Przed przystąpieniem do prac rozbiórkowych kierownik budowy musiał uwzględnić wszelkie uwagi komisji.
      Niestety w Szczecinie ani wykonawca robót ani administracja miasta nie interesują się wygodą i bezpieczeństwem mieszkańców. Przykłady podobnej nonszalancji można znaleźć przy każdej inwestycji realizowanej w naszym mieście. Mimo faktu, że gazety często opisują to zjawisko nic się w tej materii nie zmienia. Służby miejskie powinny być zobowiązane do sprawdzenia czy na czas realizacji inwestycji zapewniono mieszkańcom – pieszym, rowerzystom i zmotoryzowanym - możliwie wygodne, bezpieczne i odpowiednio oznakowane trasy alternatywne.
      Czas najwyższy zacząć domagać się o nasze prawa. Trzeba uświadomić władzom miasta, że ich rola polega na zapewnieniu nam mieszkańcom godziwych warunków życia. Żadna funkcja nie zwalnia od myślenia i od odpowiedzialności. W tym przypadku po raz kolejny zabrakło wyobraźni i dbałości o ludzi.
    • taglinda generalnie fajnie jest... 30.03.11, 13:28
      do kompletu brakuje, żeby gdzieś na Chopina "walnęła" jakaś duża rura - tak, aby wpec albo wodociągi musiały coś awaryjnie rozkopać.
      Wtedy Arkońską od Pawła VI (ze szpitalem włącznie) będzie trzeba uznać za strefę utraconą, ziemię niczyją, czarną dziurę itp.
      .
      I znów widać, że nawet jak w tym mieście coś się dzieje z inwestycjami i infrastrukturą, to dzieje się od d.. strony. Żeby zamykać dojazd do dużego szpitala jednocześnie z obu stron ulicy głównej wpychając cały ruch w objazd wąską uliczką... I zakazując parkowania pod szpitalem - jakby szpital i przychodnie specjalistyczne tamże odwiedzali młodzi wysportowani spacerowicze-długodystansowcy, a nie ludzie starzy i schorowani.
    • 1przeciwnik_glupoty Kolejny raz debile mają Szczecinian w dupie 30.03.11, 18:09
      No i kolejny raz "pan inwestor" z "panem wykonawcą" pokazali, że organizację pracy mają w dupie. Szczecinian mają w dupie, a tylko kasę w kieszeni za odpieprzanie chałtury...

      Ja rozumiem, że można zamknąć jeden z dwóch dojazdów do szpitala. Rozumiem, że przerasta intelektualnie urzędników wytyczenie objazdów na kilka miesięcy - i w tym czasie będą usrywać mieszkańcom życie. Ale jak za pare dni przeczytam o sukcesie, jakim było szybkie wyburzenie mostu, to mnie chyba szlag trafi!
      • 1przeciwnik_glupoty zacytuje się... 30.03.11, 18:11
        Żaden z głupków, którzy od przynajmniej roku wiedzieli, że będzie przebudowa jednego z trzech (czterech) dojazdów do dwóch (trzech) osiedli spowoduje totalny paraliż ruchu!

        Żaden z głupków nie podjął decyzji o poszerzeniu chociaż o jeden prawoskręt o dwóch nie mówiąc skrzyżowania na Głębokim! Krasińskiego łatano na chybcika i przypadkowo.

        Żaden z debili nie zastanowił się, żeby przy okazji tego remontu przebić drogę z Niemierzyńskiej bezpośrednio do ronda Leppera... mimo zburzenia jednej kamienicy, oraz lat blokad inwestycji w kamienicach tam usytuowanych... bo planowanie w tym mieście przebiega wg cyklu "pierdnie się i się coś zrobi, albo się oleje...". No czasem przed wyborami coś się zorganizuje, aby aktualny prezydent po 4 lata opieprzania się mógł coś przeciąć tuż przed wyborami.

        Jakakolwiek tymczasowa reorganizacja ruchu? Przecież to przekracza zdolności intelektualne tych ludzi!
        Na Ku Słońcu można podziwiać geniusz intelektualnych tych organizatorów - 3 lata upieprzenia życia ludziom, bo nawet mini-rondo głupki przebudowują pół roku zamiast miesiąca. Przez trzy czy cztery lata dezorganizują życie na prace, które powinny łącznie trwać nie więcej niż 9 miesięcy!!!
        A ul. Szeroka, którą wyasfaltowali a następnie spieprzyli kładąc pod nią kanalizę i później znów kładli za pieniądze podatników asfalt?
        A spieprzona Mickiewicza, gdzie położono za wysoko torowisko i trzeba było zablokować pas, bo ludzie ginęli?
        A spieprzony zakręt na Struga pod wiaduktem, z odwróconymi spadkami, gdzie doszło do serii poważnych wypadków, a od czasu przebudowy ich nie ma?
        A spieprzony spadek na Wszystkich Świętych i trzy poprawki?
        A spieprzona zatoczka na Głębokim i konieczna przeróbka, by się autobusy mieściły?
        A nikomu nie potrzebne zrywanie chodnika i przekładanie wzdłuż Słowackiego? Chodnika, po którym niemal nikt nie chodzi? I ten sam chodnik koło Lidla na Kaliny?
        A za krótkie przystanki dla tramwaju, nie mówiąc o braku pługa dla tego tramwaju?
        A zorganizowanie korka na moście Długim, bo ktoś wymyślił bulwar, ale zapomniał o przejściu podziemnym?
        A pokazowa Krzywoustego z wciąż rozlatującymi się murkami na jedną kostkę brukową z odzysku? A miała być pokazowa aleja... i te podarowane 800 tys. wykonawcy...
        ...
        ... ku..., za co się nie wezmą to spie.... Nawet eliminacja podwójnego prawoskrętu z 26 kwietnia w Derdowskiego im się udało.

        Czy tam na prawdę tylko sprawni inaczej pracują?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka