Dodaj do ulubionych

ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzystów

20.05.11, 20:59
Z poniedziałku na piątek czyli prawie cały tydzień... :-) dłłłłłłłłługa noc
Obserwuj wątek
    • anjaa ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzystów 20.05.11, 21:00
      Bardzo mnie cieszy ta informacja. A troche martwi mnie ta długa noc z poniedziałku na piątek? Miałam nadzieje, że przyszły tydzień będzie raczej słoneczny;)
    • 1przeciwnik_glupoty debilizm tej decyzji jest powalający! 20.05.11, 21:35
      Ja się pytam, kto osobiście, personalnie odpowiada za ten idiotyczny pomysł. Może wreszczie GW, która pisze na ten temat chyb z 6 artykuł poda nazwisko geniusza, który wymyśli, żeby:
      1. Na najruchliwszym w rejonie łączniku dwóch dzielnic ograniczyć szerokość jezdni.
      2. Na najbardziej stromej ulicy w rejonie wprowadzić pas dla rowerów i zwęzić jezdnie.
      3. Na jezdni po której jeżdzą i mijają się autobusy przegubowe wprowadzić zwężenie dla rowerów.
      4. Na jezdni prowadzącej do szpitala wprowadzić zwężenie i wpuścić rowerzystów.
      5. Zwężyć wlot na Rondo Leppera (?)
      6. Ograniczyć możlwość wyjazdu z posesji ludziom przez dołożenie idiotycznego i szkodliwego w tym miejscu duktu rowerowego.

      Dlaczego dziennikarze GW nie zdali tych pytań - wielokrotnie stawiany, zamiast tego piszą w kółko banały o malarstwie na asfalcie?

      Dlaczego ten pas nie może być poprowadzony Felczaka albo przez Park? 100 metrów w lewo albo w prawo?

      KTO TO WYMYŚLIŁ??
      • Gość: dynamko Re: debilizm tej decyzji jest powalający! IP: *.szczecin.mm.pl 20.05.11, 22:00
        1przeciwnik_glupoty napisał:

        > KTO TO WYMYŚLIŁ??

        Poszukałbym tutaj www.rowerowy.szczecin.pl/
      • Gość: jon secada Re: debilizm tej decyzji jest powalający! IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 22:50
        Złóż oficjalne zapytanie do ZDiTM, to może ci za 3 miesiące odpowiedzą. Tylko będziesz musiał się "wydać". A przy twoich wcześniejszych postach na temat ZDiTM, masz tam pewnie wielu swoich fanów, którzy tylko czekają żebyś podał swoje dane osobowe.
        Ale jak to mówią: Masz jaja?
        • 1przeciwnik_glupoty Re: debilizm tej decyzji jest powalający! 21.05.11, 16:24
          A po co mam lecieć i się wydawać? Pewnie niedługo przeczytam swoje nazwisko na głównej stronie GW...

          Poza tym - nic mi z odpowiedzi nie przyjdzie po 3 miesiącach (plakaty wyborcze też tak długo wisiały, żeby PO mogło spokojnie wygrać wybory...), jak już zrobią tą ścieżkę.

          Ale chciałbym poznać nazwisko autora, żeby nie musieć wyzywać INSTYTUCJI a napisać o efektach pracy AUTORA tej durnoty.
      • przyjaciel.krolika Re: debilizm tej decyzji jest powalający! 20.05.11, 22:52
        1przeciwnik_glupoty napisał:

        > Ja się pytam, kto osobiście, personalnie odpowiada za ten idiotyczny pomysł. Mo
        > że wreszczie GW, która pisze na ten temat chyb z 6 artykuł poda nazwisko genius
        > za, który wymyśli, żeby:
        > 1. Na najruchliwszym w rejonie łączniku dwóch dzielnic ograniczyć szerokość jez
        > dni.
        > 2. Na najbardziej stromej ulicy w rejonie wprowadzić pas dla rowerów i zwęzić j
        > ezdnie.
        > 3. Na jezdni po której jeżdzą i mijają się autobusy przegubowe wprowadzić zwęże
        > nie dla rowerów.
        > 4. Na jezdni prowadzącej do szpitala wprowadzić zwężenie i wpuścić rowerzystów.
        > 5. Zwężyć wlot na Rondo Leppera (?)
        > 6. Ograniczyć możlwość wyjazdu z posesji ludziom przez dołożenie idiotycznego i
        > szkodliwego w tym miejscu duktu rowerowego.
        >
        > Dlaczego dziennikarze GW nie zdali tych pytań - wielokrotnie stawiany, zamiast
        > tego piszą w kółko banały o malarstwie na asfalcie?
        >
        > Dlaczego ten pas nie może być poprowadzony Felczaka albo przez Park? 100 metrów
        > w lewo albo w prawo?
        >
        > KTO TO WYMYŚLIŁ??

        Odpowiadam :

        a) pomysł ten firmuje Pan Bartosz Skórzewski i jego grupa stawiająca na baczność Urząd Miejski na czele z Prezydentem

        b) GW nie zadaje trudnych pytań w temacie RS , bo ta grupa wydaje się mieć czyjeś poparcie

        c) drogi dla rowerów muszą być wszędzie, ponieważ jak mawiają przedstawiciele RS : "cele podróży kierowców i rowerzystów są takie same"

        • Gość: Flora Re: debilizm tej decyzji jest powalający! IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 23:04
          Mylisz się, akurat w tym przypadku RS tego nie wytupał.
          Ale też jest za.
        • shp80 Re: debilizm tej decyzji jest powalający! 21.05.11, 09:34
          przyjaciel.krolika napisał:

          > Odpowiadam :
          >
          > a) pomysł ten firmuje Pan Bartosz Skórzewski i jego grupa stawiająca na bacznoś
          > ć Urząd Miejski na czele z Prezydentem
          >
          > b) GW nie zadaje trudnych pytań w temacie RS , bo ta grupa wydaje się mieć czyj
          > eś poparcie
          >
          > c) drogi dla rowerów muszą być wszędzie, ponieważ jak mawiają przedstawiciele R
          > S : "cele podróży kierowców i rowerzystów są takie same"


          Oho.. Czyżby jakiś sfrustrowany fan (pracownik) ZDiTMu się udzielił, instytucji, której dyrektor mówi, że Polska to nie bogata Holandia, że może sobie pozwolić na drogi rowerowe, a kiedy przychodzi do realizacji zadań, w których koszty odgrywają podrzędną rolę, robi wszystko, by tylko nie robić? Zepsuliście już niejedną rzecz związaną z rozwojem infrastruktury rowerowej. Macie w nosie pisma mieszkańców - nie tylko, jeśli chodzi o rowery. Takie państwo w państwie.

          A to, czy urzędnicy popierają nasze działania to już inna sprawa. Poglądy każdy ma inne. Przekazujemy tylko to, co widzimy. Można skorzystać z tych rad, można też dalej brnąć w swoje. Rowerzyści i tak głosują kołami. Jak jakieś rozwiązanie jest złe, to z niego nie skorzystają.
          • 1przeciwnik_glupoty Tępak shp80.... 21.05.11, 16:26
            Tępaku, "rady" to sobie poszukasz u żony, jak będziesz ją w ciąży wiózł na ramie roweru na porodówkę do Szpitala Wojskowego...
            • shp80 Re: Tępak shp80.... 22.05.11, 09:11
              1przeciwnik_glupoty napisał:

              > Tępaku, "rady" to sobie poszukasz u żony, jak będziesz ją w ciąży wiózł na rami
              > e roweru na porodówkę do Szpitala Wojskowego...

              To, że niedorobiony pastuchu, popadasz w skrajności, nie oznacza, że uważam, by rowerami robić dostawę do hipermarketów.. Jest potrzeba, to wsiadam w samochód i grzecznie stoję w korkach z takimi, jak ty.
            • shp80 Re: Tępak shp80.... 22.05.11, 09:21
              1przeciwnik_glupoty napisał:

              > A Ty mamusię, żeby Ci samochodem kartofelki na obiad przywiozła... bo w to, że
              > dziecko, które życia nie zaznało samo zakupy do domciu rowerkiem wozi nie uwier
              > zę.
              >
              > Najpierw dorośnij do życia a później kaftanki polecaj.
              >
              > Tradycyjnie - nie potrafisz podać żadnych argumentów na debilną decyzję...

              Rzeczowe argumenty były, ale trzeba umieć czytać ze zrozumieniem. Poza tym dyskutuje się inteligentnymi osobnikami.
              • 1przeciwnik_glupoty Re: Tępak shp80.... 22.05.11, 15:57
                Rzeczowe argumenty? Ani razu głąbie nie podałeś jednego rzeczowego argumentu na obronę tego, żeby poprowadzić najgorszą możliwą ulicą tę ścieżkę.

                Kto jest autorem tego debilnego pomysłu? Jakiś nastolatek?
        • Gość: Off Re: debilizm tej decyzji jest powalający! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 02:31
          > b) GW nie zadaje trudnych pytań w temacie RS , bo ta grupa wydaje się mieć czyj
          > eś poparcie

          BUAHAHAHAHAHAHA! Pewnie masonów i iluminatów. Nawet nie wiesz na jakiego imbecyla wychodzisz ty i twój kumpel z bramy przeciwnik_glupoty, wypisując takie brednie.
      • Gość: nice Re: debilizm tej decyzji jest powalający! IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 08:49
        Skąd ty się człeczku wziąłeś malutki? Wracaj lepiej piszczący pisklaku do jaka z którego wylazłeś i chyba przy okazji wypadłeś z gniazda na ten twój pusty ptasi móżdżek. Kiedy Ty ostatnio rowerem jeździłeś, nie licząc tego na karuzeli?
        A wogóle to jakoś nie chce mi się wierzyć że przez miesiąc da się coś takiego załatwić od podstaw i że ZDiTM nie wiedział że taki pas jest chociaż w planach. A jednak linie pomalowali, B.R.A.W.O. A pół Szczecina jeszcze bez pomalowanych przejść dla pieszych, no i też brawo.
        • 1przeciwnik_glupoty Re: debilizm tej decyzji jest powalający! 21.05.11, 16:27
          Bo po co mają być pomalowane pasy na przejściach dla pieszych, albo znaki poziome na skrzyżowaniach, gdzie dochodzi do wypadków po 2 razy w tygodniu? Ważniejszy jest 50 metrowy kontrpas przy Jasnych Błoniach, po którym kompletnie nikt nie jeździ.

          Pokazówa jak w PRL-u! Malowanie trawy na zielono.
      • shp80 Re: debilizm tej decyzji jest powalający! 21.05.11, 10:05
        1przeciwnik_glupoty napisał:

        > Ja się pytam, kto osobiście, personalnie odpowiada za ten idiotyczny pomysł. Mo
        > że wreszczie GW, która pisze na ten temat chyb z 6 artykuł poda nazwisko genius
        > za, który wymyśli, żeby:

        Pomysłodawców i zwolenników tego rozwiązania jest wielu. Ja jestem jednym z nich.

        > 1. Na najruchliwszym w rejonie łączniku dwóch dzielnic ograniczyć szerokość jez
        > dni.

        I co z tego ograniczenia wynika? Kompletnie nic.

        > 2. Na najbardziej stromej ulicy w rejonie wprowadzić pas dla rowerów i zwęzić j
        > ezdnie.

        Co ci z szerszych pasów, skoro i tak nikt więcej z nich nie skorzysta, prócz jednośladów przeciskających się w korku? Przynajmniej będziesz jechał tyle, ile pokazują znaki, a nie dwa razy szybciej.

        > 3. Na jezdni po której jeżdzą i mijają się autobusy przegubowe wprowadzić zwęże
        > nie dla rowerów.

        Jakbyś nie zauważył, na samym szczycie jest ciaśniej, niż niżej. I autobusy dają radę.

        > 4. Na jezdni prowadzącej do szpitala wprowadzić zwężenie i wpuścić rowerzystów.

        Karetkom to nie przeszkodzi. Na czas przejazdu karetki można się usunąć na bok.

        > 5. Zwężyć wlot na Rondo Leppera (?)

        Nie ma zwężonego wlotu. Pas ma się rozpocząć za przejściem dla pieszych.

        > 6. Ograniczyć możlwość wyjazdu z posesji ludziom przez dołożenie idiotycznego i
        > szkodliwego w tym miejscu duktu rowerowego.

        Przecież pas jest wyznaczony w ramach istniejącej jezdni. Wyjeżdżając i tak musisz ustąpić pierwszeństwa wszystkim.

        > Dlaczego dziennikarze GW nie zdali tych pytań - wielokrotnie stawiany, zamiast
        > tego piszą w kółko banały o malarstwie na asfalcie?

        Jedni piszą banały o malarstwie na asfalcie, drudzy o kreskach na chodnikach na 26 kwietnia.

        > Dlaczego ten pas nie może być poprowadzony Felczaka albo przez Park? 100 metrów
        > w lewo albo w prawo?

        Bo miasto przyjazne dla rowerów to miasto, gdzie 100% celów podróży osiągane jest rowerem. Proste. Im większa liczba takich rozwiązań, tym łatwiej dojechać gdzieś bez kombinatorstwa. A ty chcesz wyznaczać jakieś getto rowerowe z dwiema trasami na krzyż i myślisz, że wszyscy będą tak jeździć. Czemu do miasta nie jedziesz samochodem chociażby przez S-3?
      • Gość: ~ki Re: debilizm tej decyzji jest powalający! IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 20:49
        Szprychoterroryści :)
      • Gość: opryszek Re: debilizm tej decyzji jest powalający! IP: *.szczecin.mm.pl 24.05.11, 14:54
        Autorem projektu jest Krzysztof Jarzyna ze Szczecina. Dziękuje.

        Jeśli Pan Krzysztof Jarzyna ze Szczecina mówi tak, a nie inaczej, to ma być tak, a nie inaczej, makao, i po makale.
    • swarozyc ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzystów 21.05.11, 12:48
      Będzie rzeź niewiniątek i trup ścielił się gęsto..
      to tak a propos zmiany prawa rowerowego..
      • Gość: gość Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.11, 13:11
        swarozyc napisał:

        > Będzie rzeź niewiniątek i trup ścielił się gęsto..
        > to tak a propos zmiany prawa rowerowego..

        Postęp wymaga ofiar.
      • shp80 Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys 21.05.11, 14:13
        swarozyc napisał:

        > Będzie rzeź niewiniątek i trup ścielił się gęsto..
        > to tak a propos zmiany prawa rowerowego..swarozyc napisał:

        Mówisz, że Polacy nie dorośli do europejskich standardów? Być może, ale kiedyś trzeba dorosnąć.. Poza tym nowe prawo liberalizuje w większości to, co i tak jest od dawna praktykowane na ulicach, więc dużo się nie zmieni..
        • 1przeciwnik_glupoty Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys 21.05.11, 16:32
          Mówi, że debile, co dopiero od cyca mamusi się oderwali wymuszają kretyńskie zmiany na drogach - gó... w życiu przejechali, gó... doświadczyli, ale wiedzą lepiej i promują kretyńskie rozwiązania... o tym mówi.
          • Gość: j Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys IP: *.szczecin.mm.pl 21.05.11, 20:14
            Przeciwnik głupoty ale zwolennik chamstwa...
            • 1przeciwnik_glupoty Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys 21.05.11, 23:46
              Tylko wtedy, gdy poziom tępoty przekracza granice dobrego smaku.
        • andreas.007 Standardy europejskie a nasze ulice 22.05.11, 14:56
          To nie Polacy nie dorosli, tylko nie mamy takich dróg o europejskich standardach!

          Tam gdzie obowiazuja europejkie standardy kierowcy maja do dyspozycji
          alternatywne drogi szybkiego ruchu, moze dłuzsze, ale bez rowerzystów.
          Moga wiec jechac wolniej i ostroznie ulicami z drogami dla rowerow
          lub pojechac obwodnica bez ryzyka potracenia rowerzystow.

          Dlatego mozna tam w miescie robic drogi dla rowerzystow.
          Niestety w Szczecinie te ulice pelnia role obwodnic...
          choc nie spelniaja tamtejszych standardów obwodnic -
          w zadnym europejskim standardzie nie robi sie wydzielonych linia
          drog rowerowych na obwodnicach!

          Najpierw trzeba wiec budowac siec alternatywnych drog i obwodnic,
          a potem dopiero wprowadzac jakies standardy europejskie...
          bo tak to wychodzi tak smiesznie, ale bardziej niebezpiecznie.
          • shp80 Re: Standardy europejskie a nasze ulice 23.05.11, 09:07
            andreas.007 napisał:

            > To nie Polacy nie dorosli, tylko nie mamy takich dróg o europejskich standardac
            > h!

            Toż przecież pas dla rowerów na Piotra Skargi jest właśnie ukłonem w stronę tych europejskich standardów. Tam dla samochodów już nic nie wyskrobiesz - i tak stoją w korkach. Skoro można jednak zrobić coś dla innych, to czemu tego nie robić?

            > Tam gdzie obowiazuja europejkie standardy kierowcy maja do dyspozycji
            > alternatywne drogi szybkiego ruchu, moze dłuzsze, ale bez rowerzystów.

            Berlin ma autostradowy ring, a i tak problemu korków w mieście to zbytnio nie rozwiązało. Co za różnica dla Ciebie, jako kierowcy, że rower będzie miał pas dla siebie? Przecież masz kawałek obwodnicy, a zaraz kolejny się zbuduje. Chyba, że chciałbyś, by w całym mieście była siatka autostradowych odcinków. Sorry, ale tak się nie da.

            > Dlatego mozna tam w miescie robic drogi dla rowerzystow.
            > Niestety w Szczecinie te ulice pelnia role obwodnic...

            Zawsze będą kierowcy, dla których każda droga będzie pełniła rolę obwodnicy.

            > choc nie spelniaja tamtejszych standardów obwodnic -
            > w zadnym europejskim standardzie nie robi sie wydzielonych linia
            > drog rowerowych na obwodnicach!

            To jest niemal centrum miasta (rzut beretem od Urzędu Miasta), z ograniczeniem prędkości do 40km/h i parkiem na górce z którego korzysta mnóstwo osób, przechodzą w poprzek ulicy. Jaka to obwodnica?

            > Najpierw trzeba wiec budowac siec alternatywnych drog i obwodnic,
            > a potem dopiero wprowadzac jakies standardy europejskie...
            > bo tak to wychodzi tak smiesznie, ale bardziej niebezpiecznie.

            Stojące samochody nie są wcale takie niebezpieczne.
            • andreas.007 Re: Standardy europejskie a nasze ulice 23.05.11, 09:20
              Jeszcze raz, bo widze nie rozumiesz...
              TO nie jest obwodnica, ale pełni role obwodnicy.
              Bo dla rowerów domagasz sie standardów europejskich,
              ale dla aut tych standardów nie ma!

              Mam nadzieje, ze jakos sie wszyscy tam zmieszcza, na tej węższej ulicy...
              nie wiem czy takie waskie ulice, bardzo zatłoczone autami,
              to wedle standardów europejskich... sa bezpieczne.
              Bo chyba wedle standardów europejskich, to chyba nie...

              Moze nalezy sie domagac, wedle standardów europejskich ulic, dróg, obwodnic,
              tak zeby i auta sie poruszały bezpiecznie na bezkolizyjnych skrzyzowaniach,
              ale jak najbardziej takze rowerzysci nie musieli walczyc o kazdy metr ulicy
              ocierajac sie o auta i wkurzonych kierowców na waskich ulicach.
              • shp80 Re: Standardy europejskie a nasze ulice 23.05.11, 09:40
                andreas.007 napisał:

                > Jeszcze raz, bo widze nie rozumiesz...
                > TO nie jest obwodnica, ale pełni role obwodnicy.

                Na czas remontu może tak.

                > Bo dla rowerów domagasz sie standardów europejskich,
                > ale dla aut tych standardów nie ma!

                Masz dwu i trójpasmowe arterie w samym centrum (na Niepodległości będziesz miał tych pasów 5). Pasy są tak szerokie, że mało kto nimi jeździ przepisowe 50km/h, jak jest pusto.
                Po prostu promuje się w dalszym ciągu jazdę samochodem po centrum, to i masz skutki.

                > Mam nadzieje, ze jakos sie wszyscy tam zmieszcza, na tej węższej ulicy...

                Po zwężeniu będziesz miał w najgorszym przypadku pasy o szerokości ok. 3,20m. Tyle samo, ile mniej więcej masz na górce. I wszyscy się mieszczą.

                > nie wiem czy takie waskie ulice, bardzo zatłoczone autami,
                > to wedle standardów europejskich... sa bezpieczne.

                Zobacz sobie np. londyńskie pasy dla rowerów, w jakich miejscach są wyznaczane. Piotra Skargi to przy nich highway..
                • andreas.007 Re: Standardy europejskie a nasze ulice 23.05.11, 09:59
                  A ile ludzi mieszka w tamtejszej aglomeracji londyńskiej, ze porównujesz ja do Szczecina?

                  Autem nie pojade z Dunskiej, Krasinskiego, Barnima, potem do parku i parkiem do Urzedu,
                  a rowerem spokojnie mozna omijajac cały ten tłok na ulicach.

                  Natomiast skoro jest tam tyle miejsca, ze miesci sie dodatkowy pas,
                  to moze trzeba by zrobic pas dodatkowy dla aut?

                  Jeszcze raz, widac, ze jestes kierowca, bo tylko kierowca na rowerze
                  bedzie chciał jechac ulicami jakimi jezdzi autem... rowerzysta ma swoje drogi.
                  Szybsze i bezpieczniejsze.
                  • shp80 Re: Standardy europejskie a nasze ulice 23.05.11, 11:08
                    andreas.007 napisał:

                    > A ile ludzi mieszka w tamtejszej aglomeracji londyńskiej, ze porównujesz ja do
                    > Szczecina?

                    Porównuję sytuację, która w dużych miastach wygląda tak samo: dużo samochodów = korki.
                    A jednak dla rowerów na tych ciasnych ulicach wyznacza się tam dodatkowe pasy ruchu.

                    > Autem nie pojade z Dunskiej, Krasinskiego, Barnima, potem do parku i parkiem do
                    > Urzedu,
                    > a rowerem spokojnie mozna omijajac cały ten tłok na ulicach.

                    Uwierz mi. Rowerzyści tak opracowują sobie drogi, by były dla nich możliwie bezpieczne i komfortowe. Większość zdaje sobie sprawę z zagrożeń na drogach, a swoje trasy ustala w oparciu o stopień doświadczenia. Ja też do pracy jeżdżę dłuższą! drogą, niż jechałbym samochodem. Ale ile można ją wydłużać?? I jeżdżę często przez Piotra Skargi, bo potem właśnie parkiem i alejkami można spokojnie wyjechać z centrum. Znajdź lepszy dojazd z Niebuszewa na prawobrzeże. Kombinowałem różne trasy i najbezpieczniej jest tam, gdzie jest korek albo gdzie jest zupełnie pusto.

                    > Natomiast skoro jest tam tyle miejsca, ze miesci sie dodatkowy pas,
                    > to moze trzeba by zrobic pas dodatkowy dla aut?

                    Właśnie o to chodzi, że dla samochodów się nie zmieści. Taki pas z zapasem bezpieczeństwa powinien mieć co najmniej te 3m (autobusy mają ok. 2,80). Pas dla rowerów ma mieć 1,5m, a na pozostałych pasach zostanie powyżej tych 3m, 3,20m lub trochę więcej.
                    Poza tym, co Ci to da, że będziesz miał przez chwilę dwa pasy ruchu dla samochodów? I tak byłyby korki.

                    > [b]Jeszcze raz, widac, ze jestes kierowca, bo tylko kierowca na rowerze
                    > bedzie chciał jechac ulicami jakimi jezdzi autem... rowerzysta ma swoje drogi.
                    > Szybsze i bezpieczniejsze.

                    Bycie kierowcą i rowerzystą daje więcej punktów widzenia. To właśnie m.in. dlatego, im dalej na zachód i północ od Polski, tym bezpieczniejsi są rowerzyści, bo więcej jest osób, które są kierowcami i rowerzystami i mają więcej punktów widzenia. Sądzę, że wielu z naszych kierowców, którzy tak hojrakują wobec rowerzystów, uciekłoby na chodnik, gdyby przyszło im zamienić samochód na rower.. Baliby się spotkać podobnych sobie..
                    Natomiast to, że ktoś jest rowerzystą nie oznacza, że ma nie znać żadnych przepisów. Dla własnego spokoju co najmniej _powinien_.
                    • andreas.007 Re: Standardy europejskie a nasze ulice 23.05.11, 11:23
                      Proponuje, zebysmy dyskusje zakonczyi, bo pas powstanie.
                      Zobaczymy wiec w praniu...
                      Moze część ruchu z Piotra Skargi przejmie Niemierzynska i Arkonska po remoncie.

                      Niestety tak jest, ze krótsza trasa niekoniecznie jest szybsza.

                      Jestem takze rowerzysta, ale unikam jak ognia ulic...
                      gdy mijaja mnie auta o ktore sie ocieram nie czuje sie komfortowo.
                      • 1przeciwnik_glupoty Re: Standardy europejskie a nasze ulice 24.05.11, 10:44
                        Przynajmniej do szpitala będą mieli blisko... tylko mam nadzieję, że nie jakiś biedny, naiwny rowerzysta nieświadom, co banda oszołomów wymyśliła mu za "bezpieczną" trasę...
    • zawsze.aliks ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzystów 21.05.11, 20:53
      Decydenci chyba nie lubią rowerzystów. Udogodnili im wyjątkowo wąską, stromą i zakorkowaną ulicę, która po zwężeniu zrobi się jeszcze gorsza i mniej bezpieczna. Osobliwy pomysł.
      • 1przeciwnik_glupoty Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys 21.05.11, 23:47
        To po prostu standard umysłowy w ZDiTM - tam normalką jest przekładanie dobrych chodników na nowo i niebudowanie ich tam, gdzie sa potrzebne, albo budowanie jezdni z odwróconym spadkiem i mordowanie tym sposobem kierowców...
      • andreas.007 Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice 22.05.11, 14:45
        zawsze.aliks napisała:

        > Decydenci chyba nie lubią rowerzystów. Udogodnili im wyjątkowo wąską, stromą i
        > zakorkowaną ulicę, która po zwężeniu zrobi się jeszcze gorsza i mniej bezpieczn
        > a. Osobliwy pomysł.
        --------------

        Doprawdy nie rozumiem czemu wciska sie rowery w najruchliwesz ulice,
        byc moze jest kilku rowerzystów, którzy doskonale sobie radza miedzy autami.
        Jednak znak droga dla roweru moze zmylic w tym miejscu młodego rowerzyste,
        który bedzie miał wrazenie, ze jest tam bezpieczny, a to nie jest prawda.
        Linia rowerowa na ruchliwej i bardzo wąskiej jezdni jest bardzo niebezpieczna.

        Juz nie mówię, ze rowerzysci moga jechac obok siebie i zjechac na jezdnie,
        ale takze jednak auto bedzie próbowało wykonac jakis manewr,
        ktory moze skutkowac potraceniem rowerzysty.

        Oznakowane, jako drogi dla rowerów, a wiec zalecana dla rowerzystow,
        powinny byc bezpieczne drogi po ktorych beda jezdzic nie tylko doswiadczeni,
        ale wlasnie mlodzi ludzie nie czujacy sie pewnie wsrod spieszacych sie aut...


        Jestem nawet za tym, by tworzyc ulice, gdzie jest zakaz jazdy autem
        lub predkośc ograniczona do 40 km/h z mysla, że tedy beda jezdzic głownie rowerzysci.
        Natomiast ulice, ktore stanowia łacznik drogowy i sa to ulice o najwiekszym nasileniu
        wrecz zakazywac jazdy rowerem kierujac je na wlasnie boczne ulice lub w parkiem!

        Nie moze byc tak, ze dla kilku kurierów rowerowych narza sie zycie i zdrowie
        miłosnikow jazdy na rowerze, ale tylko rekreacyjnie.


        Jezeli zdarzy sie tam tragedia, to bedzie wina pomysłodawców tej linii na ulicy...
        • andreas.007 Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice 22.05.11, 15:04
          Osoby, które wciskaja nam kit o europejskich standardach
          nie zdaja sobie chyba sprawy, ze w Europie o której standardach mówia,
          kierowcy maja alternatywne drogi, obwodnice, na ktore rowerzysci maja zakaz wjazdu.
          Wówczas mozna na ulicach w miescie stosowac takie zasady, europejskie.

          Ta ulica pełni role obwodnicy, łacznika bardzo ruchliwego,
          a nie spelnia zadnych europejskich standardów wzgledem takich ulic!

          Mowienie o standardach europejskich, to tak jak by polskiemu emerytowi,
          ktory ledwo zyje za te kilkaset zlotych powiedziec, ze europejscy emeryci
          korzystaja z wycieczek do ciepłych krajów i wyjazdów do SPA...
          i tak powinni i oni przezyc swoja starość...


          To nawet nie jest smieszne. Ale takie sa standardy życia europejsklich emerytów.
          • 1przeciwnik_glupoty Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice 22.05.11, 15:59
            To jest tak, jak 20 letnie oszołomy kierują populistycznie słabymi merytorycznie i intelektualnie urzędasami...
            ... to potem dupki mają roszczenia co do asfaltu bo na obiadki i tak mamusia zarabia, i gó... ich obchodzi, że dla wygody bandy roszczeniowych oszołomów wydaje się pieniądze, które mogłby życie ratować potrzebującym.

            Gdzie Krym a gdzie Rzym?
            • shp80 Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice 23.05.11, 09:28
              1przeciwnik_glupoty napisał:

              > To jest tak, jak 20 letnie oszołomy kierują populistycznie słabymi merytoryczni
              > e i intelektualnie urzędasami...

              LOL. Merytoryk się znalazł.. Używasz słów, których znaczenia sam nie rozumiesz.
          • Gość: xx Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.11, 15:56
            Rowerzyści sobie z zakazów nic nie robią. Nowa ścieżka rowerów od głębokiego do Tanowa a oni nadal jeżdżą ulicą i trzeba ich wymijać mimo ,że za to już obowiązuje mandat.

            Most Pionierów ile razy mimo zakazu jada tam rowerzyści. Znak stoi przed mostem , maja objazd z boku ale ładują się i jak wjeżdżasz na most prawym pasem. I to nie raz wyłania się taki rowerzysta i stanowi niezłe źródło niebezpieczeństwa dla kierujących (70 dopuszczona) nagłe hamowanie , zmiana pasa ruchu stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

            Zresztą pomysły ZDTiM na drogi rowerowe już parę lat temu były niezłe. Nagle w nocy na Wojska Polskiego przed domami pojawiła się ciągła linia przy samym płocie (bramkach do ogródków ) Okazało się ,że to pojawiła się "nowa droga rowerowa". Wezwana Policja stwierdziła ,że tak nie może być bo nie można nawet wjechać na własną posesje (linia ciągła) i nie można wyjść z posesji bo przecież może jechać rozpędzony rowerzysta i po wystawieniu głowy za furtkę można zostać potrąconym. Co zrobiono - zamalowaną linie na czarno i ogłoszono w tym miejscu trakt pieszo-rowerowy. Gdyby nie interwencja mieszkańców władze chwaliłyby sie ,że "wybudowały" tyle to metrów więcej ścieżek rowerowych a stanowiło to duże zagrożenie dla mieszkających tam ludzi i uniemożliwiało korzystanie z własności czyli posesji.
            • shp80 Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice 23.05.11, 19:51
              Odpowiadasz na:
              Gość portalu: xx napisał(a):

              > Rowerzyści sobie z zakazów nic nie robią. Nowa ścieżka rowerów od głębokiego do
              > Tanowa a oni nadal jeżdżą ulicą i trzeba ich wymijać mimo ,że za to już obowią
              > zuje mandat.

              Jesteś pewien, że to nie jest jeszcze teren budowy? Bo byłem tam kilka tygodni temu i droga nie była ukończona. Poza tym pretensje zgłaszaj do burmistrza Polic i tamtejszych władz, że kostkę rowerzystom zafundowali, pomimo tego, że temat nawierzchni był im dobrze znany.

              > Most Pionierów ile razy mimo zakazu jada tam rowerzyści. Znak stoi przed mostem
              > , maja objazd z boku ale ładują się i jak wjeżdżasz na most prawym pasem.

              Nie ma tam żadnych znaków zakazu. A rowerzyści jeżdżą, bo jest krócej o ponad pół kilometra. A skoro jesteś zaskoczony rowerem na drodze o takiej widoczności, to może jednak skontaktuj się z okulistą?

              >I to
              > nie raz wyłania się taki rowerzysta i stanowi niezłe źródło niebezpieczeństwa
              > dla kierujących (70 dopuszczona) nagłe hamowanie , zmiana pasa ruchu stanowi za
              > grożenie dla innych uczestników ruchu.

              Taki właśnie szybki miszczunio nadział się ostatnio na traktor, który jechał Gdańską. Efekt znany. Póki nie ma drogi dla rowerów i póki nie ma zakazu, to rowerem po jezdni można jechać.

              > Zresztą pomysły ZDTiM na drogi rowerowe już parę lat temu były niezłe. Nagle w
              > nocy na Wojska Polskiego przed domami pojawiła się ciągła linia przy samym pło
              > cie (bramkach do ogródków ) Okazało się ,że to pojawiła się "nowa droga rowerow
              > a". Wezwana Policja stwierdziła ,że tak nie może być bo nie można nawet wjechać
              > na własną posesje (linia ciągła) i nie można wyjść z posesji bo przecież może
              > jechać rozpędzony rowerzysta i po wystawieniu głowy za furtkę można zostać potr
              > ąconym. Co zrobiono - zamalowaną linie na czarno i ogłoszono w tym miejscu tra
              > kt pieszo-rowerowy. Gdyby nie interwencja mieszkańców władze chwaliłyby sie ,ż
              > e "wybudowały" tyle to metrów więcej ścieżek rowerowych a stanowiło to duże za
              > grożenie dla mieszkających tam ludzi i uniemożliwiało korzystanie z własności c
              > zyli posesji.

              ZDiTM do pasa na Piotra Skargi się nie przykładał.
          • Gość: xx Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.11, 15:57
            Rowerzyści sobie z zakazów nic nie robią. Nowa ścieżka rowerów od głębokiego do Tanowa a oni nadal jeżdżą ulicą i trzeba ich wymijać mimo ,że za to już obowiązuje mandat.

            Most Pionierów ile razy mimo zakazu jada tam rowerzyści. Znak stoi przed mostem , maja objazd z boku ale ładują się i jak wjeżdżasz na most prawym pasem. I to nie raz wyłania się taki rowerzysta i stanowi niezłe źródło niebezpieczeństwa dla kierujących (70 dopuszczona) nagłe hamowanie , zmiana pasa ruchu stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
            • Gość: Piotr Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice IP: *.globalconnect.pl 23.05.11, 16:06
              Droga do Tanowa nie została jeszcze oddana, na razie można sobie na niej co najwyżej krzywdę zrobić. No i jakiś geniusz zrobił ją z kostki i bruku więc szosowcy i tak będą dalej jeździć drogą.
            • Gość: colo Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.11, 15:51
              gdybyś miał do wyboru dwie drogi równoległe, jedna z asfaltu druga z krzywego bruku - którą byś wybrał na podróż autem ;-))
              • andreas.007 Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice 25.05.11, 16:17
                Ale w standardach europejskich nie ma krzywych brukow!
                Mówimy o standardach europejskich chyba...
                takie jakie są w Berlinie i Londynie.
        • shp80 Re: Drogi rowerowe powinny omijac ruchliwe ulice 23.05.11, 09:26
          andreas.007 napisał:

          > Doprawdy nie rozumiem czemu wciska sie rowery w najruchliwesz ulice,
          > byc moze jest kilku rowerzystów, którzy doskonale sobie radza miedzy autami.
          > Jednak znak droga dla roweru moze zmylic w tym miejscu młodego rowerzyste,

          To nie jest droga dla rowerów, tylko pas ruchu dla rowerów.

          > który bedzie miał wrazenie, ze jest tam bezpieczny, a to nie jest prawda.

          Będzie, jeśli kierowcy będą trzymać się swojego pasa i nie będą zajeżdżać drogi. Z drugiej strony rowerzystom też jest potrzebna znajomość przepisów. Jeśli ktoś jeździ po drogach publicznych bez znajomości podstawowych zasad, to sam sobie może zaszkodzić.

          > Juz nie mówię, ze rowerzysci moga jechac obok siebie i zjechac na jezdnie,
          > ale takze jednak auto bedzie próbowało wykonac jakis manewr,
          > ktory moze skutkowac potraceniem rowerzysty.

          Auta czasami wpadają na chodniki i potrącają pieszych. To znaczy, że należy zakazać budowy chodników wzdłuż jezdni?

          > Jestem nawet za tym, by tworzyc ulice, gdzie jest zakaz jazdy autem
          > lub predkośc ograniczona do 40 km/h z mysla, że tedy beda jezdzic głownie rower
          > zysci.
          > Natomiast ulice, ktore stanowia łacznik drogowy i sa to ulice o najwiekszym nas
          > ileniu
          > wrecz zakazywac jazdy rowerem kierujac je na wlasnie boczne ulice lub w parkiem
          > !

          A co jeśli ktoś nie ma jakiejś lokalnej ulicy obok? Ma dźwigać rower na plecach?
          Poza tym - pokaż mi najbezpieczniejszy dojazd rowerem np. z okolic ulicy Duńskiej w stronę Urzędu Miejskiego, który nie oznaczałby nadkładania kilometrów. Felczaka? Musisz i tak wcześniej jechać ruchliwą Wyzwolenia i przebić się przez rondo. Słowackiego? Też trzeba jechać ruchliwą zazwyczaj Krasińskiego i kocimi łbami. Można np. za Lidlem na Krasińskiego skręcić na tereny parkowe i działkowe, ale to oznacza kilka kilometrów w plecy. Jak ktoś jeździ sobie rowerem rekreacyjnie w niedziele, to sobie może pozwolić na nadkładanie drogi. Reszta chce dotrzeć w dane miejsce możliwie najszybciej.

          > Nie moze byc tak, ze dla kilku kurierów rowerowych narza sie zycie i zdrowie
          > miłosnikow jazdy na rowerze, ale tylko rekreacyjnie.

          Stań sobie przy Piotra Skargi o policz, ilu z przejeżdżających tą drogą rowerzystów, to kurierzy.

          > Jezeli zdarzy sie tam tragedia, to bedzie wina pomysłodawców tej linii na ulicy

          Jeżeli zdarzy się tragedia na obwodnicy, to wina pomysłodawców obwodnicy? To może zamknijmy dla ruchu całe centrum. Będzie na 100% bezpiecznie.
          • andreas.007 Bardzo prosze bezpieczna droga 23.05.11, 09:34
            Dunska, Krasinskiego, ale nie pakowałbym sie w Krasinskiego do Słowackiego,
            choc tez mozna, lecz wczesniej w Niemierzynska, Barnima do parku i parkiem
            pod Urząd Miejski. Droga taka sama, a dla rowerzysty bezpieczniej!
            • andreas.007 Re: Bardzo prosze bezpieczna droga 23.05.11, 10:02
              Zreszta wiesz co - jeszcze lepiej... nie znam dokladnie tamtych terenow,
              ale rowerem zapewne z Dunskiej moze starałbym sie przebic przez Zakole
              do Chopina, moze Wszystkich Swietych, a tu juz w zasadzie jestem w Parku...
              spokojnie wiec jade dalej do Urzedu...
              • Gość: Piotr Re: Bardzo prosze bezpieczna droga IP: *.globalconnect.pl 23.05.11, 16:11
                "starał się", "przebić". Sorry ale po to biorę rower zamiast auta z garażu żeby szybciej dojechać do celu, a nie robić sobie wycieczki krajoznawcze po parkach. Rower to także środek komunikacji, a nie tylko rekreacji w lesie.
                • Gość: PawelA Re: Bardzo prosze bezpieczna droga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 19:50
                  To coś mało Ci na czasie i wygodzie zależy, bo trasa którą podał (jak wynajmowałem chatę w okolicach Duńskiej) byłą mi bardzo dobrze znana i często używana, bo i szybsza i bezpieczniejsza.

                  Co do pasa to mnie po wywaleniu parkingu i przesunięciu osi, przekonuje koncepcja, choć byłem jej przeciwny.
    • hnal ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzystów 23.05.11, 13:47
      Mistrzostwo świata ten odcinek jest często używany przez karetki pogotowia jeżdżące na sygnale, dzisiaj auta stojące w korku mają miejsce, by przepuścić pojazd uprzywilejowany, a jutro po rowerzystach trzeba będzie jeździć bo miejsca będzie za mało, a kawałek za rondem można spokojnie wjechać do parku, a i chodnik asfaltowy nie brukowany jest mało uczęszczany i często wykorzystywany przez rowerzystów. Inwestycja nie trafiona, przepłacona (podwójne malowanie znaków poziomych) i robiona bardziej pod publiczkę niż z myślą o użytkownikach dróg.
      • Gość: Piotr Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys IP: *.globalconnect.pl 23.05.11, 15:04
        > a jutro po rowerzystach trzeba będzie jeździć bo miejsca będzie za mało

        Nie panikuj, ja tam jak słyszę karetkę za plecami to biorę rower na chodnik i już mnie nie na ulicy, spróbuj to samo zrobić autem :)

        > chodnik asfaltowy nie brukowany jest mało uczęszczany i często wykorzystywany przez rowerzystów.

        Czyli mam nadkładać drogi, przepychać się między pieszymi i przy okazji łamać przepisy. Ciekawa myśl :)

        > podwójne malowanie znaków poziomych

        Cóż, ZDiTM, tam chyba nigdy nie będzie normalnie.
        • andreas.007 Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys 23.05.11, 15:17
          Spoko Piotr jak byś nie zdążył z tym rowerem,
          to na pewno kierowcy Tobie pomogą szybko zjechać...
          ;)
          • andreas.007 Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys 23.05.11, 15:21
            Powiem wiecejj być może ten pas rowerowy będzie
            wykorzystywany właśnie przez karetki... zdazysz!
            • shp80 Re: ZDiTM w końcu zrobi udogodnienie dla rowerzys 23.05.11, 16:03
              andreas.007 napisał:

              > Powiem wiecejj być może ten pas rowerowy będzie
              > wykorzystywany właśnie przez karetki... zdazysz!

              Karetkę słychać na rowerze już z daleka (jeśli ktoś nie ma problemów ze słuchem), w samochodach może być z tym gorzej, zwłaszcza, jak się jeszcze muzę głośno zapuści.. Nie dramatyzujmy, że nagle karetki będą miały problem albo kierowcy będą mieli problem z karetkami. Jak trzeba, to się samochodem na chodnik też wjeżdża, żeby przepuścić pojazd uprzywilejowany albo na czerwonym świetle jedzie do przodu. I z tego tytułu też trzeba uważać na tych, co są na chodniku i na tych, co mają zielone. Nie bierzmy skrajnych sytuacji jako normę - przejedzie pojazd uprzywilejowany, wszyscy wrócą na swoje miejsce.

              A co do proponowania jechania po chodniku: nawet nie będę tego komentował. Pomijając przepisy, nie dość, że chodnik jest wąski, to jeszcze dla pieszych zostaje pół metra, bo parkują na nim nielegalnie samochody. Może teraz, kiedy będzie pas po górkę, rowerzyści nie będą się już tak bać? Zresztą.. rzadko tam widzę, by ktoś jechał tam rowerem po chodniku. Ani to wygodne, ani bezpieczne (zwłaszcza dla pieszych)..
              • andreas.007 Nie uwierzysz, w telewizji pokazali 24.05.11, 18:16
                Nie uwierzysz w lokalnej telewizji pokazywali droge ten pas rowerowy,
                jechało kilku rwerzystów, a za nimi karetka na sygnale.
                Zrownala sie z jednym, a ten jechał dalej pasem...
                karetka zwolniła wyraźnie - było cięcie, ale rowerzysta nie zatrzymał sie,
                a karetka musi tam skręcić w prawo i jadący rowerzysta musi sie zatrzymać!

                Nie zatrzymał sie. Jechał.
                • shp80 Re: Nie uwierzysz, w telewizji pokazali 25.05.11, 09:23
                  andreas.007 napisał:

                  > Nie uwierzysz w lokalnej telewizji pokazywali droge ten pas rowerowy,
                  > jechało kilku rwerzystów, a za nimi karetka na sygnale.
                  > Zrownala sie z jednym, a ten jechał dalej pasem...
                  > karetka zwolniła wyraźnie - było cięcie, ale rowerzysta nie zatrzymał sie,
                  > a karetka musi tam skręcić w prawo i jadący rowerzysta musi sie zatrzymać!

                  Jechało kilku rowerzystów i żaden z nich nie przepuścił karetki, czy tylko jeden? I o czym to ma świadczyć? Myślisz, że gdyby nie było pasa dla rowerów, to taki rowerzysta zachowywałby się inaczej? Ile razy karetka przedziera się przez korek i grzęźnie, bo jakiś kierowca nie może jeszcze bardziej zjechać, choć ma taką możliwość? Ile było wypadków z karetkami? Są różni ludzie i różna jest ich kultura. Najwyraźniej trafiło na osobę nieodpowiedzialną, jeśli faktycznie było tak, jak to opisałeś. Ja bym zjechał na chodnik jeszcze zanim karetka znalazłaby się w zasięgu wzroku i zapewne wielu innych rowerzystów również.

                  Powiem więcej: jakiś czas temu moja matka szla Piotra Skargi i jakieś gnojki na rowerach o mało jej nie potrąciły na chodniku. Tacy chodnikowy hojracy, bo na jezdni przecież tak strasno.. Więc to, że trafiło akurat na taką osobę - ja takich sytuacji spotykam na swojej drodze dosyć sporo..

                  • andreas.007 Re: Nie uwierzysz, w telewizji pokazali 25.05.11, 12:29
                    to o niczym nie świadczy, ale uważam, ze jeżeli tam jest zbyt mało miejsca,
                    bo mało go ja ulicy ialo na chodniku, to nie ma co na sile wciskac rowerów!
                    Jeżeli, jak opisując rowerzyści stanowią niebezpieczeństwo dla pieszych,
                    to należy zakazać jazdy rowerami a skierować rowery w inna ulice...

                    Moje zdanie znasz. Tak nalezy konstrowac ruch, by byli bezpieczni wszyscy.
                    Tak wiec powinny być takie miejsca, gdzie jest zakaz dla aut, ale także takie,
                    gdzie jest zakaz dla pieszych czy dla rowerzystów!
                    Nie ma co na sile koniecznie wpychac wszystkich!
                    • shp80 Re: Nie uwierzysz, w telewizji pokazali 25.05.11, 14:30
                      andreas.007 napisał:

                      > to o niczym nie świadczy, ale uważam, ze jeżeli tam jest zbyt mało miejsca,
                      > bo mało go ja ulicy ialo na chodniku, to nie ma co na sile wciskac rowerów!

                      Miejsca jest sporo do omijania stojących w korkach samochodów. To samochody najczęściej blokują tam ruch. Nie rowerzyści. Dzięki kilku rowerzystom masz często kilka samochodów na ulicy mniej i mniejszy korek. Własnie dlatego powinno się rowerzystom ułatwiać życie, a nie tworzyć getto z dwiema ścieżkami na krzyż.

                      > Jeżeli, jak opisując rowerzyści stanowią niebezpieczeństwo dla pieszych,
                      > to należy zakazać jazdy rowerami a skierować rowery w inna ulice...

                      A jeżeli samochody potrąciły gdzieś pieszych, to zakazać jazdy w tych miejscach samochodami?

                      > Moje zdanie znasz. Tak nalezy konstrowac ruch, by byli bezpieczni wszyscy.

                      Znam. Ale to co proponujesz nie wiąże się z poprawą bezpieczeństwa, tylko z zepchnięciem rowerów z dróg publicznych, żeby kierowcy dalej mogli w spokoju szaleć po istniejących drogach.

                      > Tak wiec powinny być takie miejsca, gdzie jest zakaz dla aut, ale także takie,
                      > gdzie jest zakaz dla pieszych czy dla rowerzystów!

                      Ależ ja się z tym zgadzam. Tylko, że zakaz dla rowerów powinien być z reguły w takich miejscach, gdzie są naprawdę duże różnice prędkości, są szerokie arterie, czyli raczej poza terenem zabudowanym, a rowerzyści mają w pobliżu dobrą alternatywną drogę. Wtedy nawet zakaz nie będzie potrzebny, bo rowerzyści sami wybiorą dla siebie lepsze rozwiązanie.

                      > Nie ma co na sile koniecznie wpychac wszystkich!

                      Ale rowerzyści bez tego pasa też się będą tam pojawiać. I będą jeździć slalomem, żeby ominąć stojące w korku samochody. Ten pas to tylko ucywilizowanie jazdy.
                      Mówisz, że w Berlinie takie pasy dla rowerów są tylko w centrum. Zobacz tylko w jakich warunkach są wyznaczane - obok masz często jeszcze dwa pasy ruchu dla samochodów w każdą stronę. Często też rowerzyści mogą jeździć po buspasach. Nie ma tam jakiejś wielkiej separacji rowerzystów od innych pojazdów. Taka separacja robiona jest najczęściej gdzieś na szybkich wylotówkach i słusznie.
                      • andreas.007 Re: Nie uwierzysz, w telewizji pokazali 25.05.11, 14:49
                        Chcesz rozmawiać o Berlinie?
                        O tamtejszych rozwiązaniach, drogach i ulicach, tamtejszych standardach?
                        Może chcesz przenieść do Szczecina, ale jak tak to wszystko!
                        Rozumiesz wszystko, a nie jakiś dowolnie wybrany fragmencik!

                        Nie chce nikogo spychac, czemu ciagle używasz jakiej nomenklatury walki?
                        Chce tworzyć bezpieczne miejsca dla szybkjego ruchu i aut i rowerów,
                        a nie tylko dla rowerów!

                        Nie potrafisz tego zrozumieć czy nie chcesz?

                        Wybacz, ale prowadzisz jakaś dziwna wojnę z autami.

                        Nie ma takiej wojny, jestem kierowca i jestem rowerzysta!
                        Zapamiętaj, bo wielu takich jest!
                        Chce szybko i sprawnie poruszać sie po mieście zarowno autem,
                        jaki i rowerem... także dla członków mojej rodziny!

                        Nie ma co wciskac na sile rowerzystów miedzy auta, stwarzając zagrozenia
                        doprowadzając do chorej wojny chorych umyslów!

                        Jeżeli mozna rowerzystów puścić inna droga to tak sie powinno robić,
                        by mogli szybko i bezpiecznie sie przemieszczać, ale nie należy ograniczać ruchu aut!
                        Bo nie jesteśmy ani Londynem, ani Berlinem, jak jeszcze nie zauwazyles!

                        Podalem i mogę podać wiele alternatywnych dróg dla rowerów,
                        co przy niewielkich kosztach, a przede wszystkim informacji moze spowodować,
                        ze rowerzyści i auta bedą bezkonfliktowo sie przemieszczać!

                        Czy Ty masz jakiś rower, którym chcesz sie pochwalić?
                        Czy koniecznie chcesz wymijac auta na ulicy?

                        Tak być nie powinno!

                        Jeżeli bedą alternatywne obwodnice, ulice,to wtedy mozna ograniczać ruch w mieście
                        stawiając na ruch rowerowy, ale na razie nie mamy tak jak w Berlinie!

                        Nie kreuj jakiejś smiesznej wojny.
                        Jeżdżę dużo rowerem, ale także autem.
                        Wiem jak jest niebezpiecznie jeździć miedzy autami,
                        bo jak mi ktoś złamie nogę, kręgosłup lub zabije,
                        to mało będzie pocieszajace, ze to wina kierowcy!
                        Będę skarżył miasto, ze stworzyła takie niebezpieczne drogi rowerowe!
                        • andreas.007 Nie kreuj wojny, bo jej nie ma 25.05.11, 15:13
                          Wybacz jeżdżę autem i za każdym razem gdy wyprzedzam rowerzyste,
                          to boje sie, ze mogę go potracic mijajac na pól metra.
                          Tak samo jadąc rowerem, gdy mijają mnie auta, to wolałbym,
                          żeby była oddzielne ścieżka... dla rowerów!

                          Miałem taki przypadek, ze jadąc zdecydowałem sie - nie wiem czemu,
                          wyprzedzając rowerzyste zjechać całkowicie na lewy pas...
                          jak wyprzedzalem, to rowerzysta wywrocil sie na jezdnie...
                          gdybym tak nie zjechał, to wpadlby dokładnie pod moje auto!
                          Dokładnie!

                          Tak wiec jeździj sobie jak chcesz, Twoje życie, ale nie narazaj życia innych.
                          Powtarzam człowieku mniej doświadczonych rowerzystów!
                          Nie wciagaj innych do Twojej wojny z kierowcami!
                        • shp80 Re: Nie uwierzysz, w telewizji pokazali 25.05.11, 17:59
                          Sorry Andre, ale wojnę w tym momencie sam uprawiasz. Jestem rowerzystą, jestem i kierowcą i potrafię dobrze współistnieć z rowerzystami, jak jadę samochodem i podobnież staram się zachowywać przewidywalnie dla kierowców, jak jadę rowerem. Pisanie, żeby rowerzyści znaleźli sobie inne drogi zdala od samochodów, jest jak ostrzeganie, ażeby nie wchodzić na pole, bo może wybuchnąć mina. Jak na polu walki :) Ruch drogowy to ruch drogowy. Trzeba nauczyć się jakoś współistnieć.

                          Co do mojego roweru, a mam ich trzy, to nie mam się czym chwalić. Jeden przeznaczony do miejskiej jazdy, lekko pordzewiały, drugi do przemierzania większych odległości bez zmęczenia, a trzeci do wygodnej jazdy długodystansowej.

                          Poza tym, nie jesteśmy Londynem, nie jesteśmy Berlinem, ale problemy komunikacyjne również mamy. Berlin i Londyn mają te problemy, mimo, że mają obwodnice i my je także będziemy mieć, nawet jak będą obwodnice. Bo obwodnice to nie jest recepta na korki. Skoro miasta, które mają te obwodnice, zdecydowały się jednak ograniczać w swych centrach ruch samochodów, znaczy, że te obwodnice nie przyniosły jednak oczekiwanych rezultatów.. A może też wychodzą z założenia, że miasto powinno pełnić jednak inną funkcję, niż tylko być tworem parkingowo-przejazdowym..
                          • andreas.007 Re: Nie uwierzysz, w telewizji pokazali 25.05.11, 18:25
                            W Hiszpanii w wielu miasteczkach i miastach nie ma w ogóle chodników,
                            jest jeden wielki pas miedzy budynkami!
                            Nadto na teren starych miast da wpuszczane auta,
                            ale maja znaczne ograniczenia i piesi maja bezwzględne pierwszeństwo.
                            Widziałem także zakazy dla aut, ale także dla rowerów... a piesi mogli!

                            Sztuka organizacji bezpiecznego i szybkiego ruchu komunikacyjnego polega na tym,
                            by tworzyć oddzielne potoki najlepiej bezkonfliktowe...
                            Nie wiem czemu traktujesz ulice dla aut jako lepsze coś i koniecznie chcesz,
                            by rowerzyści jeździli miedzy autami - a zrobienie oddzielnych dróg
                            traktujesz jako coś gorszego...

                            Im mniej skrzyzowan kolizyjnych, mnie spowalniaczy na ulicach,
                            wybacz ale mam na myśli rowerzystów tym sprawniejszy będzie ruch.

                            Jestem za tym by zrobić oddzielne sieci dróg samochodowych, po których
                            będzie mozna szybko i bezkolizyjne sie poruszać, także oddzielnie dla rowerów.
                            Natomiast na tych odcinkach, gdzie musza sie nakładać znacznie ruch spowolnić,
                            tak by rowerem było sprawniej, ale tylko wówczas gdy kierowcy bedą mieli alternatywę!

                            Czemu chcesz jechać miedzy autami Krasińskiego do Piotra Skargi,
                            skoro możesz cały ten zgielk ominąć i bezpiecznie dojechać
                            w ogóle nie nadkladajac specjalnie drogi, ale inna trasa?

                            Podejrzewam, ze od Unii przez Wojska będziesz sie przeciskal miedzy autami powiedzmy,
                            żeby skręcić w Traugutta, zamiast co czynie autem zjechać w boczne uliczki,
                            ominąć korek i sygnalizację... domagając sie specjalnej wydzielonej drogi dla rowerów!

                            Po co?
                            • andreas.007 Re: Nie uwierzysz, w telewizji pokazali 25.05.11, 19:12
                              Natomiast w Madrycie nie widziałem rowerzystów, ale multum
                              skuterów i motocykli... wszędzie tego stało pełno!
            • Gość: Sranie w banie padnie pod kolami auta... IP: *.szczecin.mm.pl 23.05.11, 16:05
              ...jeden czy drugi rowerek to przestana jezdzic. tylko lakieru na blotnikach i zderzakach zal
              • Gość: dynamko Re: padnie pod kolami auta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.11, 16:08
                Gość portalu: Sranie w banie napisał(a):

                > ...jeden czy drugi rowerek to przestana jezdzic. tylko lakieru na blotnikach i
                > zderzakach zal

                Następne chamidło w blachosmrodzie.
                • Gość: Sranie w banie Re: padnie pod kolami auta... IP: *.szczecin.mm.pl 23.05.11, 18:43
                  Gość portalu: dynamko napisał(a):
                  > Następne chamidło w blachosmrodzie.

                  pelna kultura, no ale co sie spodziewac po czlowieku ktory w rozwoju stanal w XIXw... do zobaczenia na blotniku jelcza wtedy zamiast dynamko bedzie dymanko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka