Dodaj do ulubionych

"Samochody - największy pasożyt na tkance miejs...

21.05.13, 12:28
a czy kierowca tej "cytryny" został odpowiednio pouczony i finansowo zmotywowany, żeby więcej tak nie robic, gdzie jest w tym miescie straz miejska i policja? Mówicie o parkowaniu równoległym - takie obowiazuje na piłsudskiego i co?... jajco - dalej oszołomy parkują skośnie zastawiając niejednokrotnie 3/4 chodnika - nalepszy przyklad na wysokości nr. 20, ale i w wielu innych miejscach.
Fajnie że się za to zabraliście - oby tylko nie wyszło z tego wielkie nic.
Obserwuj wątek
    • hiszpan25 "Samochody to największy pasożyt na tkance miej... 21.05.13, 12:50

      o widze zmasowany atak na kierowciow trwa nadal...
      pragne przypomniec jedynie o obowiazujacych przepisach:
      "Zasady zatrzymania i postoju pojazdów na chodnikach reguluje art. 47 prawa o ruchu drogowym z 20.06.1997 (Dz. U. 58 z 2003r. poz. 515 - tekst jednolity). Przepis ten dopuszcza zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 2,5 t. Spełnione muszą być jednak następujące warunki: na odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju,
      szerokość pozostawionego dla pieszych chodnika nie utrudnia im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m,
      pojazd zaparkowany na chodniku przednią osią nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.
      Przepis dopuszcza także, pod warunkiem zachowania minimum 1,5 m szerokości chodnika dla pieszych, zatrzymanie lub postój przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Pozostałe pojazdy nie przekraczające masy 2,5 t. mogą być umieszczone w całości na chodniku tylko w miejscach wyznaczonych odpowiednimi znakami drogowymi."

      tak wiec nawiedzonych wojownikow o wolne chodniki chcialbym poinformowac ze o ile kierujacy spelnia zapisane w cytowanym przepisie wymagania to ani policja ani SM ani wy nie mozecie NIC mu zrobic.

      osobiscie uwazam takze ze proba usuniecia z centrum Szczecina aut z chodnikow czy ulic bedzie skazana na porazke az do momentu gdy powstana w centrum nie jeden czy 2 parkingowce ale ich siec pozwalajaca dojechac i zaparkowac ludziom pod praca czy sklepem. Nie da sie na drodze idiotycznych dekretow czy zmian worganizacji ruchu spowodowac znikniecia klopotow - mozna je co najwyzej przeniesc w inne miejsce.
      • zed.1 Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi 21.05.13, 14:12
        Chyba nie przeczytales dokladnie tego co cytujesz.
        • Gość: misiek Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi IP: *.internet.szczecin.pl 21.05.13, 21:43
          to nie samochody są największymi pasożytami na tkance miejskiej. To mieszkańcy miast są najwiekszymi pasożytami. Samochody same nie jeżdżą i same nie parkują na ulicy. Gdyby w Szczecinie mieszkało tylko 100 tysięcy ludzi, nie byłoby żadnych problemów z parkowaniem. Tylko ""ktoś" pozwolił aby w centrum miasta powstawały coraz to nowsze budynki mieszkalne. Tylko ktoś pozwala aby w centrum miasta budowano biurowce czy obiekty handlowe. I ten "ktoś" nie mysli aby przy okazji zagęszczania przestrzeni zobowiązać inwestorów do budowy odpowiednich parkingów. Wystarczy przeczytać założenia do miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego miasta, gdzie zakłada się budowę mniej niż jednego miejsca parkingowego na jedno mieszkanie. Podobnie jest z biurami i sklepami. Gdyby miasto nie szło na czystą komercję związaną z uzyskiwaniem najwyższych przychodów ze sprzedaży terenów w centrum, nie byłoby problemów z parkowaniem. Ale to przez dziwne wydawanie pozwoleń na budowę bez zapewnionej odpowiedniej liczby miejsc parkingowych (być moze w tle jest korupcja), klasyczny przykład zezwolenie na budowę biurowców przy Bramie Portowej ze śmieszną liczbą miejsc parkingowych. Gdyby w mieście na każdą rodzinę przypadały co najmniej dwa miesjca parkingowe, nie byłoby problemów z parkowaniem. Ale brak ulic o odpowiedniej szerokości oraz odpowiedniej ilości miejsc parkingowych to wina nie mieszkańców, tylko władz miasta, które pzowoliło na takie a nie inne zagospodarowanie przestrzeni miejskiej. Jakoś nikt nie ma problemu z parkowaniem na wsi czy w małych miasteczkach. Tam gęstość zabudowy jest znacznie niższa niż w Szczecinie i nie ma problemów z poruszaniem się samochodami i ich parkowaniem. Czyli w Szczecinie mieszka za dużo ludzi.
          • Gość: turysta Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 00:55
            bardziej porabanych wnioskow w zyciu nie slyszalem - w Szczecinie mieszka za duzo ludzi.. LOL.. w takim razie samochod to faktycznie wiejski pojazd.. no najlepiej zeby Szczecin mial wzdluz i wszerz po 100km dlugosci.. wtedy kazda rodzina moglaby parkowac po dwa samochody..a co, jak rodzina chcialaby miec trzy albo cztery samochody? nic prostszego, rozciagniemy Szczecin o kolejne 100km.. i bedziemy samochodami w korkach dojezdzac 3 godziny do pracy i 3 z powrotem.. w doopach sie poprzewracalo. chcesz mieszkac na wsi to mieszkaj. chcesz mieszkac w miescie to sie pogodz ze na wszystkie samochody miejsca nie starczy..
      • Gość: konkretny ignorancie czytać ze zrozumieniem masz kłopot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.13, 08:40
        .. a przepisy cytujesz! Człowieku kierowca tego Citroena musiał przejechać po "martwym polu" teraz dotarło?! Poza tym chciałem powiedzieć, że codziennie łamię przepisy drogowe. Codziennie! Na ulicy Dubois (jadąc przy torowisku) cały prawy pas jezdni jest wyłączony z ruchu przez zaparkowane do samego skrzyżowania pojazdy. Aby skręcić w prawo jadąc do Emilii Plater codziennie MUSZĘ TO ROBIĆ z lewego pasa przekraczając linię ciągłą! Dalej nie jest lepiej już na skrzyżowaniu z Plater zawsze, powtórzę to wyraźnie ZAWSZE NA SKRZYŻOWANIU STOJĄ ZAPARKOWANE POJAZDY! Również tuż przy pasach, to było bezpośrednim powodem, że w ubiegłym roku zginęło tam przy szkole dziecko i nic, ABSOLUTNIE NIC się nie zmieniło! To jest prawdziwy skandal, NASZE PAŃSTWO JEST BEZRADNE!
    • hiszpan25 "Samochody to największy pasożyt na tkance miej... 21.05.13, 12:50
      o widze zmasowany atak na kierowciow trwa nadal...
      pragne przypomniec jedynie o obowiazujacych przepisach:
      "Zasady zatrzymania i postoju pojazdów na chodnikach reguluje art. 47 prawa o ruchu drogowym z 20.06.1997 (Dz. U. 58 z 2003r. poz. 515 - tekst jednolity). Przepis ten dopuszcza zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 2,5 t. Spełnione muszą być jednak następujące warunki: na odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju,
      szerokość pozostawionego dla pieszych chodnika nie utrudnia im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m,
      pojazd zaparkowany na chodniku przednią osią nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.
      Przepis dopuszcza także, pod warunkiem zachowania minimum 1,5 m szerokości chodnika dla pieszych, zatrzymanie lub postój przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Pozostałe pojazdy nie przekraczające masy 2,5 t. mogą być umieszczone w całości na chodniku tylko w miejscach wyznaczonych odpowiednimi znakami drogowymi."

      tak wiec nawiedzonych wojownikow o wolne chodniki chcialbym poinformowac ze o ile kierujacy spelnia zapisane w cytowanym przepisie wymagania to ani policja ani SM ani wy nie mozecie NIC mu zrobic.

      osobiscie uwazam takze ze proba usuniecia z centrum Szczecina aut z chodnikow czy ulic bedzie skazana na porazke az do momentu gdy powstana w centrum nie jeden czy 2 parkingowce ale ich siec pozwalajaca dojechac i zaparkowac ludziom pod praca czy sklepem. Nie da sie na drodze idiotycznych dekretow czy zmian worganizacji ruchu spowodowac znikniecia klopotow - mozna je co najwyzej przeniesc w inne miejsce.
      • Gość: drogi Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi IP: 193.46.186.* 21.05.13, 12:59
        a ciekawe jak on się tam znalazł? musiał przejechać przez martwe pole albo jechać od placu Lotników po chodniku - i tu na na oba przypadki znajdzie się paragraf
      • Gość: Gosc Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi IP: 195.124.114.* 21.05.13, 13:34
        a teraz wez PORD do reki i przeczytaj ten fragment o jezdzie po chodniku. 3 razy
        • Gość: drogi Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi IP: 193.46.186.* 21.05.13, 14:28
          art. 26 ust. 3 pkt. 3
    • dobrasekta akr i już się nie chce czytać. 21.05.13, 12:58
      Proste.
    • Gość: rss Re: "Samochody - największy pasożyt na tkance mie IP: 204.93.60.* 21.05.13, 13:08
      www.jerzybielec.blogspot.com/2012/10/przebudowa-pl-ora-biaego-kolejna-pomyka.html
    • ok-cham Re: "Samochody - największy pasożyt na tkance mie 21.05.13, 13:29
      blacksell napisał:

      > a czy kierowca tej "cytryny" został odpowiednio pouczony i finansowo zmotywowan
      > y, żeby więcej tak nie robic, gdzie jest w tym miescie straz miejska i policja?

      To nie leży w interesie magistratu, bo opłaty postojowe kasowane są zarówno od prawidłowo zaparkowanych pojazdów, jak i tych pozostawionych wbrew przepisom.
      W zdrowym systemie, każdej opłacie za postój w miejscu niedozwolonym powinna z automatu towarzyszyć odpowiednia interwencja Straży Miejskiej. Pomijając fakt, że ta formacja jest organicznie niezdolna do skutecznego działania, dla władz miasta i tak byłaby to zbędna fatyga, bo wolą mieć stały, niewielki dochód również z miejsc niedozwolonych (rotacja na nich jest większa - nikt nie chce ryzykować dłużej niż to konieczne), niż tylko z rzadka trafić nieco wyższą kwotę i doprowadzić przy tym do uszczuplenia przychodów SPP. Jak długo miastu będzie się bardziej opłacało czerpać zyski z łamania przepisów niż dbać o ich przestrzeganie, tak długo nic się nie zmieni.
      • Gość: Gosc i dlatego IP: 195.124.114.* 21.05.13, 13:37
        trzeba pozbyc sie leniwych klaunow ... nie chca pracowac to niech wypie...ja do posredniaka, czas na referendum
      • zed.1 Re: "Samochody - największy pasożyt na tkance mie 21.05.13, 14:17
        Nie rozumiem za bardzo dlaczego miasto utrzymuje dwie bezradne sluzby jakich zakres dzialan moglby sie pokrywac.
        Skoro na ulicach jest tylu pracownikow spp kasujacych za bilety postojowe to dlaczego nie moga oni jednoczesnie zajmowac sie parkowaniem?
        Polaczyc jednych z drugimi i niech wystawiaja oplaty karne dla pajacow parkujacych zle.
        • Gość: wesoły Romek Re: "Samochody - największy pasożyt na tkance mie IP: *.dynamic.lte.plus.pl 21.05.13, 14:37
          zed.1 napisał:

          > Nie rozumiem za bardzo dlaczego miasto utrzymuje dwie bezradne sluzby jakich za
          > kres dzialan moglby sie pokrywac.
          > Skoro na ulicach jest tylu pracownikow spp kasujacych za bilety postojowe to dl
          > aczego nie moga oni jednoczesnie zajmowac sie parkowaniem?
          > Polaczyc jednych z drugimi i niech wystawiaja oplaty karne dla pajacow parkujac
          > ych zle.

          ale wtedy musieliby cos robic a tak mozna fajorke pyknac na spacerku zwanym praca
        • ok-cham Re: "Samochody - największy pasożyt na tkance mie 21.05.13, 14:39
          Im więcej bezradności, tym większa bylejakość. Władze miasta, upojone wizją pływającego ogrodu w odległej przyszłości, są zbyt zajęte przygotowaniem podatnego gruntu pod tę ideę - upłynnianiem czego się da z miejskiej substancji. Jak już niczego nie będzie, przestaną doskwierać problemy natłoku samochodów, niekompetencji Straży Miejskiej, patologicznego systemu magistrackich spółczyn czy chorobliwego zaspokajania osobistych ambicji przez wybieralnych urzędników. Miasto namiastek przekształci się nieodwracalnie w namiastkę miasta.
          • Gość: Gosc zadna bezradnosc tylko plan Krzystka IP: 195.124.114.* 21.05.13, 15:01
            bo ile mozna odcinac kupony od tego ze sie jest o 100% sprawniejszym od Jurczyka ? Krzystek zwodzi i manipuluje tak aby cos mu zostalo na kolejne kadencje ... rozgrzebane miejskie inwestycje, niewydolne sluzby miejskie lata zaniedban robia swoje a to dopiero druga kadencja :-)
    • Gość: wesoły Romek Kraśnicki - największy pasożyt w GW IP: *.dynamic.lte.plus.pl 21.05.13, 14:14
      monotematyczny ignorant prawdziwych problemow o IQ bochenka chleba razowego
    • blogfiles Re: "Samochody - największy pasożyt na tkance mie 21.05.13, 14:18
      Przecież on tak tylko na chwilę - po dwa pączki przyjechał.
    • gshegosh81 "Samochody to największy pasożyt na tkance miej... 21.05.13, 15:45
      Łatwo się wymądrzać mając na oczach klapki przepuszczające obraz tylko w jedną stronę.

      Wkurza mnie parkowanie takie, jak na zdjęciu.

      Ale nie manipulujmy odległością. Piechotą może to być 192,57 metra. Samochodem trzeba zrobić kółko po zakorkowanych ulicach.

      Wyprowadzić ruch z centrum i uprzywilejować pieszych też bym chciał.

      Ale nie zaczynajmy od wyprowadzania ruchu, tylko od sprawnego zorganizowania komunikacji miejskiej.

      Jeśli komunikacja będzie lepsza niż auto, to nie będzie trzeba ludzi zmuszać do zostawienia auta w domu. Widziałem to w wielu miejscach w Europie
    • tertium-non-datur Argumenty z dupy 21.05.13, 16:00
      Na sąsiedniej al. Jana Pawła II wolnych miejsc parkingowych było jak zwykle mnóstwo. Kilka pojedynczych w sąsiedztwie placu Lotników, a na wysokości sklepu z obuwiem czekało zgrupowanie siedmiu wolnych miejsc.


      Jak przedstawiam się jakiś problem już 100 raz z rzędu to wypadałoby w końcu nauczyć się rzetelności i obiektywności dziennikarskiej.

      Twórca tego argumentu (zakładam, że akr) nie dostrzega, że wcześniej należałoby jeździć kilka minut po sąsiednich ulicach by zobaczyć, na której z kilku wokół będą wolne miejsca. Kogo obchodzi, co jest na sąsiedniej ulicy, gdy nie potrzebuje tam nic załatwiać? Skąd ktoś ma wiedzieć, gdzie są te wolne niby miejsca? Czy skręcić w prawo, czy w lewo, a potem jak nie będzie tam miejsc, to jak zawrócić? Często są to drogi jednokierunkowe lub labirynty, ze ślepymi uliczkami albo bez możliwości zawrócenia przez kilkaset metrów... Można się zgubić w efekcie w tych uliczkach, jak się jedzie gdzieś pierwszy raz i wszystko razem zajmie kilkanaście minut. Dlatego rozumiem kierowców, że parkują na chodniku. W każdym razie to ich jedynie tłumaczy a nie usprawiedliwia. Napisałem to by wyważyć ten tendencyjnie przedstawiony argument.
    • skandynawek "Samochody to największy pasożyt na tkance miej... 21.05.13, 16:05
      Od kilku dni czytam o zatloczonej ulicy Jagielonskiej. Uwazam, ze jest to tekmat zastepczy. Wyborcza nie ma o czym pisac i aby wydac gazete, trzeba puscic cos na lamy. No to mamy, zlikwidujmy ruch samochodowy w Szczecinie i przystosujmy go do ruchu rowerowego. Wszystki babcie z dziadkami juz jada do centrow chandlowych kupowac rowery, aby dojechac nimi do KM, a potem wrocic z siatami zakupow pieszo, bo rowery zniknely.
      Redaktorzy, rozumiem, ze pod redakcja ciezko zaparkowac, ale to nie powod by likwidowac miejsca postojowe. Krzywoustego umiera, czy redakcja GW wezmie na siebie smierc tych nielicznych sklepow, ktore zostaly na Jagielonskiej. Ja mam problemy ruchowe i jak nie dojade, nie pojde, znajde lepsza lokalizacje. Kiedys musialem isc do banku na Jagielonskiej, samochod zostawilem na Boguslawa i nie doszedlem, zmienilem bank.
      Wprowadzenie parkowaia rownoleglego jeszcze bardziej ograniczy ilosc tych miejsc. Uwazam ze redakcja powinna odwrotnie - szukac i pokazywac gdzie jeszcze da sie wcisnac miejsca postojowwe, a nie zmuszac ludzi do ekstremalnej jazdy rowerem zima, czy po naszych ulicach, gdzie niestety rower dalej jest niezauwazalny. Moze w tym wszystkim chodzi o to ze redaktor boi sie jezdzic po ulicy i jezdzi po chodniku, a tu jacys kierowcy mu zastawili?
      Pokazcie mi tych co z Dabia, Slonecznego, Stolczyna, Warszewa przyjada do centrum na rowerach. Tak dlugo jak nie bedzie kilku parkingowcow, przestancie pisac o likwidacji miejsc parkingowych, czy ruchu w centrum.
      • zenzak49 Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi 21.05.13, 20:45
        Zgadzam się w 100 procentach !
        • tertium-non-datur Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi 22.05.13, 00:17
          zenzak49 napisał:

          > Zgadzam się w 100 procentach !

          Ja również.
    • przemek_1185 kiepskie dziennikarstwo to największy pasożyt... 21.05.13, 16:34
      odpowiedzialność za obecny stan Szczecina ponoszą na równi politycy, jak i dziennikarze. W normalnych warunkach to właśnie media są motorem pozytywnych zmian. W Szczecinie prawdziwych dziennikarzy jest niewielu...

      Porządny dziennikarz powinien przedstawić problem, wywołać dyskusję, dać się wypowiedzieć wszystkim opcjom i zostawić odbiorcom ocenę. AKR pstryka fotki, najeżdża na kierowców i wpierw stawia tezę, następnie na ślepo próbując ją udowodnić.

      Panie Redaktorze, a może tak dać z siebie trochę więcej? Postarać się być kimś więcej, niż tylko tubą SENSu i Rowerowego Szczecina? Red. Rabenda usiłował ostatnio wywołać jakąś dyskusję na temat komunikacji w mieście. i coś widać, że temat zdechł...

      A może tak spróbować dotrzeć do przyczyn upadku Szczecina? nie widzę żadnych działań GW odnośnie strefy przemysłowej w Trzebuszu-Dunikowie. ten temat w ogóle nie jest poruszany, a to jest bardzo ciekawe, jaką na tę strefę pomysł ma magistrat, jakie kroki zmierzające do pozyskania inwestorów są czynione i czy będą jakieś zachęty dla miejscowych przedsiębiorców, aby tam rozwijali swoje biznesy. Czy GW interesuje się działaniami magistratu w zakresie koordynacji kontaktów szczecińskich uczelni z przedsiębiorcami w zakresie wdrażania pomysłów i zlecania badań?

      jest mnóstwo bardziej istotnych tematów w Szczecinie, gdzie dzięki społecznej kontroli wykonywanej przy udziale mediów można byłoby zmienić coś na dobre. trywializowanie problemów Szczecina do jakiegoś kierowcy, który sobie zaparkował pod kantorem jest oszukańcze wobec misji mediów. Akcja GW powinna nazywać się zatem "Jagiellońska - tu GW oszukuje mieszkańców", bo inaczej nie można nazwać odwracania ich uwagi od rzeczywistych problemów Szczecina.
      • Gość: esdrftyg Re: kiepskie dziennikarstwo to największy pasożyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 19:27
        zgadzam się z tytułem.
        o akr szkoda gadać. jego brak refleksji jest refleksyjny jak diabli!
        • Gość: Jan Re: kiepskie dziennikarstwo to największy pasożyt IP: *.globalconnect.pl 21.05.13, 19:49
          he he. brechtam z tych tekstów kraśnickiego. chyba ktoś mu przejechał kołem po główce
          • Gość: ert Re: kiepskie dziennikarstwo to największy pasożyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 22:14
            albo zaparkował na stopie
            • Gość: Radio Erewań Radio Erewań dementuje informację IP: *.ias.bredband.telia.com 21.05.13, 22:21
              podaną przez reżymową gadzinówkę, jakoby samochód był najwiekszym pasozytem w mieście.
              Stwierdzamy autorytatywnie że największym pasożytem w mieście jest Kościół Katolicki i jego indywidualni i kolektywni agenci.
    • zenzak49 "Samochody to największy pasożyt na tkance miej... 21.05.13, 20:36
      Miasto jest dla ludzi. Ludzie jeżdżą samochodami. Nikt na pieszo nie robi zakupów. Wszyscy nie będziemy jeździć rowerami. Wiek na to nie pozwala.
      • Gość: jj Re: "Samochody to największy pasożyt na tkance mi IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 22:35
        Z takim podejściem to tutaj dobrze za szybko nie będzie... obstawiam, że za często dużych zakupów na Jagiellońskiej czy innym chociażby placu Orła Białego nie robisz... a nawet jak się przejdziesz raz w miesiącu te 300 m. to raczej nogi nie odpadną.
        Poza tym pomyślmy sobie ile osób, którym wiek nie pozwala na jeżdżenie rowerem jeździ samochodem?
    • Gość: Vlad.H. Szczecin - miasto niedasie... IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 21.05.13, 20:50
      nie da sie zadbac o porzadek, nie da sie zdbac o czystosc i organizacje ruchu, nie da sie zapewnic ludziom bezpieczenstwa, nie da sie nie okradac podatnika...

      do tego trzeba uzywac wielich slow w stylu megaprojektmakrodeweloperski i superjhiperwyjebisciealleluja.
      nie da sie odholowac samochodu zaparkwoanego w taki sposob ze stwarza niebezpieczenstwo, nie da sie posprzatac chodnikow, wykosic trawnikow, posprzatac miasta - latwiej je przemalowac w taki sposob zeby nie bylo "znac" brudu...
      majtki latwiej mieniac z jednej strony an druga niz podmyc dup, gacie wyprac i zacerowac...
      latwiej w Szczecinie o wizje niz o czysty chodnik - wizjonerzy pie...mi wszak sie nie przejmuja...

      a pasozytom z UJ mowie z sami powinni przeanalizowac swoja przydatnosc - w miescie powinno byc miejsce i dla ludzi i dla samochodow.
    • szczeclaw85 Szczecin ma społeczeństwo o typie wiejskim 21.05.13, 21:21
      Kultura miejska jest obca większości użytkowników Szczecina, dlatego tak niewyobrażalnie trudno jest im zrozumieć, że nie wolno parkować na chodniku. Na wsi nie ma przestrzeni publicznej. Jest tylko moje podwórko i podwórko sąsiada oraz łąki, pola i droga gmina. Nie ma przestrzeni wspólnej, ważnej dla wszystkich mieszkańców, jest "moje" i "nie moje" Dlatego reprezentujący wciąż większość mieszkańców Szczecina przedstawiciele kultury wiejskiej nie rozumieją ani nie utożsamiają się z miejską przestrzenią publiczną.
      Dopóki w tym mieście większość mieszkańców wciąż będzie stanowić tzw. "pierwsze pokolenie w mieście" kultura miejska, a co za nią idzie cywilizowane parkowanie nie ma szans.
      Cóż trzeba czekać, a swoja robić ludziom przyspieszone szkolenie. Dzwonić do straży miejskiej i żądać ukarania. Ja tak robię. Przynosi to pozytywne skutki:)
      • Gość: kiyujhtr Czy akr jest wyrobnikiem władzy jak w prl? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 22:27
        widać, że ten dziennikarz zamiast pytać władzę o rozwiązania, zamiast opisywać rzeczywistość, przenosi brak jej umiejętności rozwiązywania problemów na dzielenie i napuszczanie na siebie szczecińskiej społeczności. Do tego te swoje teksty okrasza pseudoracjonalnymi tendencyjnymi pomysłami.
        Myślę, że powinniśmy - zarówno jedni jaki i drudzy - poprosić naczelnego GW o zajęcie stanowiska.
        Więc proszę.
        • Gość: głąb Re: Czy akr jest wyrobnikiem władzy jak w prl? IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 00:38
          On aż do Krakowa musiał sięgnąć, żeby znaleźć kogoś, kto się z wypisywanych przez niego i wymyślanych przez SENS głupot nie będzie śmiał. Zapomniał porównać miasta, ale ten rowerzysta nie łapie takich szczegółów.
    • piotr33k2 Re: "Samochody - największy pasożyt na tkance mie 21.05.13, 22:53
      już dawno twierdze że centrum powinno przynajmniej ograniczone dla samochodów prywatnych tak jak to się dzieje w wiekszosci europejskich miast ,ale tam sie buduje-organizuje parkingi a u nas nawet traktorem mozna wjechac , he he.
      • Gość: franek samochody zaśmiecają miasto IP: *.xdsl.centertel.pl 21.05.13, 23:12
        jest straszny bałagan, kierowcy często bezmyślnie parkują blokując cały chodnik. n.p. przy Al. Wyzwolenia na tym odcinku gdzie jest placówka LOT, wyjątkowo szeroki chodnik jednak tam również potrafią zaparkować daleko od krawędzi chodnika blokując przejście pieszym. nigdy nie widziałem tam interweniujących służb porządkowych. a w ogóle są takie?
      • androsak Re: "Samochody - największy pasożyt na tkance mie 21.05.13, 23:12
    • marek12345-6 "Samochody to największy pasożyt na tkance miej... 23.05.13, 11:37
      Skoro się tak czepiają Jagiellońskiej ja proponuje zrobić z obrońców stalingradu jednokierunkową jak kiedyś była. W ten sposób uzyska się sporo miejsc parkingowych. Dlaczego tutaj zrobiono dwu kierunkową i na dodatek ruch z pl.lotników skierowano obok Kaskady? Ano dlatego, ze właściciele Kaskady wiedzą, że im większy ruch koło ich centrum to lepsze kojarzenie marki i możliwie w perspektywnie większa sprzedaż. Wszyscy co jadą Jagiellońska i z Grunwaldzkiego w kierunku Trasy zamkowej jadą koło Kaskady. Także nie zdziwi mnie, że jeśli chcą zrobić z jagiellońskiej jednokierunkową to tylko w tamtym kierunku. Już Kaskada wszystko zrobi, żeby także ruch wokół w kwartałach był taki aby jak najlepiej jeździło się kierowcom właśnie obok. Z tego co mi się kojarzy nawet wyjeżdzając z Wojciecha na obrońców lepiej i szybciej jest skręcić w prawo w kierunku pl. Żołnierza niż prosto do Jagiellońskiej.... tak są ustawione zielone światłą w sygnalizatorach.
      Kaskada dba o swój interes a niestety firmy z Jagiellońskiej takiej możliwości nie mają bo są mali, żeby bronić miejsc parkingowych -choć jest to w ich interesie.
      Z tego co widzę w innych miastach artykuły są mniej stronnicze. Ludzie wyraźnie mówią, że zamknięcie parkingu nic nie da, że trzeba najpierw zapewnić kierowcom inne miejsca do parkowania. Np. na placu Targowym (mogę pomylić nazwę) we Wrocławiu likwidują parking na tym placu ale zamiast tego dają parking podziemny pod nim. Można? Ano można. Tylko Szczecin przez złe gospodarowanie (i najwyższe w Polsce opłaty, teraz również najwyższe za śmieci) nie ma pieniędzy na organizację nowych parkingów. Za to pod pretekstem wyjścia dla mieszkańców próbuje się stawać słupki (ale interes zrobiłą firma je sprzedająca...) albo właśnie na tej Jagiellońskiej ograniczyć parkowanie.
      Proponuje wszystkim co są za ograniczeniem parkowania w centrum przejść się koło Kosmosu lub np. na Kopernika czy Jagiełły. Parkujacy ze ścisłęgo centrum uciekli tam do żóltej strefy lub w ogóle poza strefę parkowania i już biegają do centrum do pracy.... Podwyższając opłaty w centrum problem przesunięto dalej ale go nie zlikwidowano....
      Ograniczając parkowanie zrobi się to samo


    • marek12345-6 "Samochody to największy pasożyt na tkance miej... 23.05.13, 11:51
      >Tymczasem burmistrz Nowego Jorku do pracy jeździ metrem, a Londynu - na rowerze

      To ja proponuje takiemu burmistrzowi albo temu co pisze przejechać się z prawobrzeża do centrum albo z Mierzyna, Dobrej, czy Wołczkowa. Kilka lat temu wskazywano, że np. na Pomorzany za dużo jeździ tramwai bo dzielnica ta przestaje się rozwijać i komuniakcja jest wystarczająca, że powinno się zapewnić dojazd z dzielnic rozwijających. I co? ano nic się nie zmieniło od lat XX w tym Szczecinie. O tym, że ignorowane są potrzeby mieszkańców może nawet świadczyć brak studium nowej komunikacji po uruchomieniu pętli szybkiego tramwaju za selgrosem. W Urzędzie dopiero pewnie w trakcie będą myśleć co i jak zrobić z autobusami jeżdzącymi do Głębokiego. Dziwicie się dlaczego są wszędzie obsuwy w terminach remontów i budów? Wystarczy doczytać artykuł o hali sportowej: inwestor czeka na wskazanie technologii wykonania. Przy szybkim tramwaju będzie to samo: inwestor będzie czekał na wskazanie jak co zrobić bo miasto będzie dopiero tworzyć plany. Opinii powie się, że były jakieś kable w ziemi gdzie nie mieli na nich papierów. Na normalnych robotach przy przekazaniu terenu pod roboty inwestor zapewnia, ze zapoznal sie ze stanem infrastruktury i jest to jego problem... Mamy wysokie opłaty na rzecz miasta? Pewnie spora część opłat właśnie idzie na takie przedłużanie prac...
      • jeepwdyzlu tu konkretne działania :-) 23.05.13, 12:28
        Tymczasem burmistrz Nowego Jorku do pracy jeździ metrem, a Londynu - na rowerze

        To ja proponuje takiemu burmistrzowi albo temu co pisze przejechać się z prawobrzeża do centrum albo z Mierzyna, Dobrej, czy Wołczkowa.
        -----------------
        Samochodów jest w śródmieściu za dużo - to psuje jakość życia. Musimy przestawić się na transport publiczny. Zatem:
        -nowe linie tramwajowe - tramwaje powinny wrócić na: Stare Miasto, Wojska Polskiego, Jagiellońska, Zamek
        -rozbudowa linii tramwajowych: Cukrowa, przedłużenie Krzywoustego do Taczaka i dalej Zawadzkiego, przedłużenie 8 z Ku Słońcu dalej do Mierzyna
        -budowa parkingów w okolicach pętli tramwajowych albo w pasie torów idących do Dworca Niebuszewo - np okolice Jagiellońskiej koło Szpitala albo Mickiewicza koło Uniwersytetu (po zlikwidowaniu linii kolejowej)
        -wprowadzanie jednokierunkowych ulic - na nich łatwiej zrobić miejsca parkingowe - nawet gęste obrócone o 90 stopni w stosunku do osi ulicy, szerokie trasy rowerowe i chodniki - jedna jezdnia i wszystko się mieści - równoległą ulica - tak samo. Nagle zyskamy na wszystko miejsce. Nie przypadkiem 90% miast ma w centrach ulice jednokierunkowe.
        -przebudowa aleji np Piastów czy Bohateró Warszawy - aby środkiem pod drzewami był ciąg rowerowo-spacerowy. Tory - na ulicę jak na Krzywoustego - tam auta i tramwaje mieszczą się spokojnie.
        -strefy TYLKO piesze - najwyżej z tramwajami - może nie od razu - ale w skali 10 lat.

        Brakuje nam planu uatrakcyjnienia śródmieścia
        jeep
        • Gość: Gosc Re: tu konkretne działania :-) IP: 195.124.114.* 23.05.13, 13:05
          nie tylko srodmiescia ... druga kadencja i nadal kompletny brak planu na cokolwiek, przypadkowe inwestycje opoznione zreszta, nieudolny nadzor, niewydolne sluzby miejskie, ogolna degrengolada to efekt rzadow ministranta ...
          • jeepwdyzlu Re: tu konkretne działania :-) 23.05.13, 18:51
            ministrant - fakt, ale trzymac za jaja i kieszeń radnych potrafi....
            żenada
            jeep
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka