absztyfikant
04.02.05, 16:44
Muzy to symbol Szczecina. Fakt, ze najlepsze lata maja juz za soba, ale nie
oznacza to, ze nie zwalnia nas to od odpowiedzialnosci za przyszlosc tego
miejsca. Miasta, ktore nie kultywuja swojej przeszlosci nie zasluguja na
przyszlosc.
Analogia do torunskiej Od Nowy (lokal Republiki i sp. Ciechowskiego)jest jak
najbardziej na miejscu....Nie mylic z ta szczecinska, o ktorej mam nadzieje
szybko uda sie zapomniec...
www.clubber.pl/img_live/V81_61990_odnowa.gif
Klub studencki z długa tradycją. Już przy wejściu wita akordeonowa muzyka na
żywo w wykonaniu... klubowego szatniarza. Co dzień można tu spotkać wielu
mieszkańców pobliskich domów akademickich na Bielanach. Oprócz nich, do klubu
przychodzą też uniwersyteccy nauczyciele. Pomimo tego, że wystrój nie jest
zbyt wymyślny, jest tu przyjemnie. W barze jest wszystko, czego potrzebuje
student, żeby pod koniec dnia się rozerwać. Tanie piwo sprawia, że zawsze
siedzi tu kilka osób. Można się również posilić. Istnieje możliwość
zamawiania przez bar pizzy. Największą zaletą Od Nowy jest sala koncertowa,
która mieści tysiąc osób. Na jej scenie najczęściej goszczą polscy artyści,
ale zdarzają się też gwiazdy światowego kalibru. Od czasu do czasu w Od Nowie
można obejrzeć występ rodzimych kabaretów. Środowe popołudnia to czas spotkań
toruńskich fanów jazzu. W weekendy - koncerty, imprezy, pokazy filmowe i inne
wydarzenia kulturalne.