mojrzesz_mionrzsz
12.01.05, 15:17
Oto Jan Rokita przyszły prawdopodobnie premier,krakus i znany polityk
wygłosił małe expose.
Tezy zapewne ciekawe i autorstwo Rokity jest bezdyskusyjne,to już jest jakiś
plus, bo koncepcje L.Millera przedstwione w jego expose przecież tak naprawde
były pisane przez jego zaplecze.Widać tu intelektualną przewagę Rokity.
Jako szef URM Rokita był znany jako człowiek nieprzystępny,lokator URM z lat
późniejszych był na tyle gościnny,że tychże gośći przesłuchują komsje
specjalne śledcze,bo organy pańśtwa jakoś "zaspały".
Owe przesłuchania gości są na koszt podatnika i tak bezlitośnie łupionego.
To są małe plusiki ROkity.
a jakie to ma tezy Mr Rokita?
-władza ma być służebna, a nie tworzyć sitwy!
(każdy tak mówi, ale nie każdy tak myśli, no oprócz xyz-xyz,który namiętnie
preferwuje czynnik polityczno-partyjny przy obsadzaniu stanowisk)
- kompletny upadek legislacji
(to realna prawda,jakież to prawo może stanowić
Fijak,lepper,Beger,Stryjewski ,szynalska,pęczak et cetera)
-WSI do likwidacji
(będzie płacz)
-odchudzenie admisnitracji
(ale tylko nie z fachowców,tylko z czynnika partyjnego)
-likwidacji funduszy i agencji pozabudżetowych
(będzie płacz,niezwykle są potrzebne dla kraju)
-ujednolicenie dowódctwa wojskowwego i wporwadzenie zasasdy efektywności
(za co? przecież tak walczyliśmy w Iraku)
-w służbie zdrowia i szkolnictwie wyższym ,wprowadzenie legalnych form
płatności
(ciekawe jak, przecież nauka i leczenie jest bezpłatne?ale taka potrzeba
istnieje.U L.Millera był jeden minister który obiecał leki po 1 zł,a teraz
służba zdrowia wymaga reaznimacji,ale to tuzy intelektualne lewicy - ta
głebia pomysłu!!!)
-a co z gospodarką "głupcze"?
proponuje obniżenie kosztów pracy i likwidację klina podatkowego ,czyli
obniżenie kosztów pracy.
(a to co za diabeł ten ów klin podatnowy,jakaś nowa myśl ekonomiczna?
coś mi tu pachnie że program gospodarczy będzie osobną niespodzianką,być może
first lady z PO Zyta?)
jak by nie było Mr Rokita , to my panu będziemy patrzeć i na usta i na ręce.
Tzn,czy to co mówisz,to to robisz.
Nie wolno zmarnować tej szansy.
Sam podkreślasz że finase publiczne Tęgie głowy Lewicy rozwaliły, mamy już 92
mld EUR zadłużenia.Nawet słynny tygrys Kołodko uciekł z tego okrętu.