1przeciwnik_glupoty
04.05.11, 15:52
Zestaw kłamstw w GW: "Budynek i grunt dawnego szpitala miejskiego do 1946 roku należały do kongregacji sióstr św. Karola Boromeusza. Zakon zwrócił się do prezydenta miasta z prośbą o oddanie nieruchomości. W wyniku ugody miasto zdecydowało się zawrzeć transakcję z Kościołem. "
Nie było żadnej ugody, bo zakon nie miał prawa do tego majątku. W całości on legalnie przeszedł na własność skarbu państwa. To że grupa radnych postanowiła oddać za bezcen budynek - prawdopodobnie Dziędze a nie zakonowi - to jest ich decyzją. W mojej ocenie powinni zostać postawieni przed sądem za niegospodarność na wielką skalę.
Jak się nazwya dziennikarz, który kłamie w sprawie "ugody"? Niedługo się okaże, że Krzystek rozdając komunalne mienie ratował budżet przed pozwami... gdy prawdą jest to, że Boromeuszki i Dzięga nie mieli ŻADNEGO PRAWA do tego budynku i jest to po prostu prezent przedwyborczy, który miał dać moherowe głosy Krzystkowi... i PO.