Dodaj do ulubionych

"Geszeft Kocioła ważniejszy od ofiar"

11.04.14, 23:30
o byłym szpitalu kolejowym sporo już powiedziano, było dużo kontrowersji i nadal są. temat ten pod w.w. tytułem poruszony jest na stronie Gazeta.pl. parę zdań poświęcono niejakiemu Dymerowi.
Obserwuj wątek
    • Gość: klient dps-u Re: "Geszeft Kocioła ważniejszy od ofiar" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.14, 00:22
      ee tam dymer.. cóz on tam mugł dymać??? to pikuś..
      za to boromeuszki! to będzie dopiero cuś fajnego.. jak wieści głoszą te potrafią tortury stosować średniowieczne.. i wyczyny sekso-kato na najwyższym sfiatowym poziomie :)
      z tego może być niezły biznes.. jak z dps-u zrobio ośrodek dla sado-maso.. to i z całej jewropy zaczną się zjeżdżać chętni emeryci... i "potrzebujący pomocy"...

      tak wzmocnimy budżet miasta i staniemy się wreszcie słynnym floating-in-black baby... als vegas przycmimy :)))
      • Gość: Cap kościelny Re: "Geszeft Kocioła ważniejszy od ofiar" IP: *.opera-mini.net 12.04.14, 12:55
        Aleście mnie podrajcowali !
        Nie mogę się doczekać tego "świętego" qr.widołka! Trochę pobarłożyć na "dziewicach kuńsekrowanych" nie zaszkodzi... przed zejsciem z tego padołu (via krk-dps)! A i w piekiełku katolickim, diabły bedą może delikatniej mnie "pielęgnować" jak przez takie świątoje.bli.we łona przejdę....
        • Gość: boromeuszek Re: "Geszeft Kocioła ważniejszy od ofiar" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.14, 13:52

          ale dla sado maso, boro-dps [d..e, p..ną, seniorom] i piekiełko-kato to cudowne miejsca bendom... czarni wiedzom co robiom, znajom rynek i wiedzom, co lubi klient, i że np. tacy Niemcy to się kochają w dewiacjach.. zobaczycie tam będzie ciągle stał sznur samochodów na hitlerowskich numerach.. ex-ss i wermacht to będą aż piszczeć za naszymi boro.. uszkami :)))
          • Gość: . No, no, no... Nieźle, nieźle... IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.14, 01:30
            "W trakcie pracy nad reportażem duchowny konsekwentnie odmawiał spotkań z nami. Wreszcie po kolejnej próbie rozmowy spotkanie w jego imieniu zaproponował emerytowany, niegdyś wysoko postawiony, oficer służb specjalnych.
            Z jego słów wynikało, że jest osobą blisko związaną z księdzem Andrzejem D. W rozmowie powołał się nawet na słowa arcybiskupa Andrzeja Dzięgi, czyli zwierzchnika księdza Andrzeja. – I co? Od kilku miesięcy buszuje pan, żeby upolować tego biednego księdza? Oni wiedzą o tym dokładnie. 
O wielu pana ruchach – mówi.
            Chociaż kuria apeluje do darczyńców o wsparcie inwestycji, sam ksiądz Andrzej D. jest bardzo zamożny. Niedaleko Koszalina, w miejscowości Głusza (gmina Polanów), ma okazałą willę stojącą na trzyhektarowym cyplu, nad prywatnym jeziorem. Do najbliższego domostwa jest kilkaset metrów. Wokół gęste lasy i wzgórza.
            Okoliczni mieszkańcy o posiadłości mówią „pałac".
            Budynek faktycznie wygląda raczej jak pensjonat niż letni domek. Z oddali widać, że na piętrze znajduje się około dziesięciu sypialni.
            Na parterze jadalnia z długim stołem, na ścianach trofea myśliwskie, drzwi z myśliwskimi witrażami. Dom góruje nad jeziorem, które można podziwiać przez okna salonu. Cypel, na którym został zbudowany, łagodnie opada ku wodzie. Nad nią duża altana i solidny pomost. Na jeziorze tabliczki ostrzegające, że jezioro jest prywatne.
            – Zabronili nam łowić ryby – skarżą się mieszkańcy. – Sami łowią, niedawno sieci stawiali.
            Dom nie ma więcej niż dziesięć lat. Został zbudowany z rozmachem, który może zaskakiwać, zważywszy że to dom duchownego.
            Kiedy zapytaliśmy księdza o wartość posiadłości, odpowiedział, że według wyceny, którą posiada, dom jest wart 1,3 miliona złotych. Ale na pytania dotyczące kosztów związanych z utrzymaniem rezydencji duchowny nie odpowiada. „Te informacje objęte są ochroną prawną przewidzianą w szczególności przez art. 23 i 24 kodeksu cywilnego jako należące do sfery mojej prywatności" – napisał w e-mailu.
            Latem zeszłego roku sąsiedzi księdza Andrzeja D. zwrócili uwagę na przebywające w jego posiadłości dzieci. Z ich relacji wynika, że widzieli na terenie rezydencji nastolatków - chłopców i dziewczynki.
            Również urzędnik gminny z Polanowa, z którym rozmawialiśmy, przyznał, że wie o dzieciach przebywających w „pałacu". Ksiądz D., którego o to zapytaliśmy, zdecydowanie zaprzeczył, aby takie zdarzenia miały miejsce. Kilka dni później skontaktował się z nami cytowany wyżej były oficer służb. – Niech pan się szykuje na wielką wojnę, bo pański program, jaki on będzie, zostanie poczęstowany kontrprogramem w telewizji Trwam. To już jest załatwione, to już załatwiła kuria. Będzie przeciwko panu jeden człowiek, mecenas Krzysztof W. Ten facet został wynaleziony przez kurię. Będzie prowadził przeciwko panu sprawę. Powiedział, że „ja tego sk... zgnoję". Za wszelką cenę pana będą chcieli zniszczyć."


            www.rp.pl/artykul/1100470-Nietykalny-ksiadz-Andrzej-D-.html
            • Gość: Pan Dienga Oto słowo Pana: IP: *.ias.bredband.telia.com 13.04.14, 11:49
              Ręka podniesiona na majątek Kościoła lub jego funkcjonariuszy, zostanie upyerdolona już za łokciem!
              Amen.
              • Gość: gość Re: Oto słowo Pana: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.14, 17:58
                raczej pszy szyi jom uyebiom...
              • Gość: Cap koscielny Taki z ciebie "pan", jak z h... IP: *.opera-mini.net 13.04.14, 18:01
                Taki z ciebie "pan" , jak z h.u.ja karabin !!!

                www.rp.pl/artykul/1100470-Nietykalny-ksiadz-Andrzej-D-.html

                Już w czasach Insurekcji kosciuszkowskiej, szewc Kiliński kazał lepszych od ciebie "panów" w kolorowych sukienkach -wieszać na latarniach .
                Francuzi u siebie też z takimi "panami" zrobili porządek.
                Tutaj tez doczekaćie swego, "pańskiego" losu...,

          • Gość: ck Burdelomeusz"Geszeft Kocioła ważniejszy od ofiar" IP: *.opera-mini.net 19.04.14, 12:21
            Burde.lomeuszki pokazały co potrafią z zajęć praktycznych sado-maczo na dzieciach -sierotach na Śląsku.
            • Gość: SromotnikBezwstydn Re: Burdelomeusz"Geszeft Kocioła ważniejszy od of IP: *.opera-mini.net 19.04.14, 12:30
              wyborcza.pl/1,95892,15817454,Pieklo_w_klasztornym_sierocincu__Przerwac_zmowe_milczenia_.html

              Cały zakon "boromeuszek" powinien być przez watykańskiego Franka rozwiązany a prokuratorzy muszą doprowadzić te sadystki do właściwych cel, nie do klasztornych!
            • Gość: bur..l Re: Burdelomeusz"Geszeft Kocioła ważniejszy od of IP: *.static.espol.com.pl 09.05.14, 19:47
              Kościelne pijawki!
      • zbysio45 Re: "Geszeft Kocioła ważniejszy od ofiar" 11.05.14, 17:29
        Najlepiej by było jak rozpadajacy sie były szpital zawalił by sie sam i bez udziału koscioła .Ciekawe dlaczego w Szczecinie nie ma nadal domow pomocy społecznej i jakos nikt nie kwapi sie ŁADOWAC SWOICH PIENIEDZY W TEN KIEPSKI BIZNES ?
        Antyklerykałowie tak zazdroszzacza kosciołowi katolickiem tego biznesu z remontem oraz przebudowa tej pomniemieckiej rudery to niech sobie wezma do remontu na dom pomocy inne niszczejace budynki obok szpitala wojewodzkiego na Arkonskiej ?
    • zbysio45 wszystkim sekciarzom,ateistom oraz przeciwnikom 19.04.14, 13:42
      koscioła katolickiego zycze dobrych i spokojnych świat oraz odrobine obiektywizmu w atakach na katolkow oraz koscoł katolicki.
      • Gość: gość Re: wszystkim sekciarzom,ateistom oraz przeciwni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.14, 14:14
        tobie Zbysio i kościołowi, sekciarze, ateiści i palikociarze też składają szczere życzenia i tegoż samego co ty nam :) w końcu mamy tylko siebie, i to jest nasza ojczyzna dla nas wszystkich...
        Miłych i spokojnych świat i nie dajmy się ruskim :)))

        • Gość: Pan na Arkonie Z okazji świąt wielkanocnych... IP: *.ias.bredband.telia.com 19.04.14, 14:23
          Wszystkiego najlepszego życzę personelowi watykańskiego korpusu okupacyjnego w Polsce, wytrwałości na trudnym odcinku walki o nauki chrystusowe i ojcowskie - hój wam w dupę!
          • zbysio45 Re: Z okazji świąt wielkanocnych... 21.04.14, 11:54
            Do pana o nicku Pan na Arkonie chyba takie chamskie zyczenia swiateczne moga wymyslic Polikociarze ? Uzywanie słow niecenzuralnych i chamskich swiadczy o inteligencji danego OSOBNIKA.
            • Gość: Pan na Arkonie Re: Z okazji świąt wielkanocnych... IP: *.ias.bredband.telia.com 21.04.14, 13:16
              jestem gupi, ale nie kradne i nie klamie.
            • Gość: Cap koscielny Z okazji ..bysio45 IP: *.opera-mini.net 21.04.14, 13:45
              "słowa niecenzuralne" ?
              Żyjemy w wolnym kraju, w większości - katolickim i takie słownictwo jest powszechne wśród młodzieży katolickiej w szkołach. pod kościołami , na boiskach a nawet w tv.Dorośli katolicy używają ich nagminnie. , czyli jest to narodowe słownictwo katolików...
              Zatem gdzie problem ???? Dlatego ,że Pan na Arkonie odezwał się Twoim językiem ?
              Cenzura watykańska została zawieszona w 1948roku, zatem palić nas na stosach za wasze słownictwo nie możecie (tymczasowo...)
              Piszesz o "chamstwie"...
              Cham był synem patriarchy Noe'go obok Sema i Jaffeta. Mickiewicz dowodzi w "PT" ,że Żydzi pochodzą od Sema, szlachta od Jaffeta a chłopi od Chama.
              Żydów po części "załatwił" Hitler(też katolik ,o.m.c.ksiądz) a resztki są w Izraelu. Szlachtę "załatwiła "komuna" ..
              Zatem w Najjaśniejszej RP zostali tylko potomkowie chłopów ,a zatem ,uderz się w piersi i przyznaj głośno ,żeś jest CHAMSKIEGO rodu !
              Po katolicku,widzisz żdżbło w oku bliżniego,a belki w swoim -nie dostrzegasz ...obłudniku!!!
              • Gość: chamski =swojak Re: Po okazji ..bysio45..milczy.... IP: *.opera-mini.net 22.04.14, 18:27
                Zibi45 ,zamilkł po takim wykładzie Jego Eminencji Capa koscielnego ???
                • Gość: gość Re: Po okazji ..bysio45..milczy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.14, 20:45
                  Nie martw się.. wierzę w naszego mohera.... on nas nigdy nie zostawi. Póki ten świat istnieje :) ani my jego :)))
                  • zbysio45 Re: Po okazji ..bysio45..milczy.... 23.04.14, 09:58
                    Przeczytałem Wasze wypociny i doszedłem do wniosku ze szkoda z WAMI DYSKUTOWAC a po chamsku nie będę.
                    • Gość: gość Re: Po okazji ..bysio45..milczy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.14, 13:14
                      a nie mówiłem, że Zbysio wróci w dobrej formie??? no i słuchac jak ja mówię... bo mówię prawdę.
                      • Gość: ck No, wróóócił.. ale jakby bez jaj.... IP: *.opera-mini.net 23.04.14, 18:05
                        rozgrzeszenia nie dostał? a może za dużo z krzyża ....
                        • Gość: gość Re: No, wróóócił.. ale jakby bez jaj.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.14, 20:06
                          spoko, odzyska niedługo formę i stanie w ringu... jak go znam jest nie do zdarcia. Prawdziwy moher :)))
                          i bez niego byłoby tu jakoś bezpłciowo i bez jaj na tym forum...
                          • Gość: wątpię Re: No, wróóócił.. ale jakby bez jaj.... IP: *.static.espol.com.pl 10.05.14, 19:11
                            chyba nie miał! Zresztą pod sutanną nie widać....
              • Gość: Vlad.H. ja zas twierdze IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 23.04.14, 20:02
                ze kazdy katolik powinine byc wdzieczny za kazda obelge, za kazda sytuacje w ktorej cierpi bo dzieki temu ma szanse trwac w prawdziwej wierze - sila katolika jest jego cierpienie - im wieksze tym milszy jest bogu...

                taki bog - cieszy go cierpienie jego dzieci...
                • Gość: gość Re: ja zas twierdze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.14, 20:09
                  o ile znam teologię i logos chrześciajńskie to raczej miałbyś pałę z wykrzyknikiem za takie teorie.. stoją one w sprzeczności z teologią...
                  to błędna koncepcja Boga osobowego.
                  • Gość: Pan na Arkonie ja zas twierdze IP: *.ias.bredband.telia.com 23.04.14, 20:45
                    Zocha, co Ty tu pyerdolisz!

                    Porażonym klęską wrześniową Polakom przypomniał o tym specjalnym
                    orędziem z dnia 30 IX 1939 roku Pius XII: "łzy dla chrześcijanina mają swą
                    nadnaturalną wartość i słodycz."
                    Papieżowi zawtórował biskup polowy Wojsk Polskich Józef Gawlina. W roku 1940
                    jako jedno z pierwszych wydawnictw dla spragnionych słowa polskiego żołnierzy
                    na obczyźnie ukazał się zeszyt Nauki Chrystusowej, organu szefa duszpasterstwa
                    I Korpusu w Wielkiej Brytanii. Zeszyt ma tytuł O cierpieniu i jemu w całości
                    jest poświęcony. Czytamy tam: "I dlatego Kościół z powołania swego, z natury
                    swej cierpi. Nie jest rzeczą przygodną, że Kościół idzie drogą krzyżową; jest
                    powołaniem Kościoła cierpieć, i dlatego Kościół bez cierpienia obyć się nie
                    może. Owszem, im bardziej Kościół cierpi, tym doskonalej spełnia swoje
                    zadanie. Stąd wniosek jasny, że cierpienie należy do istoty życia
                    chrześcijańskiego. Kto przez łzę patrzy na świat, ten patrzy obiektywnie i ma
                    sąd prawdziwy. Dlatego cierpienie jest najlepszą i najkrótszą drogą do religii
                    i do Boga."
                    Cierpienie zatem jest surowcem, z którego wychodzi bezcenny produkt:
                    zbawienie. Wytwórnia, założona przed dwoma tysiącami lat, jest wciąż w pełnym
                    ruchu i reklamuje się. Hasłem integrystycznej organizacji katolickiej "Opus
                    Dei" jest: "Uświęcajmy cierpienie." Więc uświęcają, sami cierpią niewymownie
                    rozjeżdżając po Polsce luksusowymi limuzynami. Encyklopedia katolicka, Lublin
                    1979, w tomie III wyjaśnia pod hasłem Cierpienie: "C. towarzyszące życiu
                    każdego chrześcijanina nie jest pozbawione sensu. C. jest błogosławieństwem,
                    ponieważ zapewnia wejście do Królestwa Bożego, lepiej pozwala dostrzec dzieła
                    Boże i zapewnia udział w przyszłej chwale.W aspekcie transcendentnym cierpienie
                    złączone jest z działaniem Opatrzności Bożej w świecie i dlatego nie można go
                    uważać za bezsensowne; trzeba by bowiem wtedy wykluczyć działanie Boga Stwórcy
                    i Zbawcy, będącego nieskończoną miłością i mądrością."
                    Cierpienie zatem jest konieczne i dla zbawienia katolika, i dla katolickiej
                    teodycei, jest bowiem "złączone" z działaniem Opatrzności i jej niezbadanych
                    wyroków w takich na przykład zbawieniorodnych miejscach jak Oświęcim
                    (Auschwitz) czy Archipelag Gułag. Katolicka teodycea to właściwy pokarm
                    duchowy dla każdego skażonego człowieczeństwa. Jej nonsensów katolak nie
                    dostrzega.
                    • Gość: zocha Re: ja zas twierdze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.14, 08:24
                      myślisz naukę teologii, czyli naukę o prawdziwym Bogu z nauką kościelnych hierarchów.. któa często stoi w sprzeczności z teologią, natomiast dobrze spełnia potrzeby polityczne kościoła i jego rząd dusz. to jest punkt konfliktu pomiędzy prawdziwymi teologami a hierarchią diecezjalną i watykańską..
                      Jest to też powód dla którego znani teolodzy opuszczają szeregi kościelne z tego powodu, że kościół nie naucza o prawdziwym Bogu w rozumieniu teologicznym.
                      Pokaż mi choćby jedno źródło teologiczne, ewangeliczne, które potwierdziłoby ww. naukę i cierpieniu... gdzie to jest w teologii, bo zaprawdę powiadam ci - nie wiem. ... :)))
                      • Gość: Vlad.H. Re: ja zas twierdze IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 24.04.14, 19:58
                        Nie chce byc niegrzeczny - bog (osobowy, bezosobowy, multipostaciowy w trojcy jedyny czy nie) jest nierzeczywisty - nie jestes w stanie przeprowadzic dowodu na istnienie boga za to istnienie kosciola jest faktem - kosciol jest rzeczywisty i tak samo rzeczywista jest jego nauka,
                        co wiecej to kosciol jest bogiem (wlascwie jego zastepca na Ziemi) czyli zmmojego punktu widzenia nauczanie kosciola jest nauczaniem boga.
                        • Gość: gość Re: ja zas twierdze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.14, 01:36
                          a ja wcale nie pisałem czy bóg, Bóg, etc. istnieje czy też nie... tej materii nawet nie ruszyłem. napisałem tylko jaki jest totalny rozdźwięk pomiędzy teologią i rzeczywistą nauką o osobie Boga, a kreacją kościelną, nie mającą nic wspólnego z Bogiem głoszonym przez ten kościół i konflikcie jaki się pojawia pomiędzy urzędnikami-hierarchami a teologami...
                          Zgadzam się, że przeprowadzenie racjonalnego dowodu na istnienie Boga, czy tez boga jak wolisz jest praktycznie niemożliwe.
                          Zgadzam się że nie trzeba dowodu na istnienie kościoła, katolickiego czy innego.. i dalej zgadzam się, że byt tego kościoła jest dla nas problemem..

                          Ale nie zgadzam się na fałszywe przedstawianie postaci choćby miała być irracjonalna i nierzeczywista. Bo to co mówi ksiądz, choćby był papieżem, a to co jest znane w teologii to mogą być dwa zupełnie odmienne światy... dlatego też często teolodzy kręcą nosem na to co pojawia się w bullach czy homiliach papieskich. Nie mówiąc już o biskupach etc.
                          • Gość: Vlad.H. Re: ja zas twierdze IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 25.04.14, 20:15
                            skwantyfikowales teologie jako jedyna i rzeczywista nauka o Bogu (bogu) mimo ze jej rzeczywistosc jest praktycznie nie ma znaczenia skoro nie mozna wykazac w sposob racjonalny istnienie Boga - technicznie rzecz biorac oczywiscie mozna upierac sie ze nauka o nierzeczywistosci jest rzeczywista ale nie mozna wywodzic supremacji tejze nauki nad inna nauka rowniez opisujaca nierzeczywistosc - nie mozna rozstrzygnac tego wiec nie wiem czy ejst sens sie tym zajmowac...

                            "Prorsus credibile est, quia ineptum est." i "fiunt non nascuntur Christiani"

                            Oczywiscie cytaty z mojego ulubionego autora - Tertulian.
                            • Gość: zocha Re: ja zas twierdze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.14, 23:48
                              vlad, nie pij tyle!
                              :)))
                      • Gość: Johannes Baptist Zocha.. IP: *.ias.bredband.telia.com 24.04.14, 20:09
                        Ja powaznie do ciebie, a ty mi o jakis guslach opowiadasz... Dla mnie teologia nie jest nauka, jak rowniez dla wielu innych ludzi, bo przedmiotem jej zainteresowania jest mrzonka, zludzenie, wymysl przestraszonego i niewiedzacego czlowieka. O czym tu dyskutowac? Teologia, astrologia i homeopatia moze byc wykladana na uniwersytetach katolickich i tylko tam, ale finansowana z pieniedzy "wiernych", a nie podatnikow.
                        • Gość: zocha Re: Zocha.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.14, 01:40
                          W takim razie można wykluczyć wiele nauk humanistycznych jako nieprzydatnych.. filozofię, etykę, etc. teologia jest w dużej mierze oparta na filozofii starożytnej. Ale widzę żeś jaśku pominął tę lekcję, która traktowała o teologii :)))
                          Homeopatia też nie? ani tez nie astrologia? oki... masz prawo do własnego zdania jak każdy z nas, tylko, że chyba w dużej mierze opierasz się na niewiedzy :)))
                          samo pohukiwanie i negatywna ideologia nie są twórcze :)
                          • Gość: hój komunistyczny Re: Zocha.. IP: *.ias.bredband.telia.com 25.04.14, 11:22
                            Zocha, dałabyś już spokój z tą soterologią...
                            • Gość: zocha Re: Zocha.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.14, 18:00
                              nie wyrażaj siem Jaiek, to publiczne forum i wszyscy czytają :))))
                    • Gość: Cap kościelny ja zas twierdze.. A dlaczego ss.Burdlomeuszki... IP: *.opera-mini.net 24.04.14, 19:18
                      Dlaczego skazane ss.Burdelomeuszki z Zabrza, nie chcą iść do pi.e.rdla za cierpienia zadawane dzieciom którymi się "opiekowały"...
                      Wszak:""I dlatego Kościół z powołania swego, z natury
                      swej cierpi. Nie jest rzeczą przygodną, że Kościół idzie drogą krzyżową; jest
                      powołaniem Kościoła cierpieć, i dlatego Kościół bez cierpienia obyć się nie
                      może. Owszem, im bardziej Kościół cierpi, tym doskonalej spełnia swoje
                      zadanie...."
                      Gdy widzę spasione zady i py.ski hierarchów krk w kolorowych kiecach z czerwonymi mycami na ł.bach , to (pozazmysłowo) postrzegam ogrom ich cierpień...
                      • Gość: Vlad.H. Re: ja zas twierdze.. A dlaczego ss.Burdlomeuszk IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 24.04.14, 20:01
                        wyjasnienie jest dosc proste - to masochisci i maja swiadomosc ze cierpienie byloby przyjemnoscia a wiec byloby utrudnieniem w dotarciu do boga - ta siostra pewnie cierpialaby dopiero wtedy gdybys zadawal jej przyjemnosc wiec jesli chcesz by cierpiala to musisz doprowadzic ja do orgazmu.
                        • Gość: samogwałt Re: ja zas twierdze.. A dlaczego ss.Burdlomeuszk IP: *.ias.bredband.telia.com 24.04.14, 20:14
                          Slyszalem kiedys ze sw Birgitta, jedna z 3 swietych szwedzkich, po doznaniu orgazmu kiedy jeszcze spolkowala, byla zrozpaczona z tego powodu i jakies kary czy pokute sobie sama ordynowala..Ot, baba z jajami..
                          :-)
                          • Gość: brygidka Re: ja zas twierdze.. A dlaczego ss.Burdlomeuszk IP: *.opera-mini.net 25.04.14, 23:44
                            Szwedki to protestantki, schizmatyczki "pseunacone", one orgazmy mają nawet w czasie stosunku w ucho.
                            Nasze mocherowe baby, to orgazm mają dopiero wtedy, gdy ślubny po mszy wraca
                            nawalony jak stodoła po żniwach i zacznie pięściami tygodniową spowiedż robić!
                            A te Burdelouszki to pewnie orgazmowały się, gdy pleban pedałował dzieci- sierotki...
                            • Gość: zocha Re: ja zas twierdze.. A dlaczego ss.Burdlomeuszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.14, 23:49
                              nie one zawsze orgazmujom a potem nie chcą iść do kicia
                              • Gość: zocha A ja zaś twierdzę, że Hozer to jajcarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.14, 08:50
                                Cytuję arcyfioleta :)))

                                - Czasem myślę, że ci wojujący niewierzący powinni płacić podatek na Kościół katolicki, bo oni tak naprawdę żyją nieustanną negacją tego, czym jest Kościół i Pan Bóg - powiedział abp Hoser.

                                Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,15857805,Abp_Hoser__Niewierzacy_powinni_placic_podatek_na_Kosciol_.html#TRNajCzytSST#ixzz2zyEwteC4
                                • Gość: Vlad.H. Re: A ja zaś twierdzę, że Hozer to jajcarz IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 26.04.14, 12:06
                                  o to to... ja pojde nawet dalej - potrzeba nam przywrocic krzyzowanie jako kare w kodeksie karnym...
                                  • Gość: zocha Re: A ja zaś twierdzę, że Hozer to jajcarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.14, 14:02
                                    Eee tam póńdem dalej - kamieniowanie.. to stara bibiljna metoda wychowawcza działa na wszystkich
                                    • Gość: Cap koscielny Re: A ja zaś twierdzę, że Hozer to jajcarz IP: *.opera-mini.net 26.04.14, 19:33
                                      Myślisz ,ze to samiec ???
                                      Wygląda na przechodzoną samicę!
                                      Ale , jesli twierdzicie,że jajcarz (jaja jak laskowe orzechy po 50 latach...) , to nie będę się sprzeciwiał.
                                      • Gość: franek Re: A ja zaś twierdzę, że Hozer to jajcarz IP: *.opera-mini.net 28.04.14, 00:44
                                        jednak - przechodzona samica!
                                        • Gość: zocha Re: A ja zaś twierdzę, że Hozer to jajcarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.14, 08:12
                                          przed wojną jak pamiętam to w rubrykach urzędowych dla księży i Hosera była zarezerwowana rubryka 'płeć trzecia'... jak boga koham.. było albo 'kobieta' albo 'mężczyzna' i do tego dla księży i zakonnic 'płeć czecia'...
                                          • Gość: gość Ateiści opodatkują kościół i szczególnie Hosera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.14, 08:20
                                            Dlaczego?
                                            Uzasadnienie:

                                            Kościół od lat uprawia propagandę z wykorzystaniem ateistów.. strasząc nimi ludzi, napędza tłumy do świątyń, które administruje i zmusza obecnych ludzi do wpłacania danin, przez zastraszanie ateizmem... w ten sposób nielegalnie kościół wykorzystuje wizerunek innych ludzi, czerpiąc z tego korzyści materialne, zawłaszczając ów wizerunek, bez płacenia właściwych tantiem dla prawowitych właścicieli praw autorskich... można podliczyć od kiedy zaczęła się propaganda anty-ateistyczna i jakie dała nielegalnie dochody kościołowi katolickiemu i można po pierwsze opodatkować a następnie nałożyć karę wsteczną za cały okres wykorzystania wizerunku bez stosownej zgody strony jaką są ateiści...

                                            Myślę że Hoser dobrze zrozumie tę sytuację i pochyli się w ewangelicznym miłosierdziu nad bezprawnie i nieludzko wykorzystanymi przez kościół ateistami...
                                            • Gość: Cap koscielny Re: Ateiści opodatkują kościół i Hosera, Dzińge i IP: *.opera-mini.net 28.04.14, 18:02
                                              Wszystkich tych muchomorów watykańskich powinna wziąć pod lupę Policja Skarbowa...
                                            • Gość: ajk nikt tak skutechnie NIE IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.14, 17:48
                                              oPOdatkowóje i ciemięży plebs jak PełO! Jak NIE POdwyżka VATu aż do 25% , to wstawienie bajońskiej akcyzy! PO wyborach wiek emerytalny PO ukończeniu 97 roku życia! I wtedy sPOkojnie można będzie zarąbać POzostałą składkę z OFE! By żyło siem lepiej, przynajmniej NIEktórym!
                                          • Gość: ck Re: A ja zaś twierdzę, że Hozer to jajcarz IP: *.opera-mini.net 28.04.14, 18:13
                                            ta płeć trzecia została zapewne jeszcze z czasów, gdy bi skopy lubowali się w słuchaniu chórów chłopięcych. Wybierali do nich dzieci swoich chłopów pańszczyżnianych,kazali ich uczyć śpiewu i gdy chłopiec zbliżał się do wieku mutacji głosu bi skop kazał ich kastrować...
                                            Takich kastratów było sporo.
                                            W czasach zaborów, władze pruskie, austriackie a najpózniej carskie zakazały takich praktyk.( Zaborcy nadali też chłopom nazwiska....Dotychczas byli tylko bydłe roboczym.)
                                            Pozostał jednak problem określenia płci..Stąd zapewne taka rubryka.
                                            Tu dodam, ży najbardziej "wsławionym" w kastracji chłopców był jaden z XIV- wiecznych papieży( jego imienia nie pamiętam a nie mam chęci szukać tego łotra w moich zapiskach)
                                            • Gość: kastrat Re: A ja zaś twierdzę, że Hozer to jajcarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.14, 20:21
                                              kiedyś kastrowali jajka, a teraz mózgi... mają wprawę jak hycle..
                                              • Gość: Słownik jęz.pol. ..Hozer to jajcarz, ogłupi parafian... IP: *.opera-mini.net 29.04.14, 11:36
                                                sjp.pl/parafianin
                                                "► parafianin
                                                przestarzałe: człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony"
                                                -----------------------------------------------------
                          • Gość: Obsryver Re: ja zas twierdze.. A dlaczego ss.Burdlomeuszk IP: *.static.espol.com.pl 11.05.14, 18:28
                            Wczoraj austriacy prezentowali taką własnie "świętą" babę z brodą i wąsami w Eurowizji!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka