svibovich
17.10.11, 14:56
- Byłam umówiona w Kaskadzie z koleżanką - mówi nasza czytelniczka. - Miałyśmy się znaleźć jak obie dotrzemy na miejsce. Okazało się to trudne, ponieważ w sklepie, w którym byłam, mój telefon nie miał zasięgu.
HORROR! TO SPISEK (wiadomo czyj)