Gość: hermenegilda k.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.01.05, 08:58
Cale zycie bylam mila i usmiechnieta. Tak tak, sprawialo mi radosc
obdarowywanie innych, a poza zdrowym egoizmem bylam nastawiona na dostosowanie
sie do potrzeb i wymagan innych ludzi. Byle krytyka dawala mi do myslenia, ze
moze trzeba zrobic cos naczej. ZEBY, KUR.., WSZYSCY WKOLO BYLI ZADOWOLENI! A
tu sie okazuje, ze Ci, ktorzy powinni, nie szanuja ani mnie, ani mojej pracy.
No to CH.. IM W