Dodaj do ulubionych

Sorry,kot mi wskoczył na klawiaturę

IP: *.stepnica.sdi.tpnet.pl 09.06.04, 15:20
A chciałam się zapytać,czy ktoś wie,jak długo będzie leciało w
Multikinie "Pojutrze"?Chciałbym to obejrzeć z mężem,który przypływa dopiero
26 czerwca i nie wiem,czy się załapiemy,dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • albert_c Re: Sorry,kot mi wskoczył na klawiaturę 09.06.04, 15:40
      ponizej link z repertuarem na najblizszy czas...
      pozdowienia dla kotka:)

      infoludek.pl/kina/
      ogladalem 'pojutrze' w heliosie, nawet, nawet...zupelnie niezla rozrywka.

      pozdrawiam,
      albert_c
      • mamanatali Re: Sorry,kot mi wskoczył na klawiaturę 09.06.04, 23:16
        Dzięki albert,wprawdzie nie podają tam interesującego mnie terminu,ale będę
        zaglądać.
        A kot bardzo Ci dziękuje za pozdrowienia i też pozdrawia.
        • albert_c Re: Sorry,kot mi wskoczył na klawiaturę 10.06.04, 09:33
          mamanatali napisała:

          > Dzięki albert,wprawdzie nie podają tam interesującego mnie terminu,ale będę
          > zaglądać.
          > A kot bardzo Ci dziękuje za pozdrowienia i też pozdrawia.

          * z datami seansow juz tak jest, ze planuje sie najwyzej z dwuygodniowym
          wyprzedzeniem, bo nigdy tak do konca nie wiadomo jak sie film bedzie
          sprzedawal...
          ...zawsze mozna przedzwonic do kina heliso i sie zapyac bo moze maja zaplanoane
          ze beda grac na pewno 'pojutrze' np. jeszcze miesiac, z tego co wiem w
          multikinie sie nie zapytasz, bo tam sie slucha automatu przy rezerwacji:(

          ps. kociaki to moja slabosc, ja wlasnie zabralem swojego na jego pierwsze
          wakacje, z dala od domu:)
          • piotr33k2 Re: Sorry,kot mi wskoczył na klawiaturę 10.06.04, 10:34
            właśnie dzisiaj mam zamiar wybrać sie na ten film tylko nie wiem jeszcze
            gdzie i na którą ,film jest podobno wart obejrzenia a co do kota to mój feluś
            juz wyrósł z chodzenia po klawiaturze za to nagminnie przesiaduje na lodówce
            lub pralce.
            • Gość: Monika Re: Sorry,kot mi wskoczył na klawiaturę IP: *.stepnica.sdi.tpnet.pl 10.06.04, 13:15
              Hm,w heliosie nikt nie odbiera telefonu...świętują?
              Albert,mówisz,że warto iść na ten film?Ja się trochę napaliłam po tym,jak moja
              siotra obejrzała go troszkę wcześniej w Berlinie i może nie była zachwycona,ale
              bardzo go polecała,chociażby ze względu na efekty specjalne (choć czasami
              podobno aż za specjalne).
              A mój kot,jak ten głupek ostatni, cały czas łazi po klawiaturze i jest głuchy i
              ślepy na wszystkie krzyki i rozkazy.
              Serdeczne pozdrówka i dzięki za odzew.
          • Gość: H56 Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów? IP: *.comnet.krakow.pl 10.06.04, 13:17
            bo ja do jednych i drugich. Gdyby to chodziło o koty to prosiłbym Cię o
            informacje jak je transportujesz. Pozdrowionka
            • absztyfikant Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów 10.06.04, 13:19
              Bardzo prosto. Idziesz do weta i prosisz o uspokajajacy zastrzyk dla kota.
              Nastepnia wkladasz koteczka do klatki (takiej plastikowej ze szczelinami
              umozliwiajacymi oddychanie) i wieziesz kota gdzie tylko chcesz. Kotek sobie
              drzemie i sie nie denerwuje:)
              • piotr33k2 Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów 10.06.04, 13:23
                wszystko sie zgadza mam włąśnie taką skrzynke tylko po co ten zastrzyk? to
                wcale niepotrzebne ,chyba że ktoś ma kota tygrysa.
                • absztyfikant Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów 10.06.04, 13:26
                  Jesli jedziesz na dlugim dystansie, to jest to niezbedne. Kot sie nie denerwuje
                  i jest zdrowszy. Nie marudzi, nie wierci sie i grzecznie spi. Dodatkowo nie
                  potrzebuje wtedy sie zalatwiac.

                  Taki sie po prostu robi. Spytaj znajomego weta. Jest jeden na forum nawet, nick
                  ganski1.

                  Wiele kotow umiera w Sylwestra, bo dostaja zawalu serca od fajerwerkow.
                  • piotr33k2 Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów 10.06.04, 13:30
                    mój kot jest dobrze ułozony i w czasie podrózy grzecznie siedzi podobie jak w
                    poczekalni u weterynarza , a z sylwestrem to prawda chowa sie do mysiej dziury.
                    • absztyfikant Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów 10.06.04, 13:32
                      Koty, tak jak ludzie, sa rozne. Taki zastrzyk nie jest dla kota szkodliwy, a
                      chroni kota od niepotrzebnych stresow.
                    • Gość: H56 Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów IP: *.comnet.krakow.pl 10.06.04, 14:01
                      we wtorek w Krakowie była burza,jak zagrzmiało koty były na balkonie, jednego
                      nie ruszyło drugi natomiast myślałem ,że się zabije jak bidulek uciekał za
                      kanapę.Potem wystawiał łebek z przerażonymi ślepkami.
                  • Gość: Pismak Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów IP: 80.51.242.* 10.06.04, 13:33
                    Ganski1? To chyba ten Pan od ochrony zwierząt?
                    • absztyfikant Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów 10.06.04, 13:34
                      Dobry weterynarz, wiem co mowie, bo znam go doskonale, a wlasciwie znaly g moje
                      2 swietej pamieci koty. Pracowal z prof. Wegrzynowiczem w schronisku, teraz ma
                      prywatna lecznice chyba.
              • Gość: H56 Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów IP: *.comnet.krakow.pl 10.06.04, 13:28
                Dzięki abszty! o takim rozwiązaniu nie pomyslałem. Gorzej z tym ,że moja
                ukochana córcia uraczyła mnie dwoma kocurkami a to oznacza dwie klatki. Będę
                musiał się rozejrzeć za jakimś combi.
                • absztyfikant Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów 10.06.04, 13:28
                  Jesli kupisz wieksza, to zmieszcza sie w jednej.
                  • Gość: H56 Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów IP: *.comnet.krakow.pl 10.06.04, 13:34
                    tak będę musiał zrobić bo to jednak ponad 600 km, a gdyby któremuś coś się stało
                    to bym sobie chyba nie darował.
            • albert_c Re: Albercie ! masz słabość do kociaków czy kotów 13.06.04, 11:01
              Gość portalu: H56 napisał(a):

              > bo ja do jednych i drugich. Gdyby to chodziło o koty to prosiłbym Cię o
              > informacje jak je transportujesz. Pozdrowionka

              * Heniu, mam slabosc i do kotek:) o kotow i wszelich miaukliwych stworzen;)
              jak transportuje: moja kicia roznie znosi jazy samochodem, tym razem ejdnak
              dosc spokojnie, no w miar spokojnie. kupilem dla niej jakis czas temu takie
              ladne wiklinwe pudlo i nawet jej sie spodobalo, bo najczesciej w domu wlasnie w
              nim sypia, poza tym to pudlo zupelnie elegancko wyglada w domu, lepiej niz
              jakis plastik, tylko pamietac trzeba aby kupic z metalowym zamknieciem, bo
              poprzedni moj kociak mial pudlo z wiklinowym zamknieciem, to je po prostu
              przegrzyl i trzeba bylo nowe pudlo kupic;), no ale on nie znosil wychodzenia z
              domuw pudle.

              pozdrawiam,
              albert_c

              ps. Heniu, po urlopie odezwe sie na priva.
    • Gość: Pismak Re: Sorry,kot mi wskoczył na klawiaturę IP: 80.51.242.* 10.06.04, 13:21
      Jak przypływa po 26 czerwca to idzcie 27. na "Requiem" Mozarta na Cmentarz
      Centralny. Polecam! W ubiegłym roku było fantastycznie!
      Mąż na pewno poczuje klimat, bo to ku czci marynarzy, którzy zginęli na morzu.
      Taki zawodowy klimat zadumy, a przy okazji niecodzienna rozrywka.
      • absztyfikant swoja droga 10.06.04, 15:00
        Gadamy o kotach i gadamy, a ani razu nie padlo nazwisko milosciwie nam
        panujacego prezydenta. Ot takie spostrzezenie...:)
    • piotr33k2 Re: monika 10.06.04, 21:47
      właśnie wróciłem z kina helios po obejrzeniu tego filmu i musze powiedzieć że
      zrobił na mnie wrazenie bardzo pozytywne ,to chyba jeden z najlepiej
      nakręconych filmów katastroficznych i gdyby lepiej jeszcze działała
      klimatyzacja w tym kinie to byłaby pełnia szczęścia,w każdym razie polecam,
      film jest warty zobaczenia.
      • Gość: Monika Re:piotr33k2 IP: *.stepnica.sdi.tpnet.pl 10.06.04, 22:27
        Dzięki piotr,
        mam coraz większą ochotę wybrac się na ten film,chyba w końcu pójdę sama.Córę
        podrzucę mamie,kota tesciowej(bo go nie znosi hi hi)i sobie skoczę do kina.A co
        się stało z klimą w heliosie? Jak dotąd działała bez zarzutu,raz nawet lekko
        zamarzłam.
        A tak swoją drogą,to z posta o terminie "pojutrze" zrobił się post o
        przewożeniu kotów w klatkach.Trochę się pośmiałam,zwłaszcza z >kombajna dla
        dwóch kotów.
        Pozdrówka.
        • piotr33k2 Re:piotr33k2 10.06.04, 22:32
          klimatyzacja jest chyba żle po prostu ustawiona bo było za duszno ,wczesniej
          byłem tam parę misiecy temu i było wszystko ok. a tak nawiasem mówiąc to wolę
          heliosa od multikina w galaxy bo wydaje mi się że tam są lepsze efekty
          dzwiekowe i jest bardziej spokojnie ,kameralnie .
          • Gość: Monika Re:piotr33k2 IP: *.stepnica.sdi.tpnet.pl 10.06.04, 22:56
            W multikinie jeszcze nie byłam,w heliosie kilka razy i zawsze byłam
            zadowolona,nawet jeśli film był nienajlepszy,to oglądało się go z
            przyjemnością.Nie ma jednak jak siermiężne kino KOSMOS!To był dopiero obiekt!
            • piotr33k2 Re:piotr33k2 10.06.04, 23:06
              w kosmosie to ja byłem ostatni raz w połowie lat 90-tych i teraz dopiero jak
              powstały te wszystkie multikina ,kosmiczny skok technologiczny!,masz racje
              nawet słabszy film mozna w tych warunkach obejrzeć z przyjemnoscią ale "po
              jutrze" nie jest słabszym filmem, jest dobrym a nawet mozna powiedzieć bardzo
              dobrze zrobionym filmem!, bardzo realistycznie , wręcz "na zywo" odbierałem to
              co się działo na ekranie.
              • Gość: Monika Re:piotr33k2 IP: *.stepnica.sdi.tpnet.pl 12.06.04, 14:36
                Obejrzę na stówę,zwłaszcza, że uwielbiam filmy katastroficzne
                (oprócz "Godzilli" szkaradztwa okropnego).Byłam wczoraj na Wałach i zwiedziłam
                Kruzensthorm(nie wiem czy dobrze napisałam).Jest piękny!Baaardzo mi się
                podobał,to jest dopiero czad!!!
                • ciotka_matylda Re:piotr33k2 12.06.04, 16:53
                  Jak doczekamy sie regat w 2007 to dopiero bedzie widoczek:))))
                  • albert_c Re:Monika 15.06.04, 10:37
                    ogladalem wczoraj program multikino na tvn, podawali najlepiej sprzedajace sie
                    filmy ostatniego tygodnia w sieci kin multikino i okazalo sie - co jest sporym
                    zaskoczeniem - ze kojejny tydzien juz pojutrze najlepiej sie sprzedaje, idzie
                    leb w leb z ostatnim harrym poterem. wiec mozesz byc pewna ze szybko tego filmu
                    z ekranow nie sciagna:)

                    pozdrawiam,
                    albert_c
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka