marysia.3.3
30.04.13, 14:01
Pani rzecznik przemilczała najważniejsze, że w trosce o zdrowie kiboli i nieuszkodzenie mienia pkp kosztem snu podróżnych, którzy za to prawo zapłacili, wagony z kibolami były rozdzielane wagonami sypialnymi.
Ale zaraz w odpowiedzi na reklamacje dowiemy się, że w pociągu nie powinno się spać, bo można zostać okradzionym, czyli reasumując pan Jarosław powinien pkp podziękować, że ta zadbała o to, że nie padł ofiarą kradzieży.