Dodaj do ulubionych

Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowani...

IP: *.pl / *.smsnet.pl 05.11.04, 22:48
Chce Łuszczewski odszkodowania to go mandatami!!! Jako właściciel terenu
zobowiązany jest do dbanuia o porządek na swoim terenie. A tam syf, brud
i "indyjski" brud. Chce 25 mln to niech straż miejska każdego dnai daje mu
naksymalne mandaty /a jest za co!/ Zanim sąd wyda werdykt mandaty przerosną
ewentualne odszkodowani a jak miasto wygra to go zlicytuje i odzyska grunt.
Chyba geniusze miejscy z wickiem Krawcem pomyślą o takim rozwiązniu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Obiektywny Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 00:58
      Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego Radni nie zgadzają się na inwestycję. To duża
      inwestycja i byłaby z korzyścią dla miasta. Ja osobiście bardzo szanuję Pana
      Litwińskiego, cenię go za jego mądrość , zawsze przemyślane i wyważone decyzje.
      Dodam nawet więcej, ten Pan Litwiński z zasady nie popełnia błędów decyzyjnych.
      Tym bardziej zastanawiam się dlaczego zaparł się w sprawie dobrej dla miasta,
      bo to są korzyści wielkie i dla miasta i dla inwestora. Nie wiem co i kto
      wpływa na Pana Litwińskiego decyzje ale coś jest nie tak. To jest naprawdę
      wielki gość i polityk z przyszłością, może niech przestanie być uparty, bo ta
      garstka ludzi, którzy chcą mieć spacernik dla psów, jak to zresztą sami
      określili w poprzednich wywiadach dla prasy, które z nimi przeprowadzono nie
      pomoże mu w przyszłości. Znam życie , Ci wszyscy nie oddadzą ani jednego głosu
      w wyborach na które liczy Pan Arkadiusz. Ale to musi być osobista decyzja i
      osobiste przemyślenia.
      • Gość: koleżko Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.w3cache.pl / *.pl 06.11.04, 10:23
        Litwiński to cwana bestia. Uważaj chłopie i otwórz oczy ciemnoto
    • Gość: Koll Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 09:37
      Ostatnio słyszałem, że te wielomilionowe odszkodowania
      leżą w strategii miasta, ponieważ to jest teżz rodzaj biznesu.
      • Gość: pieszy Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.fnet.pl 06.11.04, 09:51
        co do Pana Litwińskiego to na tym forum (jak pamiętam) raz był ZA, a raz
        PRZECIW (widać raczył dogłębnie przeanalizować skutki zamiany boiska na plac
        budowy).

        a co do interesu miasta, to ten tkwi w zadowoleniu mieszkańców.

        (czy boiska w szczecinie też są rezerwą gruntów podobnie jak ma to miejsce w
        przypadku ogr. dział.?)

        (a co mozna powiedzieć o intencjach, obecnego właściciela terenu,
        towarzyszących decyzji kupuna boiska przy istniejącym wówczas planie
        zagospodarowania przestrzennego)
        • Gość: indyjski brud IDE NA BOMBAJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 15:30
          A propos indyjskiego brudu.Czy wiecie,ze to miejsce juz jest nazywane BOMBAJEM?
          Okoliczni mieszkancy czesto mowia:ide na Bombaj.
          • Gość: andreas Re: IDE NA BOMBAJ IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 15:48
            ale to może bardziej
            od BOMBY ta nazwa Bombaj
            po rozpizdziel straszny
            • Gość: kibic Re: IDE NA BOMBAJ IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 07.11.04, 12:34
              a jak myślisz kto jest temu winien ?
              okoliczni mieszkańcy czy gospodarz ?
    • Gość: sal Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.net.iton.pl 06.11.04, 16:55
      boyek, głupek jesteś; ty nie wiesz kto śmieci na nieużywanym gruncie??
      okoliczne kundle z sąsiedztwa srają a mieszkańcy wypieprzeją wszystko co się da
      na pionier i w dupie mają czy ktoś sprząta czy nie, dopiero jak już wejdą w te
      swoje graty i gówna pupilków to dzwonia po straż miejska żeby ukarała
      własciciela. Żal mi cie chłopie, bo z twojego prymitywnego rozumowania wynika
      że jak nasrasz komuś na podłoge w jego domu to on ma po tobie posprzątać
      prymitywie.
    • Gość: A.Luszczewski Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 18:10
      Miasto od wielu lat pobiera poprzez swoich inspektorow oplate targowa za
      nielegalnie prowadzony handel na terenie "Pioniera".Handel ten odbywal sie bez
      wiedzy i zgody wlasciciela terenu-firmy UDS.Oplaty zasilaly kase miejska.
      To samo miasto z kolei broni walscicielowi inwestowania na wlasnym terenie od 6
      lat!! Czy to nie czysty absurd i typowa mentalnosc Kalego?!
      Firma UDS 6lat temu wystapila do gminy Szczecin o zgode na zadaszenie
      boiska,celem prowadzenia tam dzialalnosci sportowej i otrzymala ODMOWE,potem
      brak zgody na budowe miasteczka akademickiego,nastepnie osiedla
      mieszkaniowego...a gmina Szczecin przez wszystkie te lata czerpala KORZYSCI
      FINANSOWE z tego terenu.CZY TO NIE CZYSTA GRANDA,BEZPRAWIE I ABSURD?? W
      Szczecinie wiekszosc obiektow sportowych jest w oplakanym stanie.WDS to od lat
      taka sama hanba i szambo jak wizytowka Szczecina NASZ PIEKNY DWORZEC PKP!!
      Kto jeszcze wierzy,ze pieniadze z Totolotka inwestowane sa w obiekty sportowe??
      Bylybismy najbardziej usportowionym narodem na Ziemi.
      Firma UDS przez 6 dlugich lat nadstawiala drugi policzek.Teraz kiedy ubiega sie
      o swoje podstawowe prawo,prawo do inwestowania na wlasnym terenie to GW nazywa
      to SZANTAZEM...czyli innymi slowy..jezeli ktos nas okrada,krzywdzi,szykanuje a
      my zwracamy sie do policji o pomoc to znaczy rozumujac sposobem pani redaktor
      Kowalewskiej SZANTAZUJEMY zlodzieja skarga zgloszenia tego faktu policji...tak
      w tym rozumieniu UDS szantazuje miasto Szczecin. Dziwie sie zreszta ogromnie,ze
      GW,ktora powstala z etosu odzyskania niepodleglosci i wolnosci w naszym
      kraju,uzywa bardzo czesto (szczegolnie na Pomorzu) retoryki Trybuny Ludu z lat
      5o-tych.GW jest bardzo dochodowym przedsiewzieciem KOMERCYJNYM,dziala na wolnym
      rynku i zgodnie z jego zasadami.Jej wlasciciele zarabiaja ciezkie miliony i
      BRAWO!! Na tym polega prawdziwy biznes a podatki,ktore odprowadzaja czynia to
      przedsiewziecie spolecznie uzytecznym.Uwazam,ze populistyczne i
      prymitywne'szczucie' "pod publiczke",niepelne badz niescisle informacje na
      temat inwestycji UDS na terenie po BYLYM stadionie Pioniera sa nie fair,szkodza
      naszej firmie,miastu i jego mieszkancom.Szanowni Panstwo przeciez wszyscy
      jestesmy doskonale swiadomi faktu,ze bez inwestycji nasze miasto umiera.Wielu
      politykow,radnych i urzednikow uprawia tandetne i bardzo krotkozwroczne
      poliykierstwo.A wyniki tego wszystkiego odczuwamy wszyscy na co
      dzien.Pozdrawiam.AL
      • Gość: Pismak Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: 83.144.120.* 06.11.04, 18:29
        Wszystko super, Panie Andrzeju. Jak radni nie zmienią zdania, to Pan ich
        pociągnie do sprawiedliwości. Miasto, zwykli ludzie, stracą 25 melonów, bo
        firma UDS nie może sobie budować.

        Oki, ja rozumiem. Przegięli pałę, że nie pozwolili panu wybudować stadionu
        baseballowego, ratować "Pioniera" itd. To chamstwo ze strony miasta. Osobiście
        chętnie stanąłbym po Pana stronie w sprawie. Ale nie podoba mi się to, że teraz
        nie chca Pan już budować stadionu, tylko mieszkania. Proszę ich pozwać za
        opieszałość i żądać nawet 50 milionów. Ale nie krzyczeć: teraz to wy mi musicie
        pozwolić wybudować mieszkania, bo inaczej zabulicie 25 melonów. To śmierdzi.
        Wygląda tak, jakby Pan od początku chciał wybudować tam mieszkania, a cała
        afera była Panu na rękę. Nie da się przecież ukryć, że ten obecny krzyk mógł
        Pan rozpętać już dawno temu. Po cholerę firma czekała aż 6 lat? Co z Pana za
        biznesmen, skoro pozwolił Pan firmie tracić szmal przez tyle czasu? Dobry
        biznesmen pozbywa się takiego interesu póki czas i nie ma strat.

        Inna rzecz, że gdyby został Pan prezydentem swego czasu, albo senatorem - to
        sprawa już byłaby załatwiona pozytywnie. Znaczy - mielibyśmy na
        terenie "Pioniera" śliczne osiedle mieszkaniowe. Prawda?

        Pozdrawiam
        pismak_logowany@gazeta.pl
        • Gość: A.Luszczewski Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 19:32
          Zrobie dla Pana wyjatek panie Pismak..ten jeden jedyny raz, i odpowiem
          anonimowi;Mark Twain zwykl mawiac,ze 'lepiej jest milczec i wydawac sie
          glupim,anizeli sie odezwac i rozwiac wszelkie watlpiwosci'
          Goraco polecam Panu powyzsza maksyme a ewnentualnej odpowiedzi oczekuje od
          kogos kto ma minimum odwagi cywilnej i przedstawi sie z imienia i nazwiska.AL
          • Gość: Bartosan Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.ee.titech.ac.jp 10.11.04, 08:02
            "Zrobie dla Pana wyjatek panie Pismak..ten jeden jedyny raz, i odpowiem
            anonimowi" - bardzo tani chwyt erystyczny Panie "A.Luszczewski". I jak to zwykle
            bywa ze stosujacymi tanie chwyty - brak rzeczowej odpowiedzi dla interlokutora
            (tutaj Pismaka).
        • Gość: Hanka Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.atlsfl.adelphia.net 06.11.04, 19:39
          Nie bardzo rozumiem Pismaku .... Nie wolalbys slicznego osiedla mieszkaniowego
          anizeli gory psich kupek i innych nieczystosci ?
          Pozdrawiam otwierajac oczy ze zdziwienia Hanka
          • Gość: pieszy Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.fnet.pl 06.11.04, 22:11
            Hanko: - Nie wolałabyś ślicznego stadionu?

            (i spokojniejszych-bezpieczniejszych ulic)
      • Gość: mirek Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 13:32
        jako były kandydat na prezydenta powinien pan znać dokładnie procedury
        lokalizacyjne inwestycji. Od warunków zabudowy zaczynając. Negatywna decyzja
        miasta jest zaskarżalna. O ile mi wiadomo brak jest w tej sprawie stanowiska
        Naczelnego Sądu Administracyjnego kończącego sprawę ustawlania WZiZT.. Jezeli
        chce pan "załatwiać" sprawy niezgodnie z obowiązujacymi przepisami to całe
        szczęście,że mieszkańcy Szczecina olali taką kandydaturę,bo wówczas kwitłaby
        korupcja na niespotykaną skalę.
      • Gość: dziad Panie Luszczewski niech Pan nie pieprzy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 16:27
        Mieszkalem na Poltulickiej ponad 30 lat i PIONIER zostal zniszczony przez Panska
        firme - to moment przejecia przez Panska firme tego obiektu spowodowal jego
        zniszczenie, plyte pierwszego boiska zryliscie spychaczami, urzadziliscie dziki
        dojazd do posesji fragmentem drogi miedzy dawnym hotelem PKP a hala sportowa,
        zdewastowano w tym czasie plyte drugiego boiska, lawki i boiska asfaltowe do
        tenisa - kto jak nie Pana firma jest odpowiedzialna za brak nadzoru nad tym
        mieniem? Jesli stalo sie tak ze zdewastowano ten obiekt to zarzut
        niegospodarnosci i dzialania na szkode spolki powinno sie postawic osobom ktore
        podjely decyzje o pozwoleniu na dewastowanie.
        Dla mnie sprawa jest prosta, wpisaliscie dewastacje w plan inwestycyjny,
        zamierzaliscie od poczatku zmienic plan zagospodarownia przestrzennego i ta
        dewastacja jest Wam na reke, podejrzewam ze mial Pan obiecana pozytwna decyzje
        ale cos nie wyszlo i miasto nie zgodzilo sie na zmiane warunkow - nie wiem czy
        lapowka byla za mala, czy moze ktos wzial lapowke i Pana oszukal czy moze po
        prostu podjal Pan ryzyko i po prostu nie dostal Pan pozytywnej decyzji bez
        zadnej lapowki.
        Przypominam ze od decyzji administarcyjnej mial Pan prawo odwolac sie nawet do
        NSA, miasto wydajac decyzje odmowna napewno podalo jakies uzasadnienie, jesli
        pana zdaniem i prawnikow UDS nie bylo to wystarczajace uzasadnienie trzeba bylo
        sie odwolac.
        W tej chwili szantaz miasta spowoduje tylko jak mysle utwardzenie stanowiska
        miasta, jesli skieruje Pan sprawe do sadu (a mysle ze Pan tego nie zrobi - bo
        gdyby bylo to mozliwe to zrobilby Pan to juz dawno).
        Co do mnie ja rozumiem ze najlepiej jest budowac mieszkania bo kasa splywa
        najszybciej od ludzi i nie ma ryzyka (bo ryzykuja tylko ludzie ktorzy wplacaja
        Panu pieniadze. Prosze mi jednak wytlumaczyc dlaczego to ja mam fundowac Panu
        wczasy na Bora Bora - podjal Pan ryzyko, trudno nie wyszlo, tak sie zdarza -
        teraz prosze ladnie ogrodzic teren, posiac trawe i zadbac o zielen, usunac
        smieci, wynajac pracownikow ktorzy beda pilnowac Panskiej wlasnosci a Szczecin
        zyska i tak, bo warto miec w miescie takie zielone miejsca nawet jesli nie beda
        mieli do niego dostepu mieszkancy inni niz z Panskiego osiedla.
      • Gość: dziad Do Pana Litwinskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 16:54
        Sformulowanie wygloszone przez Pana A. Luszczewskiego "...SZANTAZUJEMY zlodzieja
        skarga zgloszenia tego faktu policji...tak w tym rozumieniu UDS szantazuje
        miasto Szczecin..." upowaznie mnie to zlozenia na Pana rece prosby o zajecie sie
        sprawa ZNIESLAWIENIA MIASTA SZCZECIN, Pan Luszczewski nie dysponujac prawomocnym
        wyrokiem nazwal SZCZECIN ZLODZIEJEM... pozostawie bez komentarza stan
        emocjonalny i intelektualny Pana Luszczewskiego... natomiast ciekaw jestem czy
        RADNI SZCZECINA ktorych posrednio rowniez znieslawiono maja zamiar cos zrobic w
        tej przykrej sprawie.
        Bo ja osobiscie mimo wielu zastrzezen do wielu radnych nie chcialbym mowic o nic
        per ZLODZIEJE. Fakt pozostawienia bez reakcji slow takich jak te spowoduje ze
        powszechne bedzie nazywanie kazdego radnego, prezydenta, urzednikow per
        zlodzieje - to bardzo zly sygnal kiedy osoba publiczna a taka bez watpienia jest
        Pan Luszczewski uzywa takich slow bezkarnie.
    • arkadiusz_litwinski 3 uwagi 06.11.04, 20:42
      1. Ewentualne nieprawidłowości w reakcji UM na poprzednie wnioski UDS w
      sprawie "przykrycia" stadionu czy budowy kręgielni powinny zostać wyjaśnione.
      Jeśli istotnie wystąpiły i doprowadziły do powstania szkody po stronie UDS to i
      tak nie ma to formalnego wpływu na decyzje RM w sprawie uznania protestów
      mieszkańców. Czy zadośćuczynieniem za hipotetyczne dotychczas szkody ma
      być "nagięcie" się Rady Miasta w konkretnym i całkiem czego innego dotyczącym
      głosowaniu?

      2. Liczyłem, co więcej zachęcałem strony sporu do kompromisu. To że do niego
      nie doszło uważam za błąd.Dlaczego tak się stało? Można bywiele pisać.Ograniczę
      się do tego, że zabrakło właściwej oceny sytuacji, wzajemnego zaufania i woli
      jego budowania pomiędzy UDS a reprezentantami mieszkańców. W innym watku, kilka
      miesięcy temu pisałem co mogło być przedmiotem wzajemnych ustępstw.

      3.Głosowałem przeciwko uchwale w której Prezydent Jurczyk proponował odrzucić
      protesty mieszkańców i Rady Osiedla. Przy podejmowaniu decyzji jak głosować
      biorę pod uwagę:
      - własną ocenę danej kwestii ( gdyby tylko o to chodziło byłbym skłonny
      odrzucić protest, jesli miałbym pewność, że Prezydent przedłoży projekt planu
      tego rejonu będący rozwiązaniem kompromisowym)
      - znaczenie decyzji dla społeczności, której jestem reprezentatem ( byłoby
      arogancją władzy wykorzystywać dany mi mandat przeciw tym którzy mi go
      powierzyli)
      - znaczenie decyzji dla całego Szczecina również w ujęciu perspektywicznym (
      optymalnym rozwiązaniem byłoby odtworzenie stadionu przez Uniwersytet Sz.
      któremu Miasto użyczyłoby teren. Wcześniej Miasto musiałoby odzyskać władanie
      tym ternem dając UDS-owi odpowiedni teren zamieny.Nie brakuje takich , wbrew
      temu co twierdzi p.Krawiec).


      • Gość: pieszy Re: 3 uwagi IP: *.fnet.pl 06.11.04, 22:16
        oczywiscie, tylko rozmowa i dialog prowadzą do najlepszych rozwiazań.

        (wiem, wiem - truizm, ale padł)
        • Gość: grz Re: 3 uwagi IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 22:20
          o co tu chodzi?
          czyżby o jakieś pieniądze?
          prosimy o nazwiska
      • student1 Re: 3 uwagi 06.11.04, 22:35
        tylko świnia nie zmienia zdania
        dobrze że pan je zmienił
        bo przecież na początku był pan zwolennikiem likwidacji stadionu
        rozumiem że przestraszył się pan mieszkańców
        i bardzo dobrze
        nie ważna motywacja
        jeżeli skutkuje to słuszną decyzją
      • Gość: A.Luszczewski Re: 3 uwagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 10:18
        Oj Arek,inteligentny z Ciebie facet a wylewasz dziecko z kapiela.Trudno byc
        pomiedzy mlotem a kowadlem,ale czasami nie mozna byc "za a nawet
        przeciw".Doskonale wszyscy wiemy,ze kilka metrow za plotem Uniwersytetu lezy
        odlogiem 7ha gruntu Agencji Mienia Wojskowego z zaniedbanym stadionem i
        bieznia.Teren ten nie dosc,ze idealnie polozony,to na dodatek lezy w
        BEZPOSREDNIM sasiedztwie Uniwerku a BYLY stadion Pioniera oddalony jest o
        kilkaset metrow i polozony jest pod oknami mieszkancow.NIKT>>>NIGDY z wladz
        uniwersyteckich nie wystapil nawet z zapytaniem o teren,ktory znajduje sie
        praktycznie pod ich oknami.Coz rozumiem, kadra ma inne rzeczy na glowie....JM
        Pani rektor na moje zapytanie..dlaczego? Odpowiedziala,ze halas z boiska bedzie
        przeszkadzal w wykladach(sic!!)
        Malo tego , AMW gotowa jest do rozmow na temat przekazania tego terenu
        gminie,ktora z kolei moze przekazac go US.Ale czy to jest sprawa inwestora-
        firmy UDS?! Od tego jest prezydent,urzednicy i radni.
        KOMPROMIS z rada osiedla powiadasz...firma UDS w ramach kompromisu chciala
        przekazac radzie osiedla 6200m terenu do jej wylacznej dyspozycji i
        zagospodarowac go wedle zyczenia rady osiedla na swoj koszt!!MALO?? Nie, gdyby
        chodzilo o kompromis to az nadto,ale obydwaj doskonale wiemy,ze chodzi o
        grande,zamieszanie i awanture a nie o zaden kompromis.Przedstawiciele rady
        osiedla upojeni walka w imie walki i "wystepami" na radie miasta glusi
        pozostali na wszelkie propozycje kompromisu.Sam byles swiadkiem tego zalosnego
        przedstawienia.W rezultacie zaszkodzili sami sobie i mieszkancom,ktorych
        reperezentuja.Tak jak radni zaszkodzili miastu,ktorego interesom winni sluzyc.W
        imie czego ten caly cyrk? Powody byly jak wiemy rozne,ale zaden nie byl w
        interesie naszego miasta..ten zawsze w najlepszym wypadku jest na samym koncu.
        Zawisc(ile oni moga zarobic?!),tani populizm przedwyborczy,zwalczanie obecnego
        zarzadu aby za jego kadencji Bron Boze nie powstala zadna powazna
        inwestycja,zwykla glupota i osobiste animozja.Uwazam,ze wbrew oczekiwaniom tych
        radnych,ktorzy glosowali w imie poklasku rady osiedla i jak twierdza"swoich"
        wyborcow..to ich zysk polityczny nie jest tak oczywisty, a w koncu osiagna
        skutek odwrotny od zamierzonego.Juz obecnie zglaszaja sie do nas
        mieszkancy,ktorzy sa wiadomym obrotem sprawy oburzeni i CHCA osiedla
        mieszkaniowego z terenami zielonymi i rekreacyjnymi oraz towarzyszacych temu
        uslug,zamiast plotu,ktory zmuszeni jestesmy postawic.
        Polskie piekelko w wydaniu szczecinskim jest juz znane w calej Polsce i poza
        jej granicami.
        Jestem zdania,ze czasami odrobina asertywnosci moze byc bardzo przydatna..a
        plyniecie z chwilowym zreszta pradem moze wyniesc na mielizne..polityczna
        oczywiscie.AL
        • Gość: kibic powiedzmy otwarcie IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 07.11.04, 12:32
          przecież nie o żadne kompromisy tu chodzi ale o zwykłą przyzwoitość
          p.Łuszczewski
          nie można wyrwać miastu gruntu jak już wcześniej pisałem za "psi grosz" i
          zrobić sobie jednym strzałem "interes życia".
          Rozwiązanie jest proste: niech Pan zwróci miastu grunt(bo nawet nie potrafi Pan
          o niego zadbać) , może miasto przekwalifikuje go na cele budowlane a Pan go
          wtedy kupi od miasta (no ale cena będzie inna , niestety)
          I O TO TUTAJ CHODZI (a nie o jakieś spory , kompromisy itp...)
          • Gość: dziad To najlepsza propozycja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 16:42
            Niech UDS zaplaci roznice miedzy obecna wartoscia terenu a tym co musialoby
            zaplacic za ten teren gdyby byl on terenem pod zabudowe mieszkaniowa.
            To proste i naturalne rozwiazanie i jak mysle sprawiedliwe.
            Jesli UDS jest wiarygodna firma to napewno nie bedzie oponowal przed takim
            rozwiazaniem problemu.

            Panie AL dlaczego pytam sie raz jeszcze mam robic ja i inni mieszkancy Szczecina
            prezent Panu i Panskiej firmie?

            PS
            a pozostaje anonimowy tylko czesciowo i to ja jestem jednym z anonimowych glosow
            udzielajacych badz nie poparcia podczas wyborow, to z moich anonimowych
            pieniedzy utrzymywana jest administracja samorzadowa i centralna, radni,
            poslowie itd itp.
            a moze dlatego ze to Pan Panie AL masz interes do mnie a nie ja do Pana...
            Wiec argument o anonimowosci jest mocno naciagany i naiwny.
        • arkadiusz_litwinski Re: 3 uwagi 07.11.04, 17:01
          Gość portalu: A.Luszczewski napisał(a):

          > Oj Arek,inteligentny z Ciebie facet a wylewasz dziecko z kapiela.Trudno byc
          > pomiedzy mlotem a kowadlem,ale czasami nie mozna byc "za a nawet
          > przeciw".Doskonale wszyscy wiemy,ze kilka metrow za plotem Uniwersytetu lezy
          > odlogiem 7ha gruntu Agencji Mienia Wojskowego z zaniedbanym stadionem i
          > bieznia.Teren ten nie dosc,ze idealnie polozony,to na dodatek lezy w
          > BEZPOSREDNIM sasiedztwie Uniwerku a BYLY stadion Pioniera oddalony jest o
          > kilkaset metrow i polozony jest pod oknami mieszkancow.NIKT>>>NIGDY
          > z wladz
          > uniwersyteckich nie wystapil nawet z zapytaniem o teren,ktory znajduje sie
          > praktycznie pod ich oknami.Coz rozumiem, kadra ma inne rzeczy na glowie....JM
          > Pani rektor na moje zapytanie..dlaczego? Odpowiedziala,ze halas z boiska
          bedzie
          >
          > przeszkadzal w wykladach(sic!!)
          > Malo tego , AMW gotowa jest do rozmow na temat przekazania tego terenu
          > gminie,ktora z kolei moze przekazac go US.Ale czy to jest sprawa inwestora-
          > firmy UDS?! Od tego jest prezydent,urzednicy i radni.
          > KOMPROMIS z rada osiedla powiadasz...firma UDS w ramach kompromisu chciala
          > przekazac radzie osiedla 6200m terenu do jej wylacznej dyspozycji i
          > zagospodarowac go wedle zyczenia rady osiedla na swoj koszt!!MALO?? Nie,
          gdyby
          > chodzilo o kompromis to az nadto,ale obydwaj doskonale wiemy,ze chodzi o
          > grande,zamieszanie i awanture a nie o zaden kompromis.Przedstawiciele rady
          > osiedla upojeni walka w imie walki i "wystepami" na radie miasta glusi
          > pozostali na wszelkie propozycje kompromisu.Sam byles swiadkiem tego
          zalosnego
          > przedstawienia.W rezultacie zaszkodzili sami sobie i mieszkancom,ktorych
          > reperezentuja.Tak jak radni zaszkodzili miastu,ktorego interesom winni
          sluzyc.W
          >
          > imie czego ten caly cyrk? Powody byly jak wiemy rozne,ale zaden nie byl w
          > interesie naszego miasta..ten zawsze w najlepszym wypadku jest na samym
          koncu.
          > Zawisc(ile oni moga zarobic?!),tani populizm przedwyborczy,zwalczanie
          obecnego
          > zarzadu aby za jego kadencji Bron Boze nie powstala zadna powazna
          > inwestycja,zwykla glupota i osobiste animozja.Uwazam,ze wbrew oczekiwaniom
          tych
          >
          > radnych,ktorzy glosowali w imie poklasku rady osiedla i jak twierdza"swoich"
          > wyborcow..to ich zysk polityczny nie jest tak oczywisty, a w koncu osiagna
          > skutek odwrotny od zamierzonego.Juz obecnie zglaszaja sie do nas
          > mieszkancy,ktorzy sa wiadomym obrotem sprawy oburzeni i CHCA osiedla
          > mieszkaniowego z terenami zielonymi i rekreacyjnymi oraz towarzyszacych temu
          > uslug,zamiast plotu,ktory zmuszeni jestesmy postawic.
          > Polskie piekelko w wydaniu szczecinskim jest juz znane w calej Polsce i poza
          > jej granicami.
          > Jestem zdania,ze czasami odrobina asertywnosci moze byc bardzo przydatna..a
          > plyniecie z chwilowym zreszta pradem moze wyniesc na mielizne..polityczna
          > oczywiscie.AL


          Asertywności chyba mi nie brakuje, nie należy jej mylić z arogancją władzy i
          brakiem lojalności wobec osób które się reprezentuje. Nie należy zastępować
          argumentów arytmetyką głosowania.Kiedyś wytykałem to starszym panom w polityce,
          dzisiaj po kilku latach stram sie nie powielać ich błędów. Ludzi należy
          przekonywać, z ludźmi należy rozmawiać.Gdyby UDS tak właśnie postępował od
          poczatku, gdyby dbał o budowę zaufania i przedkładał dopracowane i gwarantowane
          prawnie propozycje wyjścia z impasu wydarzenia mogłyby sie potoczyć inaczej.
        • gina.gina Re: 3 uwagi 07.11.04, 21:38
          Drogi Panie Antoni Ł.

          (Radzę zwrócić uwagę,
          na sposób pisowni Pańskiego nazwiska !)

          Każda bezczelność ma swoje granice - nabroił Pan juz sporo,
          na szczzzęście czas KULCZYKOWIZNY mija w tym kraju!
          (załatw Pan sobie Klinikę w USA - ale jednak sugerowałbym
          Izr.... - stamtąd jeszcze nie ma ekstradycji )

          Dziekujemy za szczere chęci ale uszczęśliwanie nas
          w środku miasta kolejnym osiedlem w/g modelu z ulicu
          Łuczniczej ( podobnego do obozu w Oświęcimiu )
          nie będzie miało wzięcia .

          Zrozumiałe są teraz, Pana intencje bycia Prezydentem .

          GINA

          PS. Zgodnie z ludowym powiedzeniem -

          Módl się Pan o zdrowie , bo o rozum to już za poźno!


          A swoją drogą - Co za ĆWOK !

    • Gość: prawnik nie należy się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 15:25
      co za oszołom. żadne odszkodowanie się nie należy? za co? jakbym kupił sobie
      gdzieś kawałek ziemi i mi gmina nie wydała pozwolenia na centrum odnowy
      biologicznej (bo to pożyteczne dla ludzi) to mogę żądać odszkodowania? weź się
      lecz facet. kompleksy też, w końcu mało kto tytułuje się na szyldach "mgr
      prawa", hehe.
      • Gość: A.Luszczewski Re: nie należy się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 19:41
        Moja ostatnia juz wypowiedz na ten temat pomija Pana A.Litwinskiego i kilka
        innych rozsadnych glosow w tej sprawie...mozna byc adwersarzem,ale miec rozum i
        klase. A reszta nieudacznikow i zakompleksionych,zawistnych golodupcow jest
        tak bezprzykladnie durna i tepa,ze musieliby cale swoje przegrane zycie
        oszczedzac a zeby moc ubiegac sie o pocalowanie mnie w d.... w zwiazku z czym
        zezwalam wam laskawie frajerzy i tchorze bez jaj( anonimowe
        pismaki,donosiciele zza wegla)w swiatecznej promocji i calkiem za darmo-
        pocalujcie Misia w dupe...PS i wam dupki na zlosc wybuduje to osiedle,zarobie
        kupe forsy a wy dalej bedziecie sie palowac..no,mozesz mi kibic tez kibicowac!
        • gina.gina Re: nie należy się - wyrolować miasta 07.11.04, 21:41
          Drogi Panie Antoni Ł.

          (Radzę zwrócić uwagę,
          na sposób pisowni Pańskiego nazwiska !)

          Każda bezczelność ma swoje granice - nabroił Pan juz sporo,
          na szczzzęście czas KULCZYKOWIZNY mija w tym kraju!
          (załatw Pan sobie Klinikę w USA - ale jednak sugerowałbym
          Izr.... - stamtąd jeszcze nie ma ekstradycji )

          Dziekujemy za szczere chęci ale uszczęśliwanie nas
          w środku miasta kolejnym osiedlem w/g modelu z ulicu
          Łuczniczej ( podobnego do obozu w Oświęcimiu )
          nie będzie miało wzięcia .

          Zrozumiałe są teraz, Pana intencje bycia Prezydentem .

          GINA

          PS. Zgodnie z ludowym powiedzeniem -

          Módl się Pan o zdrowie , bo o rozum to już za poźno!


          A swoją drogą - Co za ĆWOK !

        • Gość: Marian Paździoch Re: nie należy się IP: *.ksiazat.v.pl 07.11.04, 23:08
          ty to masz klasę al. inicjały również. jak jeden taki w ameryce. został skazany
          za niepłacenie podatków. a historia lubi się powtażać al.
          mp.
        • Gość: kibic Re: nie należy się IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 07.11.04, 23:22
          take it easy p. Ł. nerwy puszczają ?
          nie ładnie tak brzydko reagować , a taki był Pan kulturalny i godzien zaufania
          na swoich wyborczych plakatach.

          PS. a kibicować zawsze będę rzetelności i uczciwości w biznesie.
        • Gość: Antyknajak Oby big deal p. Andrzeju. ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 10:26
          I to jest to ! Testosteron :-)
          Wypowiedż brutalna, arogancka ale konkretna. Jak życie.
          Tym sie różni facet ( w tym przypadku pracujący w biznesie) , który zachowuje
          sie jak mężczyzna w przeciwieństwie do wielu panów, którzy knuja na tym forum
          poprawiając różowe , falbankowe majteczki pod spodniami.
          Życzę panu Łuszczewskiemu aby ten jego cel się spełnił chociażby dlatego
          aby "dać w pysk" zazdrosnym knuciom "towarzyszy szmaciaków" i różnego rodzaju
          urzędniczych "Piszczyków" siedzących w ciepełku na koszt ..... .
          Z własnego doświadczenia wiem, że urzędaski jak stracą pracę na urzędach
          zaczynają doceniać prywatnych biznesmenów ale nie od razu gdyż tu trzeba
          pracować, a nie siedzieć za biurkiem.
          • Gość: dziad Aninimowi towarzysze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 23:38
            antyknajaku sciskajcy weza pod stolem czemu jestes anonimowy? ja nie chce pol
            darmo terenu od miasta wiec moge zachowac anonimowsc a ten kto sie podpisal A.
            Luszczewski to wyrzadzil Luszczewskiemu niedzwiedzia przysluge jak mysle... i
            na miejscu Luszczewskiego to sciagalbym tego prowokatora w sadzie...
          • Gość: Pismak Re: Oby big deal p. Andrzeju. ! IP: 83.144.120.* 09.11.04, 01:36
            Widzę, że spodobał Ci się ten - powiedzmy delikatnie - rubaszny dowcip Naszego
            Bohatera, Drogi Antyknajaku. Taki fajny styl, co? Taki biznesowy :))).
            • Gość: dziad Antyknajak pewnie taki sam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 20:44
              Dopisuje sobie przed knajak coby wygladac bardziej intelektualnie ale knajactwo
              wychodzi kazdym porem jak pryszcze...
        • Gość: gosia Re: nie należy się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 22:35
          Wielki mi z pana biznesmen, który zarzuca brak klasy innym - w tym krótkim
          tekście dowiódł Pan swojej moralnej i intelektualnej miernoty - na takie teksty
          może sobie pozwolić anonimowy żulek i miernota umysłowa, a nie ktoś, kto sobie
          rości pretensje do byćia poważanym obywatelem!
        • Gość: dziad zalosny knajak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 23:50
          haha tos mnie rozbawil kimkolwiek jestes - moge zacytowac bylego premiera LM -
          jestes zerem...
    • student1 Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa 07.11.04, 19:57
      bardzo mi się podoba że do końca trzyma pan fason
      i gdyby nie obrzydliwe lizuchostwo do naszej slicznotki forumowej Areczka byłby
      pan bardzo jednoznaczny i konsekwentny
      niestety
      strach osłabia pana wyrazistość
      niemniej pozdrawiam
      • Gość: kibic Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 07.11.04, 23:26
        student1 o kim myślisz ?
        kto trzyma fason ?
        • Gość: Pismak Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa IP: 83.144.120.* 08.11.04, 01:12
          No, proszę. I potem się Pan dziwi, Panie Andrzeju, że normalni ludzie nie chcą
          z Panem gadać. Pod nickiem, czy nazwiskiem.

          Powiem Panu w zaufaniu, że nie wierzę, by ktokolwiek na tym forum miał ochotę
          całować Pana w d... Bez względu na to, ile ma Pan pieniędzy. Myślę też, że nie
          imponuje nam Pana amerykański styl. A raczej brak stylu stylizowane na Amerykę.
          Obserwując Pana publiczną karierę mam nieodparte wrażenie, że musi się Pan
          jeszcze bardzo wiele nauczyć. A jakoś ciężko u Pana z myśleniem analitycznym i
          wyciąganiem odpowiednich wniosków. To skłania mnie ku twierdzeniu, że aby być
          kimś w Polsce trzeba jednak - oprócz pieniędzy - mieć jeszcze mózg. Bo szmal
          się trafia, just like shit happend. A tu potrzeba jeszcze mieć coś więcej. I
          powiem Panu, Panie Andrzeju, że to bardzo pocieszająca konstatacja.

          Pozdrawiam
          pismak_logowany@gazeta.pl
          • ja_aska Re: Rozmowa z Andrzejem Łuszczewskim o odszkodowa 08.11.04, 11:10
            andrzejku kupiłeś stadion więc masz stadion. a co do gołodupców: mam pytanie
            ilu komorników siedzi na tobie? bo wiewiórki "ćwierkają", że na samym aucie ze
            trzech. więc za co chcesz to osiedle pobudować?
    • Gość: Pismak Bardzo a propos :))) IP: 83.144.120.* 09.11.04, 03:48
      Jako, że miałem już w życiu sporo doświadczeń z klientami pokroju Pana Andrzeja
      i trzeba było sobie jakoś radzić :))) - opowiem Wam pewną nieśmieszną anegdotkę
      bardzo a propos.

      Pewien niezwykle poważny biznesmen - bogaty co najmniej jak Pan Andrzej
      Łuszczewski - zapragnął zostać posłem. Podszedł więc do tego problemu bardzo
      skrupulatnie i od właściwej rzeczy strony, bo poszedł sobie na kurs zasiadaczy
      w radach nadzorczych. Tam pilnie słuchał, co do niego mówiono, flirtując cały
      czas rubasznie z miłą Panią Dyrektor pewnego banku w Szczecinie. Czar prysł,
      gdy przyszło zdawać egzamin. Ściągał co niemiara. Mało co oblałby jednak,
      ponieważ wielce inteligentna i uczona Pani Dyrektor z banku bardzo ordynarnie
      ciągnęła go za słowo, tudzież rękaw marynarki, by dał jej zerżnąć odpowiedzi.
      Biznesmen - jako człek z klasą - sprawę uciął krótką, lecz ciętą
      ripostą: "spie..j!"

      A nazabawniejsze i najstraszniejsze jest to, że tę anegdotkę biznesmen
      opowiadał sam o sobie. Wyobraźcie sobie tę straszną ciszę w oczekiwaniu na
      śmiech :))). Czy są na forum jacyś biznesmeni, którzy nie zrozumieli
      przesłania? :)))

      Pozdrawiam serdecznie
      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: dziad Re: Bardzo a propos :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 21:43
        Jak mysle H. Sawka ujal to najzgrabniej na jednej ze swych ilustracji do
        Polskiej rzeczywistosci... BIZNESMENTY...
        i wlasciwie dziwie sie ze slowo to nie zagoscilo na dobre w naszym slowniku na
        opis patologii zaprezentowanych kilka listow wczesniej...
        pozdrawiam golodupcow i zazdrosnikow nie dajacych robic interesow kosztem
        naszego wspolnego mienia!
        • Gość: Antyknajak Re: Bardzo a propos :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 07:27
          H.Sawka po prostu zarabia na tym co robi.
          Nie rób z Henia diagnosty i etyka społecznego, bo Ci co go bilsko znają dostaną
          ataków smiechu i kolki.
          • ja_aska Re: Bardzo a propos :))) 10.11.04, 08:05
            Sawka zarabia na tym co robi a na andrzejku zarabiaja komornicy.
            • Gość: czerwony Re: Bardzo a propos :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 08:54
              a kto jest wspólnikiem biznesowym moralisty Sawki ? wiecie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka