franekkk 18.04.02, 09:28 cos ostatnio milczy sadelko kolekcjonuje? w koncu to mis antypodowy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jottka Re: gdzie się podziała KOALA ?? 18.04.02, 09:31 Sugerujesz, że zapadł w sen zimowy? ;))) A może znalazł Koalicę i intensywnie Obowiązkami Wiosennymi się zajmuje w trosce o ciągłość rodu torbaczy? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: gdzie się podziała KOALA ?? 18.04.02, 10:04 ja to bym na jego miejscu szukal raczej jakiejs milej koaliczki z taka fajna torbunia cokolwiek by to mialo znaczyc obgadywanie nieobecnych super ciekawe ile koalatek w jednym miocie:))) a moze jest inny powod i co na to sam powod Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: gdzie się podziała KOALA ?? 18.04.02, 10:07 franekkk napisał(a): > a moze jest inny powod > i co na to sam powod Myślisz, że się puszcza z Kangurzycą? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: gdzie się podziała KOALA ?? 18.04.02, 10:12 :))))) no niby tez torba ale moze lepiej nie jeszcze nam kolege zajezdzi w koncu skoczna i ogolnie zdecydowanie bardziej ze tak sie wyraze ruchliwa a moze koalizna jeden zabral sie za twojego barokowego ulubienca jottka!! w koncu nie kazdy mysli pytonkiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: gdzie się podziała KOALA ?? 18.04.02, 10:25 franekkk napisał(a): > a moze koalizna jeden zabral sie za twojego barokowego ulubienca > jottka!! w koncu nie kazdy mysli pytonkiem:)) Cudna myśl... ;))) Ale jeśli go do ogrodu zoologicznego złapali? Co wtedy?!! Zrzucimy się na wykup biednego, zapuszkowanego misia? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: gdzie się podziała KOALA ?? 18.04.02, 10:32 biedny mis? wszystko na talerzu nawet mlodki a biegac nie musi wiec zamkniecie mu nie szkodzi a ja mam jeszcze jedna mysl kiedys mi podawal numery lotto moze sam zagral i wygral ale se bede plul ze ja nie zagralem Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: gdzie się podziała KOALA ?? 18.04.02, 10:39 franekkk napisał(a): > biedny mis? > wszystko na talerzu nawet mlodki Jak podaje "Wielka Encyklopedia Przyrody - Ssaki" w europejskich ogrodach zoologicznych nie ma ani jednego okazu koali. Rozumiesz, co to znaczy?!!! Nasz biedny, powtarzam, biedny miś siedzi sam i z pewnością ssie łapę. Nikt go nie pogłaszcze ani nawet przytuli... No chyba że wyemigrował za tę górę pieniędzy z lotto. I teraz rzuca forsą, opycha się eukaliptusem, a lubieżne kangurzyce go deprawują. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
koala_ Dziękuję za troskę o mnie :))) 18.04.02, 10:39 Koala ma już milutką koalinkę :))) i nie potrzebuje zadnych kandurzyc i Nie został złapany do zoo i Owszem zagrał w totka i może, może coś wygrał (trzeba było grać franekkk, hihihi Skoro się tak stęskniliscie to proponuję kilka ciekawostek prosto z torby :) Ciekawe czy wiecie, że: Koala nie pije. Potrzebną do życia wilgoć pobiera z liści eukaliptusa. "Koala" w języku Aborygenów, czyli australijskich tubylców oznacza "bez wody" Koale kopulują nocą w koronach drzew, głośno pochrząkując :)))) Koala pachnie piżmem i eukaliptusem. Prawdopodobnie zapach ten ma zapobiegać zaprzyjaźnianiu się z nim pcheł i innych insektów. Miś koala jest doskonałym pływakiem. Największym wrogiem koala jest... samochód- to właśnie pod kołami pojazdów ginie najwięcej tych sympatycznych miśków. Nowonarodzony niedźwiadek jest wielkości ziarnka fasoli i waży 0,3 grama. Jego tylne nogi nie są jeszcze wykształcone, ale przednie łapki i pazurki są już dobrze wykształcone Dorosły koala zjada około 500 g liści eukaliptusa; niektóre z nich potrafi schować w torebkach na policzkach. Młody koala spędza pierwsze sześć miesięcy w torbie matki. W ciągu następnych dwóch- trzech w dzień wspina się na plecy matki, a noce spędza w torbie. Mama koala i jej dziecko pozostają ze sobą w ścisłym kontakcie. Ona chętnie nosi swe młode dopóki nie stanie się samodzielne. Koala żyje prawie wyłącznie na najwyższych gałęziach drzew eukaliptusowych. Mocno obejmuje swoimi silnymi nogami pień drzewa, wbijając się pazurkami w korę. Jako zwierzę aktywne nocą koala spędza dni śpiąc na rozwidleniu gałęzi. Nocami wspina się na najwyższe gałęzie, aby pożywić się młodymi pędami i liśćmi eukaliptusa. W wyniku ewolucji u koali rozwinęły się pożyteczne torebki, które wykorzystywane są jako "spiżarnie". Koala ma układ trawienny, który pozwala mu się odżywiac tylko i wyłącznie liśćmi eukaliptusa. Żywi się on tylko dwudziestoma z trzystu gatunków tego drzewa, wybierając jedynie odpowiednio rozwinięte liście. Koala zjadają tak duże ilości liści, (przeciętnie od 500g nawet do jednego kilograma) że często muszą podejmować podróże w poszukiwaniu nowych drzew. Głównym problemem utrzymania koali na obszarach chronionych i w ogrodach zoologicznych polega na dużym zapotrzebowaniu w liście eukaliptusa odpowiedniego gatunku. BLISKO SPOKREWNIONE GATUNKI Członkowie rodziny phalangeridae, np. kangury nadrzewne Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Dziękuję za troskę o mnie :))) 18.04.02, 10:43 Rany boskie, koala, Ty się oćpałeś amfetaminy, a nie eukaliptusa!!! Nadmiernie się pobudziłeś intelektualnie i za chwilę odrecytujesz nam resztę tej grubej książki, co to leży przed Tobą na biurku! ;))) A dlaczego nie napisałeś, że jesteś "spokojnym i niegroźnym przedstawicielem pałankowatych"? :))) Wiosenne pozdrowienia dla Koalinki ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Dziękuję za troskę o mnie :))) 18.04.02, 11:06 ale mnie zatkalo to wygrales czy nie jak tak to dawaj nastepne numery nostradamusie a i miales czytac ksiazke o ile pamietam to nie byla o koalach Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: książki koali 18.04.02, 11:10 franekkk napisał(a): > a i miales czytac ksiazke o ile pamietam to nie byla o koalach Na obwolucie był Szczecin dla zmyłki, a w środku jak zwykle o koalach ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
koala_ Re: książki koali 18.04.02, 11:28 jottka napisał(a): > franekkk napisał(a): > > > a i miales czytac ksiazke o ile pamietam to nie byla o koalach > > > Na obwolucie był Szczecin dla zmyłki, a w środku jak zwykle o koalach ;))) Koala czyta książkę, a nie wiem czy wiecie, że wśród postaci zasłużonych dla Szczecina na stronie 34 jest ... koala :))) No i wciąga przy tym listki eukaliptusowe :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: książki koali 18.04.02, 11:47 koala_ napisał(a): > Koala czyta książkę, a nie wiem czy wiecie, że wśród postaci zasłużonych dla > Szczecina na stronie 34 jest ... koala :))) Zaraz, chwileczkę, my nie mamy tej książki!!! Nawet tytułu nie mamy, a Ty nam tu takie rzeczy opowiadasz! Może jakieś bliższe szczegóły, informację, gdzie po Twój autograf ew. parę listków ;))) Może byś małą degustację w połączeniu z lekturą Dzieła urządził, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomik Re: książki koali IP: *.ncr.com 18.04.02, 13:34 Pełna perwersja, he he he, no pełna perwersja :))) Te lubieżne kangurzyce... :))) Jedno mnie tylko Koala martwi! Napisałeś "... nie pije..." To straszne! Przecież czasami wręcz trzeba się napić ! :)))))))))))) PS. Pod listek oczywiście:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jottka Re: książki koali IP: *.net.autocom.pl 18.04.02, 19:38 Nie rozumiesz, Tomik, on nie pije właśnie z czystej perwersji. ;))) A poza tym - Koala, jaką Ty książkę czytasz? Ja też chcę się czegoś dowiedzieć o szczecińskich eukaliptusofagach! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś