Dodaj do ulubionych

"Polityka" sugeruje likwidacje WSM (szajba?)

22.04.02, 12:57
W ostatnim wydaniu polityki mozna przeczytac text "Mgr wilk morski":
polityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html

Po przeczytaniu artykulu mam nieodparte wrazenie ze red. Ryszarda Sucha
jednoznacznie sugeruje likwidacji WSM-ek w Polsce.

Ludzie czy jakas szajba ogarnia ten kraj? Likwidowac uczelnie po ktorej
bezrobocie jest szczatkowe, absolwency sa cenieni na swiecie, zarabiaja 3000
baksow i przywoza do kraju rocznie ok. 80 MILIONOW DOLAROW???

Prosze o przyklady firm w Polsce, ktore tylko eksportujac osiagaja ZYSK netto
80 mln. dolarow.
Obserwuj wątek
    • jottka Re: wuesemka 22.04.02, 13:19
      Wiesz co, ten artykuł można też czytać w kontekście dyskusji nt. struktur
      szkolnictwa wyższego w Polsce. Nie od dzisiaj wiadomo, że tzw. polityka
      edukacyjna państwa jest mgławicowa, najdelikatniej rzecz ujmując. Brak wyceny
      potrzeb państwa, długofalowego myślenia typu jakie zawody/ kierunki będą
      istotne za parę lat itp. itd. A ten tekst mówi m.in. właśnie o tym - po co
      biednemu państwu drogie szkoły i kosztowni absolwenci, skoro potem nie umie/
      nie chce ich wykorzystać.

      Mnie bardziej zaniepokoił artykuł w piątkowej chyba GW o blokowaniu naboru do
      tzw. Służby Cywilnej absolwentów KSAP-u. Zamiast nich krewni-i-znajomi-królika
      na tymczasowych umowach, bo ustawa zabrania przyjmowania na stałe... Ponure
      jest zestawienie obu tych tekstów, z "Polityki" i GW, bo ukazują bezmyślność, i
      to groźną w skutkach.
      • mike102 Re: wuesemka 22.04.02, 13:45
        jottka napisał(a):

        > Wiesz co, ten artykuł można też czytać w kontekście dyskusji nt. struktur
        > szkolnictwa wyższego w Polsce. Nie od dzisiaj wiadomo, że tzw. polityka
        > edukacyjna państwa jest mgławicowa, najdelikatniej rzecz ujmując. Brak wyceny
        > potrzeb państwa, długofalowego myślenia typu jakie zawody/ kierunki będą
        > istotne za parę lat itp. itd. A ten tekst mówi m.in. właśnie o tym - po co
        > biednemu państwu drogie szkoły i kosztowni absolwenci, skoro potem nie umie/
        > nie chce ich wykorzystać.

        Mysle ze ten atykul to tak troche pod plebejska publike - patrzcie jak sobie
        marineros na wybrzezu swietnie poczynaja - wy nie macie pracy, a oni doja po
        $3000 miesiecznie, nie placa w Polsce podatkow a na dokladke pracuja za granica
        choc wyksztalcilo ich polskie panstwo!

        A prawda jest taka ze oficerowie w przeciwienstwie do wiekszosci innych
        wyksztalconych osob pracujacych zagranica - pensje przywoza i wydaja w wiekszosci
        w kraju. Jest to zbawienny dla Polski, z jej wspanialym bilansem platniczym,
        zastrzyk kapitalu.

        Co do bezplatnego ksztalcenia - to rodzice tych chlopakow placac przez cale zycie
        podatki maja prawo oczekiwac DARMOWEJ edukacji dla dzieci niezaleznie czy beda
        chcialy studiowac prawo, ekonomie czy morski fach!
        • jottka Re: wuesemka 22.04.02, 14:06
          "Plebejska publika" czytająca pilnie "Politykę" jest wizją bez wątpienia
          uroczą ;)))

          Rozumiem, że polemiki odnośnie polityki edukacyjnej państwa naszego nie
          podejmujesz, gdyż ona i tak łapami w powietrzu przebiera. Można się za to
          zastanawiać, czy aby jakie wyższe władze nie doszły np. do wniosku, że można by
          nieco zaoszczędzić i zamknąć parę szkół albo przynajmniej zmusić je do
          częściowego samofinansowania się. Nie wiemy, jakie plotki latają po Trójmieście
          (skąd pani Socha pisuje) i czy przypadkiem jej tekst nie miał być wywleczeniem
          na światło dzienne tego, o czym wszyscy mówią po cichu. To czasem zniechęca do
          różnych ukradkowych manipulacji.


    • koala_ Taka Polska właśnie 22.04.02, 14:27
      mike102 napisał(a):

      > W ostatnim wydaniu polityki mozna przeczytac text "Mgr wilk morski":
      > <a href="http://polityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html"target="_blank">p
      > olityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html</a>
      >
      > Po przeczytaniu artykulu mam nieodparte wrazenie ze red. Ryszarda Sucha
      > jednoznacznie sugeruje likwidacji WSM-ek w Polsce.
      >
      > Ludzie czy jakas szajba ogarnia ten kraj? Likwidowac uczelnie po ktorej
      > bezrobocie jest szczatkowe, absolwency sa cenieni na swiecie, zarabiaja 3000
      > baksow i przywoza do kraju rocznie ok. 80 MILIONOW DOLAROW???
      >
      > Prosze o przyklady firm w Polsce, ktore tylko eksportujac osiagaja ZYSK netto
      > 80 mln. dolarow.

      Właśnie taka jest Polska. Najpierw walczyła o większy dostęp do morza, żeby teraz
      niszczyć swoją gospodarkę morską, która z mozołem po wojnie została odbudowana i
      rozbudowana. Skoro jest tak dużo kadry, to dlaczego upadają armatorzy, rybacy
      dalekomorscy, porty, ostatnio stocznie? Bo nieudolna,błazeńska,rujnująca oraz
      wołająca o pomstę do nieba jest polityka naszego kraju, gdzie gospodarką morską
      (od góry)nie zajmują się fachowcy, lecz kolesie którym należało dać stanowisko za
      wcześniejsze prywatne zasługi. (Swego czasu Ministrem od Gospodarki Morskiej był
      Ślązak!!!) Ludzie, to tak jakby kopalnie węgla kamiennego obsadzić kapitanami ŻW.
      (na pewno lepiej by sobie poradzili!)

      Są kadry i to bardzo dobre (potwierdzają to armatorzy zagraniczni zatrudniając
      polskich oficerów na swoich statkach) więc powinniśmy na nich budować naszą
      potęgę na morzach i oceanach, jak kiedyś zbudowano PŻM - jednego z największych
      masowych armatorów na świecie! i PLO - jednego z największych armatorów liniowych.

      I jeszcze jedno - dla pielęgniarek też nie ma pracy (podpowiadam redaktorowi z
      Polityki pomysł na artykól dot. likwidacji następnych szkół) - więc pozamykajmy
      wszystkie szkoły je kształcące, a skoro do każdej tony węgla dopłacamy i za grube
      odprawy zwalnia się górników to po co nam np. Akademia Górniczo-Hutnicza - o
      hutnicza, właśnie - przecież Polskie huty chylą się ku upadkowi!
      No i komu potrzebne Akademie Rolnicze??? Przecież w przededniu wejścia do Unii z
      rolnictwem same problemy!

      W zamian za to proponuję, aby musowo w każdym mieście otworzyć wydziały
      pedagogiczne, socjologiczne, POLITOLOGICZNE, psychologiczne i nauczycielskie, bo
      przecież u nas wcale za kilka lat nie będzie niżu demograficznego!

      Powinniśmy cieszyć się, że przynajmniej jeszcze "zipie" szkolnictwo morskie, bo
      patrząc na gospodarkę morską to cud!!! Przynajmniej bedziemy mieli od czego
      rozpocząć jej odbudowę, kiedy do rządzenia nią dopuszczeni zostaną ludzie, którzy
      znają jej problemy i zależy im na całej rzeszy polaków rżyjących z morza (w
      każdym tego słowa znaczeniu)!

      Tak więc zostawić "moją" szkołę w SPOKOJU!!!
      Mam nadzieję, że już niedługo zostanie Akademią Morską !!!
      • koala_ Re: Taka Polska właśnie 22.04.02, 14:40
        koala_ napisał(a):

        > mike102 napisał(a):
        >
        > > W ostatnim wydaniu polityki mozna przeczytac text "Mgr wilk morski":
        > > <a href="polityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html"target="_
        > blank">p
        > > olityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html</a>
        > >
        > > Po przeczytaniu artykulu mam nieodparte wrazenie ze red. Ryszarda Sucha
        > > jednoznacznie sugeruje likwidacji WSM-ek w Polsce.
        > >
        > > Ludzie czy jakas szajba ogarnia ten kraj? Likwidowac uczelnie po ktorej
        > > bezrobocie jest szczatkowe, absolwency sa cenieni na swiecie, zarabiaja 30
        > 00
        > > baksow i przywoza do kraju rocznie ok. 80 MILIONOW DOLAROW???
        > >
        > > Prosze o przyklady firm w Polsce, ktore tylko eksportujac osiagaja ZYSK ne
        > tto
        > > 80 mln. dolarow.
        >
        > Właśnie taka jest Polska. Najpierw walczyła o większy dostęp do morza, żeby ter
        > az
        > niszczyć swoją gospodarkę morską, która z mozołem po wojnie została odbudowana
        > i
        > rozbudowana. Skoro jest tak dużo kadry, to dlaczego upadają armatorzy, rybacy
        > dalekomorscy, porty, ostatnio stocznie? Bo nieudolna,błazeńska,rujnująca oraz
        > wołająca o pomstę do nieba jest polityka naszego kraju, gdzie gospodarką morską
        >
        > (od góry)nie zajmują się fachowcy, lecz kolesie którym należało dać stanowisko
        > za
        > wcześniejsze prywatne zasługi. (Swego czasu Ministrem od Gospodarki Morskiej by
        > ł
        > Ślązak!!!) Ludzie, to tak jakby kopalnie węgla kamiennego obsadzić kapitanami Ż
        > W.
        > (na pewno lepiej by sobie poradzili!)
        >
        > Są kadry i to bardzo dobre (potwierdzają to armatorzy zagraniczni zatrudniając
        > polskich oficerów na swoich statkach) więc powinniśmy na nich budować naszą
        > potęgę na morzach i oceanach, jak kiedyś zbudowano PŻM - jednego z największych
        >
        > masowych armatorów na świecie! i PLO - jednego z największych armatorów liniowy
        > ch.
        >
        > I jeszcze jedno - dla pielęgniarek też nie ma pracy (podpowiadam redaktorowi z
        > Polityki pomysł na artykól dot. likwidacji następnych szkół) - więc pozamykajmy
        >
        > wszystkie szkoły je kształcące, a skoro do każdej tony węgla dopłacamy i za gru
        > be
        > odprawy zwalnia się górników to po co nam np. Akademia Górniczo-Hutnicza - o
        > hutnicza, właśnie - przecież Polskie huty chylą się ku upadkowi!
        > No i komu potrzebne Akademie Rolnicze??? Przecież w przededniu wejścia do Unii
        > z
        > rolnictwem same problemy!
        >
        > W zamian za to proponuję, aby musowo w każdym mieście otworzyć wydziały
        > pedagogiczne, socjologiczne, POLITOLOGICZNE, psychologiczne i nauczycielskie, b
        > o
        > przecież u nas wcale za kilka lat nie będzie niżu demograficznego!
        >
        > Powinniśmy cieszyć się, że przynajmniej jeszcze "zipie" szkolnictwo morskie, bo
        >
        > patrząc na gospodarkę morską to cud!!! Przynajmniej bedziemy mieli od czego
        > rozpocząć jej odbudowę, kiedy do rządzenia nią dopuszczeni zostaną ludzie, któr
        > zy
        > znają jej problemy i zależy im na całej rzeszy polaków rżyjących z morza (w
        > każdym tego słowa znaczeniu)!
        >
        > Tak więc zostawić "moją" szkołę w SPOKOJU!!!
        > Mam nadzieję, że już niedługo zostanie Akademią Morską !!!


        W związku z powyższym, wbrew wszystkim oszczędnościom proponuję powołać
        MINISTERSTWO TRANSPORTU MORSKIEGO I ŚRÓDLĄDOWEGO! - obasdzić go
        wykwalifikowanymi, wykształconymi w branży kompetentynymi ludźmi, dać im zielone
        światło w działaniu i czekać na efekty! A z pewnością przyniosą one znacznie
        większe zyski niż koszty poniesione na jego powstanie!



    • koala_ W dzisiejszym głosie 24.04.02, 12:26
      mike102 napisał(a):

      > W ostatnim wydaniu polityki mozna przeczytac text "Mgr wilk morski":
      > <a href="http://polityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html"target="_blank">p
      > olityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html</a>
      >
      > Po przeczytaniu artykulu mam nieodparte wrazenie ze red. Ryszarda Sucha
      > jednoznacznie sugeruje likwidacji WSM-ek w Polsce.
      >
      > Ludzie czy jakas szajba ogarnia ten kraj? Likwidowac uczelnie po ktorej
      > bezrobocie jest szczatkowe, absolwency sa cenieni na swiecie, zarabiaja 3000
      > baksow i przywoza do kraju rocznie ok. 80 MILIONOW DOLAROW???
      >
      > Prosze o przyklady firm w Polsce, ktore tylko eksportujac osiagaja ZYSK netto
      > 80 mln. dolarow.

      TEŻ BYŁO COŚ O TYM NAPISANE, ale ja w to nie wierzę!
      • Gość: red Re: W dzisiejszym głosie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 17:05
        No ale z tym "kształceniem za darmo dla obcych armatorów" cjest coś nie do
        końca w porządku.
        Powinni chociaż podatki obowiązkowo płacić w kraju ( zatrudnieni marynarze-
        sorry - oficerowie).
        • Gość: pakuz Re: W dzisiejszym głosie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 19:02
          Gość portalu: red napisał(a):

          > No ale z tym "kształceniem za darmo dla obcych armatorów" cjest coś nie do
          > końca w porządku.
          to i tak duzo taniej niz kolejnych pare tys bezrobotnych przez x-lat
          > Powinni chociaż podatki obowiązkowo płacić w kraju ( zatrudnieni marynarze-
          > sorry - oficerowie).
          podatki i tak wplywaja do kasy panstwa , tyle ze w formie posredniej
          przeciez ci ludzie tu mieszkaja , kupuja ,inwestuja - do kasy wplywa wiec
          chociazby vat
          a przywozone przez nich dolary czy euro - to przeciez czysty export uslug i know-
          how ,czyli najbardziej dochodowa forma dzialnosci gospodarczej
          w szkoly morskie warto inwestowac , bo to sie po prostu zwraca z nawiazka

          • Gość: red Re: W dzisiejszym głosie IP: 213.76.59.* 24.04.02, 20:27
            Pakuz - nie przesadzaj - albo zafunduj mi tam studia - przecież teoretycznie od
            razu ci się polepszy!
          • pestroy Re: W dzisiejszym głosie 25.04.02, 20:37
            Gość portalu: pakuz napisał(a):

            > podatki i tak wplywaja do kasy panstwa , tyle ze w formie posredniej
            > przeciez ci ludzie tu mieszkaja , kupuja ,inwestuja - do kasy wplywa wiec
            > chociazby vat
            > a przywozone przez nich dolary czy euro - to przeciez czysty export uslug i kno
            > w-
            > how ,czyli najbardziej dochodowa forma dzialnosci gospodarczej
            > w szkoly morskie warto inwestowac , bo to sie po prostu zwraca z nawiazka
            >


            cool :) Marynarze przywożą do kraju ok 80 mln usd rocznie a państwo powinno się
            zadowolić marnymi groszami z podatków pośrednich :-))? Urząd Skarbowy , ZUS
            czyta takie rzeczy i nic :-) ??? Nie czarujmy się ,marynarze nigdzie nie płacą
            podatków od dochodów - ani w kraju pracodawcy ani tutaj. Z drugiej strony można
            byłoby wyliczyć czy gdybyśmy wszyscy zamiast płacić podatek dochodowy i składki
            na ZUS obowiązkowo wydawali te pieniądze ( dokumentując wszelkie zakupy fakturą
            (VAT) to czy przypadkiem dodatkowy strumień pieniędzy na rynku nie wpłynął by
            pozytywnie na rozwój gospodarki ??? .Wiadomo,że pieniądz w obrocie "zarobi"
            znaczne więcej niż pieniądz w formie podatku na koncie urzędu .
            Ale zanim to nastapi to wspomniane kolosalne wpływy z podatków pośrednich za
            produkty kupowane przez marynarzy trzeba zaksięgować raczej pod pozycją wpływy
            z "turystyki" niż "zwrot nakładów poniesionych na edukację" :-)
            Dla jasności - popieram "turystykę" :-) WSM rulez
    • Gość: Ryszard Re: mgr wilk morski IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 13:09
      mike102 napisał(a):

      > W ostatnim wydaniu polityki mozna przeczytac text "Mgr wilk morski":
      > <a href="http://polityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html"target="_blank">p
      > olityka.onet.pl/162,1081790,1,0,artykul.html</a>
      >
      > Po przeczytaniu artykulu mam nieodparte wrazenie ze red. Ryszarda Sucha
      > jednoznacznie sugeruje likwidacji WSM-ek w Polsce.
      >
      > Ludzie czy jakas szajba ogarnia ten kraj? Likwidowac uczelnie po ktorej
      > bezrobocie jest szczatkowe, absolwency sa cenieni na swiecie, zarabiaja 3000
      > baksow i przywoza do kraju rocznie ok. 80 MILIONOW DOLAROW???
      >
      > Prosze o przyklady firm w Polsce, ktore tylko eksportujac osiagaja ZYSK netto
      > 80 mln. dolarow.

      Mike, to fakt, ze taka refleksja w sprawie szajby ma uzasadnienie. Ale popatrz
      na ten problem tez z innej strony. Utrzymywanie WSM kosztuje . Placimy za to
      wszyscy, my podatnicy. Ilu marynarzy potrzebuja polska flota ? nie wiem , ale
      duzo duzo mniej niz ilosc corocznie wypuszczanych absolwentow. Czesc z nich moze
      dostanie, a moze nie, prace na zagranicznych jednostkach. Wiec czesc zostanie
      bezrobotnymi, a czesc pojdzie na zagraniczne statki. To z kolei oznacza, ze
      polscy podatnicy finansuja zagranicznych armatorow, dostarczajac im wyszkolona
      kadre. Tak wiec wystepuje w tej sprawie konflikt miedzy "sercem" , duma z
      posiadania takiej uczelni, a "rozumem" , ktory mysli w kategoriach ekonomicznych.
      Nie jestem pewien, czy USD 80,0 mil, ktore przywoza do Polski marynarze
      rekompensuje wydatek na podatnikow na WSM, tym bardziej, ze to sa ich prywatne
      pieniadze, a wydatek na uczelnie jest publiczny. Jezeli budzet panstwa stac na
      takie finansowanie - to nie mam nic przeciwko dalszemu istnieniu WSM w obecnym
      ksztalcie i ilosci. Ale jezeli nie stac ? Sadze, ze potrzebna
      jest "racjonalizacja" WSM, dopasowanie jej wielkosci do faktycznych potrzeb, z
      uwzglednieniem WSM w Gdyni. Trudny temat. Potrzeba powaznej dyskusji i
      pogodzenia serca z rozumem. Oklady glowy z lodu sa niezbedne. Temat jest dla
      mnie osobiscie interesujacy, bo ja sam jestem absolwentem PSM ( poprzedniczki
      WSM), ale juz dawno temu przestalem plywac ( w PZM).
      Pozdrawiam.

      • Gość: pakuz Re: mgr wilk morski IP: *.szczecin.medianet.pl 27.04.02, 14:19
        nie moge pojac sensu ew. likwidacji czy ograniczenia naboru do wsm
        ze uczelnia kosztuje? owszem , a politechnika nie?
        absolwent wsm , ktory nie moze znalezc pracy u polskiego armatora jest wredny
        ale inzynier po polibudzie wyjezdzajacy do pracy w niemczech czy usa jest cacy?
        a lekarz na kontrakcie jest o.k.? przeciez akademie medyczne tez sa drogimi
        uczalniami
        a prezes np. kghm po polibudzie wroclawskiej zarabiajacy 80tys zl miesiecznie
        jest dobry czy zly , bo tez sie wyksztalcil za pieniadze podatnikow?

        zlikwidujmy wsm-ki - rosjanie,filipinczycy,jugole tylko na to czekaja
        z wielka radoscia zajma miejsca polskich oficerow i mechanikow
        a my obudzimy sie z reka w nocniku i nawet w narodowej polskiej flocie
        zatrudniac bedziemy cudzoziemcow

        problem jest w tym , ze piszacy nie wiedza co pisza
        zeby wyjechac na kontrakt jako oficer , trzeba miec co najmniej dyplom II klasy
        a zeby zdobyc taki dyplom , trzeba wyplywac pare lat , przechodzac
        przez drabinke stanowisk (st.marynarz, asystent b/dyplomu , asystent z dyplomem,
        III oficer , II oficer)
        zrobic to mozna tylko w polskiej flocie , bo armatorzy zachodni nie chca szkolic
        obcych oficerow - chca dostac gotowy produkt
        to przez te lata zwrocili polsce za edukacje czy nie? zaplacili podatki?
        i nie piszcie bzdur , ze marynarz na kontrakcie nie placi podatkow - podatki
        sa placone przez armatora w kraju bandery
        a umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania sa na calym swiecie
        albo sie wiec dostosujemy do istniejacych warunkow, albo zegnajcie 80m$ rocznie
        witajcie tysiace kolejnych bezrobotnych

        chcecie uporzadkowac system edukacji ?
        to trzeba to zrobic kompleksowo, a nie wybiorczo (ta uczelnia jest cacy a ta be)
        wprowadzmy odplatnosc za studia we wszystkich uczelniach (rozna w zaleznosci od
        kosztow wyksztalcenia danego specjalisty)
        do tego trzeba by bylo uruchomic system kredytow studenckich - splacanych po
        zakonczeniu studiow i podjeciu pracy , badz umarzanych po przepracowaniu ilus
        tam lat w polsce

        a cala ta akcja smierdzi na kilometr zwykla zawiscia czlowieczka , ktory
        uslyszal ,ze oficer zarabia ok.2500$ miesiecznie i nie placi podatku
        a to wredne chamy , ci marynarze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka