Gość: ucheL Świnoujście
IP: *.cable.net.pl / 80.48.241.*
20.06.04, 09:52
Jest to kolejna sprawa związana ze zmianą właściciela obiektu jakich
codziennie bywa w kraju tysiące. Z tym tylko, że jedne odbywają się w sposób
przyjęty w takich sytuacjach i bez emocji, inne (tak jak ta opisana) z
emocjami z obu stron! Kto ma rację w całej tej sprawie? Cóż racja jak zwykle,
gdy chodzi o wielomilionowy majątek leży po... środku (przynajmniej na
dzisiaj)Sprawą przejęcia hotelu teraz zapewne zajmą się prawnicy stron i
sądy. Dziwi mnie tylko postawa firm ochroniarskich. Firmy: Alkon i Gemini
siedziby mają w Szczecinie. Tu, w Świnoujściu jedna firma napada brutalnie na
inną, gdzie dochodzi do ogólnego wzajemnego mordobicia i szarpaniny. Czy tak
wygląda współpraca firm które powinny zajmować się ochroną (sic!)