Dodaj do ulubionych

sie jeździ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

IP: *.devs.futuro.pl 07.07.04, 09:48
witam wyczytałem w Kurierze Szczecińskim


Mirosław Czesny, wiceprezydent Szczecina, przez 3 miesiące "wyjeździł"
służbowym samochodem benzynę za 5 tys. zł. To prawie 5 razy więcej niż Piotr
Krzystek, inny zastępca prezydenta Jurczyka. Z szacunków "Kuriera" wynika, że
wiceprezydent przejeżdża ok. 170 km dziennie, także w niedziele i święta.
Czesny zapewnia, że duże rachunki wynikają z charakteru jego pracy.
Dla swoich najbliższych współpracowników prezydent Jurczyk ma 2 rodzaje aut
służbowych. Większość wiceprezydentów korzysta z wysłużonych daewoo espero.
Jest także kilkuletnia skoda octavia wykorzystywana przez wiceprezydenta
Mirosława Czesnego. Nikt z kolegium prezydenckiego nie ma limitu kilometrów,
nie pobiera także ryczałtów paliwowych. Wszyscy ze zużytej benzyny rozliczają
się fakturami VAT. Z informacji jakie otrzymaliśmy, od
1 kwietnia br. do 30 czerwca na paliwo dla czwórki wiceprezydentów i
skarbnika miasta magistrat wydał 13. 246 zł. Najmniej kosztowały przejazdy
wiceprezydentów ds. komunalnych. Rachunki przedstawione przez Marcina
Gdakowicza i Andrzeja Grabca opiewają na 1151 złotych.
Z szacunkowych obliczeń wynika, że jeździli średnio 41 km dziennie.
Największe rachunki przedstawił Mirosław Czesny. Przez 3 miesiące miasto
wydało na benzynę do jego samochodu 5152,59 zł. Z wyliczeń wynika, że Czesny
przejechał w tym czasie 16,5 tys. km, czyli ponad 170 każdego dnia.
Charakter pracy wiceprezydenta Czesnego wymaga częstych wyjazdów tłumaczy
różnicę Katarzyna Domagała, rzecznik prasowy prezydenta. Jest odpowiedzialny
za inwestycje i kontakty z potencjalnymi inwestorami. Trudno tego dokonać zza
biurka w Szczecinie. 6 razy był służbowo w Warszawie, po kilka razy w
Poznaniu, Gorzowie itp. Wiceprezydent wybiera podróż samochodem, bo jest to
jego zdaniem bardziej funkcjonalne. Z reguły ma po kilka spotkań w wielu
miejscach. Dla porównania Tomasz Kayzer, wieloletni wiceprezydent Poznania
ds. gospodarczych, uważany za jednego z najlepszych specjalistów od
pozyskiwania inwestorów, przejeżdża miesięcznie od 2,3 tys. do 3 tys. km.
O połowę mniej niż, jego szczeciński odpowiednik.
***
Przybyły z Łodzi Mirosław Czesny cieszy się szczególnymi względami prezydenta
Szczecina. Jako jedyny wraz z sięgającą 10 tys. zł brutto pensją otrzymał
też "pakiet menadżerski", m.in.: 900 zł miesięcznie na mieszkanie. Wyjątkowo
dużo, w porównaniu z kolegami, M. Czesny wydaje także na podróże samochodem.
Naszych Czytelników ciekawi, czy kosztowny samorządowiec, importowany z
centrum Polski opłaci się miastu czyli im, mieszkańcom. Przypominają, że
m.in. wiceprezydenci opłacani są z ich pieniędzy.


najbardziej podobało mi się porównanie dwóch wiceprezydentów z dwóch miast!!!
ale ten z poznania nie ma rodziny w łodzi wójka w warszawie i cioci w
krakowie!!!

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • korfi Re: sie jeździ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 07.07.04, 10:11
      A ja rozumiem, że utrzymanie zarządu jest jakąś pozycją w budżecie. Co więcej,
      powinna być ona rozpisana na elementy z jakich uchwalona kwota wynika. Jeżeli
      ktoś uzna, że to byłoby dla radnych zbyt szczegółowe, to teraz też nie powinien
      się czepiać szczegółów. A jeśli nie, to można łatwo sprawdzić czy są to
      przekroczenia czy też nie. Mozna też sprawdzić zasadność przejazdów, bo takie
      ilości kilometrów nie mogą wynikać z jazdy "po mieście". Ale czy to naprawdę
      najistotniejszy problem? Niech coś z tej działalności wyniknie, a nie będziemy
      patrzeć na takie sprawy krytycznie. Na koniec roku przyjdzie czas rozliczeń. Ja
      bym wolał żeby efekty pracy Czesnego spowodowały, że nie będziemy się takimi
      sprawami zajmować.

      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka