Dodaj do ulubionych

SOP - płacic czy nie?

26.04.02, 12:05
Mojej przyjaciolce zdarzylo sie dostac kare od SOP. parkowala na Szczerbcowej
tylko przez 10 minut, wokol zadnego kiosku gdzie mozna kupic bilety postojowe.
Teraz 50 zeta do zaplaty.
No i pytanie. Placic? Bo cos mi sie kojarzy ze ta strefa to na lipnych
podstawach prawnych posadowiona a i z egzekucja naleznosci u nich krucho.
ale to tylko wydaje mi sie tak.
moglby ktos bardziej doswiadczony w bojach z SOP podzielic sie swa wiedza?
Bardzo prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gradus Re: SOP - płacic czy nie? IP: *.eemagine.com 26.04.02, 12:17
      Z tego co slyszalem to gosc powinien stac 15 min. przed samochodem i czekac na
      wlasciciela zanim wypisze mandat bo wlasciciel mogl przeciez pojsc kupic bilet.
      Ale chyba zbytnio kontrolerzy tego nie przestrzegaja.

      Pozdro.
    • Gość: mart Re: SOP - płacic czy nie? IP: 217.153.4.* 26.04.02, 12:18
      Mój znajomy nie płaci tych mandatów już od dobrych dwóch lat i jak na razie
      nikt go nie ściga. Też słyszałem, że istnienie stref zakwestionował Trybunał
      Konstytucyjny, ale jak na razie smutni panowie z emblematem SOP nadal się snują
      i robią swoje. Podobna przygoda zdarzyła mi się przy Pierwszym Urzędzie
      Skarbowym na Drzymały - nie było mnie może 5 minut, ale już zdążyli mnie
      namierzyć. Ale mandat "wywiał" mi zza wycieraczki wiatr ;-) i jak na razie
      cisza.
    • milseog placic!!! 26.04.02, 13:03
      z calym szacunkiem dla argumentow, ale: placic!
      kolezanka wie, ze sie za parkowanie placi i nikt jej nie broni wozic ze soba
      wiecej biletow albo kupic abonamentu. kasa z tego idzie do miasta, biednego -
      jak wszyscy zauwazyliscie. przez takie zachowanie, jakze typowe dla nas,
      polakow, pozniej wszyscy malkontenci maja pozywke: atu zle, a tam jeszcze
      gorzej. dlaczego niemcy maja lepiej? dlaczego poznan idzie w gore? dlaczego
      expo we wroclawiu a nie w szczecinie? itd.
      odpowiedz jest prosta: tam pewnie placa!
      placcie i wy.
      pozdr
      • Gość: skuter Re: placic IP: *.autocomp.com.pl / 192.168.0.* 26.04.02, 13:14
        milseog napisał(a):

        > z calym szacunkiem dla argumentow, ale: placic!

        nareszcie jeden uczciwy!!!!
      • Gość: cAt Re: placic!!! IP: 62.233.159.* 26.04.02, 13:17
        oj miselog, chyba sie troszke zagalopowales!!! placic mozna, ale jezeli
        wysokosc mandatu przekracza granice rozsadku?? 50 pln za czasani 5 minut
        postoju to lekka przesada. kiedys ten system byl o wiele lepiej zorganizowany -
        wystarczylo zglosic sie w biurze SOP z mandatem, zaplacic 1-2 pln i po
        klopocie. wiekszosc ludz wtedy placila, SOP niezle z tego zylo i komu to
        przeszkadzalo? zapamietaj jedna, ale jakze wazna rzecz - PAZERNOSC GUBI!!! a
        95% kierowcow nie placi i zapewne nie bedzie placic kar, ktorych wysokosc jest
        wzieta juz nawet nie z sufitu, ale chyba z kosmosu! (szczegolnie jezeli je
        przyrownac do poziomu zarobkow w tym kraju...)
        • milseog Re: placic!!! 26.04.02, 13:22
          masz racje, ale wysokosc mandatow ma za zadanie dyscyplinowac do placenia
          tanich biletow postojowych (relatywnie). tlumaczenia typu: tyle pieniedzy za
          tyle stania! sa kiepskie w swojej sile. na tyle ustalono wysokosc mandatu i
          tyle trzeba placic. albo kupowac bilety. nie ma dyskusji. polska szlachecka i
          liberum veto na szczescie juz za nami.
          pomysl: co by bylo gdyby ceny mandatow ustalali ci co maja je placic? a gdyby
          aferzysci powiedzieli: 5 lat w pudle za przewalenie 5 milionow zl? to za duzo! -
          co bys im odpowiedzial.
          zaczynajmy od malych spraw. i przede wszystkim od siebie.
          pozdr
          • franekkk Re: placic!!! 26.04.02, 13:30

            tyle lat w pudle za tylko jedno malutkie morderstwo
            szok
          • Gość: cAt Re: placic!!! IP: 62.233.159.* 26.04.02, 13:34
            zauwaz ze kara powinna byc adekwatna do przewinienia, a nie uwazam ze postoj w
            mijscu do tego dozwolonym jest tak straszna rzecza ze trzeba od razu "dosolic"
            kierowcy. poza tym bilety postojowe maja to do siebie ze czasami po prostu sie
            koncza, a system ich dystrybucji jest daleki od idealu. karac tak, ale z
            umiarem!
            • franekkk Re: placic!!! 26.04.02, 13:39

              kara jest na odpowiednim poziomie
              powinna byc jeszcze sciagalna bo inaczej zawsze znajdzie sie duduś ktory zleje
              wszystko
              a menda stac powinna nie 15min bo to absurd ale 5
              rowne 5 ani wiecej ani mniej
            • milseog Re: placic!!! 26.04.02, 13:40
              nie zgadzam sie. na twoje szczescie system egzekucji dziala jeszcze gorzej. na
              twoje uwagi na temat adekwatnosci kary odpowiem pytaniem: czy jak jedziesz do
              niemiec i parkujesz w centrum placisz? a jesli placisz - bo zaloze sie ze
              placisz - to czy dyskutujesz o tym ile wkleic szwabom do karmana czy placisz
              tyle ile jest napisane? czy bedziesz chetniej placil w parkomacie czy na
              komisariacie w pakiecie za holowanie i parking strzezony? bedziesz sie
              targowal? nie sadze. wiec przestan chrzanic.
              poza tym czy nie wygodniej sie chodzi po berlinie gdzie chodniki sa dla ludzi
              czy po szczecinie, gdzie wszyscy parkuja jak chca a na dodatek jeszcze nie chca
              placic, bo jest za duzo?
              • bbury Re: NIE PŁACIĆ - ZLIKWIDOWAĆ SOP 26.04.02, 13:47
                Jestem przeciwny płaceniu za parking w mieście i sam nie płacę.
                Dlaczego ?
                SOP jak już nie raz przywoływałem obniża atrakcyjność centrun a szczególnie
                jego sklepów - w sumie więc powoduje więcej szkód niż zalet. A propos
                zalet/dochodów:

                CZY KTOŚ Z WAS KIEDYKOLWIEK SŁYSZAŁ JAKIE SĄ DOCHODZY MIASTA Z TYTUŁU SOP ???

                O ile pamiętam było to coś na poziomie 100 000 zł a więc jak na nasze miasto
                śmieszna kwota... w żaden sposób nie przekładająca się na utrudnienie życia i
                nerwów.
                • milseog nie ma zgody! 26.04.02, 13:50
                  tak malo dochodu bo nikt nie placi, a przynjamniej tacy jak ty. nie placisz -
                  nie masz prawa narzekac. obnizaja atrakcyjnosc sklepow - a jaki to ma zwiazek?
                  smieszne argumenty, naprawde smieszne. niedlugo napiszesz, ze do sklepu chcesz
                  konno jezdzic i dlaczego nie ma uchwytow na lejce...
                  zalosne.
                  • bbury Re: nie ma zgody! 26.04.02, 13:56
                    milseog napisał(a):

                    > tak malo dochodu bo nikt nie placi, a przynjamniej tacy jak ty. nie placisz -
                    > nie masz prawa narzekac. obnizaja atrakcyjnosc sklepow - a jaki to ma zwiazek?
                    > smieszne argumenty, naprawde smieszne. niedlugo napiszesz, ze do sklepu chcesz
                    > konno jezdzic i dlaczego nie ma uchwytow na lejce...
                    > zalosne.

                    Może nie przechodźmy na pyskówkę :)
                    Skoro chcesz to Ci wyjaśnię na czym polega owo obniżenie.
                    Jeśli 2-3 godzinna wizyta w sklepach w centrum kosztuje mnie 2-3 złote (a jak
                    spadnie mi bilet w niewidoczne miejsce nawet 50 ) wolę wziąc te 2-3 złote kupić
                    litr benzyny i pojechać do supermarketu gdzie
                    1. bez problemu znajdę parking
                    2. mniej się nachodzę za zakupami
                    3. inne.

                    W tej sytuacji nie przypomiam sobie żebym robił zakupy w centrum i do 17.00
                    omijam je szeerokim łukiem.

                    A co do niskich dochodów miasta to wynikają one nie z tego że nikt nie płaci ale
                    dlatego że pieniądze idą do prywatnej kiesy...

                    • milseog nie bedzie pyskowki 26.04.02, 14:05
                      nie przechodzimy na psykowke. nie chcialem cie obrazic. ale..
                      atrakcyjnosc sklepow nie powinna byc twoim problemem. jesli zal ci 2-3 zl to
                      wybierz sie do miasta tramwajem. kazdy chce miec samochod i miejsca brakuje.
                      normalne.
                      skoro twierdzisz, ze pieniadze z SOP ida do prywatnej kasy to zloz
                      zawiadomienie do prokuratury. popre cie od razu, ale nie oskarzaj jak nie masz
                      dowodow. to nieelegancko.
                • Gość: skuter Re: NIE PŁACIĆ - ZLIKWIDOWAĆ SOP IP: *.autocomp.com.pl / 192.168.0.* 26.04.02, 13:56
                  bbury napisał(a):

                  > Jestem przeciwny płaceniu za parking w mieście i sam nie płacę.

                  a podatkowi dochodowemu, Vatowi, akcyzie ... nie jestes przeciwny?
                  • bbury Re: NIE PŁACIĆ - ZLIKWIDOWAĆ SOP 26.04.02, 14:03
                    Gość portalu: skuter napisał(a):

                    > bbury napisał(a):
                    >
                    > > Jestem przeciwny płaceniu za parking w mieście i sam nie płacę.
                    >
                    > a podatkowi dochodowemu, Vatowi, akcyzie ... nie jestes przeciwny?

                    Te akurat płacę - ale jak już pisałem w innm wątku nasze państwo (a właściwie
                    jego urzednicy) robi wszystko żebym się zniechęcił np. traktuje mnie przy
                    płaceniu jak kupę g... - zamyka okienko przed czasem i robi ze mnie idiotę
                    wmawiając że się spóźniłem.

                    • milseog każdy ma przełożonego 26.04.02, 14:09
                      jesli pani w kasie robi z ciebie idote idz do jej szefa, albo szefa szefa.
                      bezrobocie jest duze i trzeba prace zaczac szanowac. w stanach kierowcy
                      sluzbowych samochodow maja naklejke z tylu: komentarze do mojej jazdy? dzwon
                      0800....
                      i jak ci koles zajezdza droge albo pruje 100 gdzie wolno tylko 30 dzwonisz i
                      leci. u nas tez tak mozna robic. a pani w kasie sie uspokoi. to pewne.
                      • Gość: aras Re: każdy ma przełożonego IP: *.espol.com.pl 29.04.02, 17:35
                        Za bardzo się podniecasz chłopcze..ochłoń
                    • Gość: jacek ZLIKWIDOWAĆ SOP IP: 213.76.59.* 01.05.02, 21:59
                      i już
              • Gość: HSPS Re: placic!!! IP: 5.2.1R1D* / 141.202.246.* 26.04.02, 13:57
                Dodam jeszcze tylko, że nieopłacenie postoju nie jest ... przestępstwem, więc
                wysokość mandatu za wykroczenie nie może być rozpatrywane w kategorii
                adekwatności - to jest mandat, którego wysokość jest ustalana administracyjnie,
                a nie proporcjonalnie do przewinienia. Może być też 1000 zł no i ... ?

                We Frankfurcie np. wprowadzono mandat m.in. za rzucanie peta na ziemię. No i ?
                15 euro za odgaszenie papierosa jest już kompletnie nieadekwatne (5 paczek
                papierosów) - ale w efekcie chodzi o działania dyscyplinujące. I to jest
                problem, Polak nie da "wychować", szybciej na barykady.

                Znajomy parkuje notorycznie na miejscach dla inwalidów i tłumaczy to prosto: ja
                tylko krótko - z jego punktu widzenia może i jest to argument, ale ....
        • Gość: ZetKa Re: placic!!! IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 29.04.02, 13:54
          > oj miselog, chyba sie troszke zagalopowales!!! placic mozna, ale jezeli
          > wysokosc mandatu przekracza granice rozsadku?? 50 pln za czasani 5 minut
          > postoju to lekka przesada. kiedys ten system byl o wiele lepiej zorganizowany -
          Granice rozsadku granicami rozsadku, ale jesli to jest haracz, a nie oplata za
          usluge? Moze niech SOP zacznie sie wywiazywac z pewnych zobowiazan, sprzatac te
          miejsca, WYZNACZAC LEGALNIE, itp., a nie tylko wysla cholote staruszkow zeby
          mandaciki (nie zawsze legalnie) wypisywali...


    • Gość: mart Re: SOP - płacic czy nie? IP: *.ek.univ.szczecin.pl 26.04.02, 13:51
      Jesli już płacić, to przynajmniej z jasnymi zasadami, na co idą pieniądze za płatne parkowanie. Bo
      jakos nie przybywa nowych miejsc do parkowania, a dziury w drogach jak były tak sa nadal (z
      pewnymi wyjatkami). Czasami mysle, ze w tym kraju i miescie wszyscy sa przeciwko kierowcom -
      podatek drogowy w cenie paliwa idzie na latanie dziury, ale budzetowej, SOP-owcy karzą 50 zł karą za
      5-minutowe przekroczenie czasu parkowania, rzad szykuje sie do wprowadzenia winietek itd. Moze
      wszyscy przesiadźmy sie na rowery - będzie taniej i zdrowiej, tylko co z dłuższymi trasami, bo PKP
      dalej zawzięcie redukuje połaczenia? Zamiast karac za parkowanie może lepiej policja i straż miejska
      (choć nie wiem czy taka nadal istnieje w Szczecinie) powinni się zabrac za walke z wariatami za
      kółkiem czy osobami zasmiecajacymi miejsca publiczne. Kary za parkowanie - nie, kary za syfienie -
      tak.
      • milseog lepiej by się wzięli za... 26.04.02, 13:58
        nastepny! co jest z wami? lepiej by sie wzieli za to albo za tamto...niedobrze
        sie robi. przypomina to sytuacje jak z podstawowki. a on powiedzial...
        kiedys znajomy, wysoki ranga glina powiedzial mi, ze mieszkancy zawadzkiego
        skarzyli sie na zle zaparkowane samochody. policja przyjrzala sie blizej
        sprawie i wcisnela tyle mandatow ile sie dalo. to samo szacowne gremium po
        jakims czasie zadzwonilo na policje i powiedzialo, ze lepiej niz mandatami
        zajelaby sie wandalami, etc.
        no i jak wam sie podoba? ile mozna zyc w syfie? co to znaczy przekroczenie o 5
        min? masz czas do 12.00 i badz wczesniej, albo zaplac na zapas.
        a policja i straz miejska nie ma alternatywy: a zamiast b. ma scigac za a i za
        b.
        • Gość: HSPS Re: lepiej by się wzięli za... IP: 5.2.1R1D* / 141.202.246.* 26.04.02, 14:02
          milseog napisał(a):

          > nastepny! co jest z wami? lepiej by sie wzieli za to albo za tamto...niedobrze
          > sie robi. przypomina to sytuacje jak z podstawowki. a on powiedzial...
          > kiedys znajomy, wysoki ranga glina powiedzial mi, ze mieszkancy zawadzkiego
          > skarzyli sie na zle zaparkowane samochody. policja przyjrzala sie blizej
          > sprawie i wcisnela tyle mandatow ile sie dalo. to samo szacowne gremium po
          > jakims czasie zadzwonilo na policje i powiedzialo, ze lepiej niz mandatami
          > zajelaby sie wandalami, etc.
          > no i jak wam sie podoba? ile mozna zyc w syfie? co to znaczy przekroczenie o 5
          > min? masz czas do 12.00 i badz wczesniej, albo zaplac na zapas.
          > a policja i straz miejska nie ma alternatywy: a zamiast b. ma scigac za a i za
          >
          > b.


          Zgadzam się z Tobą. Kary za nieopłacone (!) parkowanie nie jest zaplanowanym
          źródłem budżetu miasta - ma zupełnie inne zasady i nie może być w tych
          kategoriach (co ważniejsze) rozpatrywane.
        • Gość: Gradus Re: lepiej by się wzięli za... IP: *.eemagine.com 26.04.02, 14:16
          A gdyby dowalili 50 zl ale za pol godziny postoju to tez uwazalbys, ze wszystko
          jest OK i trzeba potulnie placic? Zapewne nie jezdzisz samochodem i dlatego
          popierasz ten glupi system :)

          Pozdro.
          • Gość: HSPS Re: lepiej by się wzięli za... IP: 5.2.1R1D* / 141.202.246.* 26.04.02, 14:20
            To są dwie różne rzeczy opłata za parkowanie i kara za jej nieuiszczenie.
            Ludzie, trochę mniej zapalczywie.
          • milseog Re: lepiej by się wzięli za... 26.04.02, 14:24
            wtdy uznalbym ze to duzo i zastanowilbym sie czy posiadanie samochodu sie
            oplaca. to nie jest przymus ale luksus. wybacz.
            pozdr
        • Gość: aras Re: lepiej by się wzięli za... IP: *.espol.com.pl 29.04.02, 17:43
          Taki praworządny jesteś ?? To i pewnie w compie masz legalnego Windowsa ?
          Zrób rachunek sumienia.
      • bbury Re: SOP - płacic czy nie? 26.04.02, 13:59
        mart - popieram Cię w 100 %

        Jeśli chce się wyciągać od ludzi kasę to trzeba to robić sensownie i tak żeby
        był z tego pożytek. Trudno nie zauważyć że problemy które miała załatwić SOP
        nie zostały załatwione w najmniejszym stopniu.
        A co do karania za śmiecenie - 1000000 % racji.
        • Gość: T Re: SOP - płacic czy nie? IP: 217.153.5.* 26.04.02, 14:35
          Trzy razy byłem po odbiór prawa jazdu w UM, oczywiście w wyznaczonych przez
          nich terminach. Tyle razy mnie zwodzili i odprawiali z kwitkiem.
          Jak sądzicie: powinienem im odesłać wypełnione (i zmarnowane przez nich) bilety
          postojowe i domagać się dla zasady zwrotu gotówki?
          • milseog Re: SOP - płacic czy nie? 26.04.02, 14:40
            skontaktuj sie z prawnikiem. uwazam, ze skoro znalazlo sie prawo na pruskiego
            krola to i na nich sie znajdzie. nie moze byc tak, ze uiszczanie oplat
            uzaleznione jest od tego czy urzednik jest mily czy nie. przeczytaj mojego
            posta"kazdy ma przelozonego". mysle, ze to jest jakis sposob.
            swoja droga, UM dostal certyfikat ISO. chyba nie za potraktowanie twojego
            przypadku?:))
            pozdr
            • Gość: red Re: SOP - płacic czy nie? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 11:16
              myślę że mandat winien być doręczony bo zawsze może go "wywiać"
            • bbury Re: SOP - płacic czy nie? 29.04.02, 08:32
              milseog napisał(a):

              > skontaktuj sie z prawnikiem. uwazam, ze skoro znalazlo sie prawo na pruskiego
              > krola to i na nich sie znajdzie.

              przepis się znajdzie... i owszem - jeśli masz czas i kasę żeby się snuć po sądzie
              (cywilnym)... :( Poza tym szans na wygranie są nie duże. Przecież nikt ci nie
              kazał przyjechać samochodem pod UW...

              > nie moze byc tak, ze uiszczanie oplat
              > uzaleznione jest od tego czy urzednik jest mily czy nie. przeczytaj mojego
              > posta"kazdy ma przelozonego". mysle, ze to jest jakis sposob.
              > swoja droga, UM dostal certyfikat ISO. chyba nie za potraktowanie twojego
              > przypadku?:))
              > pozdr

              - Gratuluję takiego "czystego" podejścia, ale wiesz jak to wygląda w praktyce ???
              Jaśnie Pan naczelnik przyjmuje petentów np. w poniedziałki pomiędzy godz 10 a 12.
              Myślisz że ktoś pójdzie do niego na skargę na to że kasa pracuje w godzinach dla
              bezrobotnych a na dodatek kasjerka zmywa się przed czasem. A nawet jak ktoś ma
              taki zapał to wierz mi iż stępią do kłody rzucane przez innych pracowników w
              drodze do pryncypała.

              A ja z uporem godnym lepszej sprawy zadaję pytanie ILE ZAROBIŁO NA SOP nasze
              miasto ? (chodzi mi o dochód z całego SOP a nie o kary czy oałaty czy jak to się
              zwie). Jestem przekonany że są to śmieszne pieniądze szczególnie jeśli porówna
              się z tym ile to kosztuje użytkowaników "miejsc postojowych". To właśnie
              determuinuje moje nastawienie do SOP.
              POZDR
              • milseog Re: SOP - płacic czy nie? 29.04.02, 10:21
                nawet jesli miasto zarobilo na tym 10 tys. zl rocznie to lepiej te pieniadze
                miec niz nie miec. chyba sie zgodzisz? moze kupia za to mleko albo pilki dla
                dzieci do szkol? moze posadza kwiaty w centrum? nie wiem.
                a ja z uporem powtarzam, ze samochod to luksus a nie przymus. nie stac cie?-nie
                kupuj!
                pozdr
                • Gość: mart Re: SOP - płacic czy nie? IP: 2.2.STABLE* / 192.168.55.* 02.05.02, 20:19
                  milseog napisał(a):

                  > a ja z uporem powtarzam, ze samochod to luksus a nie przymus. nie stac cie?-nie
                  >
                  > kupuj!
                  > pozdr

                  I tym się własnie róznimy od społeczeństw krajów rozwiniętych, że dla nas
                  samochód to luksus, a nie zwykły przedmiot (powiedz to amerykaninowi, to ci się
                  roześmieje w twarz). Nie dość, że człowiek szmat życia dorabia się czterech
                  kółek, żeby móc w miarę komfortowo dojechać do pracy, zawieźć dziecko do
                  przychodni czy teściową do kościoła, to jeszcze jest z tego względu uważany za
                  niewiadomo jakiego bogacza. A może uznamy jazdę rowerem czy oddychanie świeżym
                  powietrzem za luksus i opodatkujemy. Takie myślenie to przykład zaściankowości.
                  Samochody nie powinny być traktowane jako dobra luksusowe (oczywiście jako cała
                  grupa towarowa) i nie można z tego powodu karać ich posiadaczy. Zresztą jak
                  powiedziałem wcześniej, w tym kraju władza dość często i w rózny sposób wyciąga
                  łapę po pieniądze do kierowców. Może w końcu dla nich się coś zrobi - parkingi,
                  lepsze drogi, skuteczne eliminowanie piratów drogowych, więcej skuteczności w
                  walce ze złodziejami?
    • Gość: ZetKa Nie placic! IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 29.04.02, 10:24
      A niech udowodnia, ze tam stala...
      Zgodnie z wykladami na Wydziale Prawa US, mandat takowy nie jest wazny bez
      podpisu "ofiary". Nie nalezy jednak tego olewac.
      Gdy przyjdzie polecony z SOPu wzywajacy do zaplaty, odpisac (poleconym, zeby byl
      dowod), ze nie wie o co chodzi. Odpisac trzeba!
      Bo mandat niedostarczony (a nuz jakis dzieciak ukradl? wycieraczka byla za luzna -
      naciag wystarczyl do wycierania szyby, ale nie wystarczyl do utrzymania mandatu -
      w kodeksie drogowym nie ma zapisu, ze wycieraczka musi utrzymac mandat ;) uwaza
      sie za niewazny...
      Zawsze mozna zwalic na SOP, ze SOP-ista wyjrzal sobie z balkonu, spisal pierwsze
      lepsze autka i wystawil mandaty, a kumpela miala pecha, ze akurat stala pod tym
      balkonem (ktory oczywiscie byl poza SOP-em)...
      a dokladniej, przejrzyj archiwa pl.regionalne.szczecin pod adresem
      www.newsgate.pl, ten temat byl juz walkowany wiele razy...
      • bbury Re: ZetKa - nie tak :))) 29.04.02, 11:19
        Widzisz Zetka niestety wydaje mi się że nie masz racji...

        1. Owe 50 zł to nie jest mandat za wykroczenie ale coś w rodzaju "opłaty
        specjalnej". Nie jest to wykroczenie i nie ma do ciebie zastosowanie kodeks
        wykroczeń oraz kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.
        Powstaje zatem pytanie jak można by od ciebie kasę egzekwoać... Oczywiście w
        drodze postepowania administracyjnego (k.p.a oraz ustawa o postępowaniu
        egzekucyjnym w admninistracji).

        2. To organ który cię chce ukarać musi udowodnić że parkowałes w danym miejscu.
        Jakie dowod a to ma SOP ? Kwitek wypisany przez jakiegoś ślepego gościa któremu
        często mylą się nie tylko marki samochodów ale i kolory samochodów. ( na
        marginesie czeka ona na łapówkę... albo liczy na premię za sumenność -jest
        przecież skuteczny) Właściwie jak można zweryfikować czy gość z SOP nie spisuje
        po prostu numerów rejestracyjnych przejeżdząjących samochodów siedząc sobie np.
        w domu w oknie ??? Zatem wypisany przez niego kwitek nie jest żadnym dowodem.
        Co innego gdybyś się pod nim podpisał (tak jak w przypadku mamndatu)...
        Osobiście w aktualnej sytuacji nie widzę możliwości udowodnienia że stałeś w
        danym miejscu w danym czasie a to jest podstawa naliczenia opłaty. Dlatego w
        każdym szanującycm się mieście - przymusza się "przestępców SOPowych" do
        pokwitowania odbioru kwitka. Zakładają blokadę i tak długo nie zdejmują aż
        potwierdzisz zdarzenie...

        3. Inną sprawą jest wkadanie kwitków za wycietraczkę - pomiając możliwości
        deszczu i wiatru - warto na to spojrzeć z punktu widzenia k.p.a Prawo
        administracyjne nie zna doręczenia za pmocą wycieraczki. Możliwe jest listem,
        posłańcem itd ale nie... wycieraczką. Co węcej skoro nie można ci dowieść iż
        dostałeś zawiadonienie o nieopłaconym parkowaniu to możesz stwierdzic że go nie
        otrzymałeś a co za tym idze uniemożliwiono ci ewentualne wyjaśnienie sprawy
        oraz skorzystanie z procedury odwoławczej ... a to dyskwalifikuje możliwość
        skutecznego prowadzenia postepowania egzekucyjnego.

        I jeszcze jedno nawet zakładając że się mylę powyżej - nie sądzę zeby
        komukolwiek opłacało się egzekwować niewielkie opłaty (co innego gdyby
        kilkanaście/kilkadziesiąt się nabierało). Taka operacja jest zbyt mało zyskowna
        żeby ktoś się tym poważnie zajmował. A po kilku latach następuje przedawnieni
        i... sprawa jest zamknięta.


        :))) zatem punkt wyjścia jest inny niż u ZetKi ale wniosek taki sam :)))
        Pozdro.
        • milseog nie chce mi się z Wami kłócić 29.04.02, 11:41
          ale uwazam, ze nie macie racji i szukacie dziury w calym.
          spojrzcie jak jest w przypadku odholowanego samochodu: czy ktos bedzie na was
          czeka i prosil o wasz podpis i negocjowal czy sie zgadzacie na holowanie czy
          nie? NIE!
          czy zagranica (niemcy, holandia, usa, a nawet czechy) ktos czeka na podpisy czy
          przylepia mandat do szyby i odchodzi? odchodzi!
          za malo u nas przywiazuja wagi do tego zjawiska, a to przeciez zyla zlota dla
          miast.
          pozdr
          • Gość: ZetKa Re: nie chce mi się z Wami kłócić IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 29.04.02, 14:11
            > spojrzcie jak jest w przypadku odholowanego samochodu: czy ktos bedzie na was
            > czeka i prosil o wasz podpis i negocjowal czy sie zgadzacie na holowanie czy
            > nie? NIE!
            To niech odholuja... a potem pokaza protokoly, itp. Ale zeby mi gostek,
            mieszkajacy w Policach, nie wyjrzal sobie na parking i nie wypisal "mandaciku" za
            parkowanie w SOP-ie...

            > czy zagranica (niemcy, holandia, usa, a nawet czechy) ktos czeka na podpisy czy
            > przylepia mandat do szyby i odchodzi? odchodzi!
            No wlasnie - przylepia mandat czy zaklada blokade? Chyb to drugie...

            > za malo u nas przywiazuja wagi do tego zjawiska, a to przeciez zyla zlota dla
            > miast.
            Zwlaszcza, jesli sie zwiekszy ilosc miejsc parkingowych nawet kosztem lamania
            przepisow...
            • Gość: HSPS Re: nie chce mi się z Wami kłócić IP: 5.2.1R1D* / 141.202.246.* 29.04.02, 14:41
              Gość portalu: ZetKa napisał(a):
              > > czy zagranica (niemcy, holandia, usa, a nawet czechy) ktos czeka na podpis
              > y czy przylepia mandat do szyby i odchodzi? odchodzi!
              > No wlasnie - przylepia mandat czy zaklada blokade? Chyb to drugie...

              Niestety nie to drugie - "powiadomienie" jest wkladane za wycieraczke i 3 dni
              pozniej przychodzi do domu "prawdziwy" mandat z opisem zdarzenia. Mozna sie
              odwolac, ale malo kto to robi, bo najczesciej nie ma po co - jak nie zaplacilem
              za postoj, a mialem pecha i dalem sie zlapac - place.

              Blokady nie sa az tak rozpowszechnione. Odholowywane sa tylko auta parkujace na
              bezwglednym zakazie.
              • Gość: ZetKa Re: nie chce mi się z Wami kłócić IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 29.04.02, 14:51
                > Niestety nie to drugie - "powiadomienie" jest wkladane za wycieraczke i 3 dni
                > pozniej przychodzi do domu "prawdziwy" mandat z opisem zdarzenia. Mozna sie
                > odwolac, ale malo kto to robi, bo najczesciej nie ma po co - jak nie zaplacilem
                > za postoj, a mialem pecha i dalem sie zlapac - place.
                U nas jest po co sie odwolywac... zeby nie placic.

                > Blokady nie sa az tak rozpowszechnione. Odholowywane sa tylko auta parkujace na
                > bezwglednym zakazie.
                E, to w Polsce lepiej - z Kodeksu wynika, ze tylko jesli stwarza zagrozenie lub
                utrudnia ruch... a jak byl zakaz, a nikomu nie przeszkadza - to niech stoi...
                czasem nawet dluzej, niz wlasciciel chcial ;)
                • Gość: jacek miejcie w dupie miasto szcecin IP: 213.76.59.* 01.05.02, 21:56
                  oni wszyscy chca was w garb walic :prezydent miasta & CO. oni sie tylko
                  ustawiaja bo wiedza ze wybory do samorzadu i tak maja przegrane
                  a urzedas zawsze zostanie urzedasem
        • Gość: ZetKa Re: ZetKa - nie tak :))) IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 29.04.02, 14:07
          > Widzisz Zetka niestety wydaje mi się że nie masz racji...
          No nie wiem, psorek od prawa administracyjnego cos podobnego studentom swoim
          opowiada, a dokladnie to nie powtorze, bo pomyle pojecia...

          > 1. Owe 50 zł to nie jest mandat za wykroczenie ale coś w rodzaju "opłaty
          > specjalnej".
          No dobra, mialo byc "mandat", czyli takie no..., takie... takie cus ;) do
          zaplacenia...

          > 2. To organ który cię chce ukarać musi udowodnić że parkowałes w danym miejscu.
          > Jakie dowod a to ma SOP ?
          No wlasnie o tym mowie, ze niech udowodnia...


          > Kwitek wypisany przez jakiegoś ślepego gościa któremu
          > często mylą się nie tylko marki samochodów ale i kolory samochodów. ( na
          > marginesie czeka ona na łapówkę... albo liczy na premię za sumenność -jest
          > przecież skuteczny) Właściwie jak można zweryfikować czy gość z SOP nie spisuje
          > po prostu numerów rejestracyjnych przejeżdząjących samochodów siedząc sobie np.
          > w domu w oknie ???
          NA BALKONIE!!! ;)
          Wlasnie to napisalem...


          > Co innego gdybyś się pod nim podpisał (tak jak w przypadku mamndatu)...
          No wlasnie...

          > Osobiście w aktualnej sytuacji nie widzę możliwości udowodnienia że stałeś w
          > danym miejscu w danym czasie a to jest podstawa naliczenia opłaty.
          Jest sposob - blokada na kolo, sciagana dopiero po uiszczeniu oplaty... na
          zachodzie taki dowod wystarczy, wiec w Polsce chyba tez? ;)

          > 3. Inną sprawą jest wkadanie kwitków za wycietraczkę - pomiając możliwości
          > deszczu i wiatru
          No, jeszcze pozostaja wredne dzieci i przestepcy, ktorzy caly czas cztuja, zeby
          wyrwac mi ten kwitek, zanim go znajde ;)

          > administracyjne nie zna doręczenia za pmocą wycieraczki.
          Fajne sformulowanie ;)

          > dostałeś zawiadonienie o nieopłaconym parkowaniu to możesz stwierdzic że go nie
          > otrzymałeś a co za tym idze uniemożliwiono ci ewentualne wyjaśnienie sprawy
          > oraz skorzystanie z procedury odwoławczej ...
          No o tym pisze - poleconym wysylasz, ze nie wiesz o co chodzi...

          > I jeszcze jedno nawet zakładając że się mylę powyżej - nie sądzę zeby
          > komukolwiek opłacało się egzekwować niewielkie opłaty
          50 zl kary? Razy nie wiadomo ile za tych, na ktorych kwitki dzieci notorycznie
          poluja (20, 30 i wiecej niezaplaconych kwitkow)...

          > :))) zatem punkt wyjścia jest inny niż u ZetKi ale wniosek taki sam :)))
          Ten sam punkt wyjscia, tylko bardziej fachowo napisany...
          A zajrzyj sobie w te archiwa, tam sie wiecej osob wypowiadalo, a temat juz dawno
          sie przejadl, bo jak wystarczy jeden skuteczny sposob obrony, a znasz ich trzy,
          to na cholere myslec nad czwartym?
          • Gość: Budrys Re: ZetKa - nie tak :))) IP: *.sssa.com.pl 29.04.02, 14:16
            Pamiętam takich cwaniaków którzy nie płacili podatku drogowego - wrecz nabijali
            się z frajerów płacacych ten podatek - potem w myśl przyslowia Bóg nierychliwy
            ale zawsze sprawiedliwy - płacili z karą , odsetkami itd.
            Być może już w niedługim czasie założenie działalności gospodarczej , wykup
            mieszkania komunalnego , wymiana dowodu rejestracyjnego itp. będzie odpowiednio
            załatwiona po sprawdzeniu czy mandaty zostały opłacone ?
            Wtedy nawet najoporniejszy cwaniak , "ćwierćinteligentprawnikamator" w zębach
            poleci zapłacić i ucieszy się że łaskawy PanUrzędnik nie wyciąga większych
            sankcji...
            • milseog Re: ZetKa - nie tak :))) 29.04.02, 14:19
              Amen. i to jak najszybciej.
            • Gość: Zetka Re: ZetKa - nie tak :))) IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl 29.04.02, 14:54
              > Pamiętam takich cwaniaków którzy nie płacili podatku drogowego - wrecz nabijali
              > się z frajerów płacacych ten podatek - potem w myśl przyslowia Bóg nierychliwy
              > ale zawsze sprawiedliwy - płacili z karą , odsetkami itd.
              Tak, ale to sie dawalo udowodnic...

              > Być może już w niedługim czasie założenie działalności gospodarczej , wykup
              > mieszkania komunalnego , wymiana dowodu rejestracyjnego itp. będzie odpowiednio
              > załatwiona po sprawdzeniu czy mandaty zostały opłacone ?
              Niech mi pierw udowodnia, ze mandat sie nalezy - wtedy zaplace bez gadania...

        • Gość: aras Re: ZetKa - nie tak :))) IP: *.espol.com.pl 29.04.02, 17:56
          Śledzę Twę walkę, ale nie masz szans z oszołomami te wkładanie mandatów za
          wycieraczkę ,ech szkoda mówić. A 50 zł kary, to właśnie dlatego większość nie
          płaci i słusznie. Jeśli porówna się średnią pracę 800 coś tam złoty. Średnia
          za godzine pracy to 3 zł. 50 zł podzielić przez 3 wynosi około 16 godzin a to
          jest 2 dni pracy.Bez komentarza
    • enancjo Re: SOP - płacic czy nie? 29.04.02, 18:12
      .. ja nie place ... bo przepis z zalozenia sluszny jest
      realizowany po chamsku ... i w tym jest moim zdaniem
      problem .. tzn to ze nie uwzgeldnia sie specyficznych
      przypadkow .. tylko wszystkim po rowno .. bo miasto biedne ... BZDURA.
      .. swoja droga zastanawiam sie jakie korzysci ma miasto
      z tych pieniazkow oprocz utrzymania dla starszych Panow,
      ktorzy czesto nie widza spisywanych numerow, maja skleroze
      itd ... ale zdaniem URZEDU SOP sama kurtka stanowi dowod
      ze sa wiarygodni .. moim zdaniem znow ktos stworzyl rynek
      pracy zerujacy na kosztach, ktory nic nie wnosi dla miasta
      oprocz tego, że sposob realizacji denerwuje jego mieszkancow
      ( nic nie ujmac ze sam pomysl jest OK ).

      .. TERAZ MOJ przypadek ... pod dmoim domem ( dwurodzinna
      calkowicie prywtana posesja, ale strefa miasta A , nie mam
      garazu ani podjazdu ) ktos sobie wyznaczyl strefe platnego
      parkowania (nie pytajac mieszkancow!!!). Na marginesie strefa
      platna konczy sie wraz z koncem prywtanych posesji, dalej
      znajduja sie instytucje i po drugiej stronie jest
      parkowanie bezplatne .. bo tez w wiekszosci instytucje.
      Juz jest smiesznie, do tego ja te strefe platnego parkowania
      zamiatam, odsniezam, liscie usuwam bo taki mam obowiazek,
      a oni wala kwitki za szybe .. no i wywiewa je oczywiscie,
      bardzo wietrzna ulica ( wywiewa wszystkim).

      Nie sadze zebym musial placic za to ze parkuje pod moim
      prytwanym domem i gdzie sprzatam by to wszystko ladnie
      wygladalo. Ale Panowie w SOP maja to .. no wiecie .. NIE
      DOWIDZA ... i brak jakiejkolwiek woli by problem zalatwic,
      strefe zmienic .. nic ..i nic, pisma .. wizyty, rozmowy maja
      to gdzies.. wiec jak przyjdzie jakies np kolegium .. to im
      wystawie fakture za sprzatanie "ich" strefy pod moim domem
      na taka sama kwote.

      .. a szkoda .. bo juz dwa lata probuje to jakos zalatwic..
      .. pozdrawiam
      Enancjo
    • Gość: Balzer NIE płacic IP: *.ipartners.pl / *.szczecin.telan.pl 30.04.02, 15:31
      Mandat NIE podpisany jest niesciagalny.
      Ja codziennie za szyba znajduje co najmniej 3 takie karteczki - po prostu
      je wyrzucam i jeszcze nigdy nie miałem z tego powodu żadnych przykrosci.
    • Gość: jacek Re: SOP - płacic czy nie? NIEEEEE IP: 213.76.59.* 01.05.02, 21:50
      ABSOLUTNIE NIE PŁACIĆ to w ogóle nie ma podstaw prawnych nikt nie moze cie
      ukarac na podswtawie znaku INFORMACYJNEGO!!!!jakim jest znak ze to jest wlasnie
      sterefa parkowania. 12.Ukarac mozna kierowce a nie przedmiot jakim jest
      samochod. 3.Pracownicy prywatnej firmy SOP nie maja prawa nikogo KARAC tylko
      Straz Miejska ew. POLICJA w innych wypadkach nalezy sprawe kierowac do sadu i
      wygrywasz . w sadzie lodzkim postanowiono ze mie mozna karac nikogo na
      podtawien znaku informacyjnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka