Dodaj do ulubionych

To nie Meyer to komitet

19.08.04, 09:52
takie bylo oficjalne wyjasnenie faktu przepchniecia 64 tys euro dla szkoly
kolegii z sld ktorej pan maraszlek nasz wczesniej byl rektorem. a komitet moi
drodzy to: marszalek, wojewoda, starosta stargardu, gryfina, burmistrz
walcza, pani halina pietrusinska ze szcecina (wszyscy z sld). lacznie sld ma
9 miejsc w 17 osobowym komitecie plus jurczyk i klika osob z samoobrony i
psl. pozdrawiam blackexit
Obserwuj wątek
    • albert_c Re: To nie Meyer to komitet 19.08.04, 09:54
      he, he, ciekawe jak glosowal marszalek meyer?
    • laton Re: To nie Meyer to komitet 19.08.04, 10:15
      Dla mnie ciekawe jest jak głosował nasz ukochany Marian. Marszałek powołał
      Jurczyka do komitetu mając pewność, że Marian - jakby nie było prezydent
      największego miasta w regionie - będzie posłusznym narzędziem. To czysty cynizm
      typowy dla aparatczyka partyjnego. Jak można starszemu panu zawracać głowę
      pierdołami (na kacu)!
      • ja_aska Re: To nie Meyer to komitet 19.08.04, 10:21
        blekuś zamiast się gardłować sprawdź ile było złożonych ofert i kto startował w
        tym konkursie. gówno wiesz na ten temat a zaczynasz pyszczyć ze względu na
        firmę i nazwiska.
        PS z ostatnią wtopą - racją.
        • Gość: vicek Re:blekuś gówno wie? IP: 217.153.6.* 19.08.04, 10:55
          'ja aśka' napisała że blekuś gówno wie a gardłuje i pyszczy ze wzgledu na firmę
          i nazwiska. Oświeć mnie bo nie kumam jaka firma i jakie nazwiska. Te które
          podał są prawdziwe, a skoro Blekuś gówno wie to oczywiste że ja aśka wie
          wszystko lub wie lepiej obszerniej i obiektywnej.
        • blackexit Re: To nie Meyer to komitet 19.08.04, 11:11
          ja_aska napisała:

          > blekuś zamiast się gardłować sprawdź ile było złożonych ofert i kto startował
          w tym konkursie. gówno wiesz na ten temat a zaczynasz pyszczyć ze względu na
          > firmę i nazwiska.

          jedna prosba na poczatek jesli nie ma takiej potrzeby to nie zwracaj sie do
          mnie wulgarnie. wiem ze lewica lubi grubianskie obyczaje pozory. oswiec mnie
          zawsze czegos sie dowiem ciekawego jakie firmy i jakie osoby i dlaczego
          nalepsza byla firma kolegi ktory potrzebuje 64 tys euro na laptopy.

          > PS z ostatnią wtopą - racją.

          nie rozumiem. pozdrawiam blackexit
          • ja_aska Re: To nie Meyer to komitet 19.08.04, 11:35
            nie wiedziałam, że blekuś to wulgaryzm. ale całość zbyt długa do pisania, więc
            wybrałam skrót.
            chodzi o inbit i jego wygraną w funduszach. sprawdzź o co dokładnie chodzi, ile
            ofert było, i jakie trzeba było spełnioć warunki (np wkład własny). ja
            sprawdziłam i mogę się wypowiadać nie tylko na podstawie podpuszczania gw.
            ostatnia wtopa - mylne dane podane przez um.
            PS vicek - odpalantuj się. ja zadałam sobie trud popytania. ty też spróbuj.
            • Gość: vicek Re: To nie Meyer to komitet IP: 217.153.6.* 19.08.04, 12:29
              nie ściemniaj ty masz przygotowywane materiały nie musisz pytać.
              Nie "przypalantowałem" się dlatego nie mogę się "odpalantować". Zła ocena
              ilorazu inteligenci "ja aśka". Kazdy orze jak może a ty orzesz tak jak cię Pan
              Bóg wyposażył - wulgaryzmy to twój poziom, a inwektywa że ktoś "gówno wie" jak
              nic nie ma albo nie chce powiedzieć obraca się przeciwko pomawiającemu.
              Tatuś nie wbijał pasem kinder stuby.
              • Gość: barbie Re: To nie Meyer to komitet IP: 61.50.172.* 19.08.04, 16:58
                Interesuje mnie dlaczego takie sprawy, powiazania, uklady, o ktorych wszyscy
                wiedzieli wczesniej, wybuchaja tak nagle. Czyzby jeden czy drugi artykul byl
                powodem takie burzy. Czy to dziennikarze w sezonie ogorkowym tak odswiezaja co
                niektorym pamiec, czy tez raczej daja sie tak podprowadzic. Ciekawe, a moze ktos
                czekal na odpowiedni zbieg okolicznosci i teraz wystrzelil. Obserwuje,
                kontroluje i podgrzewa atmosfere, bo beda dalsze artykuly.
                Czy wiecie, ze:
                1-wojna w samym sld trwa od zawsze a na forum urzedu marszalkowskiego objawia
                sie bezwzgledna walka meyera (byla pzpr, teraz nie stowarzyszony) z rupnikiem
                (betonem wspieranym przez holickiego)
                2-wszystko zaczelo sie od krzyku po - nitrasa (popytajcie go o handel miejscami
                w akademikach sprzed paru lat), luczaka (nieudany syn przybrany
                chmielewskiego,dawno po studiach a nadal przewodzi samorzadowi studenckiemu.
                Wstyd prawdziwym studentom US) i zaremby (tego platformie gratulujemy)
                3-walnelo inbitem i wsia w zygmunta z niepolskim nazwiskiem. Pierwsi sa
                narzedziem, drugi celem.
                4-Projekt wsi dotyczy centrum przedsiebiorczosci dla studentow (klima i laptopy,
                to tylko 2 z 30 pozycji) nie tylko wsie, rowniez innych uczelni prywatnych.
                Widzialam go. Takie centrum w szczecinie jest jedno, na zachodniopomorskiej.
                Zrobione i utrzymywane za kase ministerstwa pracy (dla frustratow dobry watek).
                Na tym polega tworzenie i funkcjonowanie takich centrow, uczelnie i tak jeszcze
                do nich dokladaja, bo same centra nie zarabiaja. Nikt rozsadny nie ryczy wiec w
                mediach, aby zabic taka inicjatywe (doskonale przygotowana projektem
                pharowskim), ktora jest nie mniej wazna od drogi, bo bezrobocie wsrod
                absolwentow jest dramatyczne. Temat jest doskonaly, gdy chodzi o meyera.
                Pokazuje jego powiazania (rzeczywiste czy urojone, ale medialne). Dodam jeszcze
                jedno, wsie nie tylko na tym nie zarabialaby, ale jeszcze musialaby dolozyc
                swoje 25 procent. Wniosek: ziec tow. sekretarza plakal nie bedzie jak projekt
                przepadnie, studentow szkoda. Zreszta popatrzcie na wnioski popierane przez
                nitrasa i idace za tym powiazania. Czy jak one przejda to znowu bedziemy pluc w
                druga strone? Nie, jesli nas nie wysteruja jak teraz.
                5-inbit, drugi gwozdz do trumny meyera. moze i niemiecka firma, ale jak
                zobaczylam, ze gw twierdzi, ze ma ona wschodnioniemieckie korzenie,
                zaniemowilam. zle, ze autor jest dziennikarzem, lecz dobrze, ze nie jest
                geografem. Paderborn lezy w okolicy zaglebia ruhry. Ale nie to jest przeciez
                wazne. Wazny jest meyer i bardziej medialne jest powiazanie z nrd i stasi a nie
                z wielka edukacyjna niemiecka fundacja (oficjalne strony inbit klamia?) Olewam
                los inbitu, choc po dzisiejszej lekturze kuriera mysle, ze miasto potrzebuje
                wielu takich firm. Inbitu tez.
                6-Kolejne narzedzia to wycieki informacyjne z departamentu integracji
                europejskiej, jakie wnioski, jak sa ocenione, ktore przeszly, ktore przepadly,
                klapa z informacja o interregu w internecie. A wiec meyer i jego indolencja,
                choc odpowiadac powinna dyrektorka zielinska. Czy meyer wybroni ja, jako swoja
                zaufana i zdeklarowana przeciwniczke rupnika (a prywatnie malzonke pawla z.-
                przyjaciela kaminskiego). Zobaczymy.
                Mysle, ze na razie pisze logicznie, wiec przejde do mozliwego celu.
                GW napisala o artykule w prasie niemieckiej na temat tej afery. Obrzydliwy.
                Rozmawialam z paroma znajomymi niemcami, ktorzy skwitowali, ze ta cala korupcja,
                to u nas normalne i ich nie podnieca, lecz w przekonaniu tym utwierdza. Artykul
                nakrecili nitras z zaremba. Autorem jest niejaki Georg Mahler, ale to tylko
                pseudonim. Nameczylam sie bardzo i wiecie co, za tym pseudonimem kryje sie
                niemiec, niemal na stale przebywajacy w szczecinie, bardzo blisko powiazany z
                intelektualista puzyna!!!!!!!!!!!!!!!
                I to moim zdaniem jest najwazniejszy gracz. Istnieje bowiem byc moze uklad
                pomiedzy sld, sdpl, po i uw. Meyera maja dosc, bo wypieprza z urzedu czerwonych
                i zatrudnia czesto nie sldowskich. Takie zarzuty czyni przy kazdej okazji tow.
                dlugoborski. A gdyby posunac zygmusia, zamienic na puzyne, swoje wplywy zachowa
                rupnik, do zlobu dojda nitrasy za nowickiego, wroci burmistrz przez male b
                falinski, moze za holickiego (bo ten jeszcze nie wie, ze sie nie zmiesci) a moze
                nawet durka bedzie mogl uciec od mariana. Ten burdel i rewolucja wygodna bedzie
                tez dla kogos w warszawce. Jego nigdzie nie widac, ale on czuwa. Po takim
                wywrocie bedzie radosc, bo z zygmuntem zawsze bylo mu nie po drodze, a wojtus,
                ktorego nie znosi, spadnie definitywnie za utrate wladzy w wojewodztwie.
                Poddaje pod rozwage moja analize. Jesli ten scenariusz choc w czesci moglby byc
                prawdziwy, to dramat dla miasta i regionu, bo to beda jedyni przegrani. Reszta
                sobie poradzi.
                Z harcerskim: czuwaj!!!
                • Gość: Rommel Re: To nie Meyer to komitet IP: *.astermedia.pl / *.astermedia.pl 20.08.04, 21:15
                  Ups, wydało się?
          • Gość: pimpis Re: To nie Meyer to komitet IP: *.bazapartner.pl 19.08.04, 19:43
            Jak na propagowane treści jesteś wyjątkowo delikatnym człowiekiem. 31 sierpnia
            mija termin składania aplikacji do programu EQUAL , jako defaworyzowany masz
            duże szanse na beneficjanta. Wykorzystaj okazję, może jakiś laptopik.
    • Gość: andreas nowa metoda - NA KOMITET IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 19:40
      Tak mamy nowa metode rtobienia w bambuko - NA KOMITET. Powoluje się komitet i
      raz my wam, raz wy nam... ot taka spółdzielnia. Bardzo fajnie sie wszystko
      rozmywa bo to n ie konkretna osoba a komitet przecież. Tak chyba działali
      działacze SLD we Wrocławiu (sama góra - wojewoda itp.). Łapówy dzielili
      sprawiedliwie ot tak jak celnicy na zmianie - do podziału.
    • Gość: XYZ to co w zamian? IP: *.anax.pl 19.08.04, 21:17
      A moze Barbie ma racje, bo ktos inny chce wladzy?
    • Gość: Dolny Oder A bez żadnej troski żyje Karol Ossowski n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:36
      • ja_aska Re: A bez żadnej troski żyje Karol Ossowski n/t 20.08.04, 08:17
        vicuś - kultura była kiedyś i nie dała efektu a jedynie inwektywy. jeżeli
        chodzi o fundusze to po prostu popytałam. blekuś (wulgaryzm?) znowu bazował na
        pomówieniach gw. a to gówno prawda (gorzej niż "nieprawda")
        • blackexit Re: A bez żadnej troski żyje Karol Ossowski n/t 20.08.04, 09:42
          ja_aska napisała:

          > vicuś - kultura była kiedyś i nie dała efektu a jedynie inwektywy. jeżeli
          > chodzi o fundusze to po prostu popytałam. blekuś (wulgaryzm?) znowu bazował
          na
          > pomówieniach gw. a to gówno prawda (gorzej niż "nieprawda")

          powiedz nam zatem jaka jest prawda ja znalazlem informacje co to jest komitet i
          sie nia z toba podzileilem ty masz inne to tez mozesz pwoeidziec a nie cos
          mruczec pod nocem gowno gowno gowno. pozdrawiam blackexit
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka