tadeusz.4
10.04.12, 21:43
Jakie pojawiły się skrajności, jakie manipulacje, jaka obraza krzyża na Krakowskim Przedmieściu - mówił biskup
Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,11513225,Rocznica_katastrofy__Przemarsz_przez_miasto__FOT_.html#ixzz1rfTuJBA6
Panu biskupowi chciałem przypomnieć, że jego kolega z pracy, przewodniczący Episkopatu Polski, niejaki Józef Michalik, publicznie odciął sie od dwóch desek ustawionych 2 lata temu na Krakowskim Przedmieściu, stwierdzając, że "to nie do nas należy, to nie nasza sprawa". Albo więc żadnej obrazy nie było - i Michalik dlatego uważał, że jego branża nie ma nic do roboty w tej sprawie (a kłamie teraz kol. Kruszyłowicz, twierdząc że obraza była), albo obraza była, a kol. Michalik zachował się tchórzliwy kundel, chowając ogon pod siebie (teraz za to głośno ujada jego kolega z branży, Kruszyłowicz). Tertium non datur.