Gość: Jaro
IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl
27.01.05, 19:20
I bardzo słusznie, że są przeciwko. Nie pamiętam, gdzie to przeczytałem, ale
ktoś słusznie spytał - jak Ludzie Pozbawieni Rozumu myślą, czy becikowe
spowoduje większy przyrost naturalny w dobrze sytuowanych rodzinach
inteligenckich, czy może stanie się sposobem zarobkowania przez margines? Czy
jednorazowa zapłata za urodzenie (bo taki ma to charakter) ma sens, jak
wychowanie dzieciaka będzie kosztować setki, jeśli nie tysiące razy więcej?
To, że ma się tu (wymowne wskazanie na usta) nie wystarczy - trzeba mieć
jeszcze tu (wymowne wskazanie na głowę).
A wniosek jest taki - jak ktoś chce mieć dziecko, to urodzi je nawet, gdy
becikowego nie będzie. Becikowe spowoduje jedynie patologię pod nazwą "rodzę
bo płacą". Być może za jakiś czas w gazetach pojawiłyby się
ogłoszenia "udostępnię macicę. Sposób podziału becikowego do negocjacji."