blazej-maurycy
30.03.11, 08:52
"Półtorej godziny wcześniej do "Gazety" dodzwoniły się pielęgniarki, które utknęły w drodze do pracy w szpitalu przy ul. Arkońskiej. Autobusem "za tramwaj" dotarły przed wiadukt, który dla samochodów i tramwajów zamknięty jest od kilku dni."
Chyba panie pielęgniarki wsiadły nie w ten autobus co trzeba. Drugi podjeżdża pod sam szpital.