Dodaj do ulubionych

bączek...

IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 16.09.04, 08:24
Od wczoraj, co kilka sekund "wyskakuje" mi latający po ekranie bączek-
przeszkadza i w czytaniu i w pisaniu! Ale ja nie o tym...
Zauważyłam, że trudno jest mi "trafić" gada- widać refleks już nie ten co
kiedyś...Tak ,tak wielka jest zaiste edukacyjna rola reklamy! Prowadzi do
rozmyślań na temat rzeczy ostatecznych :)
Obserwuj wątek
    • swarozyc Re: bączek... 16.09.04, 09:48
      a ja myslalem ze ty o niestrawnosci...
      • Gość: XYZ Re: bączek... IP: 213.155.191.* 16.09.04, 10:24
        Swar ty wracja z tej Szwecji, tam wóda za droga. Stąd, jak mniemam, twoje
        gastryczno-genitalne rozważania... ;)
        • swarozyc Re: bączek... 16.09.04, 11:08
          a gdzies ty tu genitalia widzial?
          • Gość: XYZ Re: bączek... IP: 213.155.191.* 16.09.04, 11:12
            W twoich wierszykach:) Oczywiście nie było tam konkretnie (choc może i było) o
            kgenitaliach, ale o tym do czego owe służą.
            • swarozyc Re: bączek... 16.09.04, 11:16
              w moich wierszykach nie ma o genitaliach expressis verbis...
              moca wyobrazni uwypuklam ich znaczenie...
              • Gość: XYZ Re: bączek... IP: 213.155.191.* 16.09.04, 11:24
                Ja zas jako przyziemny aferzysta-komunista, nie bawię sie w takie intelektualne
                zabawy.
                • swarozyc Re: bączek... 16.09.04, 11:48
                  no, nie badz przesadnie skromny. Jak na komuniste-aferzyste cechujesz sie pewna
                  oglada i obyciem. z pewnoscia jest to zwiazane z wiekiem, a przede wszystkiem
                  ze zmiana warunkow po 1989r; czolgi i paly ZOMO nie posiadaly tej finezji ktora
                  potrzebna jest w dzisiejszych czasach... :-)
                  • Gość: mimi Re: bączek... IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 16.09.04, 13:25
                    Swarożycu, bogu chyba nie wypada domagać sie TAKICH gastrycznych wiadomości od
                    wiernych wyznawców... :)
                    • swarozyc Re: bączek... 16.09.04, 13:34
                      Obowiazkiem bogow jest wiedziec WSZYSTKO!...:-))
                      ...a poza tym dobry baczek jest dobry na bol brzucha i dlatego tak go
                      lubie... :-))
                      • Gość: mimi Re: bączek... IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 16.09.04, 13:41
                        No proszę- czwarta ,ukryta twarz Trygława!!! Ciekawość czy voyeryzm? :)
                        • swarozyc Re: bączek... 16.09.04, 13:45
                          nie wiem co to znaczy voyeryzm wiec dla pewnosci odpowiem - ciekawosc...
                          (czyzby to od francuskiego voyage?)
                          • Gość: XYZ Re: bączek... IP: 213.155.191.* 16.09.04, 14:10
                            (czyzby to od francuskiego voyage?)

                            W pewnym sensie:)))) To podróż z ukrytą kamera do zakazanych miesjsc, głównie
                            damskich ubikacji i łazienek:))

                            A co do mojej ogłady, to raczej pała księdza proboszcza tak mnie ogładziła, nie
                            ZOMO. Pały prosze nie odbierać genitalnie;)
                            • swarozyc Re: bączek... 16.09.04, 14:16
                              Gość portalu: XYZ napisał(a):
                              A co do mojej ogłady, to raczej pała księdza proboszcza tak mnie ogładziła, nie
                              ZOMO.
                              ''''''''''''''''''''
                              Przeciez nie mogles byc po przeciwnych stronach barykady z ZOMO...
                              • Gość: XYZ Re: bączek... IP: 213.155.191.* 16.09.04, 14:24
                                Ja nie byłem po żadnej ze stron barykady. Kij księdza był za mój charakterek.
                                Pomysl jak rozwydrzony musiał być bachor XYZcik kiedy miał 8-10 lat:)))
                            • Gość: mimi Re: bączek... IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 16.09.04, 14:24
                              Ani pały księdza, ani ZoMO nie dorównują finezją dzisiejszym czasom, które
                              przypominają finezję walki na topory :) Ostatnio przeglądałam wykaz gier na PSX
                              ( lubię grać) i w spisie znalazłam taką: "Blood and irons", przy której
                              sprzedawca lirycznie określił treść gry: walka na topory...Wstrząsające! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka