wladekr
23.02.05, 11:17
www.pis.org.pl/
Autolustracja pana Kaczyńskiego.
Facet będący kawalerem, który od 89 roku pełni funkcje parlamentarne oraz
administracyjne, nie posiada żadnego majątku, przekazał 300 tys. różnym
ludziom. Policzmy. Senator, poseł zarabia średni0 10 tys. miesięcznie (nie
liczę dodatku na biuro, dochodów z redakcji, publikacji, rad nadzorczych,
wykładów itp.). Zatem te 300 tys. to 30 miesięcy. Pan Kaczyński twierdzi, że
tyle oddał. Gdzie reszta? Od roku 1989 zarobił circa 1 800 000 zł. Oddał 300
tys. Gdzie się podziało 1,5 miliona? Zero majątku! Wyżywienie i ubranie pana
Kaczyńskiego niech kosztuje miesięcznie 4000 tys. Zatem 780 tys. musiał nasz
uczciwy Pan gdzieś umoczyć. Gdzie??? Czyżby nasz uczciwy robił nas na szaro z
tym oświadczeniem majątkowym?