Dodaj do ulubionych

SP 60 IM,Grunwaldu.

IP: *.ADSL.mnsi.net 08.04.02, 00:54
Kto pamieta Pania Slaby ktora rzucala torebka w nas ? Szminka gwizdala mi nad
glowa .
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotrek Re: SP 60 IM,Grunwaldu. IP: *.as.wcom.net 30.04.02, 19:02
      Pamietam pania Slaby - choc nie mialem z nia lekcji.
      Moja wychowawczynia byla p.Czyzewska - swiec Panie nad Jej dusza,
      wspaniala kobieta.
      Matematyki i historii uczyla nas p.Kaczmarek.
      Od polskiego - p.Audykowska a od fizyki i chemii - p.Walaszek.
      • Gość: bubu Re: SP 60 IM,Grunwaldu. IP: *.ADSL.mnsi.net 02.05.02, 02:54
        Gość portalu: Piotrek napisał(a):

        > Pamietam pania Slaby - choc nie mialem z nia lekcji.
        > Moja wychowawczynia byla p.Czyzewska - swiec Panie nad Jej dusza,
        > wspaniala kobieta.
        > Matematyki i historii uczyla nas p.Kaczmarek.
        > Od polskiego - p.Audykowska a od fizyki i chemii - p.Walaszek.
        Hej Piotrek ,to miales szczescie.Nazwisko P.Czyzewskiej pamietam i p.Walaszek
        tez . A moze pamietasz jak na woznego wolali "KITAJ"

      • Gość: Tomek Re: SP 60 IM,Grunwaldu. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 21:30
        Cześć,
        skończyłem szkołę w 1982.Pamiętam jeszcze innych nauczycieli:fizyki uczyła Pani
        Wróblweska, matematyki Puchałowicz, ZPT Bibel (lubiła ciągnąć za włosy), w
        klasach I-III Pani Sommerfeld. Goegrfii uczyła niezwykle oryginalna Sabina
        Skwierczyńsk "Babcia SS". Na Czyżewską wołaliśmy "Czapla" (wcale nie
        przypominała tego smukłego ptaka) i na ławkach w biologii na piętrze
        wypisywaliśmy "Czapla siwa głową kiwa, siano kosi jaja znosi".Historii uczyła
        dyrektorka Tarchalska o po jej śmierci przyszedł Gapiński. Pamiętam jeszce
        panią ze świetlicy Kaczorowską. Na razie tyle, jak sobie jeszcze coś przypomnę
        to napiszę.Cześć.
        • Gość: bubu Re: SP 60 IM,Grunwaldu. IP: *.ADSL.mnsi.net 09.05.02, 05:20
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Cześć,
          > skończyłem szkołę w 1982.Pamiętam jeszcze innych nauczycieli:fizyki uczyła Pani
          >
          > Wróblweska, matematyki Puchałowicz, ZPT Bibel (lubiła ciągnąć za włosy), w
          > klasach I-III Pani Sommerfeld. Goegrfii uczyła niezwykle oryginalna Sabina
          > Skwierczyńsk "Babcia SS". Na Czyżewską wołaliśmy "Czapla" (wcale nie
          > przypominała tego smukłego ptaka) i na ławkach w biologii na piętrze
          > wypisywaliśmy "Czapla siwa głową kiwa, siano kosi jaja znosi".Historii uczyła
          > dyrektorka Tarchalska o po jej śmierci przyszedł Gapiński. Pamiętam jeszce
          > panią ze świetlicy Kaczorowską. Na razie tyle, jak sobie jeszcze coś przypomnę
          > to napiszę.Cześć.
          Hej Tomek, jak konczyles szkole, to po mnie juz nawet kurzu nie bylo.Ale te
          czaple pamietam.Slaby zmarla juz pare dobrych lat temu.Pamietam Pana Martina z
          ZPT.Ale to byly czasy glebokiego komunizmu.Chodzilismy w mundurkach i podloga
          siecila sie jak psu ...Byl jednak nastroj ktorego nie zapomne. Nas Pani od
          biologi lala w reke linijka. Ciagneli za uczy i wywalali za drzwi.Nagradzane bylo
          lizusostwo i przodownictwo pracy. Ale smiechu tez bylo.Kiedys zabraklo koksu do
          ogrzewania szkoly i kazali nam przyjsc w ubraniach.Dzieciaki siedzialy w kurtkach
          i czapkach.Takie byly czasy.

    • Gość: Piotrek Re: SP 60 IM,Grunwaldu. IP: *.as.wcom.net 02.05.02, 19:08
      Woznego pamietam - ale jak go zwali - nie wiem.
      Skonczylem szkole w 1980- a TY ?
      • Gość: bubu Re: SP 60 IM,Grunwaldu. IP: *.ADSL.mnsi.net 04.05.02, 03:14
        Gość portalu: Piotrek napisał(a):

        > Woznego pamietam - ale jak go zwali - nie wiem.
        > Skonczylem szkole w 1980- a TY ?
        no nie znacznie wczesniej.Juz nie pamietam ale podejrzewam ,ze 1970.Tak wtedy juz
        bylem w liceum i strzelali na ulicach.Tak to byl 1970.Wiec tego "Kitaja" juz nie
        bylo bo odszedl zanim skonczylem szkole. Nawet kierownik szkoly Mroczek juz
        odszedl. Pozniej podobno bylo fajniej bo "czolowi" nauczyciele odeszli do nowo
        pobudowanej szkoly na osiedlu.Numeru nie znam.A "Odpady bez legitymacji"
        zostaly.Podobno atmosfera w pokoju nauczycielskim byla fantastyczna.Wiadomosci
        doszly do mnie poczta pantoflowa. A te wielkie topole kolo szkoly zasadzil moj
        tatus. Jedno co pamietam jak do szkoly przyjechal Aleksander Zawadzki .Spiewalem
        wowczas w chorze piosenki ktorych nie rozumialem .To byla zgroza. Sory za pismo
        ale juz dawno nie mieszkam w Polsce.

    • Gość: Tomek Re: SP 60 IM,Grunwaldu. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 21:36
      U nas na lekcji Słaby bawiła się guzikami swojej zielonej, zrobionej na
      szydełku bluzki i bezwiednie ją rozpięła. Paradowała w staniku i halce jakieś
      pięć minut ku ogólnej radości chłopców z pierwszej ławki. Potem wybiegła
      zawstydzona z klasy. Po powrocie miała pretensje do naszej klasowej prymuski,
      że jej nie zwróciła uwagi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka