marysia.3.3
15.02.12, 11:16
W dzisiejszej gazecie "redaktor" naśmiewa się z anglojęzycznych nazw firm, którymi to właściciele leczą swoje kompleksy i sugeruje, "aby wprowadzanie standardów zacząć od porządków ... np. właściciele sklepów mogliby usunąć sprzed nóg przechodniów psie odchody."
Panie Zadworny, do dbania o to, aby na chodnikach nie było psich kup została powołana straż miejska - natabene utrzymywana m.in. z pieniędzy właścicieli sklepów. A największe kompleksy w mieście to ma chyba twórca "floating garden", nazwa rozpowszechniana przez pieniądze podatników.
Panie Zadworny, dopóki wy dziennikarze razem z "niezbędnym"i tego miasta jaja (quizy) sobie robicie z faktu marnowania milionów złotych z pieniędzy podatników (aquapark na Bronowickiej) to WARA wam od pouczania "zwykłych" mieszkańców.