Dodaj do ulubionych

Finansowanie Pogoni według PO

10.09.04, 15:01
Panie przewodniczacy Nitras, wiem doskonale, ze przeglada Pan to forum, ale
tak sie jakos zlozylo, ze z racji roznic charakterologicznych i paru innych
rzeczy nie przypadlismy sobie do gustu - co nie jest akurat tajemnica - a Pan
od jakiegos czasu zrezygnowal z forumowania.

Tym razem jednak obiecuje, ze nie nie napisze nic na Pana temat, absolutnie
nic. Interesuje mnie jednak realnosc Pana inicjatywy. Zastanawiam sie na ile
jest to ruch czysto polityczny, a na ile realna inicjatywa.

Mnie ten pomysl zaintrygowal. Z zwiazku z tym prosilbym, zreszta moja osoba
jest nie wazna, mysle, ze wszystkich myslacych szczecinian, a zwlaszcza
kibicow Pogini zainteresuje ewentualna symulacja skutkow finansowych i
mozliwosc wprowadzenia tego zamysly w zycie. Ot realnosc tej inicjatywy po
prostu.

Obserwuj wątek
    • absztyfikant podbijam 10.09.04, 15:01

      • ja_aska Re: podbijam 10.09.04, 15:08
        mam wątpy ale czekam na szczegóły.
        • Gość: Marco_Polo Re: podbijam IP: *.lara.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 17:26
          Hop do góry az do skutku :)
          • piotr33k2 Re: podbijam 10.09.04, 19:34
            sprzedane w przetargu ale na jakich warunkach bo warunki muszą byc zawarte a
            mniej wiecej jakie to chyba wiadomo ,tylko ile to będzie trwało? i czy ktos da
            te 40 milionów i zechce przyjąć te warunki ? wątpie.
    • Gość: andreas ruszcie głową IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 20:16
      Mysle, ze na czasy obecne bardzo źle świadczy o SSA POGOŃ, że nie potrafi sobie
      poradzić w otaczjącej nas rzeczywistości i trzeba jej dawać. Na całym swiecie
      piłka nozna to niezły biznes, a u nas w tak dobrze zarzadzanym miescie to
      trzeba dokładać i dokładac i dawać i w końcu pewnie i tak bedzie za mało. W
      zupełnosci popieram ten pomysł, acz to nie ja, nie Pan Nitras, ani nikt z
      miasta, ale może ktos z POGONI pomyślałby choc ciut, o takie malutkie ciut jak
      zarobić pare groszy.
      Oczywiście program dla juniorów - tu pewnie chetnie znaleźliby sie sponsorzy,
      a i narybek piłkarzy by był. Mozna robic Dni Firmowe z piłkarzami - niejedna
      firma, bank, ubezpieczalnia da niezłą kaskę za taka sobote czy niedziele z
      piłka nozną. Tak się robi na polach golfowych i sa pieniążki i to nie małe.
      Mozna urzadzać promocje jakis marek aut - pewnie nie jeden diler dałby sie
      namówić i wysupłałby niezły grosz za taki dzień mercedesa z piłką nozną.
      Pewnie, że łatwiej i lepiej jest jak ktos ot da... i nie trzeba główkować.
      Ja tez miło wspominam czasy, jak to rodzice dawali mi pieniązki, a ja sie o nic
      nie martwiłem tylko po klubach studenckich chadzałem. Teraz żeby łazikowac po
      pubach już muszę sam główkować.
      Po prostu tam Ci wszyscy działacze tylko patrza kto by tu im dał... i tylko
      taka forma prowadzenia działalności ich interesuje. A jak ktos nie widzi innej
      mozliwości, to niestety nic juz się nie da zrobić. A zapytajcie się tego
      Waszego zbawce Pana Ptaka - czy ktoś coś mu dał? Jak zaczynał? Jak nie zarobił
      własną pracą, nakombinował, nagłówkował, może i na skraju prawa (tak sie teraz
      działa), to na pewno nikt mu nie dał. Teraz też nawet jak dostanie te tereny,
      to nie za darmo (i tu myślę nie tylko o tych oficjalnych kosztach). I będzie
      kombinował co by zrobić, żeby sie jeszcze wiecej dorobić.
      Panowie ruszcie nie tyle dupą, co głową...
      • Gość: e.beata Re: ruszcie głową IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 22:32
        jezeli dobrze rozumiem twoje słowa, to Ptak w zakresie Pogoni prowadzi
        działalność charytatywną?
        Bo ja myślałam ze ma zamiar na "Pogoni" zarobić i dlatego przyjechał do naszego
        pięknego miasta. A przyjezdzając nie mówił, że weźmie się za piłkę gdy miasto
        da mu to i to... Chyba takiej umowy z miastem nie ma. Ale nie wiem, bo ja to
        baba i w piłce noznej nie rozeznana ;-)
    • Gość: midat No to mamy stocznię i klub piłkarski na utrzymaniu IP: *.vx.pl / *.vx.pl 11.09.04, 10:57
      czyli robotnicy w Szczecinie mają gdzie pracować i gdzie się bawić! Proponuję, aby dokoptować do tego jeszcze jakąś spółdzielnię mieszkaniową, zeby mieli gdzie mieszkac. Utrzymujmy to wszystko z pieniedzy miejskich! Nastepnie zamknijmy miasto za murem i wpuszczajmy do tego sanktuarium gospodarki socjalistycznej turystow, kazac im placic za wszystko w dolarach lub w euro! A moze zaorac stocznie i sprzedac grunty prywatnym przedsiebiorcom?! bedzie kasa na 100 klubow pilkarsko-plywacko-koszykarsko-biegaczo-skakaczo podobnych, miasto bedzie piekniejsze, ludzie przybywajacy do tego miasta nie beda juz tylko i wylacznie stoczniowcami, bedziemy mogli inwestowac w kulture i sztuke, przestaniemy sie nienawidzic i moze w końcu nauczymy sie myśleć!! Uwazam, ze pomysl PO to dobry poczatek!!
      pozdrawiam

    • absztyfikant podbijam 13.09.04, 09:58

    • babciny_bambosz Re: Finansowanie Pogoni według PO 13.09.04, 13:08
      Z wyjątkiem Litwińskiego, który zawsze naokoło tematu coś powie politycy
      milczą. Albo chowają się za nickami i obsrywaja dawnych kolegów z partii jak
      pewna radna. Siebie warci. Oni wszyscy to samo sobą reprezentują. Napchać
      kieszenie, załatwić swoim trochę synekur i nie pokazywać się ludziom. Boją się
      pojawić na forum publicznym. Boją się założyć forum dyskusyjne na swojej
      witrynie. Boją się pisać na grupie dyskusyjnej o sprawach państwa. Boją się
      występować na chat'ach. Boją się jawności. Boją się światła dziennego, te
      wampiry!
      • arkadiusz_litwinski Re: Finansowanie Pogoni według PO 13.09.04, 13:34
        babciny_bambosz napisała:

        > Z wyjątkiem Litwińskiego, który zawsze naokoło tematu coś powie politycy
        > milczą. Albo chowają się za nickami i obsrywaja dawnych kolegów z partii jak
        > pewna radna. Siebie warci. Oni wszyscy to samo sobą reprezentują. Napchać
        > kieszenie, załatwić swoim trochę synekur i nie pokazywać się ludziom. Boją
        się
        > pojawić na forum publicznym. Boją się założyć forum dyskusyjne na swojej
        > witrynie. Boją się pisać na grupie dyskusyjnej o sprawach państwa. Boją się
        > występować na chat'ach. Boją się jawności. Boją się światła dziennego, te
        > wampiry!


        Uprzejmie proszę nie dramatyzować ;) Poprostu należy wymagać, np. dobrym
        pomysłem byłoby zorganizowanie- bez ogłupiających niektórych kamer- publicznej
        dyskusji o tym jak zapewnić funkcjonowanie pierwszoligowej Pogoni. Któż zrobi
        to lepiej i wiargodniej niż Klub Kibica?
        >
    • arkadiusz_litwinski Re: Finansowanie Pogoni według PO 13.09.04, 13:30
      absztyfikant napisał:

      > Panie przewodniczacy Nitras, wiem doskonale, ze przeglada Pan to forum, ale
      > tak sie jakos zlozylo, ze z racji roznic charakterologicznych i paru innych
      > rzeczy nie przypadlismy sobie do gustu - co nie jest akurat tajemnica - a Pan
      > od jakiegos czasu zrezygnowal z forumowania.
      >
      > Tym razem jednak obiecuje, ze nie nie napisze nic na Pana temat, absolutnie
      > nic. Interesuje mnie jednak realnosc Pana inicjatywy. Zastanawiam sie na ile
      > jest to ruch czysto polityczny, a na ile realna inicjatywa.
      >
      > Mnie ten pomysl zaintrygowal. Z zwiazku z tym prosilbym, zreszta moja osoba
      > jest nie wazna, mysle, ze wszystkich myslacych szczecinian, a zwlaszcza
      > kibicow Pogini zainteresuje ewentualna symulacja skutkow finansowych i
      > mozliwosc wprowadzenia tego zamysly w zycie. Ot realnosc tej inicjatywy po
      > prostu.



      >
      > To jest realna inicjatywa stanowiąca reakcję na oficjalną bierność
      Prezydenta i jego otoczenia w poszukiwaniu pilnego sposobu zachowania Pogoni co
      najmniej w tym stanie i tym miejscu. .

      "Realna", bo możliwa w aspekcie prawnym i finansowym, a także - sądząc po
      wstępnych deklaracjach wielu opiniotwórczych radnych- możliwa do zaprobowania
      przez Radę Miasta Szczecina.

      "Oficjalną" gdyż trudno zakładać, że wiemy wszystko o uzgodnieniach i ich
      wzajemnym dotrzymywaniu pomiędzy p.A.Ptakiem a p.M.Jurczykiem. Są też i tacy,
      którzy dadzą sobie przysłowiową rękę uciąć, za to że jesteśmy świadkami
      bynajniej nie nieokrzesanej improwizacji, lecz ustalonego poufnie
      scenariusza.Jesli to prawda, a nasza propozycja utrudnia tego scenariusza to
      trudno. Proponujemy napisać publicznie nowy i konsekwentnie go
      realizować.Uważamy, że można ustalić scenariusz, który nie będzie musiał być
      poufny.


      "Bierność", bo to Prezydent w imieniu Miasta winien reagować na powstałą
      sytuację.


      "Pilnego", bo to rozwiązanie możliwe do wprowadzenia w życie w ciągu 3-4
      tygodni. Czy stanie się stałą formą pomocy czy też dorażnym rozwiązaniem,
      zależeć będzie od woli Szczecinian i ich reprezentantów. "Nasze" rozwiąznie
      pozwala uzależniać pomoc od wyników klubu. Rozwiązanie z terenami jest
      niewątpliwie dużym kredytem zaufania z dość mglistą perspektywą gwarancji
      istnienia klubu i jego jakości w przyszłości. Tak czy inaczej uzgodnić należy:
      1.Co tam ma powstać, a zatem ustalić plan zagospodarowania przestrzennego - jak
      na mój gust potrwa to minimum 6-6 miesięcy, a może i znacznie więcej z powodów
      niezależnych od samorządu.
      2.Formułę prawną transakcji, to nie łatwa umowa, wiele wzajemnych zobowiązań i -
      co najważniejsze- wiele form zabezpieczenia wykonywania tych zobowiązań przez
      OBIE strony umowy.
      3.Warunki ekonomiczno-finansowe przedsięwzięcia.

      A zatem nawet jeśli nie wyklusza się wariantu "z terenami" to zgodzić się
      należy, że dopracownie szczegółów potrwa od kilku do kilkunastu miesięcy.Co
      więcej nie da się wykluczyć, że strony nie dojdą do wspólnego stanowiska i Klub
      nie zdecyduje się na warunki akceptowalne przez Radę Miasta i szczecińską
      społeczność.Pomoc potrzebna jest dziś. Wracam do uzytego wcześniej porównania
      do kredytu. Otóż nie rozumiem tych, którzy - idąc śladem tego bankowego
      porównania - krzyczą : " Dajmy ten kredyt, a potem się zobaczy..." Popracujmy -
      jeśli trzeba maksymalnie sprawnie - nad tym , byśmy wspólnie zobaczyli sukces (
      też wspólny) a nie więzienne kraty.

      Wczoraj na stadionie przez kilkanście minut wisiał czarny transparent z
      napisem "Radni nie bądźcie najsłabszym ogniwem". Nie będę nim. Pamiętam
      burzliwe dyskusje nad tym co to jest Pogoń, kto ma prawo do nazwy, loga itp.
      Pogoń to przedewszystkim ludzie i to nie Ci z Zarządów, Rad Nadzorczych, a
      nawet boiska lecz Ci Niezmienni obojętnie sprzed telewizora, czy spod zegara.
    • penderecky zaczyna się 13.09.04, 14:56
      Rozmaite partie i partyjki od zawsze zbijały kapitał polityczny na Pogoni.
      Wybór przykładów duży. O prezydentach byłych i obecnych nie warto nawet
      wspominać. Trzos ze Słowackim nawet klub Pogoni chcieli w RM zakładać. Radny Od
      Nowy Kobylański tryskał pomysłami na Pogoń przed wyborami samorządowymi. Teraz
      się nawet LPR obudziła. Platforma też, Unia Wolności również. Oczywiście te
      głosy to tylko zbijanie kapitału. Unia jednak nie dawała rozwiązań, ale
      stawiała pytania. Dlatego warto się nad tym na moment zatrzymać.

      Sekretarz generalny (!!!) UW Andrzej Potocki napisał m.in:

      "A może warto było uprzeć się przy swych racjach i obnażyć albo bezpodstawność
      pogróżek Antoniego i Dawida Ptaków albo ich rzeczywiste intencje. Ich
      "charytatywną" działalność dobrze poznali już miłośnicy piłki w Łodzi i
      w Piotrkowie. W planach były jeszcze niegdyś Gliwice, dziś zaś jest
      Szczecin. Koniec tamtych historii jest już znany - finansowy krach,
      żądania polityczno-biznesowych koncesji lub likwidacja klubu. Koniec
      szczecińskiej poznamy pewnie wkrótce. Obym się mylił."

      No to ja się pytam panie radny Litwiński o co chodzi? Kibice nazwą pana
      najsłabszym ogniwem, a Pan się ich momentalnie posłucha i jak potulne kocię
      zagłosuje za Ptakiem ? Albo ot tak wypali mu kasę? To niepoważne.


      • Gość: wędrowiec Re: zaczyna się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 15:51
        Kasa jest wspólna, p. Litwiński, nie tylko kibiców. I to nie oni powinni
        decydować o wydatkach z miejskiej kasy na klub Pogoń. Dopóki nie rozwiążecie
        sprawy bezpieczeństwa na stadionie i po meczu, dopóki nie rozwiążecie sprawy
        terroryzowania części miasta przez rozwydrzoną bandę kiboli, dopóki nie
        stworzycie skutecznego systemu odpowiedzialności za zdewastowane po meczach
        mienie, dopóki wydatki klubów, zarobki wszystkich zamieszanych w ten INTERES
        nie będą przeżroczyste, wara od miejskiej kasy. to, co się dzieje teraz na
        stadionach to nie jest sport. Z jakiej racji mam dopłacać do tego wynaturzenia.
        • student1 Re: zaczyna się 13.09.04, 16:24
          a kiedy to ostatnio kibice terroryzowali Szczecin
          bo na razie kibice na meczach zachowują się wspaniale
          a po meczach wracają do domów
          od dawna chodzę na wszystkie mecze Pogoni
          i nie przypominam sobie żadnych awantur
          wręcz przeciwnie
          coraz więcej widzę dojrzałych facetów
          często z dzieciakami za rękę
          dla których mecz jest forma niedzielnego spędzania czasu
        • arkadiusz_litwinski Re: zaczyna się 13.09.04, 18:48
          Gość portalu: wędrowiec napisał(a):

          > Kasa jest wspólna, p. Litwiński, nie tylko kibiców.

          Oczywiście, ale również kibiców.

          I to nie oni powinni
          > decydować o wydatkach z miejskiej kasy na klub Pogoń.


          W naszym ustroju opinia każdego człowiek posiadającego pełnię praw publicznych
          jest taka sama, nie mamy cenzusów majątkowych, wykształcenia itp.

          Dopóki nie rozwiążecie
          > sprawy bezpieczeństwa na stadionie i po meczu, dopóki nie rozwiążecie sprawy
          > terroryzowania części miasta przez rozwydrzoną bandę kiboli, dopóki nie
          > stworzycie skutecznego systemu odpowiedzialności za zdewastowane po meczach
          > mienie, dopóki wydatki klubów, zarobki wszystkich zamieszanych w ten INTERES
          > nie będą przeżroczyste, wara od miejskiej kasy. to, co się dzieje teraz na
          > stadionach to nie jest sport. Z jakiej racji mam dopłacać do tego
          wynaturzenia.


          Tu zgoda. Jestem za twardym prawem i twardym - a nawet bolesnym fizycznie -
          wymuszaniem jego respektowania. Ale też nie róbmy z kilku tysięcznej rzeszy
          stałych bywalców stadionu przy Twardowskiego jakiejś hordy barbarzyńców
          niewiadomo skąd. Są zapewne kilkuset osobowe środowiska swoiście pojmujące
          pojęcie "sportów walki" ale nie można czynić zbyt daleko idących uproszczeń.
          Jedno jest pewne jeśli Chce się zobaczyć największe zagęszczenie lokalnego
          patryiotyzmu ( może nieco szorstkiego, może niezbyt eleganckiego ) to warto
          spojrzeć pod zegar.Przydałoby się go nieco niektórym wyalienowanym z normalnego
          życia pięknoduchom, odwiecznym notablom wiedzącym zawsze lepiej, dlaczego jest
          tak źle, lub dowodzącym , że wcale źle nie jest.
      • arkadiusz_litwinski Re: zaczyna się 13.09.04, 18:35
        penderecky napisała:

        > Rozmaite partie i partyjki od zawsze zbijały kapitał polityczny na Pogoni.
        > Wybór przykładów duży. O prezydentach byłych i obecnych nie warto nawet
        > wspominać. Trzos ze Słowackim nawet klub Pogoni chcieli w RM zakładać. Radny
        Od
        >
        > Nowy Kobylański tryskał pomysłami na Pogoń przed wyborami samorządowymi.
        Teraz
        > się nawet LPR obudziła. Platforma też, Unia Wolności również. Oczywiście te
        > głosy to tylko zbijanie kapitału. Unia jednak nie dawała rozwiązań, ale
        > stawiała pytania.

        I tu zapewne się różnimy. Można stawiać pytania, to czynimy starając się raczej
        dotykać sedna problemu, a nie personaliów. Ale poprzestawanie jedynie na
        stawianiu pytań w sytuacji gdy potrzebne są konkrestne rozwiązania nie wydaje
        mi się zachowaniem z klasą, której oczekiwałbym po p.Potockim. Ciekawi mnie
        swoją drogą dlaczego to właśnie p.Potocki dał głos w tej sprawie. Czyżby miał
        jakieś plany związane ze Szczecinem? Czyż w szczecińskiej Unii Wolności brakuje
        lokalnych liderów? Kilku mógłbym wskazać, niektórych darzę szacunkiem. Chyba,
        że p.Potocki jest dyźurnym ekspertem UW tym razem znającym się na sporcie? My
        mówimy o problemie naszego rodzinnego miasta, nie prosimy by czynił to za nas
        Donald Tusk , czy Jan Rokita.

        Dlatego warto się nad tym na moment zatrzymać.
        >
        > Sekretarz generalny (!!!) UW Andrzej Potocki napisał m.in:
        >
        > "A może warto było uprzeć się przy swych racjach i obnażyć albo
        bezpodstawność
        > pogróżek Antoniego i Dawida Ptaków albo ich rzeczywiste intencje. Ich
        > "charytatywną" działalność dobrze poznali już miłośnicy piłki w Łodzi i
        > w Piotrkowie. W planach były jeszcze niegdyś Gliwice, dziś zaś jest
        > Szczecin. Koniec tamtych historii jest już znany - finansowy krach,
        > żądania polityczno-biznesowych koncesji lub likwidacja klubu. Koniec
        > szczecińskiej poznamy pewnie wkrótce. Obym się mylił."
        >
        > No to ja się pytam panie radny Litwiński o co chodzi? Kibice nazwą pana
        > najsłabszym ogniwem, a Pan się ich momentalnie posłucha i jak potulne kocię
        > zagłosuje za Ptakiem ? Albo ot tak wypali mu kasę? To niepoważne.

        To nie zawsze jest wygodne ale nie uginam się przed czymkolwiek innym jak
        racjonalne argumenty możliwe do publicznego przedstawienia.Przynajmniej
        sprawach zawodowych i sprawach miasta ;) >
        >
        >
        • Gość: rynkowo Re: zaczyna się IP: *.proxy.aol.com 13.09.04, 18:52
          po co ta cala gadanina.zobaczyc jak prosperuja stadiony i ich okolice w krajach
          co wiedza jak robic pieniadz na sporcie.i to wielki.ptakowie o tym wiedza,ale
          jakos inni nie moga pewnie tego zrozumiec,boja sie nowego na miare 21 wieku i
          dlatego jest tyle niepowodzen po miastach gdzie ci panowie chcieli cos dla
          miasta i kibicow zrobic.zarabiac na tym beda wszyscy,jedni mniej drudzy wiecej.
          ale tak jest w kapitalizmie,gdzie ludzie to rozumieja i sie z tym zgadzaja.
          kazdy bedzie mial cos za cos,jak z kupnem drogiego samochodu.
        • mc.org.pl Szanowny Panie Radny Litwiński 13.09.04, 20:39
          Myślę, że czytelnikom tego okazuje się całkiem popularnego medium jakim staje
          się to forum należy sie wyjaśnienie i sprostowanie.

          Andrzej Potocki owszem jest sekretarzem generalnym UW, ale nie tylko. W
          liście, który rozesłał do mediów ANI RAZU NIE POJAWIŁA się nazwa partii
          politycznej "Unia Wolności", ani stanowisko Andrzeja Potockiego. Nawet z listu
          nie wynikało, ze Potocki był politykiem. Potocki wyraźnie oddzielił swój
          partyjny interes od swoich przemyśleń. Zresztą w przeszłości był działaczem
          sportowym (np. prezesem Piasta Gliwice).

          Czy to samo można powiedzieć o wystąpieniu PO ? Pan uważa sie za recenzenta
          tego czy ktoś spoza Szczecina może zabierać głos ? Pogratulować.

          Pana wywód może byc odebrany jako złośliwy prztyk do partii, która jest
          konkurentką, a jak się okazuje całkiem skuteczną konkurentka Pańskiego
          ugrupowania. Wybory europejskie pokazały siłe UW (7.33%), a wybory
          uzupełniające na Śląsku (dzisiaj podano wyniki) pokazały, że kandydatka UW może
          zdobyć mandat senatorski. Nazywa się Krystyna Bochenek.

          A jak pan zdefiniuje występy gościnne posła Jana M. Rokity przed referendum w
          sprawie odwołania Mariana Jurczyka ?

          Mniej partyjniactwa, a więcej argumentów.
          • mc.org.pl Szanowny Panie Radny Litwiński cz. 2 13.09.04, 20:54
            Zdanie powinno brzmieć:

            W liście, który rozesłał do mediów ANI RAZU NIE POJAWIŁA się nazwa partii
            politycznej "Unia Wolności", ani stanowisko Andrzeja Potockiego jako
            przedstawiciela tej partii.

            I jeszcze jedno:

            Wziął sie Pan za recenzowanie kwalifikacji andrzeja Potockiego używając
            lekceważacego sformułowania "tym razem sie zna na sporcie", a dziwnym trafem
            zupełnie się Pan nie odniósł do jego słów. Zdaję sobhie sprawę, ze łatwiej
            podgryzać konkurencje niż się merytorycznie odnieść do słów jednego z jej
            liderów, ale wydawać by się mogło, że akurat Pan... A może pozory mylą ?
            • piotr33k2 Re: Szanowny Panie Radny Litwiński cz. 2 13.09.04, 21:43
              można powiedzieć że z całym szacunkiem ale pan litwinski również" tym razem
              zna sie na sporcie".
          • arkadiusz_litwinski Re: Szanowny Panie Radny Litwiński 13.09.04, 22:13
            mc.org.pl napisał:

            > Myślę, że czytelnikom tego okazuje się całkiem popularnego medium jakim staje
            > się to forum należy sie wyjaśnienie i sprostowanie.
            >
            > Andrzej Potocki owszem jest sekretarzem generalnym UW, ale nie tylko. W
            > liście, który rozesłał do mediów ANI RAZU NIE POJAWIŁA się nazwa partii
            > politycznej "Unia Wolności", ani stanowisko Andrzeja Potockiego. Nawet z
            listu
            > nie wynikało, ze Potocki był politykiem. Potocki wyraźnie oddzielił swój
            > partyjny interes od swoich przemyśleń. Zresztą w przeszłości był działaczem
            > sportowym (np. prezesem Piasta Gliwice).

            Dziękuję za wyjaśnienie.
            >
            > Czy to samo można powiedzieć o wystąpieniu PO ? Pan uważa sie za recenzenta
            > tego czy ktoś spoza Szczecina może zabierać głos ?

            Każdy ma prawo zabierać głos, to oczywiste, choć wolę gdy o naszych problemach
            mówią szczecinianie.




            Pogratulować.
            >
            > Pana wywód może byc odebrany jako złośliwy prztyk do partii, która jest
            > konkurentką, a jak się okazuje całkiem skuteczną konkurentka Pańskiego
            > ugrupowania.


            Jeśli w mojej wypowiedzi pojawiła się pewna zgryźliwość pod adresem tej czy
            innej partii politycznej to nie było to moja intencją.

            Wybory europejskie pokazały siłe UW (7.33%), a wybory
            > uzupełniające na Śląsku (dzisiaj podano wyniki) pokazały, że kandydatka UW
            może
            >
            > zdobyć mandat senatorski. Nazywa się Krystyna Bochenek.


            Myslę, że to skutek bardziej przymioty osobistych, dorobku w życiu publicznymi
            zawodowym niż poparcia przez określona partię.Instytucja partii co do zasady
            nie należy do moich ulubionych. Rozumiem, że wspólnie akceptujemy okręgi
            jednomandatowe? To pytanie retoryczne bo temat na odzielny wątek.


            >
            > A jak pan zdefiniuje występy gościnne posła Jana M. Rokity przed referendum w
            > sprawie odwołania Mariana Jurczyka ?

            On nie mówił za nas.
            >
            > Mniej partyjniactwa, a więcej argumentów.


            Właśnie, wróćmy do tematu tego wątku.
            • mc.org.pl Re: Szanowny Panie Radny Litwiński 14.09.04, 14:54
              A ja uważam, ze każdy ma prawo mówić o naszych sprawach i to już bez znaczenia
              czy wywodzi się ze Szczecina, Połczyna, Koszalina czy St. Tropez. Oczywiście
              jeśli ma coś do powiedzenia. I nie kieruje sie interesem własnym, ale interesem
              ogółu.
              • piotr33k2 Re: Szanowny Panie Radny Litwiński 14.09.04, 15:25
                oczywiście że każdy ma prawo i to jak widac mobilizuje mam nadzieję że
                pozytywnie lokalnych polityków do jakiś bardziej zdecydowanych działań.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka