IP: 212.14.14.* 13.05.04, 14:39
Wczoraj rozpoczeły się Juwenalia ? szeroko reklamowane jako największa
impreza w mieście, do największej do jeszcze daleko i zroku na rok coraz
dalej. Zastanawiająca jest frekwencja a mianowicie wczoraj wybrałem się na
koncert w teatrze letnim ku mojemu zdzieiwniu roku na rok powieksza sie
grono oglądajęcych juwenalia z zapłotu. Inic dziwnego cena biletu odstrasza a
i tak lepsze imprezy wokół. Widac nic nie daje to do myślenia organizatorom
program nudny nieprzemyślany, troche nowości ale dla kogo. Mieszkam w
Szczecinie przeszło 20 lat i impreza upada stajhe się upolityczniona - mam na
myśli "przemarsz i chasła", studentów odciąga się od akademików z moich
studenckich czasów z Krakowa pamietam że najlepsze imprezy sa we własnym
gronie wokół akademików. Może ktoś wyjaśni po co organizowac koncert w śropde
zamiastw w piatek. Organizatorom zabrakło pomysłu bo czym się różnił koncert
wczorajszy od np Dni Gryfina, że pierwsze to imprezy płatne a drugie
bezpłatna. Juwenalia wczorajszym uczetnikom kojarzą się z koncertem piwem i
kiełbasą z grila. Pomóżmy młodym ludziom i dajmy troche pomysłów, że dzie że
studiuje w Szczecinie tylu studentów i nikt niema pomysłu dziwne. Norbert
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka